Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Cud nad Notecią czyli Ubu-król
Autor Wiadomość
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4815
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2012-01-03, 14:15   Cud nad Notecią czyli Ubu-król

Opis cudu.

-okoliczności:
-nabyłem sobie lapka na allegro za 200 zl tkiego o:

IBM X41 (lenovo)

mały leciutki ale pancerny, obudowa ful metal , stop tytanu -Tytan jest drogi !! w taka obudowe nie wtyka sie byle czego . to samo w sobie gwarantuje jakość reszty.
Jak na cene..200zl....- 1,6 Ghz i 0,5 GB ramu calkiem bystry .

tani bo bez zasilacza i dysku hdd .
zasilacz pryszcz , ale dysk !!! to model zabezpieczony mocno.
system parkowania po wykryciu przemieszczenia itp ... toleruje tlko dyski IBM nietypowe, do tego modelu,
drogie jak cholera ze 400zl uzywany. ogólnie cudo odporne i mobilne ale trzeba wiedziec co z tym dyskiem zanm sie kupi.

zamierzalem wetkac XPwinde na pendriva (wtedy juz mozna rzucać lapkiem calkiem) albo jakos se poradzić.

no ale winda na pena , to zadanie tytaniczne i wiadomo ze i tak bedzie kijowo dzialac ....
-a trza by choc sprawdzic czy toto dziala jakoś .......
mialem stary cd z linuksem Ubuntu live uruchomic na lapku nima jak .....

To na chama , a nuz sie uda ?

na starym PC odpalilem UBU ..... wetklem pena w usb i kliknolem instaluj .

I tu sam cud.
nastawilem sie na bój, prroblemy j i kombinacje ..... a on sie zwyczajnie niewiele pytając zainstalował .....
Nawet kawy nie zdazyłem wypic spokojnie.
Wrecz odczułem rozczarowane...

no ale system z kompa stacjonarnego na penie do lapka ??? !!!!!!

wetkłem w lapka nacisnołem power ....... i szok !

poszedł -zaladował sie , znalazł sieć , połączył ...... I udaje że wszystko jest normalne , nic sie nie stało ...
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
głeboko znokautowany psychiczne --wszedłem se do netu jakos zmarnować czas com miał zarezerwowany na problemy.

No i co ...kicha, nima o czym pisac ..... :cry: :cry: :cry: .......... Ubu okazł sie stary , nie bylo mojej ulubionej przegladarki chrome, na niego , sciagnolem nowego zainstalowalem ...

Wszystko dziala co nie wetkne samo sie instaluje .......-Nuda!!!

Komp z systemem na penie milczy jak grób , albo jak zepsuty :) czasem na kilka sekund wlaczy sie wentylatorek --baterie, linux twierdzi ze szmelc 20% pojemnosci ale wytrzymuja poł godziny -dysk zzera prąd a dysku HDD nima .
system z pena zacina sie chwilami na 2 ..5 sekund trza by ograniczyc uzycie pliku wymiany , albo szybszy pen - ten jest dosc zwykły - zapis na pamieci flasch w tanich pendriwach jest bardzo wolny .

ael zacina sie przy zmianie aplikacji aktywnej itp niezbyt uciazliwe ...
jak cos pujdzie to idzie filmy sie nie tna....... nuda.
probowalem z dysku usb, smiga .........- ale roznica nie jest taka az zeby warto rezygnowac z wygody niemania dysku .

No i nie wiem co myslec o linuksie ? mialem to za ..... moze mam tylko farta i akurat pasuje przypadkiem , pukico uznaje to za cud i piepsze winde .

kupie pewnie szybki pen ....ale jak sie trafi , parcia nimam, te zacinki sa niezbyt wkuzajace , czesto sma strona na serwerze zacina sie 5 razy bardziej ...... i czort wi co sie dzieje ..

