Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
ELWIRA WATAŁA - summa sumarum
Autor Wiadomość
Elwira Watała 
Przedszkolak


Dołączyła: 19 Lut 2011
Posty: 37
  Wysłany: 2011-02-26, 11:31   ELWIRA WATAŁA - summa sumarum

. HOMOSEKASUALNY HOLLYWOOD
“Przecież oni wsadzają sobie w tyłek”- tymi brzydkimi słowy wyrażonymi publicznie i z jawną dezaprobatą dla homoseksualizmu, znany amerykański reżyser i aktor Mel Gibson podpisał na siebie wyrok w Hollywood, gdzie obecnie kwitnie renesans bohaterów o odmiennej orientacji seksualnej i gdzie co ni film, to o gejach i lesbijkach, a co ni Oskar, to właśnie z tego powodu. Niegdyś temat tabu obecnie rozprawił skrzydełka i choć jeszcze nie lata, zaczyna raczkować i powoli wyłazi z powijaków.
Nie darowali tej wypowiedzi autorowi “Pasji” także dziennikarze i publicyści. Niemał z taką samą zajadłością, z jaką paparaccy śliedzili prywatne życie księżnej Diany, wyśledzili wszystko u Gibbona i jął krasować się w prasie dotąd nieznane “ prawdziwe “ oblicze laureata Oscarów, jako chuligana i skandalisty. “Ech, chuligan ja chuligan,”- to nie Gipson brawurowo się chwalił, to Sergijusz Jesienin. Gipson raczej skulił ogon silnie się stchórzył po śmiałej swej wypowiedzi , a po publicznej nagonce, mamrotał przeprosiny i nieco nam zmarniał, gdy czytał w prasie o tym, jakich tylko bezeceństw on nie dopuścił się w swoim życiu!!Jeździł po pijanemu samochodem, rugał Żydów, był przeciwko aborcji, przejawiał brutalność,lejąc po pysku swoją rosyjską kochankę i wreszcie zupełnie zdurniał: rozwiódł się po dwudziestu osmiu latach małzeństwa ze swoją żoną, z którą miał aż siedmioro dzieci i której musiał zapłacić pół miliarda dolarów odszkodowania, zostawionych zapewne na czarny dzień, jako powód - podając “brak więzi duchowej.” A czy fizyczna więź się nie liczy? Zapytajmy Mela Gibsona. Słowem, Drogi Czytelniku, z powodu szczerego wyznania co myśli o homoseksualistach wpadł nasz Gibbon jak śliwka w kompot i nie prędko wygrzebie się z tego coctailu, na czym bez wątpienia ucierpi kiniematograf, bowiem cholernie utalentowany skądinąd jest ten producent, reżyser i multimiloner w jednej osobie.
A propos odnośnie “braku więzi duchowej “ w małzeństwie Mela Gibsona przy obfitej więzi fizycznej, czego dowodem są siedmioro jego dziatek powiemy tak:
. gorzej, gdy w holywoodskich małżeństwach nie ma więzi fizycznej, a przecież właśnie tak było z bożyszczem kobiet całego świata Rudolfem Walentino, który aby ukryć swy homoseksualizm świadomie żenił się i to dwukrotnie z lesbijkami, wyłącznie w celu zmylenia publiczności i w nieodpartym pragnieniu abstynencji hetero seksualnej, dumnie głosząc w sądzie przy rozwodach , iż “konsumpcji małżeństwa nie było.” Pierwsza żona aktoreczka z wytwórni Metro Jean Acker, androgyniczna dama o męskich cechach w krawacie, męskim ubraniu, krótkiej fryzurze i śmierdąca cygarami a la George Sand w noc poślubną, gdy mąż niesmiało próbował dotknąć jej ciała oburzona wyskoczyła z łóżka i uciekła do kochanki, a druga żona apriori z miejsca zabroniła mu dostępu do ciała zakazanego.
Mało kto wiedział, że pierwszy gwiazdor Hollywood, amant o niebiańskie aparycji, uwielbiany przez miliony kobiet na calym świecie jest gejem. Wprawdzie Walentino miewał od czasu do czasu kobiety, lecz w sensie intensywności seksualnych doznań były to raczej niewypały. Polę Negri wziął romantyką nie zaś własnym penisem. Rozsypał na jej łożu płatki bialych i czerwonych róż, symbolizujących niewinność i krew i wzruszona gwiazda jęła mówić wszem i wobec jaką to ona bujną noc spędziła z Walentino. O Boże, pomóż nam nie umrzeć z rozkoszy! Ze słynnej Coco było w łóżku jeszcze gorzej . Świadomość, iż ma do czynienia z wielką gwiazdą w dziedzinie mody paraliżowała Walentino. Członek mu nie stawał, sytuacja w łóżku była tak samo tragikomiczna jak ta, którą opisuje Michał Zoszczenko , gdy szesćdziesięcioletnia rosyjska caryca Katarzyna II znalazła się w łóżku z dwudziestosiedmioletnim Płatonem Zubowem:” Ależ obejmij mnie, głuptasku, pocałuj, nazwij Katarzyną Aleksiejewną”- mówiła caryca i gorącym ciałem i nacierała na faworyta. On kurczył się w poscieli i mamrotał”: W żaden sposób, nie mogę, Wasza Wysokość. Jak bym śmiał?Taka wielka caryca i takie paskudne sprawki!” No Coco zareagowała nie zupełnie jak Katarzyna II, a raczej jak ta bohaterka Brantome, która znalazłszy się w podobnej sytuacji łózkowej z impotentem udziela mu miłej reprymendy; “No i co kanalio, wylegujesz się tu, jakbyś był w hotelu? Ciebie po co tu przywołano drania, żebyś spał nadarmochę?, A nu poszedł won wypierdku!’ No może słowa były u Coco nieco inne, nie tak kolokwialne, lecz intencja ta sama. Ona obezwała Walentino “cholerną ciotą “
i wyrzuciła z łóżka. Rozżalony Walentino pobiegł do gejowskiego klubu, gdzie spotkał zdeklarowanego geja Claude Rambeau. Ten najpierw upił gwiazdora, a potem przywiózł go do swego mieszkania. Rankiem mało czego pamiętając z poprzedniej nocy Walentyno gapił się na podstarzałego podrywacza chrapiącego obok i głowił się”:Była milość czy nie?Jaka? Duża czy maleńka?”
Kolejnym kochankiem Walentino był masażysta Bob, przystojny młodzieniec o zwinnych długich palcach i imponującym fallusie,czego można było domniemywać sądząc po wypukłościach w kąpielówkach, bowiem rzecz działa się w basenie w gejowskim klubie “Torch”. Były tam nie tylko cztery rozkoszne baseny, lecz rozkoszne pokoje, gdzie można
było odpocząc po pływaniu w przytulnej niekrępującej intymności z partnerem. Lecz gdy uradowany z podboju Walentino wprowadził Boba do pokoju pod numerem 23, tam już znajdował sie stary obleśny typ, który zobaczywszy Walentino zakrzyczał:” Masz rację, Bob! Ten młodzieniec, ktorego mi przeprowadziłeś istotnie jest bardzo piękny”. Po czym wyjął swego kutasa o kształcie tłuściutkiej kiełbaski i rozkazał:”Liż, mały!” Walentino uciekał jak diabeł od święconej wody.
