Powiem szczerze, że podchodziłem do tej książki z mocno mieszanymi uczuciami. Ale od początku.
"Roger Zelazny's The Dawn of Amber" to pierwszy tom trylogii poprzedzającej "Kroniki Amberu" Rogera Zelaznego napisane na podstawie Jego notatek.
Fabuła serii w telegraficznym skrócie. Młody Oberon, syn Dworkina, dowiaduje się o swoim prawdziwym pochodzeniu z Chaosu. Pokonując opór Węża i władców Dworców Chaosu wykreśla Wzorzec i zakłada Amber.
I gdyby tylko akcja nie działa się w świecie wykreowanym przez Zelaznego, to całość byłaby świetna. Szybka akcja, nagłe jej zwroty, przyzwoicie zarysowane postaci, intryga, nieźle napisana itp.
Ale skoro jest to Amber, to nie da się oceniać tej serii bez porównywania jej do oryginału. I tu niestety trylogia Betancourta zawodzi na całej linii. O niezgodnościach z fabułą "Kronik" nawet nie będę wspominał. Największym dla mnie minusem jest odarcie całej historii powstania Amberu z tajemniczości. "Wyjaśniono" wszystko to, co Zelazny tak bardzo starał się nie pokazać, zostawiając tylko pełne niedopowiedzeń wskazówki i legendy. To nadawało temu światu wiele klimatu i stanowiło o jego atrakcyjności. Tymczasem tutaj wszystko to zostaje odsłonięte, "wyjaśnione" (w dość głupi miejscami sposób: "prawdziwa" matka Oberona jest tego najlepszym przykładem :P ) i w dużej mierze popsute i uproszczone (to chyba ukłon w stronę przeciętnego amerykańskiego czytelnika, dla którego oryginalna seria była trochę za trudna). Szkoda.
W każdym razie ja staram się zapomnieć o tej trylogii, aby powrócił do mnie czar świata Jednorożca i Węża, Amberu, Chaosu i Cieni...

Na koniec ocena. Jak napisałem na początku - miałem mieszane uczucia zaczynając czytać. Teraz, po przeczytaniu całej trylogii, jestem jeszcze bardziej zmieszany.
Wielbicielom oryginalnej serii Zelaznego zdecydowanie odradzam tą trylogię. Szkoda czasu i nerwów, lepiej przeczytać jeszcze raz "Kroniki". Ocena więc dla nich to 1/5.
Z drugiej strony, dla osób nie znających "Kronik", lub nie będących ich fanami to całkiem niezłe czytadło, nieźle napisane, z wartką akcją itp. Dla takich osób ocena wzrasta do 4/5.
Ocena ogólna wychodzi więc 2,5/5 :)