[Fan] Zamboch- Bez litości
Odpowiedz do tematu

: [Fan] Zamboch- Bez litości
Sumienie? Tak masz je.Przypomina o sobie każdej nocy. Zamykasz oczy w końcu zasypiasz. A wtedy tamto wraca. Nie pomaga zmęczenie ani gorzałka. O nie, nie uda ci się, przed samym sobą nie uciekniesz.
Za tę książkę zabrałam się z prawdziwą radością. ,,Sierżant’’ bardzo mi się podobał i tym razem też spełniono moje oczekiwania.
Fabuła jest prosta ale interesująca. Główny bohater Bakly otrzymuje z pozoru proste zlecenie, którejednak takie łatwe nie było. Po dotarciu na miejsce zamiast wrócić według umowy, zostaje i przypadkiem miesza się dopewnej afery.
Autor pisze lekkim językiem, bez niepotrzebnych opisów za co coraz bardziej go lubię. Zdania są proste, łatwe w odbiorze przez co książkę łatwo się czyta.

Postacie tu występujące przypadły mi do gustu. Ochinot- uroczy bardzo lubiący kobiety grubasek . Czyteż Tril- czarownica uratowana przed spaleniem na stosie, zdolna do największych poświęceń. Bakly- były gladiator, skrywający tajemnicę. Akurat on skojarzył mi się wiedźminem Geraltem Sapkowskiego. Tak jak on jest samotnikiem,nie chce mieć przyjaciół, ale mimo to opiekuje się spotkanymi osobami.
Podobało mi się bardzo. Z całą pewnością mówię: chce jeszcze Zambocha !
Moja ocena 5/6

:
Leży, czeka na swoją kolej. Po tej recenzji przesunęło się w górę :D

All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
:
Chyba czuję się zachęcony do lektury:) a muszę przyznać się szczerze, ze jeszcze nigdy nie czytałem żadnego dzieła Zambocha. Chyba czas nadrobić zaległości, dzięki:)

Kocham indie:)
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.