[PHs] Falcones Ildefonso - "Katedra w Barcelonie"
Odpowiedz do tematu

: [PHs] Falcones Ildefonso - "Katedra w Barcelonie"
Książka ta jest napisaną z ogromnym rozmachem powieścią historyczną z fabułą umiejscowioną w Katalonii XIV wieku. Już w kilka miesięcy po wydaniu została ogłoszona najwspanialszą powieścią hiszpańską ostatnich lat i ja w pełni się zgadzam z ta opinią.

Opowiada ona o losach Arnaua Estanyola, syna chłopa pańszczyźnianego. Ojciec głównego bohatera, Bernat Estanyol, uciekł ze swym synem przed okrutnym panem pańszczyźnianym do Barcelony, bowiem mieszkańcy tego miasta mieli wyjątkowe prawo nadane im przez króla - kto przemieszkał rok i jeden dzień w Barcelonie stawał się wolnym człowiekiem. Zarówno Bernata, jak i jego syna Arnaua, spotkała w tym mieście nie tylko rodość z wolności, ale także uciemiężenie i nienawiść. Arnau już od dzieciństwa traktowany był przez krewnych swego ojca źle, ale pomimo (a może dzięki temu) wyrósł na wspaniałego i prawego człowieka...
Los Arnaua zmieszał się nierozerwanie z historią budowy obiektu wielkiego kultu maryjnego mieszkańców ubogiej dzielnicy barcelońskiej Ribera - kościoła Santa Maria del Mar, budowanego przez wiele lat przez ubogich ludzi morza dla swej Madonny. Również nasz bohater, Arnau, początkowo jako nastoletni tragarz portowy, bastaix, a później postawiony w wielu innych rolach, w których stawiało go życie, zawsze wspierał budowę tej wspaniałej świątyni.

"Katedra w Barcelonie" jest debiutem Ildefonso Falconesa, będącego na codzień adwokatem. Praca nad tą książką zajęła mu pięć lat i wymagała od niego szerokich studiów nad historią średniowiecza w Katalonii. Autor wymalował w tej ksiażce swym lekkim piórem wspaniały obraz średniowiecznej Katalonii, urodę wspaniałych zakątków tej czarownej okolicy i pełną panoramę mieszkańców, począwszy od biedoty mieszkającej kątem w obcym domu, przez mieszczan barcelońskich aż po sposób zachowania i charakter szlachty i magnaterii tego kraju. Książka to zaiste wspaniała i szczerze polecam ja wszystkim, będąc pewnym, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie...

Ocena: 10/10. :brawo:

PS. O katedrze tej można poczytać i obejrzeć sobie jej zdjęcia między innymi w Wikipedii. Jest piękna. :)

Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-10-07, 12:36, w całości zmieniany 1 raz
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Przeczytałam. Nie żałuję, ale specjalnie się nie zachwycam.
Może dlatego, że porównywano tę książkę do Cienia wiatru. Nie wiem co one maja ze sobą wspólnego, chyba tylko Barcelonę i na tym ich podobieństwo sie kończy.
Cień wiatru to jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam, Katedry do niej nie zaliczę. Ale mimo wszystko polecam, bo warto ją przeczytać. Autor ciekawie przedstawił tło historyczne i społeczne. Możemy dowiedzieć się wielu ciekawostek o średniowiecznej Katalonii i samej Barcelonie. Uświadamia nam też jak wyglądało życie w średniowieczu, gdzie było pełno zakazów i nakazów, kiedy działała inkwizycja, przed którą trudno było sie obronić, jak traktowano Żydów itd.

Oceniam na 6+/10

:
Muszę tu znowu skorygować popularną opinię. Kamila, te książki przecież nie były porównywane: "Katedra w Barcelonie" i "Cień wiatru". Wydawca pisał tylko o tym, że "Katedra..." jest równie popularna jak "Cień wiatru". Nie wiem, dlaczego wszyscy sądzą, że to jest jakieś porównanie. Nikt nie odnosił się do treści tylko do popularności a to chyba jest różnica?

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Katedra to średniak. Cień wiatru to jedna z najlepszych książek ostatniego dziesięciolecia. Prawie się w niej zakochałem.


Eddie

:
Wydaje mi się, że gdzieś to przeczytałam i na to właśnie się nastawiłam. Możliwe, że chodziło o popularność, a ja sobie wbiłam do głowy, że chodzi o treść. Nie będę się upierać :wink:
Nie żałuje, że przeczytałam. Nawet jeśli nie ma podobieństw między obiema książkami. Tak naprawdę, to Twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania i uważam, że warto było. :)

:
Kama napisał/a:
Wydaje mi się, że gdzieś to przeczytałam i na to właśnie się nastawiłam. Możliwe, że chodziło o popularność, a ja sobie wbiłam do głowy, że chodzi o treść.

Maałam podobnie :) dlatego też mnie zaskoczyła, czegoś innego się spodziewałam, podobieństwem jest tylko osadzenie akcji w realiach historycznych :) niemniej nie żałuję, warto było. Akcja wciąga, a autor ciekawie przedstawia życie ludzi w średniowiecznej Barcelonie.

:
nwk napisał/a:
Akcja wciąga, a autor ciekawie przedstawia życie ludzi w średniowiecznej Barcelonie.

W sumie wciąga, zastanawia mnie tylko, czemu autor się tak uwziął na te swoje biedne bohaterki? Każdą niemal bez wyjątku zawsze spotyka tzw "los gorszy od śmierci". W zasadzie wszystko to o czym piszecie jest w tej książce i panorama społeczna i obyczaje i średniowieczne hiszpańskie pejzaże, ale nie oceniłabym jej tak wysoko jak Nieznany. Czegoś mi zabrakło. "Katedra w Barcelonie" porównywana jest do "Filarów Ziemi", ale te były jednak zdecydowanie lepsze.

:
Do mnie nie przemówił język powieści - przez pierwszych kilkadziesiąt stron było blado i bez nadziei na polepszenie odłożyłam ją na bliżej nieokreślone "później". W końcu nie trzeba czytać wszystkiego ;) .

Nobody buys a horse for his coat, only for his virtue.
:
Ravena napisał/a:
"Katedra w Barcelonie" porównywana jest do "Filarów Ziemi", ale te były jednak zdecydowanie lepsze.
Nie czytałem "Filarów", więc nie miałem porównania.

Ravena napisał/a:
Każdą niemal bez wyjątku zawsze spotyka tzw "los gorszy od śmierci".
Cóż poradzić, taka karma. ;) I takie czasy... :evil:

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Przeczytałam książkę bardzo szybko. Wciągnęłam się, ale zachwycona nie jestem. Ciekawie jest opisane życie chłopów, przesłuchania Inkwizycji. Zazwyczaj gdy w książce jest seks, to patrzę na nią łaskawszym okiem. :lol: Mimo tego, że tutaj było sporo, to nie wzbudziła ta książką szczególnych uczuć. Dla mnie jest średnia.

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.