[Inne] Willis Connie "Przewodnik stada"
Odpowiedz do tematu

: [Inne] Willis Connie "Przewodnik stada"
Tę króciutką opinię napisałem jeszcze w zeszłym roku, ale dopiero teraz, szukając jej, przupomniałem sobie, że wrzuciłem ją tylko na Otchłań.
---------------

Bohaterką tej książki jest pewna bardzo sympatyczna pani naukowiec poszukująca początków manii i mód wszelakich o imieniu Sandra. Pomaga jej w tym pewien teoretyk chaosu (gość zupełnie nie trendy i nie jazzy) a przeszkadza jej pewna natrętna i niechętna sekretarka, która ją niestety lubi. :lol: Całość ma miejsce w korporacji HiTek, zajmującej się wszelakimi badaniami. Wszystko to okraszone jest popularnonaukowym lukrem absurdu.

Gdy pierwszy raz brałem się za tą książkę, podszedłem do niej troche nieufnie - książka o owcach?? Nieee... Ale teraz sięgam po nią za każdym razem, gdy dobry humor idzie na urlop a ja zostaję smętny i ponury. Ta książka jest antidotum na smęty, cudownie ukazuje w krzywym zwierciadle te wszystkie schematy biurokracji światka naukowego... "Przewodnik stada" jest również książką pouczającą, pokazującą nie tylko zachowanie owiec w stadzie :lol: ale też "owczy pęd" ludzi... tak, bardzo pouczające. :)

Z czystym sumieniem każdemu polecam.

Moja ocena: 6/6 :brawo:

Ostatnio zmieniony przez Lena 2009-10-08, 20:52, w całości zmieniany 2 razy
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Niedawno skończyłam czytać tę książkę. Przyznaję bez bicia, że z polecenia pajka - jednego z Przyjaciół Forum. Na początku podchodziłam do niej z dużą dozą rezerwy. Ale szybko polubiłam główną bohaterkę - panią naukowiec, szukającą źródła mody krótkich fryzur. W akcję książki zręcznie wplecione są ciekawostki popularnonaukowe, np. skąd się wzięło hula hop.
Oczywiście jak w niemal każdej książce jest wątek miłosny. Nasza pani naukowiec odkrywa, że zakochała się w bardzo niepozornym jegomościu.
Akcję zawsze komplikuje kobieta-demolka. Można rzec chaos w spódnicy.


Całą książkę oceniam, podobnie jak Nieznany, 6/6

Gdybym miał niebios wyszywaną szatę
Z nici złotego i srebrnego światła,[...]
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby - w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.

W.B.Yeats
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.