-jak sie tnie pen , ekran lekko sie przyciemnia - albo pisze oczekiwanie na ppamiec podreczna (plik wymiany)
wiadomo co sie dzieje i ze to chwila.
:beer:
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Konwi 
Towarzysz
jendza


Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 184
Wysłany: 2012-01-03, 21:11   

:lol: :lol: :lol:
no patrzajcie Panstwo, @pajk nawrocony :P
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3025
Wysłany: 2012-01-04, 22:35   

Mnie przy windowsie trzymają tylko programy pisane pod niego. No i skoro jest prawie wszędzie, to dobrze nie zapomnieć jak działa :D A i linux linuxowi nierówny. Każdy może sobie napisać swojego, to siłą rzeczy powstaje cała masa beznadziejnych i problemowych. Główny plus jest taki, że nie trzeba tak często formatu robić, nie muli od samego normalnego użytkowania i ogólnie nie jest łatwo go zepsuć.
_________________
A king does not need a chair to sit upon - he only needs a horse.
Khal Drogo
:geralt:
 
 
pyton 
Towarzysz


Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 263
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-01-05, 13:25   

Ubuntu bardzo sprawnie się instaluje, to jego podstawowa zaleta. Ma też niestety wady - jest mniej elastyczny od innych dystrybucji, co przejawia się silnym przywiązaniem do jednego menedżera okienek ( poprzednio Gnome, obecnie - Unity ), podczas gdy w innych dystrubucjach jego zmiana jest banalnie prosta.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4815
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2012-01-06, 04:14   

pyton napisał/a:
Ubuntu bardzo sprawnie się instaluje, to jego podstawowa zaleta. Ma też niestety wady - jest mniej elastyczny od innych dystrybucji, co przejawia się silnym przywiązaniem do jednego menedżera okienek ( poprzednio Gnome, obecnie - Unity ), podczas gdy w innych dystrubucjach jego zmiana jest banalnie prosta.


bardzo sprawnie to eufemizm To POEZJA w porównaniu do czegokolwiek.
Zdazalo mi sie tak instalowac winde , ale to byla moja przygotowana i ktorys raz i ..........czas !!! z winda zawsze sie straci mase czasu .

--brak kretynskich pytan , poza wyborem jezyka itp , komunikatow ...
Pomijajac ze rownie błysk, na hdd, dysku usb, pen drive ..
---co w windzie jest awykonalne bez specjalnych przygotowań i zabiegów.
..................... Taaa..

-Do czegóz by miala słuzyc ta elastycznosc ? po kiego zmieniac gnome na...- srome kiedy dziala?
Poresztom u mnie chyba mozna, tylko po kij, zeby bylo inne ,niz u Jurka z 2 klatki?????
Do powaznijszych zastosowan, podejdzie powazny user, sobie przykroi linuxa jakiegos do siebie.

No ale ja ciesze sie ze mi dziala , puki dziala ale i tak, nie wierze ...... :(

Linuxy dla mas, musza małpowac winde bo masa sie zgubi, bedze nieszczesliwa nie majac swiecidełek i mrygawek jak w windzie .
jeśli Ubu dziala to ktoś za to buli .... jak tylko poczuje oddech, zacznie robić sie wredny jak Bil G. i sam zepsuje .

winda nie jest taka kijowa bo musi , jest celowo spieprzona , zeby utrudnic manipulacje, ogłupić usera i wyciagnac max kasy.

Mozna by bez problemu stwozyc uniwersalny system szkieleowy i dostarczyc 'klocków ' zeby kazdy dupek potrafil se poskladać co mu pasi ,
Mogły by byc systemy bez dziur i wirusy poszly by sie je....ć ...

No ale kazdy trzyma zebami swoj kawałek dolara , a innym wydziera jak sie zagapią .
To jest totalna wojna wszystkich ze wszystkimi i sprawnosc maszyn , wygoda usera gowno kogo obchodzi .
Wystarczy ze mu sie zdaje . I jest zmuszony kupić , nowego knota.

Kazdy megabajt programu zawiera 90 % szmelcy i kodu szkodliwego tylko z 10 % albo mniej, robi to co powino.

No i niestety, jesli linux ma ze 2 GB, a ma na bide , albo i duzo więcej, to znaczy ze tak czy inaczej wlecze za soba jeszcze wincy smiecia ...

niestety musi raczej, standard wyznacza wina i jeszcze musi obchodzic liczne ograniczenia.

Musi być statystycznie gorszy od windy i żeby to sie zmieniło wręcz musiala by sie zmienic cala swiatowa ekonomia dość radyklanie.

Ubu to przypadek , maleńkie okienko do niektorych zastosowań i jeszcze nie wiem na ile dobre za krotko uzywam.

No ale puki co korzystam i jak kto ma podobne potrzeby , polecam :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3025
Wysłany: 2012-01-06, 04:58   

pajk napisał/a:
Musi być statystycznie gorszy od windy i żeby to sie zmieniło wręcz musiala by sie zmienic cala swiatowa ekonomia dość radyklanie.

Statystycznie musi, bo windows jest jeden (nie liczę starszych i nowszych wersji produktu tej samej firmy), a linuxów dużo. Taki Android z komórki też jest oparty na linuksie. Jak szukałem antywirusa do telefonu (bo tu jednak teoretycznie coś mogłoby po przejęciu kontroli nad systemem narobić kosztów, jak dialery kiedyś), to się znajomy śmiał, że mam przyzwyczajenia z windowsa :D Jasne, że wirusy są, ale trudno im wejść bez ewidentnej pomocy użytkownika - a z taką pomocą, to żadna ochrona nie pomoże.

A dużo zajmuje, bo się pewnie instaluje od razu z wieloma programami. Na windows po instalacji nic nie zrobisz. A tu od razu masz masę rzeczy, także niepotrzebnych, ale jak nie pasi, to masz otwarty kod i sobie programuj, jak chcesz.

Microsoft swoje też wniósł. Bez zysku by się mało komu chciało. I nie byłoby motywacji do buntu przeciw wyzyskowi, co owocuje ewolucją darmowych systemów.
_________________
A king does not need a chair to sit upon - he only needs a horse.
Khal Drogo
:geralt:
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4815
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2012-01-07, 02:06   

geralt napisał/a:

Microsoft swoje też wniósł. Bez zysku by się mało komu chciało.


To akurat taka prawda jak to . Że Hitler pomógł przeżyć częsci narodu polskiego , w koncu mogł zagazowac wszystkich nie tylo żydów...

dziś zapaleniec może sobie napisac programik wyswietlajacy fajny zegarek na pulpicie i i tak zazwyczaj ten jego sukces , po niedługim czasie zaczyna zawadzać inne ambitne twory bedą psuły system przez niedoróbki ...
Bez zaplecza kasy pracy w zespole nie zrobi nic. musi ciagnac za soba te 90% szmelcu. ograniczen prawnych marketingowych..

A pisanie programow najlepiej wychodzi jak robi to jeden facet , co ma pomysł i dryg .
dzis tacy siedza w suprmarketach i nosza buraki na półke .
A programy pracowicie scibolą ambitni debile ini poprawiaja i łataja no i mamy co mamy....
Pytanie co moglibysmy miec ?

Pewnie lepsze programy na kompach wielkosci zegarka
procesory o zero, mniejszej wydajnosci pracowaly by szybciej i zapisywaly w pamieci rzedu 500 MB
i byloby jeszcze stale 90% wolne. o wirujących delikatnych dyskach dawno bysmy zapomnieli
od kilku lat z kompem szło by porozmawiac dosc sensownie , byłyby naprawdę ciekawe gry i
uzyteczne swiaty wirtualne .
to mogło byc , ale poszlo sie rypać, moze bedzie , ale teraz sie zejdzie .
programista juz pojecia nima jak policzyc cos , prosto na stosie procesora , a jak ma, to pojecia nima jak dziala system i zewnetrzne powloki .

baterie zmienalo by sie raz na 2 miesiace ... za 5 zl i nikt by se d nie zawracal ładowanim zasilaczami.
ani gniazdkiem 220V Albo i nie zmieniało male ogniwko sloneczne by wystarczylo
Komp wcale nie musi byc grzejnikiem o mocy 0,5 kw A taki jest dziś

Net tez nie musial byc gigantycznym smietniskiem ..
swoja droga Zadziwiające jest jak tak prymitywne i popularne cos jak GG moze sie zacinac nadal albo i nie funkcjonować . jak mogą tak zle pracowac systemy mailowe ?
Spam wcale nie jest czyms nie do zlikwidowania , to proste . Tyle ze ci co go niby zwalaczaja sami wykozystuja mechanizm spamu. Chca zwalczyc obcy, miec wyłłaczność na spam, a to juz jest prawie niemozliwe. nadal mozliwe , ale gdybyy spam zniknoł calkiem ich wlasny spam zwrocił by uwage

chcialo by sie, to fajna zabawa malo roboty, na swoim fotelu przy kawce , a efekty moga byc niesamowite.
Torwaldesowi sie chcialo i milionom linuksiarzy sie chce, mimo ze efekt do bani , mimo ze musza robic 50 razy wiecej niz potrzeba .
Płyną baliami pod cholernie bystry i niebezpieczny nurt, a ciagle komuś sie chce.
Pozaym czemu bez zysku ? Tylko bez złodziejstwa , wymuszenia, i oszustwa.

uzywajac 'programu ' mozna nieomal kazda zecz zrobic 10 razy latwiej i za grosze.
dzis jest to ze 2 razy latwiej i drogo , a czasem nawet trudniej :)
zajzyjcie do apteki :) bez komputera bylo 2 ...3 razy szybciej . To samo w wielu biórach, systemach administracyjnych ...................

no to se pogadałem :D dzis to i tak SF doniemanie coby bylo gdyby , a moze gozej?
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3025
Wysłany: 2012-01-07, 02:53   

pajk napisał/a:
zajzyjcie do apteki :) bez komputera bylo 2 ...3 razy szybciej . To samo w wielu biórach, systemach administracyjnych ...................

Bo kiedyś wszystko było praktycznie "na słowo". Nie było baz danych, kas fiskalnych, to sobie każdy płacił podatki, jakie chciał. A przynajmniej trochę łatwiejsze to było. Ale co do aptek - czy to nie dziwne, że stoi sobie po 5 obok siebie i wszystkie się utrzymują? I najgłośniej krzyczą, że złe zmiany z refundacją leków. Właśnie liczba aptek na ulicę najlepiej świadczy o tym, kto sztucznie zarabia na tym całym systemie. Świetny biznes za publiczne pieniądze. W normalnych warunkach nigdy by się nie utrzymały. A ze społecznego punktu widzenia apteka obok apteki to marnotrawstwo.
_________________
A king does not need a chair to sit upon - he only needs a horse.
Khal Drogo
:geralt:
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4815
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2012-01-07, 22:16   

No ........... :)
ale to sa punkty poboru podatków . :)
I punkty sztrzyżenia owiec.
apteki nie sa puste . Gdyby wydawały leki na recepte jedynie, bez komputeryzacji, wystarczyla by jdna zamiast 4

Gdyby Ampicylina nazywala sie zawsze ampicylina niezaleznie od producenta i najlepiej po łacinie
Bylibyśmy zdrowsi i bogatsi .

ibuprom zatoki to nadal ibuprom cala reszta przypomina dzialanie mafi narkotykowej.

To dość paskudny lek , ale jak sie go sprzeda dość dużo , producent może zaplanować zwiekszenie produkcji ranigastu , reni , alumini fosforici , antybiotyków na helico bacter pylori itp .....

potem beda potrzebne , lakcid i duuuuzo srodków przeciw drożdrzycy pochwy :)

Potem srodki antydepresyjne , bo jak sie nie piepszy , to sie piepszy....... wszystko :)

Aptekarzom w brew pozorom sie oplaci manie komputera :) i jak najwolniejsza obsługa ...... :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3025
Wysłany: 2012-01-07, 23:01   

Ale jak jesteś na zlocie w Puławach i w Boże Ciało po drodze do pierwszego otwartego monopolowego mijasz 10 aptek całodobowych, to coś tu chyba jest już nie tak z proporcjami...

Ja jak bywam w aptekach (kiedy mi się np. spirytus salicylowy i woda utleniona przeterminują), to zazwyczaj są puste. Choroby leczę alkoholem, nie zapominając o profilaktyce :) A państwo zamiast refundować, jeszcze akcyzę zdziera...
_________________
A king does not need a chair to sit upon - he only needs a horse.
Khal Drogo
:geralt:
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4815
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2012-01-08, 00:38   

geralt napisał/a:
Ale jak jesteś na zlocie w Puławach i w Boże Ciało po drodze do pierwszego otwartego monopolowego mijasz 10 aptek całodobowych, to coś tu chyba jest już nie tak z proporcjami...
....

No tak ale apteki to tylo drobni uliczni dilerzy prochów .... Hmmm czy my czasem nie molismy o linuksie ? :drunk: :maruda: :wow:
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www