Na piękność Walentino zwracali uwagę nie tylko kobiety, lecz takze mężczyżni. Reżyser Hayden Talbot twórca “Alimony” był dosłownie oszołomiony urodą Walentino i momentalnie w nim się zakochał, gdy zobaczył go na plaży. Proszę sobie wyobraźić, Drogi Czytelniku,po piasczystej plaży Santa Monica w skąpym białym stroju kąpielowym w towarzystwie dwóch chartów rosyjskich kroczy gwiazda kina niemego, piękny jak efeb, czy sam bóg Apollo i niedbale kiwa znajomym. Widok zabójczy. Walentino godzinami ćwiczył przed lustrem tę niedbałą pozę dandysa wszechczasów, którym zamierzał oszołomić świat.
Ze swoją pierwszą żoną Walentino rozwiódł się, żeby w niedługim czasie wpaść w sidła drugiej żony, również lesbijki Nataszy Rambowej, która była kochanką znanej gwiazdy rosyjskiego pochodzenia Ałły Nazimowej. Była u niej scenografem i projektantką kostiumów, to oficjalna wersja, w rzeczywistości namietną kochanką Nazimowej, którą dosłownie zniewoliła i całkowicie sobie podporządkowała. Niewiadomo z jakiej przyczyny, może z zazdrości o harem Nazimowej, może z ciekawości czy próżności, tylko postanowiła uwieść Walentino . Ich pierwsze miłosne zbliżenie odbyło się na podłodze w garderobialni wytwórni, przy czym Walentino być może po raz pierwszy w życiu poczuł fizyczny pociąg do kobiety, toteż poniosła go namiętność. Piszczeli z rozkoszy tak, że umilkły cykady. Wrzasnęli skurczami i spazmami tak głośno, że ich usłyszała ekipa filmowa. Przylecieli, otworzyli drzwi i zobaczyli cudowny widok: nagą Nataszę Rambową na podłodze zwierzchu, a pod niej nagiego Walentino. Chyba zbyt dosłownie Rambowa rozumiała dominację kobiety nad mężczyzną, nie sądzisz Czytelniku? Szybko nakryli się od wścibskich oczu czarną narzutą. Walentino zaproponował Nataszy małzeństwo. Why not? –odpowiedziała Rambowa i na jakiś czas zostawiła kochankę Nazimową.Na początku między małżonkami było wszystko o key! Wspólne wyjazdy do różnych kurortów, pływanie statkami po ciepłych morzach, zwiedzanie egzotycznych krain, zapewnianie z obu stron dozgonnej miłosci, a potem współżycie zaczęło się psuć. Natasza Rambowa była kobietą władczą, bezwzględną , lubijącą dominować wszędzie, w łóżku i na planie filmowym. Psychicznie słaby Walentino jej się podporządkował i fatalnie na tym wychodzil.. Wytwórnie filmowe miały dosć dyktatu Rambowej, która mieszała się dosłownie we wszystko na planie filmowym i usiłowała zastąpić sobą reżysera. Gdyby to było na korzyść filmu wytwórnie jakośby pogodziły się z tą tyranią. Lecz od “ręki” Rambowej cierpiała kasa i powodzenie filmu i wkrótce Walentino zaczęło grozić bezrobocie. Wytwórnie stawiały warunek: owszem, zaangażują go do roli amantów, pod warunkiem jednak jeśli obok nie będzie majaczyła Rambowa. . Nie wolno było jej przychodzić na plan filmowy blizej niż na armatni wystrzał. Rambowa złościła się i swy zły nastrój przenosiła na męża, tym bardziej że on całkowicie przejął stronę wytwórni. Widocznie nie uśmiechało mu się siedzieć na zasiłku dla bezrobotnych. Między małżonkami jak to powszechnie się mówi przebiegł czarny kot. Awantury, krzyki, rękoczyny stały się dniem powszechnym małżonków. Doszło już do tego, że zmarkotniały Walentino, idąc do domu z goryczą myślał co go tam czeka: mordodarcie czy mordobicie, a już na pewno nie ciepła kolacja.” Chłód seksualny nastąpił w królewskiej łożnicy,”- jak powiedział Janusz Kawryżka.Do tych wszystkich nieszczęść doszło jeszcze jedno: zarzut, iż Walentino popełnił bigamię.Rok czasu powinien był odczekać Walentino po rozwodzie z pierwszą żoną, żeby móc ożenić się z Rambową, a on nie czekając na uprawomocnienie wyroku wziął powtórny ślub w Meksyku już po upływie sześciu miesięcy od daty rozwodu z pierwszą małżonką. Przestraszona Natasza Rambowa skłócona absolutnie ze wszystkimi, oprócz swej kochanki Nazimowej, która jej we wszystkim ustępowała, wzięła nogi za pas, Nazimową pod pachę i odjechała na Wschód, a Walentino dobrowolnie stał przed sądem i żeby nie obwinili go o bigamię i na dwa lata nie wsadzili do kicia gorąco i z emfazą zapewnia sąd, iż jego małżeństwo z Rambową... nie było skonsumowane. Scena, Drogi Czytelniku, żywcem wzięta z epoki angielskiego Henryka VIII, gdy jego pierwsza żona Katarzyna Aragońska, postawiona przed sądem królewskim i obwiniona o kazirodztwo / pierwszy jej mąż był rodzonym bratem Henryka VIII/ goraco i z emfazą zapewniała, że wychodząc za mąż za Henryka VIII pozostawała dziewica:”Osiem razy, za dwa lata, Wysoki Królewski Sadzie, mój Arturek przychodził do mnie, lecz nie mógł zdeflorować i ja pozostawałam dziewicą”.
Milionowa rzesza fanów Walentino nastroszyła piórka i nadstawiła ucho. Czyżby ich bożyszcze, ich Macho, z którym się przespać marzyła każda druga kobieta w kolorowym snie, oglądając jego filmy był impotentem, a może i jeszcze gorzej..., gejem.? Korona światowego gwiazdora zachwiała się, musiał odtąd ją nosić na bakier. Te wszystkie stresowe sytuacje, a także rozwód z Nataszą Rambową fatalnie wpłynął na samopoczucie gwiazdora. Na tle nerwowym mu zaczęły wypadać włosy. On zaczął je smarować maścią od której dostawał skurcze żołądka. Gdy lekarze połapali się że to są nie skurcze,a zapalenie otrzewnej i wrzody układu pokarmowego było już za póżno. Rudolf Walentino zmarł 26 sierpnia 1926 roku opłakiwany przez wszystkich jego fanów. Gromki płacz stoi na planecie.Kobiety mdłały, kochankowie mdleli, tłum fanów mdlał, Pola Negri mdłała, Coco mdłała, totalne mdlenie owiało planetą, taka wielka rozpacz po śmierci Walentino ogarnęła ludzkość, a skromna dziewczyna o imieniu Marion Benda w ciągu dwudziestu lat przynosiła na grób Walentino czerwone róże.
XXX
Ostatnio zmieniony przez Nieznany 2012-01-17, 11:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-02-26, 13:32   

