Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: weronik
2008-03-02, 00:13
Kino skandynawskie
Autor Wiadomość
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
  Wysłany: 2006-09-08, 12:47   Kino skandynawskie

Pisaliśmy już o kinie azjatyckim a ja zastanawiam się co sądzicie o filmach skandynawskich. Czy lubicie je oglądać, choć na pewno nie są tak promowane i dostępne jak hollywoodzkie produkcje.
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam ich szwargoczącą mowę – po prostu miodziu dla moich wrażliwych uszek.
Niestety cześć filmów, które mam ochotę zobaczyć pozostaje w sferze marzeń np. dzieła Ingmara Bergmana. Jego Fanny i Aleksander oraz Tam gdzie rosną poziomki narobiły mi wielkiego apetytu. Jego filmy są metafizyczne ale jednocześnie bardzo rzeczywiste i refleksyjne.
Kolejnym moim ulubionym twórcą jest Lars Von Trier – choć jestem na etapie zdobywania jego niektórych filmów <Dogvile i Manderlay>.
Moje ulubione jego filmy to Idioci, Królestwo <dla mnie mistrzostwo horroru i czarnego humoru>, Przełamując fale i Europa. Tańcząc w ciemnościach jakoś mnie nie przekonał – emocjonalnie wysiadłam.
Z innych skandynawskich propozycji zachwycił mnie Włoski dla początkujących, Elling, Historie kuchenne, Zakochani widzą słonie <może ma ktoś Noi Albinoi tego samego reżysera?> Człowiek bez przeszłości, Księga Diny, 101 Reykjavik i F.ucking Amal.
Jedynie nagrodzony na Warszawskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym film Kumple nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia. Być może dlatego, że zabrakło temu filmowi oryginalności i przewrotności, co w kinie skandynawskim bardzo lubię i cenię.

Podsumowując kino skandynawskie staje się coraz bardziej popularne i myślę, że m. in. dlatego, że skandynawscy twórcy nie kopiują Hollywood. Tworzą zupełnie innej jakości kino <amerykanie podobno już zabrali się za ich Ellinga> kino, gdzie najważniejszy jest człowiek <nie efekty i gwiazdy>. To co przekonuje mnie do takiego kina to bohaterzy tych filmów nie wyglądający jak gwiazdy zza oceanu. Normalni, ciekawi ludzie, bez zbędnej ilości charakteryzacji – wyglądają tak jak ludzie na ulicy <albo gorzej> - można się w końcu pozbyć kompleksów, że nie wygląda się jak dana gwiazda :mrgreen: :lol:

A jak jest u was oglądacie skandynawskie produkcje :?:
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Fabiolek 
Towarzysz
snajper


Wiek: 51
Dołączył: 08 Cze 2005
Posty: 1551
Skąd: z nad biurka
Wysłany: 2006-09-09, 12:04   

A dlaczego pominęłaś "Hip, hip hora".
Toż to arcydzieło, razem z "F-ng Amal" pokazujące "sukcesy" liberalnego wychowania. Zamiast pełnych, tolerancyjnych, głębokich ludzi mamy bandę znudzonych i niepewnych siebie natolatek, które wobec wszystkich sa na nie i do tyłu.

Mam swoje podejrzenia, że to p. min.-mgr R. Giertych (tzw. "Giertych-Junior") brał czynny udział w pisaniu scenariuszy do tych filmów, bo nie ma lepszej antyreklamy szwecjalizmu niż one. Oczywiście ab-stra-chu-jąc od warstwy wizualnej, kt może zachwycać i zachwyca :lol:

[ Dodano: 2006-09-09, 12:06 ]
---------------------------------------------
:doh: Już wiem dlaczego o nim nie napisałaś. Wszak to pierwszy film za którego udostępnianie w internecie poszedł ktoś siedzieć do ciupy
_________________
...ecce homo vorax et potator vini publicanorum et peccatorum amicus
 
  mój status
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2006-09-11, 07:22   

Fabiolek napisał/a:
A dlaczego pominęłaś "Hip, hip hora".

