Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Fsy] Jordan Robert i WoT
Autor Wiadomość
Dranio 
Docent
*******



Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 890
Skąd: Altdorf
Wysłany: 2005-11-05, 23:23   

Paszczurek napisał/a:
jak już pisałam, mam wrażenie że:
[quote=taki sposób na wyciągnięcie z pisania jak największej kasy

[/quote]

Jordan kiedys powiedzial, ze co roku napisze kolejny tom. Wiec jeszcze kilka tomow nas dzieli od "ostatniej bitwy"
Robioc OT, my tez mielismy swojego wlasnego Jordana. Pozakladal nam "ogrodki Jordanowskie"
_________________
Wiem Gość ze Ci nie "pomoglem", ale jakby co to pamietaj o mnie.NAPRAWDE NIE GRYZE, jak nie wiesz Gość jak Ci pomoglem, lub moglbym pomoc, to zapytaj na PW albo emaila.
 
 
lepidopter 
Pierwszak



Wiek: 35
Dołączyła: 29 Maj 2005
Posty: 93
Skąd: Szczecin/Dublin
Wysłany: 2005-11-07, 20:12   

:lol: Dobre!
Ale moja cierpliwość do tej serii (tak do wydawnictwa jak i do autora) została mocno nadwyrężona, więc niech lepiej skończy się na 4 tomach, bo jak nie to robiąc na złość im, pewnie zrobię kuku sobie. :/
 
 
DRaco 
Gimnazjalista



Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 272
Skąd: Z Południa
Wysłany: 2005-11-07, 22:12   

koncze wichry Cienia i coz nic nowego bla bla bla i juz 200 stron (tak tez trzeba umiec pisac) ale jak w kolejnych 100 nic nowego nie bedzie to... dalej bede czekal na nastepna czesc :oops: i to jest prawda jak ktos przeczytal inne tomy to chce nastepny co z tego ze bedzie badziewny i tak przeczyta eh
 
 
eddie 
Gimnazjalista


Wiek: 54
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 259
Skąd: RnS
Wysłany: 2005-11-08, 00:53   

A już prawie całą półkę zajmuje. Musiałem po barbarzyńsku na grzbiecie markerem numery kolejne powpisywać, bo mi się mieszało.

Mam nadzieję, że w 11 tomie trochę akcja ruszy. Znów trzydzieści parę zet nie moje.

Eddie
 
 
Paszczurek 
Student
zołza



Wiek: 30
Dołączyła: 30 Sie 2005
Posty: 550
Wysłany: 2005-11-08, 16:59   

lepidopter napisał/a:
bo jak nie to robiąc na złość im, pewnie zrobię kuku sobie.


No co Ty oni nie zauważą a Ciebie bedzie bolało :p


DRaco napisał/a:
i to jest prawda jak ktos przeczytal inne tomy to chce nastepny co z tego ze bedzie badziewny i tak przeczyta eh


No ehhhhhhhhhh

hmmm ostanio coś zabardzo przytakuje ludziom :wink:
_________________
Na oścież ramiona, otworzył do lotu, choć serce
wypełniał mu strach.
Lecz wiedział, że musi, że wreszcie jest gotów,
że wolność ryzyka ma smak
 
 
 
dzemo2 
Przedszkolak


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 20
Skąd: ostatniacelazlewej
Wysłany: 2006-02-07, 13:22   

własnie przeczytalem rozstaje zmierzchu - i calkiem dobrze poszlo choc skakalem po pare stron w paru miejscach by nie czytac rozwleklych przemyslen w przerwie pomiedzy jednym a drugim zdaniem jakiegos bohatera:) (sami super mysliciele:))
ogolnie nie najgorsza ksiazka - a caly cykl okreslilbym jednym z najwazniejszych w historii fantasy (i na pewno wart przeczytania).
coz - na pewno przeczytam do konca cala serie ale prawdopodobnie lekture odloze na dlugie zimowe wieczory:) :shock:
 
