Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
George R. R. Martinacykl "Pieśń Lodu i Ognia"
Autor Wiadomość
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-21, 21:39   George R. R. Martinacykl "Pieśń Lodu i Ognia"

kolejny cykl polecony przez moją siostrę cioteczną - maniaczkę fantasy. ona jeszcze nie czytała ale zewsząd słyszy, że jest cholernie dobry.
nie znalazłąm recenzji dlatego pytam czy może przypadkiem się natknęliście?

daje Wam opis: (jest bardzo zachęcający jak dla mnie)

"Gra o tron (tytuł oryg. A Game of Thrones) – pierwszy tom siedmioczęściowej sagi fantasy Pieśń Lodu i Ognia amerykańskiego pisarza George'a R. R. Martina. Pierwsze wydanie, w języku angielskim, pochodzi z roku 1996. Polskie tłumaczenie zostało wydane w roku 1998 nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka.

Na podstawie powieści powstała karciana gra fabularna, planszowa gra strategiczna, a także pilotażowy odcinek serialu, realizowanego przez telewizję HBO.
Streszczenie fabuły

Fabuła jest osadzona w Westeros, fantastycznym świecie przypominającym średniowieczną Europę. W tym świecie pory roku mogą trwać lata lub nawet dekady.

Lord Eddard Stark, pan posiadłości i ziem wokół Winterfell, gości króla całego królestwa, Roberta Baratheona i jego żonę, Cersei Lanninster. Król Robert prosi Eddarda, swego starego przyjaciela, o przyjęcie stanowiska Królewskiego Namiestnika, pierwszej po królu najważniejszej osoby w państwie. Eddard początkowo odmawia, zaniepokojony tym, że poprzedni namiestnik, Jon Arryn, nagle zmarł. Do przyjęcia propozycji przekonuje Starka żona, Catelyn, która otrzymuje od swej siostry zakodowaną informację, że Jon Arryn mógł zostać zamordowany, co więcej - na zlecenie królowej lub jej rodziny.

Lord Eddard udaje się do Królewskiej Przystani ze swoimi córkami, Sansą i Aryą. Miał z nimi pojechać ich 8-letni syn Bran. Spadł on z wieży i nie obudził się przed wyjazdem. Odkrywa tam, że dwór jest pełen intryg i krwawych sekretów. Tymczasem Catelyn Stark zmierza na południe, aby podzielić się z mężem nowiną o próbie morderstwa umierającego syna, Catelyn podejrzewa o to Lannisterów, co powoduje napięcie między rodami, mogące być przyczyną rychłej wojny domowej. Owe zachwianie równowagi zauważa dawny wróg z dalekiej północy, oddzielony monumentalnym Murem.

Na wschodzie Daenerys Targanyen, córka nieżyjącego króla Aerysa Targanyena (ostatniego z trzywiekowej dynastii, zabitego przez króla Roberta piętnaście lat wcześniej) zostaje sprzedana przez swojego brata Viserysa Khalowi Drogo, władcy plemienia Dothraków. W zamian za rękę siostry Viserys oczekuje armii zdolnej podbić Królewską Przystań i odzyskać dla niego tron. Niedługo po ślubie Viserys zaczyna odsłaniać swoją niepoczytalną naturę, odziedziczoną po ojcu, co prowadzi go do śmierci, zadanej mu przez Drogo.

Tymczasem Daenerys, początkowo przerażone dziecko wydane za obcego, dorosłego mężczyznę, odnajduje swoje miejsce wśród ludzi z plemienia. Odkrywa w sobie miłość do męża, zachodzi z nim w ciążę, co Drogo uznaje za początek wielkiego przymierza między ich rodami, które zdobędą władzę nad Westeros. Szczęście Daenerys trwa krótko, na jej nienarodzonego syna i na męża zostaje rzucony zły urok, przez co obaj umierają. Podczas ceremonii pogrzebowej okazuje się, że w żyłach Daenerys płynie niezwykła, królewska krew, dzięki której ostatnia z rodu Targanyen może zbudzić moc nieobecną w Westeros od wieków - smoki."


za: wikipedia

_________________

 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-01-21, 23:53   

No, ba, że czytaliśmy. :twisted:

Ja miałam przyjemność tylko z tym pierwszym tomem. Następne kolekcjonuję, by ponownie przeczytać wszystko, zanim (mam nadzieję) wyemitują w Polsce serial na podstawie tej powieści.

"Gra o tron" bardzo mi się podobała. Szczególnie dlatego, ponieważ bohaterów i wątków jest sporo - trzeba się wczytać, żeby wszystko było jasne, a to sprawia, że lektura nie jest nudna. Autor nie faworyzuje żadnego bohatera, więc choćby któryś był dobry, jak ma go spotkać coś złego, to spotyka. Magia jest dodatkiem, więc książkę można spokojnie polecić komuś, kto za fantasy nie przepada. Więcej jest intryg na dworze królewskim i rodzinnych niż czarów. Ale niepokój związany z siłami nadprzyrodzonymi jest jak najbardziej odczuwalny. :)
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-22, 00:20   

najs :D chyba sobię zakupię część pierwszą :evil2:
_________________

 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-01-23, 22:49   

Zdecydowanie przeczytaj :D Gra o tron jest bardzo dobra, ale prawdziwa jazda zaczyna się później :jupi:

Jedyna seria, którą polubiłem bardziej od wiedźmińskiej sagi.
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-24, 14:14   

nie no musi chwilę poczekać ... teraz czytam: "20 tys mil .... " potem kolejna Pani Bishop, a potem dopiero 'gra o tron'. zajmie mi to chwilę bo sesja w toku :/
_________________

 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2011-01-25, 22:38   

Cóż widzę - taka sobie( czyli nijaka) dyskusja o jednej z najwybitniejszych książek ( to nie tylko jedna książka przecież - to cały niesamowity, świetny, przemyślany cykl ) fantasy.
Jeśli Tolkiena przyjmiemy jako prekursora stylu, to Martina oraz ( w równoległej, bardziej skomplikowanej rzeczywistości ) Eriksona trzeba usytuować na tym samym miejscu podium. Najwyższym oczywiście!
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-01-26, 00:43   

Spokojnie, andrew. Dyskusja się rozkręca. Mamy dopiero dwie (teraz trzy osoby), które się "przyznały" do przeczytania i jedną zachęconą. Martin jest u mnie na niedalekiej pozycji do przypomnienia, żeby w postach jakiejś głupoty nie palnąć. :)
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
tobe 
Towarzysz
dziad borowy


Wiek: 38
Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 893
Skąd: z lasu
Wysłany: 2011-01-26, 16:54   

kapitalny cały cykl, niestety -obawiam się że nie zostanie skończony przed śmiercią autora -
w mojej osobistej klasyfikacji naj w kategorii fantasy i chyba w ogóle
naj w kategorii fantastyka, ale tutaj ma konkurencję w przeciwieństwie do
półki fantasy

żeby nie było że bezproduktywny post:
plusy:
-wielowymiarowi bohaterowie
-zaskakujące zwroty akcji
-autor przedstawia kompletny świat, który rządzi się swoimi prawami, a kto je złamie
ginie
-akcja pokazana z wielu punków widzenia
-świetny styl, sam nie wiem lekkie pióro czy warsztat? (raczej to pierwsze)
podsumowując świetny pokaz wyobraźni Martina
tak więc zapraszam was usiądźcie w fotelu i dajcie się wciągnąć :)
_________________
cheers
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-01-28, 02:59   

Dyskusja taka sobie, bo tego cyklu nie da się ani streścić, ani zrecenzować, ani przypisać do jakiegoś konkretnego gatunku. W literaturze szczególnie cenię realizm - i nie mam tu na myśli braku fantastycznych postaci. Smoki, wiedźmy i takie tam są jak najbardziej na miejscu, ale jeśli w powieści pojawia się jakiś wielki bohater, nieskazitelny, niezniszczalny autorytet, to staje się ona zwyczajnie żałosna. Nawet wiedźminowi Vilgefortz pokieraszował kości :P

Moje ulubione postacie po Nawałnicy...:
- Tyrion Lannister - absolutny numer jeden, co tu więcej mówić :D
- Arya Stark - aż strach pomyśleć, co z tej dziewczynki wyrośnie, rewelacyjny opis świata widzianego jej oczami
- Jon - tak po prostu swój chłop
- Daenerys - trochę mnie irytowała na początku, ale mimo wszystko ta dziewczyna ma niesamowicie poukładana w głowie jak na swój wiek
- Asha Greyjoy - mam nadzieję, że narracja w Uczcie... mnie nie zawiedzie
- Hodor - na jego narrację liczę w kolejnych tomach
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-02, 00:35   

Dla miłośników - jak wam się widzą te grafiki? :D
http://en.amokanet.ru/gallery/martin/?curPos=0
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-02-02, 02:39   

Wyglądają jak pokemony z paczki chipsów :roll: Widziałem w sieci fajne, choć niekoniecznie zebrane w jednym miejscu.

Eeeeeeeeeee, trochę się właśnie zdziwiłem :p
http://3.bp.blogspot.com/..._by_jezebel.jpg
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-02-02, 12:19   

Buhehehehhe - cóż. :twisted:

geralt napisał/a:
Widziałem w sieci fajne,

Może poszukajmy najfajniejszych? :)
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
meeneque 
Student
świńskaruraniemiś



Wiek: 41
Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 534
Skąd: Bratysława
Wysłany: 2011-02-22, 09:40   

andrew napisał/a:
Jeśli Tolkiena przyjmiemy jako prekursora stylu, to Martina oraz ( w równoległej, bardziej skomplikowanej rzeczywistości ) Eriksona trzeba usytuować na tym samym miejscu podium. Najwyższym oczywiście!


Tu się zgodzę w 99% (Eriksona może bym postawił troszkę wyżej ;) )

Jedyny zarzut jaki mam do całej serii to wspomniana wcześniej ilość zwrotów akcji. Jak dla mnie Martin tu trochę przeholował.
_________________
http://www.blava.pl
 
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-03-06, 14:12   

http://www.georgerrmartin.com/if-update.html
12 lipca premiera A dance with dragons :D :D :D
 
 
Nash 
Przedszkolak


Wiek: 32
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 30
Wysłany: 2011-03-06, 18:06   

Nic tylko się cieszyć :D Poza tym na festiwalu w Nidzicy będzie go można co nieco na ten temat zagadnąć :D
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-08-19, 00:29   

Właśnie skończyłem A dance with dragons. Nie wiem jak Martin to robi, ale po tylu tysiącach stron, wciąż jest nieprzewidywalny. Wciąż potrafi trzymać TAKI poziom - czegoś takiego chyba nie dokonał jeszcze nikt. Jest wiele bardzo dobrych książek, ale nie znam żadnej, która byłaby tak długa.

Nie będę spoilerował. Ale mogę powiedzieć, że najnowszy tom łączy się z czasem z Ucztą dla wron, dzięki czemu dowiadujemy się, jak się potoczyły losy większości postaci z poprzedniej części. Jest też sporo wzmianek o wydarzeniach rozgrywających się jeszcze przed zdobyciem tronu przez Roberta i o terenach poza Westeros. I moim zdaniem w "Tańcu ze smokami" pojawia się akcja, która przebija wszystko, co zdarzyło się do tej pory. Najbardziej szokująca scena całej dotychczasowej PLiO. Jeśli daliście się wciągnąć w ten świat i w ciągu najbliższych 24 godzin planujecie wykonać czynność wymagającą wzmożonej koncentracji lub macie zamiar spać spokojnie - pod żadnym pozorem nie dotykajcie smoków! Bo będzie bolało. To już nie jest fantasy. Ani żaden inny zdefiniowany gatunek. To jest po prostu martinizm.
 
 
Jareth 
Towarzysz


Wiek: 30
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 196
Wysłany: 2011-08-19, 10:54   

geralt napisał/a:
ale po tylu tysiącach stron, wciąż jest nieprzewidywalny. Wciąż potrafi trzymać TAKI poziom - czegoś takiego chyba nie dokonał jeszcze nikt. Jest wiele bardzo dobrych książek, ale nie znam żadnej, która byłaby tak długa.


Nie wiem czy czytałeś cykl o Rolandzie i jego poszukiwaniach Mrocznej Wieży. Jak na razie całość ma około 6tys. stron i trzyma TAKI poziom(oczywiście moje subiektywne zdanie). Zdaję sobie sprawę, że jest sporo osób, które nie przepadają za Kingiem i jego książki im "nie podchodzą". Jednak powiedzieć/napisać, że Pieśń Lodu i Ognia to jedyny tak długi cykl, trzymający jednocześnie bardzo wysoki poziom to ocena nieco niesprawiedliwa.

Inną kwestią jest, że oba cykle nie należą z całą pewnością do tego samego gatunku. I bardzo dobrze. Dzięki różnorodności każdy może znaleźć coś dla siebie. Mimo, iż na początku podchodziłem dość sceptycznie do Martina, to po kilku stronach się do niego przekonałem i czytam go z wielką przyjemnością. Znam jednakże kilka osób, które zdzierżyć go nie mogą. Cóż...ich sprawa.

Martinizm powiadasz. No nie wiem. Raczej nie prorokowałbym tak szybko,że powstanie taki gatunek literacki. Ale może jak przeczytam wszystkie jego książki, poczekam trochę i zobaczę, że są autorzy, którzy się na nim wzorują i piszą w podobnym stylu(jak np. w przypadku Lovecraft, kontynuatorów jego dzieła i rozwoju nowego gatunku - kosmicznego horroru), to czemu nie.

Z całą pewnością Martin nie jest już tylko wprawnym rzemieślnikiem. W tym co robi stał się prawdziwym artystą.
_________________
Czyń wedle swej woli będzie całym Prawem.
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-08-19, 13:44   

Jareth napisał/a:
Nie wiem czy czytałeś cykl o Rolandzie i jego poszukiwaniach Mrocznej Wieży. Jak na razie całość ma około 6tys. stron i trzyma TAKI poziom(oczywiście moje subiektywne zdanie). Zdaję sobie sprawę, że jest sporo osób, które nie przepadają za Kingiem i jego książki im "nie podchodzą". Jednak powiedzieć/napisać, że Pieśń Lodu i Ognia to jedyny tak długi cykl, trzymający jednocześnie bardzo wysoki poziom to ocena nieco niesprawiedliwa.

Czytałem. Jedna z moich ulubionych serii. Tylko nie wiem, gdzie tam masz 6 tysięcy stron. Ja naliczyłem jakieś 4 w siedmiu tomach. Wiadomo, że wszystko zależy od wydania. Wydaje mi się, że w książkach, które mam, czcionki są podobne i Martin już go objętościowo przebił. Jeśli nie, to go przebije po "Wiatrach zimy", chyba że King nie skończy na jednym dodatkowym tomie.

Po drugie - King jest moim zdaniem nierówny. Czwarty tom jest genialny. Zakończenie całości wbija w fotel. Ale te fragmenty o "Charlim PUF PUF" albo przemyślenia księdza alkoholika już mniej mi się podobały. Podobnie jak cały 6 tom był dla mnie strasznie nudny. Oceniam Mroczną Wieżę bardzo wysoko, ale po prostu jest bardzo nierówna i nie działa na mnie tak, jak PLiO, po której kilku rozdziałach czuję się, jak po kilku głębszych :D

Z tym martinizmem, to tak z przymrużeniem oka - po prostu on wykracza poza wszelkie gatunki i nie da się jego stylu zdefiniować kilkoma wyrazami ze słownika.
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-19, 14:02   

żadna recenzja jeszcze nie powstała więc geralcie skleć proszę kilka zdań w odpowiednim dziale :D
_________________

 
 
Jareth 
Towarzysz


Wiek: 30
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 196
Wysłany: 2011-08-19, 16:17   

geralt napisał/a:
Tylko nie wiem, gdzie tam masz 6 tysięcy stron


Ja patrzyłem ile mają wersje elektroniczne, które posiadam. Może nie jest to dokładnie tak długi cykl jak PLiO ale nie jest to też parę stron na krzyż.

geralt napisał/a:
Po drugie - King jest moim zdaniem nierówny.


Kilka osób, którym poleciłem PLiO mają takie samo zdanie o Martinie. Choć nie chodzi o tomy, tylko o opisy przeżyć poszczególnych bohaterów("ten to ma na prawdę ciekawe przygody, a tamten to już mniej").
POiL jest świetnym cyklem. Dla mnie zdecydowanie lepszym niż powszechnie chwalony, głaskany i obcałowywany Władca Pierścieni.
_________________
Czyń wedle swej woli będzie całym Prawem.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


ebook.najlepsze.net
Darmowe Statystyki cjc!
Katalog stron www
katalog stron
Katalog stron internetowych Sznurkownia.pl