Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ciemna masa ,czy tam materia?
Autor Wiadomość
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2017-10-09, 23:28   Ciemna masa ,czy tam materia?

Odnaleziono połowę brakującej materii
http://kopalniawiedzy.pl/...zechswiat,27126
Astronomia/fizyka | 6 godz. temu
Cytat:
Dwa niezależne zespoły naukowe poinformowały o znalezieniu połowy zaginionej materii. Udało im się zarejestrować protony, neutrony i elektrony rozciągające się pomiędzy galaktykami w formie pasów gorącego rozproszonego gazu. Problem zaginionych barionów został rozwiązany, stwierdził Hideki Tanimura....
Tituritu......

''Timur i jego drużyna '' cuś znaleźli, a właściwie pół czegoś.
-Ty ciemny masy , od ciemny energii co miała być z neutrin i 50 rożnych cudownych bytów fizyków teoretyków???

To to czy nietoto? Może nietoto? Albo już się wstydzą nazy ciemna materia .

Troche głupio drobny śmieć ze zwykłych barionów :(

No jak myslicie toto , czy nietoto ?

Wszystkie odkrycia ostatnio są takie Mega wielkie . Że mam wrażenie że to odkrycia ''w piź...e gwintu''
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2017-10-28, 03:34   

Paanie, jaka ciemna masa. W internetach kłócą się teraz, czy Ziemia jest płaska, czy okrągła.
 
 
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 61
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2860
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2018-07-21, 17:38   

Jak się zaczniecie zapadać to po efektach poznacie, że cuś jest. A jeszcze ciemna energia i to nie z SW
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2018-07-25, 12:21   

andy napisał/a:
Jak się zaczniecie zapadać to po efektach poznacie, że cuś jest. A jeszcze ciemna energia i to nie z SW


Andy :) Mam rozumieć , że ty się już zapadasz ?

'We w-głąb' terenu?!

Czy kolapsujesz i 'bedziem' mieli zamiast kota , małą czarną dziurkę O nazwie Andy i jakies tam cyferki ,robaczki astronomiczne ?
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-07-28, 19:33   

W komentarzach pod linkiem wyjaśniają, że nie należy tego mylić z ciemną materią. Czyli to po prostu materia dotychczas niedostrzegalna przez teleskopy.

Dalej nie wiadomo, co sprawia, że wszechświat przyspiesza z rozszerzaniem.
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-07-29, 21:29   

geralt napisał/a:
Dalej nie wiadomo, co sprawia, że wszechświat przyspiesza z rozszerzaniem.

Albo co nam zaburza postrzeganie prędkości, z jakimi oddalają się galaktyki.

Naoglądałem się ostatnio dokumentów o kosmosie i Einsteinie. Dopiero po trzydziestce zrozumiałem, o co właściwie Albertowi chodziło. Ale za to teraz mógłbym z nim dyskutować :)

W każdym razie teoria nie wystarczy, jeśli będziemy przez kolejne dziesiątki lat wspominać lądowanie na Księżycu.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2018-07-29, 21:48   

geralt napisał/a:
geralt napisał/a:
Dalej nie wiadomo, co sprawia, że wszechświat przyspiesza z rozszerzaniem.

Albo co nam zaburza postrzeganie prędkości, z jakimi oddalają się galaktyki.

Naoglądałem się ostatnio dokumentów o kosmosie i Einsteinie. Dopiero po trzydziestce zrozumiałem, o co właściwie Albertowi chodziło. Ale za to teraz mógłbym z nim dyskutować :)

W każdym razie teoria nie wystarczy, jeśli będziemy przez kolejne dziesiątki lat wspominać lądowanie na Księżycu.


'Albo co nam zaburza postrzeganie prędkości, z jakimi oddalają się galaktyki. ' I czy na pewno się oddalają ? :)

Ja też nigdy się nie pogodziłem z manipulacją czasem .

Czas jako taki nie istnieje.
To abstrakt , wymysł, umowa. Umownie płynie w umownych jednostkach według nigdy nie precyzyjnych ostatecznie czasomierzy .
Abstrakt z założenia Constans
O ileż prościej i bliżej dotykalnego doświadczenia założyć że przyspieszają i zwalniają lokalne zegary w tym biologiczny.
To nic nie zmienia w równaniach i teorii, tyle ze jest mniej spektakularne, mniej medialne.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-07-29, 22:02   

pajk napisał/a:
geralt napisał/a:
geralt napisał/a:
Dalej nie wiadomo, co sprawia, że wszechświat przyspiesza z rozszerzaniem.

Albo co nam zaburza postrzeganie prędkości, z jakimi oddalają się galaktyki.

Naoglądałem się ostatnio dokumentów o kosmosie i Einsteinie. Dopiero po trzydziestce zrozumiałem, o co właściwie Albertowi chodziło. Ale za to teraz mógłbym z nim dyskutować :)

W każdym razie teoria nie wystarczy, jeśli będziemy przez kolejne dziesiątki lat wspominać lądowanie na Księżycu.


'Albo co nam zaburza postrzeganie prędkości, z jakimi oddalają się galaktyki. ' I czy na pewno się oddalają ? :)

Ja też nigdy się nie pogodziłem z manipulacją czasem .

Czas jako taki nie istnieje.
To abstrakt , wymysł, umowa.


Zabrakło cudzysłowia przy "oddalają". Czas "istnieje" tak samo, co wszystko inne wyświetlane przez nasze mózgi. Jego względność wobec masy i przestrzeni jest podobnie rzeczywista jak plama na ścianie po rzuceniu pomidorem. I żeby nie było - nie jestem na etapie negowania istnienia plam na ścianach :)
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2018-07-29, 22:08   

Jak dziecko! ''istnieje''
to i ja: A właśnie że nie istnieje! :D

'' tak samo, co wszystko inne wyświetlane przez nasze mózgi'' No jakby troszeczkę mniej :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-07-29, 22:27   

Gdyby nasza atmosfera zawierała jakieś halucynogenne opary, to wszyscy byśmy mieli zaburzony, kolapsujący obraz. Ja też teoretycznie mogę nie istnieć i być tylko zjawą wytworzoną przez pajkową wyobraźnię. Jestem w stanie zrozumieć, że Pajk byłby w stanie ze mną rozmawiać, ale po co w tym celu tworzyć intenet i skrypt phpbb dla forów? Tego Pajk już chyba nie wymyślił.
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-07-29, 23:36   

pajk napisał/a:

O ileż prościej i bliżej dotykalnego doświadczenia założyć że przyspieszają i zwalniają lokalne zegary w tym biologiczny.
To nic nie zmienia w równaniach i teorii, tyle ze jest mniej spektakularne, mniej medialne.

Nie doczytałem pajkowej teorii. Ale czy to nie jest podejście egocentryczne? GPS możesz wytłumaczyć tajemniczym wpływem na zegary. Ale dlaczego na poczatku zeszłego wieku zaobserwowano przy zaćmieniu Słońca (kiedy dobrze widać gwiazdy, których światło przechodzi najbliżej tarczy slonecznej), że kąt padania ich światła odbiega od spodziewanego dokładnie o tyle, o ile wychodzi z równań Albercika? Położenie tych gwiazd zgadza się z innymi obserwacjami/obliczeniami.

Epicykle w epicyklach? :)

Tak jak fizyka Newtona działa na Ziemi, tak fizyka Einsteina działa w naszej galaktyce. Nie działa dalej - i dzisiaj jesteśmy na tyle spostrzegawczy, żeby zdawać sobie z tego sprawę.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2018-08-09, 19:56   

geralt napisał/a:
dokładnie o tyle, o ile wychodzi z równań Albercika?
geri do puki nie pojmiesz że , to co pisze w niczym nie przeczy teoria Albercika , to się nie porozumiemy .

przecie to proste: dla równań albercika , jest wsio rawno czy czas sie kurczy , czy zegar który go mierzy zmienia właściwości. wszelkie efekty materialne pozostaje takie same .

Jeden bliźniak się starzeje drugi nie , co się ma uginać nadal się ugina . ..
To jak z 'samolubnym genem' -Czy my jesteśmy panem stworzenia, czy narzędziem 'Samolubnego genu'.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-08-14, 20:25   

Ale to zegar, czy raczej "szybkość upływu czasu" jest pojęciem dodatkowym. A że szybkość sama w sobie jest funkcją czasu, to mamy masło maślane.

Chyba ze inaczej zdefiniujesz zegar, panie mądrala?
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-08-14, 21:59   

pajk napisał/a:
wszelkie efekty materialne pozostaje takie same .

A co z efektami niematerialnymi?

pajk napisał/a:
Jeden bliźniak się starzeje drugi nie , co się ma uginać nadal się ugina . ..'.

Ja fizykiem nie jestem i to luźne rozmyślania. Mogę się mylić! Ale światło nie ma masy i chyba nic nie wskazuje na to, żeby ulegało wpływom grawitacji. Co w takim razie powoduje zakrzywienie przy zaćmieniu? (Czyli kiedy światło gwiazd przechodzi blisko Słońca).