Z prostej przyczyny- nie widziałam :lol: :lol: :lol:

Fabiolek napisał/a:
Mam swoje podejrzenia, że to p. min.-mgr R. Giertych (tzw. "Giertych-Junior") brał czynny udział w pisaniu scenariuszy do tych filmów, bo nie ma lepszej antyreklamy szwecjalizmu niż one. Oczywiście ab-stra-chu-jąc od warstwy wizualnej, kt może zachwycać i zachwyca

A ja mam swoje podejrzenia, że oprócz F.ucking Amal <miłość pomiędzy nastolatkami> niczego więcej nie widziałaeś <Tego filmu pewnie tez nie :p > i opierasz swoja opinie na temat kina skandynawskiego na niczym :p :lol: :lol:

ps. Ale fajnie , że się wpisałeś nie bede sama w tym topiku :*
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Fabiolek 
Towarzysz
snajper


Wiek: 51
Dołączył: 08 Cze 2005
Posty: 1551
Skąd: z nad biurka
Wysłany: 2006-09-11, 13:03   

weronik napisał/a:
i opierasz swoja opinie na temat kina skandynawskiego na niczym
Cóż to twoja prawda, moja jest całkiem inna ( :> )
weronik napisał/a:

A dlaczego pominęłaś "Hip, hip hora".

Z prostej przyczyny- nie widziałam

Może znasz pod handlowa nazwą "The Cetchup Effect" :?:
weronik napisał/a:
A ja mam swoje podejrzenia, że oprócz F.ucking Amal <miłość pomiędzy nastolatkami> niczego więcej nie widziałaeś <Tego filmu pewnie tez nie

No wybacz, ale ten postmodernizm, to już dla mnie zbyt wiele :? . Nie dość, że masz swoją prawdę inna od moje prawdy, to jeszcze twoja prawda jest inna od twoje prawdy.
Zdecyduj się, bo zostaniesz starą panną :evil2:
BTW Przynajmniej 4 filmy kojarzę, a że jestem dychę od Ciebie starszy, to mogę już się alzheimerować co do ich treści.
A propos KINA SKANDYNAWSKIEGO, to może go i nie znam, ale widziałem kilka filmów produkcji szwedzkiej, norweskiej i duńskiej (chyba nawet jeden fiński, ale zaden nie był świński). Owszem, nie było to kino przez wielkie K, ale takie sobie filmy.
Es que - jak mówią Castysi - no me gusta el pseudo-intelectualismo :) , a w kinie wolę rozrywkę. Howg :papa:
_________________
...ecce homo vorax et potator vini publicanorum et peccatorum amicus
 
  mój status
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2006-09-13, 08:58   

Fabiolek napisał/a:
Cóż to twoja prawda, moja jest całkiem inna

papugujesz :lol: :lol: :lol:
Fabiolek napisał/a:
Może znasz pod handlowa nazwą "The Cetchup Effect

Niet :znudzony:

[ Dodano: 2006-09-13, 09:01 ]
Fabiolek napisał/a:
Nie dość, że masz swoją prawdę inna od moje prawdy, to jeszcze twoja prawda jest inna od twoje prawdy.

Piłeś? :lol: :lol: :lol:
Fabiolek napisał/a:
A propos KINA SKANDYNAWSKIEGO, to może go i nie znam

No włąśnie chodziło mi o to, że oceniłeś kino skandynawskie na podstawie " kontrowersyjnego" F.ucking Amal 8) :)
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Fabiolek 
Towarzysz
snajper


Wiek: 51
Dołączył: 08 Cze 2005
Posty: 1551
Skąd: z nad biurka
Wysłany: 2006-09-14, 12:46   

:nie:

Wcale nie oceniałem kina skandynawskiego na podstawie FA tylko mówiłem o "Hip, hip hora" zwanym "The Ketchup Effect" :arrow: (Klipy z filmu => naciśnij FILMKLIPP i TRAILER) .


Aha dzięki za powiedzenie, że FA, to film kontrowersyjny, bo ja myślałęm, że on jest normalny, odkrywczy lub branżowy (=> tak go ponoć nazywają panie pałające miłością saficzną).
_________________
...ecce homo vorax et potator vini publicanorum et peccatorum amicus
 
  mój status
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2006-09-14, 13:39   

Fabiolek napisał/a:
Aha dzięki za powiedzenie, że FA, to film kontrowersyjny, bo ja myślałęm, że on jest normalny, odkrywczy lub branżowy

słowo kontrowersyjny było w kawyczkach <""> co miało znaczyć, że jest kontrowersyjnym zapewne dla Ciebie :p :lol: skoro na jego podstawie oceniasz kino skandynawskie 8)

ps. w pracy tych klipów raczej nie obejrzę :znudzony: <szefy nie wychodzą niegdzie :cry: >
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
wika 
Przedszkolak
wika



Wiek: 33
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 27
Skąd: lublin
Wysłany: 2006-09-21, 15:56   

Nie znam sie na kinie skandynawskim... ale jeden z najlepszych filmow w ogole w zyciu jakie widzialam, byl wlasnie szwedzko-finsko-rosyjski (ale nie tylko... nie chce zmyslac wiec nie napisze reszty zaangazowanych :p ) KUKUŁKA.
Film opowiada o wydarzenia z czasow konca drugiej wojny swiatowej. Poznajemy finskiego snajpera w momencie kiedy zostaje przykuty do skaly przez zolnierzy wrogich sil i skazany tym samym na powolna smierc (sytuacja sama w sobie jest tragikomiczna kiedy ten wszelkimi sposobami probuje sie "odkuc" :D ) i zolnierza armii czerwonej aresztowanego przez sluzby specjalne, ktoremu na skutek wypadku konwoju udaje sie zbiec. Obaj nie chca juz walczyc, jedyne o czym marza to powrot do domu... Ale jak tu wrocic kiedy dookola nich tylko niskie krzaczki tundry i nic poza tym... Ich losy krzyzuja sie w chatce pewnej Laponki... Do niedawna wrogowie teraz pod dachem jednej "wyglodzonej" samicy musza sie jakos dogadac... sprawe utrudnia fakt ze wszyscy troje porozumiewaja sie innymi jezykami i zadne z nich nie rozumie obyczajow innego :D Wychodzi z tego cale mnostwo przekomicznych sytuacji, napiecie poteguje zazdrosc o napalona Laponke (:)) i ciagla nieufnosc miedzy panami, do tej pory stojacymi po dwoch stronach barykady.... Polecam z calego serca :D
_________________
cierpie na jodyzm albo dysmóżdże... wiec wybaczcie jesli przestawiam szyk zdan ;) staram sie panowac ale czasmi nie wychodzi ;)
 
 
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2006-09-22, 07:29   

wika napisał/a:
Polecam z calego serca

Jak dorwę to obejrzę :D
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2007-05-28, 19:53   

weronik napisał/a:
może ma ktoś Noi Albinoi tego samego reżysera?

Właśnie nadrobiłam :D
Przyznam się, że lubię proste a zarazem dziwne filmy ale ten zupełnie mnie zaskoczył.
Fabuła jest mało skomplikowana i ukazuje życie zbuntowanego Noi na totalnym zaśnieżonym zadupiu na Islandii. Niby wszystko takie zwykłe, ale gdy tylko ukazuje się w kadrze szczyt góry pod, kt leży miasto <wioska> dreszcze przechodzą po plerach i czuję się coś dziwnego i niesamowitego. Dodam, że góra jeszcze dojdzie do głosu i sprawi nam finał, którego nikt się nie spodziewał :)
Polecam :]
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Tina 
Towarzysz


Dołączyła: 21 Lis 2009
Posty: 127
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-11-26, 17:48   

Jeśli chodzi o kino skandynawskie, znam właściwie jedynie dwóch reżyserów - Bergmana i von Triera. Jednak należą oni do czołówki moich ulubionych.

"Personę" widziałam już przynajmniej cztery razy i prawie za każdym wywarła na mnie duże, o ile nie olbrzymie wrażenie. Podobnie przy "Dogville" choć ten film widziałam tylko raz.
To tego jeszcze "Tam gdzie rosną poziomki" i "Tańcząc w ciemnościach". Kilkakrotnie podchodziłam do "Europy" i jakoś nie mogę skończyć tego filmu. Kiedyś zaczęłam też "Idiotów", ale strasznie mi się spać chciało, więc nie skończyłam.

Niby niewiele tego, ale do kina skandynawskiego zawsze podchodzę z entuzjazmem i jak mam okazję staram się oglądnąć coś. W każdym razie wiele filmów mam w planie i chyba muszę dopisać do mojej listy kilka tytułów, które zwróciły moją uwagę w tym temacie :)
_________________
Niedorzeczności są bardzo potrzebne na świecie. Na nich świat stoi i bez nich nic by się może i nie działo.
 
 
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2009-11-26, 19:01   

Tina - Idiotów polecam a co do Europy to trzeba mieć do niej odpowiedni nastrój ale też warta zobaczenia :)
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Tina 
Towarzysz


Dołączyła: 21 Lis 2009
Posty: 127
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-11-27, 23:44   

weronik napisał/a:
Idiotów polecam a co do Europy to trzeba mieć do niej odpowiedni nastrój ale też warta zobaczenia

Na ten nastrój do Europy to już czekam dobrych kilka miesięcy. Ale może wreszcie się doczekam :)
Zresztą chyba do wszystkich filmów von Triera trzeba się odpowiednio nastawić.
_________________
Niedorzeczności są bardzo potrzebne na świecie. Na nich świat stoi i bez nich nic by się może i nie działo.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www