Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wiersze indianerki.
Autor Wiadomość
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-02-10, 17:52   Wiersze indianerki.

Porwała mnie w inny świat,
Nie pachniała szarością,
Była jak różowy kwiat
Kwitnący wiosną.

Mówili ludzie, oj mówili mi,
"Gdzie ty rozum masz?"
Lecz smak jej ust
I oczy,
Jakich nie widział świat...
To dopiero radość mi dał.

Na imię jej Wolność
Krąży wśród nas,
Teraz już nie jestem sama,
O, Wolności ma...

Powiedziała niegdyś mi,
Że tak ślicznie śpię,
Zagubiona wśród lasów...
Wiatr rozwiewał nam włosy,
Pachniało świerszczyną...

Chciałam ją przytulić,
Lecz tak szybko odleciała,
Zostałam sama wśród szarych dni,
O, Wolności ma! o...!
Ostatnio zmieniony przez indianer 2009-03-19, 14:20, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-02-10, 19:36   

Ehm... wybacz moje szczere słowa, ale to jest grafomaństwo. Takie jest moje zdanie. Hmm... próbujesz wepchnąć w słowa uczucia, ale nie udaje Ci się to. Ale pamiętaj - jeszcze masz czas... ja tez zaczynałem mniej-więcej w tym wieku a wyrosłem na dużego admina. :P I wierszoklete też - zapraszam do moich wierszy w tym dziale. :)


Przykro mi, ale takie jest właśnie moje zdanie - ale pracuj, praca czasami boli, ale bywa owocna...
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-02-12, 21:22   

indianer napisał/a:
można usunąć.

Proszę, daj szansę innym przeczytać i skomentować Twój wiersz.

Ktoś mi zwrócił uwagę, że komentując w ten sposób robię to nie fair w stosunku do Autorki. Z tego miejsca przepraszam Autorkę, jeśli Ją czymś obraziłem. Chętnie przeczytam inne Twoje wiersze, Indianer, nie daj się długo prosić. :) Moge tez tylko powtórzyć za samym sobą - pisz! A Twoje wiersze będą się rozwijały wraz z Tobą...
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-02-13, 14:32   

Bardzo łzawy to kawałek i tchnący z jednej strony szczęściem a z drugiej bólem opuszczenia. Przekazujesz, że zachłysnęłaś sie wolnością prtzez wielkie W a ona odeszła.. Cóż, powiedzmy, że jestem neutralny w stosunku do tego wiersza. Nie poruszył mnie, ale też nie był zbyt rażący.

indianer napisał/a:
O, Wolności ma! o...!

To "o...!" było niepotrzebne, jeden wołacz w zupełności oddawał Twoje emocje. :)

Ludzie, komentujta...

Ach, i jeszcze ten pierwszy wiersz indianerki - nie może zginąć w niebycie, miejcie szansę i to skomentować.

Cytat:
***

chodź tu do mnie,
rozpal we mnie uczucie.

czy kłamcą byłabym,
gdybym powiedziała Ci,
że dalej już nie polecimy?
że musimy zostać tu.

spróbuj choć,
o nic nie grasz,
chodź rozpal we mnie uczucie.
niech pochłonie nas.

wiesz, że nieprawda
nie istnieje,
że koło Ciebie przeszedł biał kot,
a tym kotem byłam ja.

spróbuj choć,
o nic nie grasz,
chodź rozpal we mnie uczucie.
niech pochłonie nas.

chodź tu do mnie,
rozpal we mnie uczucie.
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-02-13, 14:56   

Ciągle myjesz mi buzię,
jakbyś chciała zmyć z niej odrazę.
Szorujesz mi ręce szczotką,
aby nigdy nie dotykały, tego co złe.
Miesiącami polerujesz moje stopy,
żeby nie chodziły krętymi drogami.
Trwasz przy swym zadaniu,
nic nie mówisz; obmywasz mnie.
Lecz nigdy nie zmyjesz brudu z mojej duszy.

***

sprzed chwili.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-02-13, 15:49   

A do kogo są skierowane te słowa? Bo ja nie rozumiem... do matki? A może tak rozdwajasz swoją osobę i mówisz do samej siebie, że "się" myjesz?
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-02-13, 17:20   

To jest metafora, mam na myśli, że mama dbając o mnie, zabraniając mi różnych rzeczy, próbuje mnie tak jakby 'umyć'. A ja mimo wszystko mam nieczystą duszę, której nie potrafi wymyć. Nie ma takiej możliwości.

Trochę pokręcone ^^
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-02-13, 19:06   

Nieznany napisał/a:

To "o...!" było niepotrzebne, jeden wołacz w zupełności oddawał Twoje emocje. :)



A nie przyszło ci pacanie do głowy że to swiadome uzycie pełnej "kalki jezykowej????

bez to bedzie grafomania :)

[ Dodano: 2008-02-13, 19:12 ]
indianer napisał/a:
To jest metafora, mam na myśli, ......


-Ja rozumiem i to bardzo dokładnie :) i chyba mi sie podoba :) nie sluchaj tego ..........admina to bióralista poprawiacz dyktand :)

napisz wiecej to pogadamy :) jest spora szansa że to wiersze :) :) :)

Bycie poetom polega równiez na maniu w dupie tych co nierozumio




się nie oprę :) :)

Nieznany napisał/a:
Bardzo łzawy to kawałek i tchnący z jednej strony szczęściem a z drugiej bólem opuszczenia. Przekazujesz, że zachłysnęłaś sie wolnością prtzez wielkie W a ona odeszła.. .........


-jestes mocno naiwny :) jesli myslisz że tu chodzi o wolność taka jak ty ja rozumiesz :) :) :) -- zalecam odwiedziny tematu męzczyźni nie wiedza że...... :mrgreen:
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-02-13, 19:35   

O, dziękuję. Jak na razie nie mam nic nowego, ani nic dobrego.

A ja sie nie obrazam na Was xD
Co najwyżej zrażam, ale tak zawsze mam.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-02-13, 21:11   

pajk napisał/a:
A nie przyszło ci pacanie do głowy że to swiadome uzycie pełnej "kalki jezykowej????
Nie przyszło mi to do głowy. Czy jednak nie mogę mieć własnego zdania, pajk? Nie podejrzewałem Cię o to, że wolisz, żebym nie wyrażał własnych opinii. A nie przyszło Ci do głowy, pajku, że wyrażając tą opinię wkładasz swoje rozumienie pana z siwą głową w usta dziecka?

pajk napisał/a:
Bycie poetom polega równiez na maniu w dupie tych co nierozumio
A nie mówiłem, Indianerko? Mówiłem. :)

pajk napisał/a:
admina to bióralista poprawiacz dyktand

Pamiętaj, Indianerko, nigdy nie bierz przykładu z gramatyki Pajka. Biuralista.
I kilka innych przykładów... zrób raczej tak: próbuj pojąć ogólny przekaz a na słowa nie zwracaj uwagi. Ale to tylko moja propozycja...
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-02-13, 23:20   

Nieznany napisał/a:
pajk napisał/a:
A nie przyszło ci pacanie do głowy że to swiadome uzycie pełnej "kalki jezykowej????
Nie przyszło mi to do głowy. Czy jednak nie mogę mieć własnego zdania, pajk? Nie podejrzewałem Cię o to, że wolisz, żebym nie wyrażał własnych opinii. A nie przyszło Ci do głowy, pajku, że wyrażając tą opinię wkładasz swoje rozumienie pana z siwą głową w usta dziecka?
.....

:) Tobie mózg osiwiał :) !! :) -Rozważałem bióralisto (pisze dziś z poprawiaczem :) wszystkie widoczne błędy są celowe)... Ale widzisz, ty nie doceniasz młodych, wymieniałem już uwagi z nastolatkami na tych forumach byś sie zdziwił jakie bystre coponiektóre :)

hm... może powinienem napisać intuicyjne użycie ? Jest raczej świadome, ale nie koniecznie w rozumieniu kogoś po studiach filologicznych.

Nie będę robił rozkładu wierszyków, na dowód :) bo to, jak się porządnie przeprowadzi , to rozbieranie autora na kawałki i cuś się nawet rypnąć może :) a i wygląda że to i owo jest celowo niedopowiedziane i trochę niejasne

Franek Vilon jak miał tyle lat co ty to już dawno nie żył mądre wiersze pisał jako nastolatek i zupełnie bez filologi :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Lena 
Przyjaciel forum
Panna Nikt


Wiek: 33
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 2581
Skąd: z magicznego ogrodu
Wysłany: 2008-02-14, 09:56   

Obawiam się Nieznany, że pajk ma rację. Nastolatki rozumieją znacznie więcej niż mieści się w Twoim światopoglądzie. Owszem czasem jest to jedynie intuicja, jednak często zdarza się, że jest ona poparta sporym doświadczeniem. Nie wiem czy zauważyłeś, że teraz dorasta się znacznie szybciej niż kilkanaście lat temu.
Żeby nie robić totalnego offtopu odniosę się do Twoich wierszy, indi (mogę tak skrócić?).
Przyznaję, że piszesz nieźle. Nie jest to może mistrzostwo świata, ale masz tzw. "warstat".
A to już bardzo wiele. Teraz wystarczy to tylko szlifować (czytaj: pisać jak najwięcej i czytać jak najwięcej; od innych autorów wierszy można się wiele nauczyć, choćby przelewania uczuć i myśli na papier, by było to zrozumiałe dla ludzi inteligentnych). Bardziej podobał mi się Twój drugi wiersz. Być może dlatego, że był mi bliższy. Doskonale zrozumiałam metaforę, która wprowadziłaś. Była ona oczywista (dla ludzi inteligentnych, oczywiście 8) ) Heh, straciłam wątek :/ . Trudno. Następnym razem postaram się nie urwać w połowie :?
Podsumowując, czekam na następne Twoje wiersze.
_________________
Gdybym miał niebios wyszywaną szatę
Z nici złotego i srebrnego światła,[...]
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby - w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.

W.B.Yeats
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-02-14, 19:04   

Lena napisał/a:
Obawiam się Nieznany, że pajk ma rację. Nastolatki rozumieją znacznie więcej niż mieści się w Twoim światopoglądzie. Owszem czasem jest to jedynie intuicja, jednak często zdarza się, że jest ona poparta sporym doświadczeniem. Nie wiem czy zauważyłeś, że teraz dorasta się znacznie szybciej niż kilkanaście lat temu.
Zauważyłem, ale nadal obstaję przy swoim. Czy Ty dziesięć lat temu miałaś tak szeroki światopogląd? Być może, powiem więcej - dzieciaki nieraz rozumieja więcej i prościej, niż komplkikujący sobie życie dorośli, ale ta indianerska intuicja nie jest chyba tą samą, którą ma pajk. :>

pajk napisał/a:
Tobie mózg osiwiał !!

Dobre. Być może. :oops:
pajk napisał/a:
Ale widzisz, ty nie doceniasz młodych, wymieniałem już uwagi z nastolatkami na tych forumach byś sie zdziwił jakie bystre coponiektóre

Ależ ja bardzo doceniam młodych. Nie uogólniam, OK? Znam wiele młodych i niezwykle interesujących oswób. Nawet w historii tego forum było kilka takich, żeby tylko wspomnieć karrambę16.
Ja tylko mówię, że w większości nie podobają mi się wiersze Indianer. Niewiele więcej.
pajk napisał/a:
Jest raczej świadome, ale nie koniecznie w rozumieniu kogoś po studiach filologicznych.

To jeszcze coś uściślę - nie rozkładam wiersza literka po literce, zdanie po zdaniu. Piszę tylko, co mi zgrzyta w ogólnym rozczytaniu. Ponadto, dlaczego wpychasz mnie w ramiona filologów? Nie mam z nimi nic wspólnego. :) Podchodzę do wierszy w aspekcie emocji, które we mnie wywołują, i piszę, co o nich sądzę. Te wiersze nie ruszyły mnie (poza tym o matce, ten mi się nawet podobał) i to wszystko.
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-02-15, 20:57   

Nowe dzieUo.

Pozbądź się nadmiernych emocji,
otwórz umysł i zamknij oczy;
spróbuj wyobrazić sobie świat,
którego nikt nie zniszczy.

Idź przed siebie
i bez wahania nie zatrzymuj się,
bowiem nie tylko Ty
uczysz się żyć.

Spójrz na mnie.
Czy moje oczy nadal błyszczą?
Proszę... Wejdź tam.
To jest inny świat.

Weź głęboki oddechi dalej idź.
Na nikogo nie czekasz,
jesteś tylko Ty
w swojej Krainie Wyobraźni.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-02-15, 22:59   

Nie..... no.... --"zwyczajnie !.....-wiersze" bez rymów mam w du.pięęęę .

-Absolutną swobodę wypowiedzi i wolność formalną maja świnie babrając się w gnoju.