 
fraszek 
Przedszkolak


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-08, 15:26   

hmmm moje zdanie nie różni się wiele od wcześniejszych wypowiedzi.
Cykl postepuje w trybie dw kroki do przodu jeden do tylu i tak juz do konca. Jeden z tomów tak mnie zaskoczył swoją akcją jak chyba żadna książka - nie zdażyło się nic :znudzony: i to zdanie chyba powinno kończyc moją wypowiedź. Jednak jeden z większych pojedynków między drużyną Randa a sługami czarnego (ta przy uzdrawianiu saidina) nie zniszczył żadnego ze sług pomimo wielkich i potężnych ciosów okropnie mnie zirytował i straciłem cały szacunek dla autora i potraktowałem serio jego zdanie, że będzie pisał tę sagę do końca życia.

Kilka słów pochwały się należy ale tylko dla kilku pierwszych tomów.
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 37
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2006-02-08, 17:07   

fraszek napisał/a:
Jednak jeden z większych pojedynków między drużyną Randa a sługami czarnego (ta przy uzdrawianiu saidina) nie zniszczył żadnego ze sług pomimo wielkich i potężnych ciosów okropnie mnie zirytował

Mnie też :? . Aż się prosiło, żeby w kolejnej części Ashamani porządnie wkroczyli do akcji, a tu za przeproszeniem d... :x .
Co mnie jednak najbardziej denerwuje, to brak streszczenia wcześniejszych tomów na początku każdej nowej książki. Przecież nikt tego co było wcześniej nie pamięta. Jest tylko jakieś niejasne wrażenie :ranting:
 
 
 
fraszek 
Przedszkolak


Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 9
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-08, 17:13   

derbullaw napisał/a:

Co mnie jednak najbardziej denerwuje, to brak streszczenia wcześniejszych tomów na początku każdej nowej książki. Przecież nikt tego co było wcześniej nie pamięta. Jest tylko jakieś niejasne wrażenie :ranting:


hmmm no nie do konca rozsadnie byloby chyba powekszac te i tak opasle tomy o jeszcze o 2 rozdzialy po 100 stron :wink:
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 37
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2006-02-08, 17:20   

Przy ilościach, kóre Jordan produkuje, setka to jest pestka :lol: .
A propos, czy ktoś kiedyś próbował zliczyć postaci, które stworzyła płodna wyobrażnia Roberta :) ?? Zawsze mnie ciekawiło ile to już setek bohaterów natworzył :lol: .
 
 
 
DRaco 
Gimnazjalista



Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 272
Skąd: Z Południa
Wysłany: 2006-02-08, 20:57   

nie niestety nie :( liczenie by starsznie dlugo potrwalo wiec chyba jeszcze nikt :)

derbullaw napisał/a:
Co mnie jednak najbardziej denerwuje, to brak streszczenia wcześniejszych tomów na początku każdej nowej książki. Przecież nikt tego co było wcześniej nie pamięta. Jest tylko jakieś niejasne wrażenie

jak mialem przerwe w polowie serii to zeby zaczac znowu musialem przeczytac jeszcze raz wszystkie :/ w sumie to juz chyba ze 2-3 razy niektore czesci czytalem z przymusu :(
 
 
tobe 
Towarzysz
dziad borowy


Wiek: 36
Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 893
Skąd: z lasu
Wysłany: 2010-09-03, 17:44   

jestem w połowie pierwszego tomu i muszę napisać że wciąga, patrząc na dyskusję powyżej pewnie przeczytam parę tomów z tego cyklu (albo przerzucę się na malazańską księge poległych, w ramach zaliczania najlepszych cykli fantasy, ostatnio mam taki ciąg)
niestandardowe fantasy, (znaczy się standardowo walcz i uciekaj :P ) autor nieco inaczej
przedstawia główny konflikt (jak zawsze wiadomo dobrzy i źli) złym jest diabeł, a dobrych jakoś nie wszyscy lubią ( na razie nie wiem czy słusznie)
poczytamy zobaczymy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany