Dexter
Odpowiedz do tematu

:
jakieś 2/3 sezonu było świetne, trzymało się kupy. W odcinku 11

Spoiler:
zrobili z Dextera kompletnego kretyna (bo z Debry idiotkę zrobili już wcześniej). Nie ma to jak laskę, która wie wszystko o Dexterze i o której wszyscy wiedzą, że jest z nim blisko, wpakować do pudła i zrobić z niej największego wroga, dać powody do zemsty, i to w momencie, kiedy La Guerta poluje - PO PROSTU PRZEGENIALNE!

Mam już pomysł na kolejny sezon - Dexter Morgan Prison Break...

:
potwierdzam ... mam nadzieję, że to ostatni sezon bo chyba nie wymyślą już nic lepszego .... masz info czy to ostatni?

:
Będzie jeszcze jeden sezon.

:
Dlatego seriale powinny kończyć się na góra dwóch sezonach po kilkanaście odcinków. Niedosyt jest lepszy jednak niż rozczarowanie :)

:
Ale ten siódmy sezon był fajny - dopóki kilka kretyńskich minut wszystkiego nie zepsuło. Poza tym sezon na 12 odcinków to półsezon.

:
na prawde uważasz, że był dobry? dla mnie trochę naciągany. mało było scen w których wstrzymywałam oddech. aż się boję co będzie w następnym sezonie ...

:
Był dobry do momentu, o którym wspomniałem. Końcówka sezonu to już trochę parodia Dextera.

:
Piękna była ostatnia scena końcowego odcinka. Ubawiłam się po pachy. :) Uważam, że teraz Dex będzie robił, co mu się żywnie będzie podobało. Kogo ma się teraz bać? :lol:

"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
:
O, ostatni sezon pojawi się już latem. Poniżej scenka z nowego spoilerująca sezon 7.



Cytat:
Do you wanna know why I'm not returning your phone calls?
Cause I don't wanna talk to you.

:lol:

:
Od szóstego sezonu Dexter schodzi na psy i jak widać nic nie jest w stanie tego zatrzymać. Formuła się wyczerpała i warto ją tak zamknąć aby widzowie mieli jakaś satysfakcję.
Dla mnie Dexter w tym porządnym fabularnie wymiarze skończył się w momencie : Rita - Wanna - Krew.

"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
:
Ostatni sezon trwa i wciąż się dobrze ogląda.

andrew napisał/a:
Od szóstego sezonu Dexter schodzi na psy i jak widać nic nie jest w stanie tego zatrzymać.

Dla mnie najsłabsze sezony to 3-5. Szósty i siódmy były zdecydowanie bliższe poziomowi dwóch pierwszych.

:
geralt napisał/a:
Dla mnie najsłabsze sezony to 3-5. Szósty i siódmy były zdecydowanie bliższe poziomowi dwóch pierwszych.


To mamy problem poznawczy ( w ogólnym rozumieniu ).
Szósty sezon to była katastrofa na miarę zamienienia A4 na dróżkę między chatynkami we wsi, w której szczytem menu jest makaron z serem.
Niestety nie jestem w stanie przekazać dlaczego do piątego sezonu było dobrze a potem się posypało. Kwestia wartościowania jest otwarta i mimo tego, że zdecydowana większość opowiada się przeciw to z krzywej dzwonowej wynika, iż pewna grupa opowie się ZA!
Siódmy sezon to w moim rozumieniu powolne wygrzebywani się ze zgliszcz szóstego. Ósmy jest zagadką, ale niczego sobie po tym nie obiecuję - należy zakończyć rozbabrane wątki w bardziej lub mniej sensowny sposób.

"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
:
andrew napisał/a:
geralt napisał/a:
Dla mnie najsłabsze sezony to 3-5. Szósty i siódmy były zdecydowanie bliższe poziomowi dwóch pierwszych.


To mamy problem poznawczy ( w ogólnym rozumieniu ).

Ja tam nie mam żadnego problemu :)

:
geralt napisał/a:
Ja tam nie mam żadnego problemu :)


Oto prawdziwie szczęśliwy człowiek :)

"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
:
W czwartym odcinku już trochę przegięli ;)

:
Argentina Argentina lala.

Bez spoilerów oczywiście...

:
Dziesiąty odcinek mocnym kandydatem na najgorszy w całej dotychczasowej serii. To wszystko stało się już tak absurdalne, że każdy aktor gra sztucznie. Co im wyjdzie fajny wątek, to jest ucinany w głupi sposób. Już by zupełnie nie było na co patrzeć, gdyby nie Hannah :)

:
To zakończenie może i byłoby poruszające, gdyby nie kuriozalny sezon. Po prostu za daleko to poszło, żeby czymkolwiek zaskoczyć. Przekroczenie granicy realizmu niszczy związek odbiorcy z opowiadaną historią, osłabia emocje. Ale prawda jest też taka, że największe dzieła jadą po krawędzi tej granicy. "Dexter" długo jechał. Ale niestety nie do samej mety. Choć to bardziej wina poprzednich kilku odcinków, niż samego zakończenia.

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.