Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Inne] Jerome Klapka Jerome - Trzech panów w łodce (nie licz
Autor Wiadomość
qdoj 
Docent



Dołączył: 02 Lut 2005
Posty: 831
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-05-01, 13:49   [Inne] Jerome Klapka Jerome - Trzech panów w łodce (nie licz

Byliście pewnie kiedyś na jakiejś imprezie rodzinnej, gdzie absolutnie nie chciało wam się iść. Bywa, że na takie imprezki przyjeżdża również taki np. wujek z Olkusza lub Płocka, który jak walnie tekstem, to robi się wesoło.

Trzech panów w łódce to właśnie trójka takich wujków 8) i do tego prawdziwych, bo książka opisuje prawdziwe wydarzenia. Wydano ją po raz pierwszy ponad 100 lat temu i jak dotąd sprzedano ponad półtora miliona egzemplarzy :!: . Po pierwsze nie ma w niej przynudzania. Historyjka się toczy od jednej opowiastki do drugiej. Bardzo lekko. Przy tej książce można odpocząć. Opowiada ona o tym jak trzech gości postanowiło sobie zrobić urlop i wyruszyć na rejs Tamizą. Do łódki wzięli też psa oraz swoje łagodnie bałaganiarskie psychiki :wink: . Efekty są masakrujące dla czytelnika. Zwłaszcza, że do tej książki się wraca.
Czekają więc na was opisy tego jak:
-można przewozić śmierdzący ser dorożką i pociągiem,
-można zastosować logikę do wyjścia z miejskiego labiryntu przyrodniczego,
-można zinterpretować operę komiczną,
-wygląda poczekalnia dla psów :shock:
-perfidna potrafi być nafta :twisted:
-kobiety potrafią ciągnąć łódź
i wiele innych.

Opis zawieszania obrazu przez pewnego krewnego (wuja Podgera) potrafi utkwić w pamięci na długo:
Cytat:
Cały dom stawał na głowie, gdy tylko wujek Podger postanowił wykonać jakąś robotę. Załóżmy, że od ramiarza przynieśli obraz, który stał w jadalni i czekał, by go powiesić na ścianie.
Ciocia Podger pytała, co z nim zrobić, a wujek Podger odpowiadał:
— Och, zostaw to mnie. Niech żadne z was nie zaprząta sobie tym głowy. Ja to zrobię.
Po czym zdejmował marynarkę i zabierał się do pracy. Najpierw posyłał służącą po gwoździe za sześć pensów, potem rozkazywał któremuś z chłopców, żeby ją dogonił i powiedział, jakie to mają być gwoździe...

Cytat:
Potem podnosił obraz, upuszczał go, a gdy dzieło wypadało z ramy, chwytał
za szybę, żeby się nie stłukła, i przecinał sobie dłoń, po czym gonił po całym
pokoju, szukając chusteczki do nosa. Nie mógł znaleźć chusteczki, bo była w kieszeni
marynarki, którą zdjął, a ponieważ nie wiedział, gdzie położył marynarkę, domownicy musieli zaprzestać poszukiwań narzędzi, aby zacząć szukać marynarki, podczas gdy on przebierał się i wszystkim przeszkadzał.
— Czy w całym domu nie ma nikogo, kto wie, gdzie jest moja marynarka? Słowo daję, nigdy w życiu nie spotkałem takiej udanej paczki. W sześć osób nie potrafią znaleźć marynarki, którą odłożyłem ledwie pięć minut temu! A niech was. . .

Cytat:
— Gdzie młotek? Co zrobiłem z młotkiem? święci pańscy! Stoicie tu jak cielęta, gapicie się i nie wiecie, co zrobiłem z młotkiem!
Znajdowaliśmy młotek, a wówczas tracił z oczu miejsce, które sobie zaznaczył na ścianie pod gwóźdź. Musieliśmy kolejno stawać obok niego na krześle i próbować dojrzeć znak. Każde z nas dostrzegało go gdzie indziej, toteż wyzywał nas od durniów. Następnie brał linijkę i mierzył od nowa, a kiedy wychodziło, że potrzeba mu połowy z trzydziestu jeden i trzech ósmych cala, dostawał białej gorączki.
Wszyscy usiłowaliśmy policzyć to w głowach, każde z nas dochodziło do innego wyniku i szydziliśmy z siebie nawzajem. W ogólnym harmidrze zapominaliśmy, jaką liczbę należało podzielić, w związku z czym wujek Podger musiał dokonać kolejnego pomiaru.

Tym razem używał do tego celu kawałka sznurka, i w momencie krytycznym,
gdy stary głupiec wychylał się na krześle pod kątem czterdziestu pięciu stopni,
aby sięgnąć trzy cale dalej, niż pozwalało mu prawo ciążenia, sznurek wyślizgiwał
mu się z palców i wujek spadał na fortepian, a nagłość, z jaką jego głowa i tułów
uderzały we wszystkie klawisze naraz, wytwarzały znakomity efekt muzyczny.
Ciotka Maria mówiła wtedy, że nie zgadza się, aby dzieci słuchały takiego języka.


jerome.gif
Plik ściągnięto 14112 raz(y) 3,15 KB

Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-10-07, 20:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agnen 
Gimnazjalista



Wiek: 37
Dołączyła: 05 Maj 2005
Posty: 260
Skąd: Ziemiomorze
  Wysłany: 2005-05-05, 10:33   

"Trzech panów w łódce..." To książka pod każdym względem genialna. Humor w niej polega na absolutnej szczerości, czasem aż do bólu :wink: Jerome napisał ją w drugiej połowie XIXw. Pisał o czasach sobie współczesnych więc poznajemy trzech przyjaciół (+Montmorency oczywiście) należącech do angielskiej inteligencji, którzy postanowili wybrać się na wycieczkę tamizą i zaskakujące skutki tej decyzji.
Gorąco polecam
_________________
Życie jest jak plaża, a potem się umiera.
 
 
 
kwitek1 
Przedszkolak


Dołączył: 24 Kwi 2005
Posty: 33
Skąd: malopolska
Wysłany: 2005-05-05, 15:57   

Czytałem to dzieło jakieś 15 lat wstecz, i pamiętam, że ubawiłem sie setnie, chyba jeszcze raz siegnę po tę książkę.
 
 
blue 
Profesor
czarownica



Dołączyła: 24 Lip 2004
Posty: 1194
Skąd: Warmia
Wysłany: 2008-10-28, 17:05   

Również polecam, świetna zabawa. Najlepiej czytać malutkie kawałki - świetne na jesienne odprężenie po długim i męczącym dniu. I podobnie jak qdojowi utkwiła mi w pamięci scena wieszania obrazu (niestety chyba wielu mężczyzn ma tendencje do takich zachowań :lol: ).
_________________
Nobody buys a horse for his coat, only for his virtue.
 
 
Ravena 
Przyjaciel forum
Wiedźma Cwaniara


Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sty 2009
Posty: 2524
Skąd: Wiedźmi Las
Wysłany: 2009-02-02, 17:39   

Niezawodny poprawiacz humoru. Do tej malutkiej książeczki można wracać wiele razy, a za każdym razem ewydaje się tak samo zabawna. Mnóstwo celnych obserwacji, sporo humoru sytuacyjnego, tego typowo angielskiego, który się albo lubi albo nienawidzi. Podróż trzech panów i Montmorency'ego została opisana stylem lekkim, ze szczegółowością oddając wszystkie etapy wyprawy od przygotowań, po kolejne klęski i niedorzeczne kłopoty, które spadają co i rusz na bohaterów. Przy tej historii nie da się nudzić, każdy z 19 rozdziałów przytacza jakąś zabawną historię (oprócz tej sceny z wieszaniem obrazu - jakże prawdziwa to obserwacja! - utkwiła mi w pamięci jeszcze opowieść o serach :) ), przy okazji wtrącając od czasu do czasu jakąś historyczną ciekawostkę. Bardzo przyjemna lektura.
_________________
Le Café
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-02-03, 08:07   

Ta książka to ma troche pecha , jest tak absolutnie genialna , że własciwie niema sensu o tym gadac, na jej wzór powstało potem wiele i tez są fajne , ale kudy im.....

-Dodam, że Warto tylko zwrócic uwage na jedną zecz, której sie czesto nie uswiadamia.

-na date powstania !!!!!! Kiedy to sie dzieje . I Skojazyc sobie co sie wtedy działo w polsce i jakie stosunki panowały.
--Moim zdaniem, to jest szok !
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2009-02-03, 15:30   

Zaciekawiliście mnie, chyba dopiszę tę książkę do listy "do przeczytania". :mysli:

pajk napisał/a:
na jej wzór powstało potem wiele

Czytałem "Nie licząc psa" pani Connie Willis. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-02-03, 16:29   

Nieznany napisał/a:
na jej wzór powstało potem wiele


Czytałem "Nie licząc psa" pani Connie Willis.


--Jak sie przyjżeć co druga książka o tematyce żeglarskiej , czy wycieczkowo podróżnicza jest pisana na wzór "3 panów..."

--To prawie jakby "odzielny gatunek stylistyczny :) " jedne wychodza lepiej inne gorzej , ale zazwyczaj dają sie czytać, dzieki , autoironicznemu podejsciu i przesadzie lekkiej w opisywaniu , pechowych poczynań.

Rozlane sobie zupy na spodniach, urasta do rangi wesołej i pasjonującej przygody i czytelnik bawi się świetnie, mimo braku trupów i kobiet rodzących w czasie tornada.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2009-02-03, 17:10   

Przekonałeś mnie - po cóż szukać mniej lub bardziej marnych kopii? Sięgnę do źródła. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-04, 11:11   

już wyczaiłam na allegro za jakie 3 zł + przesyłka 4 = ok.7 zł (bo nie pamiętam tych cen za dokładnie ... i już niedługo będzie moja :marq:
_________________

 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-02, 21:16   

no i przeczytałam na wakacjach. na początku i na końcu super. najlepsza moim zdaniem opowieść o wujku , który wiesza obraz :hehe: masa opisów historycznych. niby fajne ale niepotrzebne. w ogóle miło się czyta. czuć na kilometr, że napisana 100lat temu i to jest strasznie fajne
_________________

 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-08-02, 21:54   

burli napisał/a:
czuć na kilometr, że napisana 100lat temu i to jest strasznie fajne


Burli pływanie łodzią dla relaksu ....... ! sprawdź dokładnie date i pomyśl co sie wtedy dzialo w polsce jak wyglądał kraj , czym sie zajmowali ludzie , to dopiero zobaczysz jkie to ciekawe :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


ebook.najlepsze.net
Darmowe Statystyki cjc!
Katalog stron www
katalog stron
Katalog stron internetowych Sznurkownia.pl