Jeżeli masz lepszą odpowiedź, to zgłoś się po Nobla, ale same "zegary" nie wystarczą.

pajk napisał/a:
To jak z 'samolubnym genem' -Czy my jesteśmy panem stworzenia, czy narzędziem 'Samolubnego genu'.

Dlaczego narzędziem albo panem? Dlaczego zegarem albo zegarmistrzem? Dlaczego gen nie może być genem, a czas czasem? Ockham ogolił wszystkich, tylko zapomniał o sobie. O sobie, bo Bóg to jedno wielkie ukryte JA :p
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2018-09-01, 16:14   

geralt napisał/a:
Chyba ze inaczej zdefiniujesz zegar
zegar to zawsze jakieś urządzenie w gruncie rzeczy mechaniczne , które coś robi w , naszym zdaniem równych odstępach.
Wraz z postepem nauki i techniki okazywało się ze , dotychczasowy zegar nie jest constans i wynajdowano dokładniejszy, bardziej niezależny od czynikow zewnętrznych.
Wachadłowy był bardzo dokładny , ale miał odchyłki przy zmianie wilgotności , temperatury . To drobiazg ale inaczej chodził w zależności od wysokości .
Unoszony w kosmos zwalniał by aż do zera .

Dziś uważamy za idealny zegar atomowy , ale już wykryto odchyłki zegarów atomowych uzależnione od sił zewnętrznych , wiec logiczne nie ma powodu zakładać , że w określonych ekstremalnych warunkach zegar nie zwolni do zera.

Zbliżając się do szybkości światła masa rośnie teoretyczne do nieskończoności , wymiary przedmiotów się skracają do zera.
-- 'rakieta' długości 100 m przy określonej szybkości będzie miała 1 m długości i szerokość jaką miała . zrobi się z niej placek jakby :)

Co się wtedy dzieje z atomami ,orbitami elektronów , z jądrem?
Oczywiście to wszystko jest względne ,jak to w Teorii Względności :)

czemu zegar miałby chodzic normalnie , czemu jądro miałoby sie rozszczepiać normalnie i normalny miałby być metabolizm organiczny.

To jest względne czy znienia się czas czy jego miara i postrzeganie.

I tak jest przy założeniu że próżnia, 'przestrzeń' to jest NIC.

Jednak coraz więcej jest poszlak że to nie jest nic tylko Coś i być może względem tego cosia to nie jest względne.

Może materia jest tylko zagęszczeniem tego 'Cosia' i jako zagęszczenie nie może lecieć szybciej niż pozwala sprężystość Cosia.

Nie może ! Ale dźwięk może lecieć szybciej niż dźwięk , wystarczy włączyć radio w samolocie naddźwiękowym .

To może , może i materia jakoś ?

Cytat:
Ja fizykiem nie jestem i to luźne rozmyślania. Mogę się mylić! Ale światło nie ma masy
To nie jest pewne z tą masą tak się zakłada , nie daje się jej wykryć znanymi metodami więc tak się zakłada .
Ale !!! To ugięcie! Silnik fotonowy ponoć daje marny ale ciąg , rozwalony bozon higsa emituje bądź parę fotonów bądź cos materialnego z masą, istnieje coś takiego jak ciśnienie światła i żagle słoneczne to nie bajka. itp...

'Niemanie' :) masy fotonu nie jest pewne na 100% jest raczej założeniem .

I dobrze że nie jesteś fizykiem . Fizycy za bardzo zaplątali się w cyferkach i już nie rozróżniają 'wielkości ' od 'wielkości urojonej'

Istnienia od istnienia w matematycznych urojeniach.

Teraz raczej trzeba filozofa i podważenia założeń , żeby fizyka wskoczyła na wyższy poziom ponad mc kwadrat , bez tego raczej nie bedzie 'jednolitej teorii pola' będą się mnożyć Paradoksy i względności .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-09-03, 20:51   

pajk napisał/a:
I dobrze że nie jesteś fizykiem . Fizycy za bardzo zaplątali się w cyferkach i już nie rozróżniają 'wielkości ' od 'wielkości urojonej'

Istnienia od istnienia w matematycznych urojeniach.

Teraz raczej trzeba filozofa i podważenia założeń , żeby fizyka wskoczyła na wyższy poziom ponad mc kwadrat , bez tego raczej nie bedzie 'jednolitej teorii pola' będą się mnożyć Paradoksy i względności .


W fizyce zawsze królowali wszelkiej maści alchemicy. Tesla nawet nawiązał kontakt z kosmitami. Że już o filozofach nie wspomnę, bo tak daleko nie odleciał chyba nikt.

Matematyka ma swoje wady, ale na dzień dzisiejszy nie znamy języka, który byłby bardziej wierny najważniejszej zasadzie poezji.