-Zresztą poco to komu ? -Nie czytam , zwyczajnie nic mnie do tego nie skłania ......jednym słowem szczęścia zdrowia i polewaj .
_Poczekam aż ci się zachce porymać coś :)


Nieznany napisał/a:
[Ponadto, dlaczego wpychasz mnie w ramiona filologów? Nie mam z nimi nic wspólnego. :) ......
Ty admin !!!:) sie nie czep , nigdzie cię nie wpycham , sie czepłeś świadomości , to spróbowałem dookreślić :) . -Autor młody , czy stary często wkłada więcej w coś niż się zdaje , często więcej niż jemu samemu się zdaje przy pisaniu , robi to z premedytacją , ale czy świadomie i w jakim stopniu??? O filologiczności wspomniałem, bo stary wyjadacz potrafi potem, odtłumaczyć używając odpowiednich terminów literackich , młody może potrafi , a moze nie :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-02-16, 11:16   

pajk napisał/a:
Ty admin !!!:) sie nie czep , nigdzie cię nie wpycham , sie czepłeś świadomości , to spróbowałem dookreślić . -Autor młody , czy stary często wkłada więcej w coś niż się zdaje , często więcej niż jemu samemu się zdaje przy pisaniu , robi to z premedytacją , ale czy świadomie i w jakim stopniu??? O filologiczności wspomniałem, bo stary wyjadacz potrafi potem, odtłumaczyć używając odpowiednich terminów literackich , młody może potrafi , a moze nie
Dobrze mówisz, autorzy mają to do siebie, że próba dookreślenia "co ten chol.erny autor miał na myśli" zazwyczaj kończy się marnie, bo w Autora buty nie wleziemy. :) :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-03-12, 12:59   

Jestem jednorazowa, nie nadaję się nawet na dwa dni.
Tak łatwo się w sobie chowam,
w nadwrażliwości swej tkwię.
Bo życie mnie uczyniło, niezdolną do złych chwil.

Wędruję po polnych ścieżkach,
niby tak zwyczajnych, a jednak innych, jak ja.
Staw lśniących wód zaprasza mnie na herbatę,
by znów zanużyć się w niej.

Stworzyłam sobie swoją małą klatkę,
z której nie da się wyjść.
Z przyjemnością zamykam się w niej,
by pielęgnować stertki chwil.
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-03-12, 15:41   

Och Ty... podobało mi się, wiesz? :roll:
Brawo. :)
A do tego nie dałaś się omotać Pajkowi, który tak zwane "białe wiersze" (bez rymów) ma
pajk napisał/a:
w du.pięęęę

Byle tak dalej. Z wiersza na wiersz jest... ciekawiej. :>
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-03-12, 15:45   

Dziękuję bardzo :)

Nie napisałam rymowanego, bo po prostu nie umiem. A i białe wiersze pisze się łatwiej ^^.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-03-12, 16:26   

Wiesz, mam odmienne zdanie w kwestii pisania rymowanek a wierszy białych.

Mam wrażenie,
że wiersz biały,
choć zdaje się być banalny,
jest bardziej... okazały
i łatwiej go spiep...zepsuć.
Natomiast przy rymowankach
Sprawa jest dość prosta,
Wiersz z rymami jak kochanka
Uwodzi i wciąga w grę,
W grę słówek.
Rym za rymem leci,
Jak muzyka, uwe...
..rtura żeńskich
Albo męskich... wiesz, czego?
Rymów. Słów. I znaczeń.
Niby nie ma w tym nic złego!
I choć sprawę wypaczę,
To już tańczę z rymem
I przestać nie mogę,
Ot, zabawka. W sumie całkiem... cymes.
Czyli dobra. Bo,
gdy ze słowem sprawa
To każda jest dobra,
Choć głupia, zabawa.

Widzisz - rymy porywają do tańca, Ty mówisz "a" zaś one już same sobie polecą b,c... z. Już nawet programy powstają specjalnie sklecone, by znaleźć rym do każdego słowa! A wiersz biały - tu nie ma foremek rymów, do których wkładasz słowa, tu wyrażasz czyste emocje... co nie znaczy, że te z rymami są emocji pozbawione. Och, wprost przeciwnie, ale wcale nie są lepsze. :)

Zatem nie patrz na Pajka, On jest stary i zgorzkniały, rób tak, jak Ci wena podpowiada a wtedy te utwory nie będą takie, czy siakie, bo białe lub rymowane. Będą poprostu Twoje. :)
I już. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


Forum Książki - zapraszamy!