"Z gejami to sobie dajmy spokój, ale z lesbijkami to bym" poczytał :lol: ;)
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-26, 14:11   

Tekst generalnie ciekawy, bo temat na czasie. Podobają mi się "wynalazki" z przeszłości - jak ten o Henryku VIII.
Jedyne czego mi brak, a co zawsze zwraca moja uwagę - to brak korekty tekstu. ;)

geralt napisał/a:
ale z lesbijkami to bym" poczytał :lol: ;)

A nie wolałbyś jakiejś heteroseksualnej? :P :twisted: Wiesz, może cię zaboleć brak uwagi ze strony lesbijki. :smiech:
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8818
Skąd: Puławy
Wysłany: 2011-02-26, 15:11   

Lean val Tirach napisał/a:
Jedyne czego mi brak, a co zawsze zwraca moja uwagę - to brak korekty tekstu.


Linuś - taż to chyba nawet jeszcze nie zapowiedź, a za "Wielkie nimfomanki" już się zabrałem ;)
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-02-26, 22:24   

Lean val Tirach napisał/a:
geralt napisał/a:
ale z lesbijkami to bym" poczytał :lol: ;)

A nie wolałbyś jakiejś heteroseksualnej? :P :twisted: Wiesz, może cię zaboleć brak uwagi ze strony lesbijki. :smiech:

Przecież ja tylko o czytaniu :)
http://www.youtube.com/watch?v=f-qYrWDqMsY
 
 
Elwira Watała 
Przedszkolak


Dołączyła: 19 Lut 2011
Posty: 37
Wysłany: 2011-03-04, 07:09   Elwira Watała "Sodomici' fragment najnowszej książki

na potęncję. W 1981 roku oni się pobrali. Piata jego zona. Zyli wspolnie pieć klat. W 1986 roku aktor zmarł.
ROCK HUDSON PIERWSZY AKTOR HOLLYWOOD ZMARłY NA AIDS
O tym, że Gary Cooper i Cary Grant zostali homoseksualistami, bo matki ubierały ich w dziewczęce sukienki już wiemy. Czemu nikt z biografów, piszących o gwiazdorze filmowym Hollywood Rock Hudsonie ,”naszym czystym Rocku’, nie wspomniał z jakiej przyczyny on stał się homoseksualistą , na dodatek “drapieżnym” jak go nazywano. Jasne dlaczego: on do piętnastego roku życia spał z matką w jednym łóżku. Nie z kazirodczych upodobań. Czego nie było tego nie było. Poprostu w tym bogatym domu, w którym matka Hudsona służyła jako gosposia domowa wśród mnóstwa wolnych pokojów nie znalażło sie miejsca na postawienie Rockowi osobnego łóżka. Był wieć skazany wdychać aromat potu i menstruacji kobiecej, co skutecznie wyrobiło w nim mizogonizm, czyli wstręt do kobiecego ciała.
Ojca Hudson nie znał, bo ten ich zostawił, gdy mały był niemowlęciem. Niewesołe dzieciństwo sprawiło, że Hudson postanowil zostać aktorem Hollywood, żeby kupić sobie rower. O tym, że zostanie gwiazdą filmowym nawet nie marzył, dopóki nie zaczął grać u boku Elizabeth Tylor, a film “Olbrzym” miał ogromny sukces.Gwiazda próbowała go uwodzić, lecz bez najmniejszego skutku i to wywołało w Liz podejrzenia, że ma do czynienia z gejem. Jak zwykle, według tradycji Hollywood, swój homoseksualizm trzymał w ścisłym sekrecie, z kochankami- gejami nie demonstrował się, publicznie w usta ich nie całował, na przyjęcia z nimi nie chadzał, w basenach i na Lazurowym Wybrzeżu z nimi się nie kąpał i nikt, oprócz ścisłego grona wtajemniczonych nie wiedział, że Hudson jest homoseksualistą. A jego choroba AIDS,na którą zmarł , doprowadziła Amerykę do szoku i wywołała powszechny aplauz i osłupienie w tym sensie, że wszyscy byli zachwyceni, że tak długo udawało się Hudsonowi trzymać w tajemnicy swy homoseksualizm. Ten aktor przecież był symbolem Ameryki, symbolem czystości.Nawet grające z nim partnerki nie podejrzewały, że jest gejem.Stuprocentowym, nie biseksualistą, który z jednakową werwą może wsuwać swego kutasa i w żeńską waginę i w męski tyłek, lecz właśnie takim stuprocentowym homoseksualistą, który poprostu organicznie nie może mieć stosunku z kobietą, bowiem jej płciowy organ wzbudza w nim wstręt. Jest to rzadki gatunek homoseksualisty, Drogi Cytelniku, proszę nam wierzyć.Jak już wspomniano było wyżej pierwszą kto to zauważył była Elizabeth Taylor, kwitujaca swy uwodzicielski zawód: w te oto słowy:”Zadna kobieta nie jest w stanie rozpalić Rockego”.Nie łatwo było w Hollywood utrzymać w tajemnicy swy homoseksualizm, a ten fakt, że Rockiemu to udało się, można zawdzięczać jego żelaznej dyscyplinie nad namiętnościami i istnie bolszewickiej konspiracji. Do łaźni przy słynnej Castro Street, gdie “myli się” geje on zawsze chodził ucharakteryzowany na starca, w gejowskich zaś barach przy Long Beach przybierał postać na przykład podstarzałego ojca rodziny. W każdym razie był dobrym charakteryzatorem i to mu w życiu bardzo się przydało. Uniknął w ten sposób kpin i docinek.
Pierwszego stałego kochanka Hudson poznał w wieku 21 lat. Był nim trzydziesto paroletni gejowski uwodziciel, producent z Lux Radio Theater Ken Hodge. Producenta tak zafascynowała chłopięca uroda Hudsona, że zakochał się w nim od pierwszego wejrzenia i zaproponował wspólne zamieszkiwanie w jego domu na Hollywood Hills i na wszystkim gotowym, czyli wikt i opierunek darmowe były aktorowi zapewnione. Gdy Hudson nienawykły rozpusty się wahał, producent obiecał, że uczyni z niego gwiazdę filmową. Ten argument zaważył na decyzji Hudsona. No i zaczyna sie, historia Pigmalion. Sesje zdjęciowe, różne lekcje z nauczycielami tańca, dykcji, arytmetyki i pisania bez znaczących błędów ortograficznych. Ken Hodge uwielbial, nie, ubósztwiał swego pupilka-kochanka. Fascynacja urodą Hudsona przybrała znamiona skrajniej fetyszyzacji i aż “krzyczała” ze wszystkich ścian pokojów Kena. Całe ściany bunggalo producenta były obklejone zdęciami Hudsona bardzo skąpo ubranego, a w sypialni nawet bez żadnego ubrania. Gdy te zdęcia obejrzał przypadkowo menedżer filmowy homoseksualista Henry Willson rychło podpisał z Hudsonem w tajemnicy przed Kenem kontrakt. Ken rozpaczał , wył niczym perska płaczka, wyrywając na lysawej głowie ostatnie kosmyki włosow, a Rock spokojnie i bez paniki zabrał swe walizy od radiowego producenta i przniósł się do domu Willsona . “Żegnaj, stary przyjacielu, ja pokochałem inny męski harem!” A jak inaczej jak nie haremem, serajem można nazwać tę grupkę młodych homoseksualistów wianuszkiem otaczających swego “sułtana”? Widok zabójczy! Pośrodku ogromnego pokoju stoi niska i szeroka obita czerwonym aksamitem sofa, a wokół niej jak trutnie nad nektarem skłoniła się grupa młodzieńców prawie nagich, bo w opaskach z krawatów i usługuje swemu absolutnie nagiemu panu, półleżącemu o obwislym brzuchu i żałosną wisiulką pośrodku. “Liż, Mały-“ znamy już to haslo holywoodzkich wpływowych producentów o znikomej anatomii i ogromnej homoseksualnej żądzy.
Pan, sułtan turecki , z rozkoszą oddaje się na pastwę erotycznych pieszczot uroczych młodzieńców.
Posiadając dyplomatyczny talent Willson umiętnie podsycał nadzieje chłopców, z którymi rozmawiał nie inaczej jak głaszcząc ich kolana pod stołem. Dobrze i to, że nie głaskał swego rozporka, jak to zwykł czynić angielski król- homoseksualista Jakub I, siedząc na tronie. Od czasu do czasu Willson posyłał swoich podopiecznych młodzienców służyć bogatym starszym paniom w charakterze żigolaków:”Nie będę was zadarmo karmić, darmozjady!’ Czyż nie tymi słowami Kaligula posyłał swoje siostry wśród których była Agrypina, matka Nerona służyć prostytutkami w burdelu.
Rock chowając obrzydzenie oddawał się odrażającemu Willsonowi, w nadziei,że ten uczyni jak obiecał z niego gwiazdę filmową. Czego tylko nie zrobisz dla kariery, Drogi Czytelniku, przynajmniej dla widma jej perspektywy w pszyszłości. Służba nie drużba, a kariera gwiazdom filmowym daje się niełatwym trudem waginy czy penisa, to znany przecież aksjomat nie tylko Hollywoodu. Trzeba oddać sprawiedliwość Willsonowi: on dużo trudu i pieniędzy włożył , żeby z Hudson Rockiego uczynić gwiazdora pierwszej wielkości. Rock ma mnóstwo korepetytorów z różnych dziedzin sztuki i nauki. To co zaczął Ken z jeszcze większą starannością kontynuje Willson. Zupełnie zmieniło się zewnętrzne oblicze Rockiego. Inna fryzura, prawie bez brylantyny inny kolor zębów. Wybielanie zębów Rockiego obeszło się Willsonowi w sporą sumkę, lecz on liczy na to, wkrótce to zaprocentuje. Rock Hudson ma nieodparty urok i podoba sie publiczności.
I gdy młodzieniec o posturze kultuirzysty z białośnieżnym uśmiechem zjawił się na szklanym ekranie powodzenie mu było zagwarantowane. A prasa pisała o nim:”Zdrowy chłopiec, który się nie poci, nie ma pryszczy i jest domyty”. I z dobielonymi zębami, czemu nie dodano?
Zaczęły się sypać jak z rogu obfitości grad listów od wielbicielek proponujących siebie w żony Rockiemu. A on coraz bardziej wchodzi w smak obejmowania młodych chłopców i po tym jak Willson nasycał się jego ciałem szedł do swoich sekretnych miejsc , gdzie uprawiał miłość z młodymi przystojnymi chłopcami. Producent filmowy nie musiał o tym wiedzieć., a nawet jesli i wiedział był madry: zył według zasad Katarzyny Drugiej:”Żyj sam i daj żyć innym”.
Rock nie był głupi: wiedział, że musi działać bardzo ostrożnie. Jego kariera mogłaby lec w gruzach, gdyby widzowie zaczęli podejrzewać, że jest gejem. Wymagało to nieludzkiego sprytu, ale Rockemu to udawało się. Wkrótce poczuł się na tyle silny i sławny, by móc zrzucić kajdany seksualne Willsona i samodzielnie zaangażować sobie od razu dwóch kochanków- Georga Nadera i Marka Millera. Bojąc się pogłosek nigdy razem nie pokazywali się. Swe miłosne igraszki uprawiali w domu, a podczas weekendów jeździli w zaciszne miejsca nad jeziorem Arrowhead, gdzie całowali się i opalali się nago.. Zadajmy się pytaniem: jakie typy gejów wolał Rock.? Jak wiadomo, każdy gej ma swy ulubiony typ partnera. Tak było na przestrzeni dziejów historycznych. Wspomnijmy, Drogi Czytelniku, że Galba starożytny rzymski cesarz wolał dojrzałych mężczyzn, Neron preferował delikatnych o kobiecej urodzie chłopców, których nazywał swymi żonami i czasami nawet kastrował dla wiekszego podobieństwa do nieodżalowanej pamięci zabitej przez niego żony Poppei , którą niechcący pijany pchnął w ciężarny brzuch, uśmiercając. Kaligula był uniwersałem. Występując w aktywnej roli męskiej wolał delikatnych kruchych młodzieńców, występujac w roli kobiecej wolał silnych, mocnych mężczyzn. Heliogabal o inklinacjach transwestyty zdecydowanie wolał silnych muskularnych mężczyzn, którzy by brutalnie lali go po pysku i ordynarnie pieprzyli. On nawet pragnął się wykastrować.
Otóż Rocky mimo, iż był o wybujałej erotycznej kondycji i praktycznie wiecznie nienasycony ogarnięty satyriasisem /chorobliwie wzmożony popęd płciowy u mężczyzn/, wolał zdecydowanie męskich silnych mężczyzn, z czego możemy wnioskować, że pełnił rolę kobiecą. I jeszcze jedno: wolał eterycznych gejów czyli biseksualistów, którzy regularnie sypiali z kobietami, a swe gejowskie zamiłowania traktowali niczym smaczny deser po postnym obiedzie. Co jeszcze jest ważne: Rock nie mógł długo być wierny jednemu mężczyźnie. On jak lord Byron zmieniał ich jak rękawiczki balowe. Wkrótce u niego pojawił się Bob Preble. Szkopuł w tym że Bob nie był gejem. On był heteroseksualistą, lecz iskierki w jego oczach Rock odczytał prawidłowo: Bob był gotów „dla ciekawości” i w poznawczych celach przespać się z mężczyzną. Czyż nie tak postępował Juliusz Cezar, homoseksualizm którego nie był wrodzony, lecz niejako daniną mody i czasów w których żył. Czynił to z chłopcami i królem bityńskim Nikomedesem wyłącznie w celach poznania, według zasady Sokratesa:”Nic ludzkie nie jest mi obce”.
W rzeczywistości preferował kobiety. Lecz właśnie to, ów heteroseksualizm pociągał Rocka. Udało się Rockiemu zatrzymać przy sobie Boba na całych trzy lata, po czym ten jak gdyby nigdy nic poślubił aktorkę Yvonne Rivero, oddawszy się kochankowi po raz ostatni na lonie natury.
I nagle preferencje Rocka zmieniają się, teraz on chce być mężem, ą żoną ma być słaba męska istota, powolna jego seksualnym wymaganioim. Znalazł takiego faceta. Był nim dwudziestodwuletni zołnież Jack Navaar. Delikatna uroda chłopca tak niepasujaca do roli “wojaki,” a raczej do tancerza baletowego, zaimponowała Rockemu. Z miejsca zaproponował Jackowi partnerstwo: żołnierz będzie siedział w domu i zajmował się gospodarstwem domowym, w tym czasie jak Rocky będzie zadziwiał świat nowymi rolami na planie filmowym. Jack z ochotą zaczął wypełniać rolę kochajacej “żony”. Gdy Rock był na planie filmowym dzwonił do niego, żeby zapytać czego sobie mężulek” życzy na obiad, a gdy byli w restauracji stukali trzy razy pod stolem i to oznaczało,” kocham, tęsknię, całuję.” Miłość idealna, małżeństwo idealne, związek idealny. Dziewięć lat przetrwał ten związek, a rozpadł się jak to zwykle bywa z powodu wybujałej zazdrości Jacka. Nie mógł darować Rockowi, że ten coraz częściej ucieka na poszukiwanie młodych chłopców, bo seksualna energia eksplodowała w nim jak u rasowego żrebaka i pchała go na poszukiwanie nowych przygód.
Wytwornia delikatnie i z daleka obserwująca homoseksualne wyczyny Rockiego i od czasu do czasu podsuwajaca mu dla kamuflarzu prostytutki, nieco zaniepokoiła się szerzącymi plotkami, że Hudson jest gejem. To fatalnie mogło wpłynąć na prestiż filmów więc na kasę również. Postanowiono go ożenić. Naturalnie, że wybranka musi być lesbijką. To już się stało regułą w Hollywood: geje żenili się z lesbijkami. Taki związek rokował nadzieję na przetrwanie a i opinia publiczna mogła być uspokojona.
Producent Willson, dobry anioł Hollywoodu, zaoferował w żony Rockiemu swą sekretarkę Pchyllis Gates.Póżniej, gdy zosatała żoną Rocka, Pchyllis szczegółowo opisywała jakie to miękkie i delikatne wargi ma jej mąż i jak namietnie całuje, czego dla małżeństwa jest trochę za mało nie sądzisz, Czytelniku? Słowem , posłała go do psychoterapeuty, na leczenie impotencji, a dowcipny nasz niezrównany Janusz Kawryżka tak opisał tę nieudaną ich noc poslubną:” Zardzewiałą machinę z portków wyciąga, lecz wydobyte wcale nie cieszy jego żonę. Entuzjazmu w nej ten widok nie wzbudza. Wręcz odwrotnie, w jej oczach tkwi drwina i zaczaiła się gotowość do awantur”.
A biedny nasz Rock do tego stopnia zmordował się bezskutecznymi wysiłkami pobudzenia swej potencji do kopulacji z małżonką że pewnej nocy zadzwonił do producenta Marka Millera i z narkotycznym drżeniem w głosie wymamrotał;”muszę mieć chłopaka, natychmiast, bo umieram!’ Dobry anioł Hollywood Mark Miller posłał mu młodego mężczyznę, który potem łapał się po głowie i oszołomiony szeptał słowami Michała Szołochowa:” Żrebaka mu, żrebaka by temu ogierowi”! A niezrównany nasz pornograf Janusz Kawryżka tak przedstawił tę scenę:”Hudson wykrzywiał twarz w paroksyźmie rozkoszy, pieprząc różową pupę nieznajomego chłopca, wyzwalając całą swoją energię gęstym potokiem. Uf! Życie znowu nabrało sensu, mimo iż członek opadał jak zwiędła róża, jak knot bez oleju. Prawidłowo! Zrobiło się lekko i wesoło!”
W 1962 roku w życiu Rocka pojawia się młody kochanek, były poganiacz bydla Lee Garlington. Grał w tłumie statystów w Hollywood, gdy nagle sam Rock Hudson zwrócił na niego uwagę. Zaprosił chłopca na “filiżankę kawy’ do swego mieszkania. Młodzieniec ujrzawszy takie bogactwo, onieśmielił,, a gdy ujrzał obok siebie skąpo ubranego, bo w samych kąpielówkach bożyszcza filmowego Rocka Hudsona, onieśmielał jeszcze bardziej, stremował się i do reszty zgłupiał. Bezradnie szczypał swy rozporek, niczym Jakub I na tronie angielskim i żałośnie mamrotał przeprosiny za swy “niegotowy” stan seksualny. A nasz pornograf Janusz Kawryżka tak to skomentował:”Pożądanie chłopca gnieździlo się w głowie, nie przechodziło we właściwe narzędzie ciała. Chłopak wygladał żalośnie, jak wcielenie kary piekielnej. Skulił się jak embrion w łonie matki”...No tak, innego geja to by zdenerwowało, lecz Hudson przejawił delikatność i zrozumienie. Opłaciło się. Ich romans trwał pięć lat, a gdy Lee Garlington przedwcześnie zmarł Hudson go gorąco opłakiwał, mowiąc Millerowi, iż był to najbardziej przez niego kochany partner w jego życiu.
Fikcyjny związek Hudsona z Pchyllis trwał trzy lata / 1955-1958/. Rozeszli siespokojnie, pozostawając przyjaciółmi.
W 1982 roku w życiu Rocka Hudsona pojawił sie jego ostatni kochanek Marc Christian.
Hudson ogromnie rozpacza,że nie może zamieszkać z Marciem w jednym domu. Wytwórnia nie pozwoliła. Wytwórnia czuwa, słuchy o homoseksualizmie Rockiego coraz to głośniejsze, a ostatnio przy wreczeniu Oscarów ktoś w tłumie krzyknął na Hudsona:”Ciota!”
W Centrum Odnowy Brook Baths, gdzie aktor korzystał z sauny i masażu poznał dziewiętnastoletniego Marca Christiana. Rock ma już 57 lat. W Christianie widzi ideał mężczyzny... Wysoki, niebieskooki blondyn z bezczelnym i cynicznym spojrzeniu, w spranych dżinsach i rozchełstanych koszulach, typowy egzemplarz młodego dandysa z gatunku “Złotej młodzieży”. Rock zakochał się w nim od pierwszego wejrzenia. Okazuje sie, że chlopiec był biseksualistą.Żył w merkantylnych celach z sześćdziesięcioletnią staruchą Libertyn Martin. Pracował jako technik oświetleniowy w Hollywood.
Rock bez najmniejszego skrępowania zaproponował młodzieńcowi wspólny wyjazd do San Francisko, ten bez jeszcze mniejszego skrępowania się , bez żalu porzucając swoją posadę żigolaka . Teraz Hudson nie tylko utrzymuje Marca, lecz staje sie dla niego prawdziwym greckim erastesem, czyli dojrzałym mężczyzną, który nie tylko wykorzystuje chłopca seksualnie, lecz staje się jego nauczycielem: kształci, wpaja mu pewne wartosci. Jakie? No, nie sądzisz chyba, Drogi Czytelniku, że te wartosći nie uległy ewolucji od czasów starożytności! Jeśli dawniej eromenos /młodzieniec kochanek/ oglądał z erastesem/ dorosłym mężczyzną- kochankiem/ ryciny wazowe, czy wkuwali łacinę, to teraz ogladają wspólnie pornosy i studija młodzieżowe slangi. A cóż w tym złego? ” Każda pora ma swego signora,”- jak mówi chińskie przysłowie.
Hudson jest namiętnie zakochany w swym młodym kochanku. Stockton Briggle powiedział:” Rock był kompletnie zadurzony w Marcu.. Nie mógł utrzymać rąk przy sobie”. Tylko co tu ręce mają do rzeczy? Aha, już wiemy co. Ostatnio w prasie przeczytalam o homoseksualnym aktorze bombowy nagłowek:” Kevin Spacey maca męskie pośladki”.
Hudson jest hojny i troskliwy erastetes. On gotów opiekować się biedną i n ieszczęśliwą rodziną Christiana i ozłocić jego samego. Kupuje mu nowy samochód, płaci za ślub siostry Marca,naprawia stary cadillac ojca Marca, on dobry wujaszek, w zamian potrzebuje tylko jednego: bezwzględnej miłości Marca Christiana.
Huson z Marciem odwiedzają wspólnie gejowskie kluby, pływają w otwartym morzu i w basenach, poddają się erotycznym masażom, słowem “korzystają z życia”. Wreszcie Hudson plunąwszy na hollywódzką obłudę proponuje Marcowi Christianowi zamieszkać z nim razem w zamku Rocka i teraz nawet mają wspólną sypialnię. Rocka zawsze ciągnęło do rodziny, do prawdziwego małżeństwa, nawet jesli to było gejowskie małzeństwo. Tu jak u ludzi, jak u pana Raczka: jeden gej jest żoną, drugi mężem. Patrzęc tylko, jak zaadoptują dziecko i jeden gej będzie mamą, drugi tatą. Pytanie dzieciaka czemu tatuś i mamusia mają jednakowe siusiaki, zostawmy bez odpowiedzi. Lecz do tego nie doszło. Nie doszło do adopcji dziecka. Hudson dowiaduje się, że jest zarażony wirusem HIV.
Objawy pojawiły sie dość wcześnie, tylo Rock nie chciał na to zawracać uwagi. Rock zaczął chudnąć. Na początku to go radowało, lecz gdy chudnięcie przybrało groźne i niebezpieczne wymiary, zwłaszcza gdy żona prezydenta Nancy Reagan na przyjęciu w Białym Domu zwróciła na to uwagę a także na czerwoną plamę na szyji Rocka, on musiał udać się do specjalistów i poddać się badaniom. No i... wynik zabójczy. Rock jako pierwszy aktor w Hollywood jest chory na AIDS.
Brakuję nam pióra Fiodora Dostojewskiego, żeby opisać co czuje człowiek, który dowiedział śię, że jest nie tylko nosicielem wirusa HIV, lecz choruje na AIDS. Pomińmy zatem te duszę rwiące opisy rozpaczy Rocka. My to rozumiemy, Drogi Czytelniku! Nie rozumiemy tylko dlaczego on po tej strasznej wiadomości nie zaprzestał seksu z Marciem Christianem. Uprzedził wszystkich swoich przypadkowo spotkanych partnerów i oni tabunami kroczyli do zamku Rocka. Bladzi i wstrząśnięci snuli w windzie ,tam i z powrotem , poddawali się badaniom, słabo wierząc, że ich wirus minął.” Ja tylko jeden raz z nim sieprzespałem,”- płakał w windzie Rocka młodzieniec, który dowiedział się o pozytywnym wyniku badań. No tak, swoich przypadkowych kochanków Rock oszczędził, już nie pozwalał sobie na przypadkowe związki. A ukochanego Marca Christiana nie. Jeszcze przez dwa lata po uzyskaniu wiadomości o swej chorobie współzył z Marciem.Nie rozumiemy tego. Czyżby własna chuć była ważniejsza od zdrowia kochanka?
Hollywood dowiedział się o chorobie Marca. Z aktorką Lindą Evans ,która całowala się z Rockiem w jednej ze scen w serialu :Dynastia”przestali witać sie za rękę . /nie widziano jeszcze wtedy, że w ten sposób nie zaraża się wirusem HIV./
Wreszcie omal ostatni o chorobie swgo kochanka dowiedział się Marc Christian. Dowiedział się z prasy, gdy 23 lipca 1985 roku czasopismo “Variety” opublikowało tę wiadomość. Przez dwa lata w okresie od 1983 po 1985 r. Christian sypiał z zarażonym kochankiem. Zarządał ogromnego odszkodowania. Otrzymał go: czternaście i pół miliona dolarów. Kto jeszcze na tym zarobił? A no firma, produkujaca prezerwatywy. Ogłosiła w prasie: ROCK HUDSON ZMARŁ BO NIE UŻYWAŁ KONDOMÓW .
Rock Hudson zmarł 2 pażdziernika 1985 roku w wieku sześćdziesięciu lat.

[ Dodano: 2011-03-08, 07:52 ]
ienia. taką ofiarą homoseksualizmu stał się znakomity poisarz i poeta angielski Oskar wilde, skazamy przez sąd lpndyński na dwa lata ciężkich robót. Z niecierpliwocię oczekuję tej książki Elwiry Watała
 
 
Elwira Watała 
Przedszkolak


Dołączyła: 19 Lut 2011
Posty: 37
Wysłany: 2011-03-05, 17:06   

Dzien dobry, Czytelnicy moich książek!Cieszę się bardzo z waszych różnorodnych opinii. Chiałoby sie więcej krytycznych ocen. Pozdrawiam i polecam najnowszą moją książkę /obecnie jest w druku/ "Sodomici".
 
 
brodnicki 
Przedszkolak


Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1
Wysłany: 2011-03-20, 16:47   

Dwa zasadnicze tematy porusza Elwira Watała w swoich siedmiu książkach z serii " Skandale historii " - seks i okrucieństwo. O ile dobrze zrozumiałem z jej blogu, czeka nas wkrótce bulwersująca książka o tematyce dewiacji i okrucieństwa : " Mój chory de Sade ". Proszę odpowiedzieć kiedy się ukaże i w jakim wydawnictwie?
 
 
Elwira Watała 
Przedszkolak


Dołączyła: 19 Lut 2011
Posty: 37
Wysłany: 2011-03-27, 11:23   Odpowiedź Elwiry Watala panu Brodnickiemu

Szanowny Panie Dziękuę za zainteresowanie się moimi książkami odpowiadam:Ksiażka "Moj chory de Sade "ukaże się jesienią tego roku w wydawnictwie "Bellona". uprzedzam, jest to książka wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach i bezpruderyjnych. Jeśli Pan należy do tego typu ludzi, gorąco polecam się Z powazaniem Elwira Watała.
 
 
Ostry 
Przedszkolak



Wiek: 43
Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 46
Wysłany: 2011-04-15, 15:44   

...
Ostatnio zmieniony przez Ostry 2011-05-12, 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8818
Skąd: Puławy
Wysłany: 2011-04-15, 15:50   

O! - Ostry - a witanko :) - tak, "ktoś" to rzecz jasna Hunowie ;) - zmajstruj z powrotem swoją stronkę to łatwiej nam będzie zarekomendować :)
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
Ostry 
Przedszkolak



Wiek: 43
Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 46
Wysłany: 2011-04-20, 13:21   Majstruję :)

...
Ostatnio zmieniony przez Ostry 2011-05-12, 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-04-21, 00:53   

Ostry napisał/a:
Robienie komiksów (a zwłaszcza ilustracji) jest jak sex. Głupie, beznadziejne, długotrwałe i męczące gdy robi się to samemu :D


OT
:super: :smiech: :niespodzianka: :brawko: :gleba: :smiech:
EOT
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
Elwira Watała 
Przedszkolak


Dołączyła: 19 Lut 2011
Posty: 37
Wysłany: 2011-04-24, 08:09   

Odpowiedź dla "Ostrego". Jeśli jesteś taki ostry i geniusz i chcesz ilustrować moje książki, pokaż do czego jesteś zdolny umieszczając fragment swojej ilustracji. Powodzenie. Elwira Watała
 
 
Ostry 
Przedszkolak



Wiek: 43
Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 46
Wysłany: 2011-04-26, 15:33   

...
Ostatnio zmieniony przez Nieznany 2011-05-12, 22:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-04-26, 16:31   

Pozwoliłem sobie otagować obrazki, żeby je było od razu widać, bez konieczności klikania w linki. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8818
Skąd: Puławy
Wysłany: 2011-04-26, 16:34   

I bardzo dobrze, poczekamy jeszcze aż Waldek uruchomi z powrotem stronkę i zamieścimy co nieco w odpowiednim dziale.

A grafiki - naprawdę kapitalne - :brawo: :D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-04-26, 16:59   

O tak, i każdy obrazek inny. :) Mnie się najbardziej ten kłusownik podoba. :) Ciekawe, że rysunek nie sięga stóp, jakby ten człowiek wrósł w swój las, bo przecież "porządny" kłusownik traktuje las jak dom, zna każdy zakamarek i las zna jego. :roll:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Ostry 
Przedszkolak



Wiek: 43
Dołączył: 15 Kwi 2011
Posty: 46
Wysłany: 2011-04-26, 19:50   

...
Ostatnio zmieniony przez Ostry 2011-05-12, 22:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-04-26, 20:15   

To, co Ty się opiszesz, Ostry, a co zdanie, to inaczej. :lol: Nie wiem, czy umiem czytać z grafiki, ale rozumiem, że ja widzę wyrywek a moja wyobraźnia dopisuje sobie z chęcią całą resztę, bo ona, diablica jedna (ta wyobraźnia) już tak ma, że woli niedopowiedziane niż kawę na ławę.





No i dobra, przyznam się, już mnie nie łajaj tak! Nie wiedziałem, że to jest sosna. :p
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www