Prawda, że w równaniach i urojeniach można odlecieć. Te równania czasem przypominają dawnych bogów. Pajkowe poszukiwanie jednolitej teorii będzie tu jak wprowadzanie monoteizmu. Przyjdzie jeden Bóg i wszystko wyjaśni, a później przyjdą nowe pytania i podziały Boga na wiele postaci. Otwartość ciągle gryzie się ze ścisłością, ale tylko razem tworzą coś sensownego.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2018-09-08, 13:44   

Cytat:
na dzień dzisiejszy nie znamy języka, który byłby bardziej wierny


To twoje przemyślenie własne , czy wyznanie wiary w niezrozumiały matematyczny Majestat ?
:)
Ok Geri żarcik taki :)
ok!
. Ale ten język musi zawierać duży zasadniczy błąd . bo całość ''równania'' się nie zgadza od lat.

I!! :)

-- My obaj Geri tego języka (matematyki) nie znamy w dostatecznym stopniu , by coś sprawdzić popróbować inaczej ... jakbyśmy znali ,to pewnie oba mielibyśmy po 'Noblu' :)
-to niema sensu, opierać się na tym co : dla nas jest w istocie liturgią mszy św. po łacinie. I prawdą objawioną .

Z trzeciej strony :) Odkrycie , wynalazek , prawda naukowa , nie jest odkryciem , prawdą , dopóki nie zostanie jakby 'społecznie skonsumowane , przyswojone .
Dopóki nie zostanie tak ułożona, by dawało się objąć umysłem w miarę normalnym wykształcony ludziom .

Grawitacja , teoria Kopernika, atom i inne... , też długo stanowiły tylko niezrozumiałe matematyczne krzaczki , a jednak dziś jakoś łatwo nam się to 'mieści w pale'


Dla tego warto podywagować o fizyce bez cyferek , oprócz tych już przyswojonych , do tego miejsca do którego sami rozumieniemy .
-Bo reszta możne być oszukana , być mitem , odjazdem na matematycznym haju, liczeniem 'aniołów na czubku szpilki'

---i Epicykli

- one też się matematycznie zgadzały , pozwalały przewidzieć zjawiska na niebie , miały zastosowania praktyczne .

Jak widać niżei - Model Standardowy opiera się na , polu higgsa , a to zakłada niepustą prużnię ,która
Cytat:
Dynamiczna zmiana tego pola związana może być ze zmienną energią próżni


Więc to nie jest nic, pustka, tylko Coś, ośrodek o parametrach !.

Węc światło w prózni ma szybkość .........

Pytanie :
A w jakiej? o jakich parametrach . o jakiej Energii ?
A może, może być
wiele , bardzo różnych rodzajów próżni ?

A może , może być
'miejsce ' bez Próżni ? Całkiem puste gdzie szybkość niema granic?

Cy coś bez 'prużni ' ale dla nas jeszcze niedostrzegalne , na wyższym poziomie.






Za wiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pole_Higgsa
Cytat:
Pole Higgsa – skalarne pole postulowane w 1964 roku przez Petera Higgsa. Koncepcja pola Higgsa została wykorzystana przez Stevena Weinberga do konstrukcji Modelu Standardowego.

Dynamiczna zmiana tego pola związana może być ze zmienną energią próżni. Higgs zakładał, że próżnia nie jest pusta, ale wypełnia ją postulowane przez niego pole.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-09-11, 02:14   

pajk napisał/a:
-- My obaj Geri tego języka (matematyki) nie znamy w dostatecznym stopniu , by coś sprawdzić popróbować inaczej ... jakbyśmy znali ,to pewnie oba mielibyśmy po 'Noblu' :)
-to niema sensu, opierać się na tym co : dla nas jest w istocie liturgią mszy św. po łacinie. I prawdą objawioną .

Mów za siebie. Grafomania wypełnia każdy język. Ja tam z wykształcenia matematykiem nie jestem, ale w historii tego forum raczej nikt by mnie w tej dziedzinie nie rozwalił, no może poza Sagusią :)
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4819
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2018-09-15, 21:49   

myślałem, ze sobie porozmawiam, podyskutuje , dla rozrywki i przyjemności :( A tak , przekomarzanie kto jaki cwaniak? Sobie bądź nierozwalony. Szczęścia zdrowia i dalszych sukcesów w samozadowoleniu .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3037
Wysłany: 2018-09-16, 02:07   

Chcesz podyskutować o filozofii, to powiedz coś, z czym się nie zgadzam. Ja tylko koryguję błędne założenia i staram się szukać sposobów na jakieś ożywienie tego forum.

To nie była zaczepka do Pajka, a Pajk nie rozumi :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany