Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Nie tylko gry i Geek kocha najmocniej - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-14, 08:08   

Dzisiaj rano będzie dwa razy Michał Lipka - ale w dwóch różnych tematach ;)

"Bardzo sympatyczna opowieść" czyli "Bardzo dzika opowieść" #1: "Las złamanych serc":



Cytat:
To kawał naprawdę dobrego komiksu, zabawnego, lekkiego, interesującego, zabierającego nas w niezwykłą podróż i przy okazji niegłupiego. Co prawda jest to opowieść typowa dla Samojlika, złożona z ulubionych przez niego schematów, czerpanych zresztą pełnymi garściami z niezliczonych opowieści, w których zagubione zwierzęta starają się wrócić do domu. A jednak autor przełamuje to wszystko sporą dozą satyry, znakomitymi dowcipami i popkulturowymi odniesieniami. Jakby tego było mało, swoją historię buduje na kształt Władcy Pierścieni, z postaci cierpiącej na rozdwojenie jaźni sowy czyniąc kogoś na kształt Gandalfa połączonego z Gollumem.


"Bardzo dzika opowieść" #1: "Las złamanych serc"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze

Rekomendacja dla szkół oczywiście :D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-17, 06:40   

"Niechciany". Od Michała w dniu dzisiejszym artykuł o tytule "Nieznajomy" - bardzo dziękujemy :D :



Cytat:
Bohaterki skrojone są nieźle, a sama fabuła, choć oparta na prostych wydarzeniach, ani przez chwilę nie nudzi. To po prostu dobra, porządnie napisana opowieść obyczajowa ze wszystkim, co się z tym wiąże. Lepsza, niż można by się spodziewać, dość ascetyczna, ale treściwa i warta polecenia.

Całość została też ciekawie, choć mocno specyficznie zilustrowana.


"Nieznajomy"
Pierwszy artykuł i dodatkowe materiały
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-21, 07:40   



"Kijem i kulą" - to tytuł napisanego przez Rafała "yaieza" Piernikowskiego artykułu o "Wojowniczych Żółwiach Ninja - Bodycount":



Cytat:
Kevin Eastman w materiałach dodatkowych chwali się pobitym rekordem wyłupionych gałek ocznych, no i chyba nie wymyślę lepszego podsumowania tego albumu. Bodycount to szaleńcza jazda po bandzie, w której jakakolwiek opowieść służy tylko i wyłącznie za pretekst do pulpy ostrej jak brzytwa i przelatującej z prędkością tysiąca pocisków wypełniających każdą z jej stron.


"Wojownicze Żółwie Ninja - Bodycount"
To czwarty artykuł o tej historii.

A poniżej dopiero teraz znalezione:
Piotra Pocztarka, "LoboPrime" i Krzysztofa "krzyslewego" Lewandowskiego
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-26, 05:32   



"Remedium na bolączki gatunku" - tak Rafał "yaiez" Piernikowski pisze o otwarciu "Fear Agent":



Cytat:
Na początku dziwiły mnie powszechne pozytywne opinie na temat tego komiksu. Przedstawiający nam bohatera wstęp jest co prawda satysfakcjonujący wizualnie, ale w żadnym wypadku nie porywa. W połączeniu z ciężkim do polubienia protagonistą sprawiło to, że niechętnie zabierałem się za lekturę. Dopiero potem, gdy bohater wpada w mocno spoilerowy wątek, zaczyna się porywająca jazda bez trzymanki. Intrygi i zwroty akcji wypływają na światło dzienne co kilkanaście stron, nawet wstęp okazuje się fabularnie istotny, a czytelnik zaczyna z coraz większą ciekawością brnąć w szaloną historię wypełnioną kreatywnie zaprojektowanymi kosmitami, klonowaniem i skokami temporalnymi.


"Fear Agent" #1
Jak dotąd piąty raz czytamy o tej opowieści.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-26, 06:47   



"Powolne umieranie" - o "Zewnętrznych aspektach wewnętrznych postaw" czyli czwartym tomie "Głębi" opowiada tym razem Karolina Sypniewska:



Cytat:
Niestety, jest niezwykle nudno i pretensjonalnie. Czwarty tom napompowany jest gadkami o nadziei jeszcze bardziej, niż poprzednie. Mam już przesyt egzystencjalnych rozważań bohaterów, którzy w gruncie rzeczy jedynie miotają się od sceny do sceny. Nawet, gdy podejmują konkretne działanie, coraz mniej im kibicuję.
Również zwroty akcji, które nieco zmieniły obraz wydarzeń, który znaliśmy z poprzednich tomów, nie powalają, a raczej rozbijają tempo.


:mrgreen:

"Głębia" #4: "Zewnętrzne aspekty wewnętrznych postaw"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-28, 11:40   



Po raz szósty pośród sióstr i braci "Preludium do Axis" stanowiące piąty tom "Uncanny Avengers". W dniu dzisiejszym w artykule Rafała "yaieza" Piernikowskiego":



Cytat:
Terapeuci w uniwersum Marvela muszą być bez wyjątku bogaczami. Superbohaterskie życie składa się prawie wyłącznie z dramatów, a na dodatek ktoś zawsze chce im ten biedny świat albo zniszczyć, albo nad nim zapanować.


:mrgreen:

Cytat:
Rick Remender (Uncanny X-Force, Low) może i wybitnym scenarzystą nie jest, ale stworzył całkiem sporo spójnych historii. Tym razem całkowicie pogubił się w postawionych przed nim wymaganiach. Próbując wpleść pierwiastek ambitnej powagi do pośpiesznej, sensacyjnej kliszy całkowicie wykastrował ten komiks z resztek ładunku emocjonalnego.


;)

Cytat:
Żeby to chociaż ładne było, albo (minimalizując wymagania) w jakimś stopniu wyważone wizualnie. Rysunki wypociło tu kilku różnych autorów. Naprawdę różnych, przy czym stylistyczny mętlik znacząco utrudnia cieszenie się dziełami tych artystów, których nie objęła klątwa średniactwa gorszego sortu.


:D

"Uncanny Avengers" #5: "Preludium do Axis"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-04, 15:28   



"Lost in translation". Michał Lipka pisze o tytule "W głowie tłumaczy":



Cytat:
Rzecz różnorodna, tak graficznie, jak i fabularnie, bo z jednej strony mamy tu i poważne treści przedstawione z należytym ciężarem i mocno obyczajowym zacięciem, z drugiej ciekawostki uchwycone w sposób lekki, pełen humoru i dystansu. W skrócie rzecz ujmując, W głowie tłumaczy to rzecz, która bawiąc, uczy, ucząc, bawi. Tak dorosłych – całość skierowana jest mimo wszystko do starszych odbiorców – jak i młodszych czytelników. Tym bardziej że całość jest należycie zbalansowana, ciekawa i udana na każdym polu. Oczywiście tak tematycznym, jak i rysunkowym.


"W głowie tłumaczy"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe grafiki
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-05, 07:13   



"Szalona i destrukcyjna" - o "I żyli długo i burzliwie" czyli pierwszej części "Nienawidzę Baśniowa" pisze jeszcze - vide "Forum Książki" - Jurek Kiryczuk:



Cytat:
Sam komiks czyta się bardzo lekko i dosyć szybko, jeśli pominiemy czas poświęcony na śmianie się do rozpuku z żartów występujących w tej historii. Jest to doświadczenie na tyle unikalne, że trudno to porównać do czegokolwiek. Najbliższym strzałem, jeśli chodzi o konwencję artystyczną i pokazanie gore, byłoby odniesienie do "Happy Tree Friends", z tą różnicą, że w "Nienawidzę Baśniowa" jest to dużo, dużo głębsze i ciekawsze. Choć temat nadmiernej przemocy wydaje się skierowany dla dorosłych, a za nim zwykle w popkulturze idą wulgaryzmy, to w tym wypadku jest to komiks dla wszystkich. Zastosowano cudowny zabieg, nie wiem, czy uniwersalny dla innych wersji językowych, czy będący genialnym pomysłem naszych tłumaczy (a jeśli tak, to wielkie ukłony dla Non Stop Comics): każdy wulgarny zwrot jest wariacją słowa "fuj".


:mrgreen:

"Nienawidzę Baśniowa" #1: "I żyli długo i burzliwie"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-11, 23:46   



Rozpoczynamy nocną przygodę z komiksem :D - "Gdy zapłaczą Cykady": "Księgi Uświadomienia i Pokuty" omawia "Piotrek":



Cytat:
Gdy czytałem tę mangę, to wszystkie akcje dziewczyn z klasy i Keichiego wychodziły tak głęboko z tych nastoletnich serduszek, że nie byłem w stanie się nimi nie przejmować. Zacząłem wręcz dokładnie pamiętać ich imiona oraz osobowość, a w mangach zdarza mi się to dość rzadko. Walki, które występują przez cały komiks wyglądają dość spektakularnie i to nawet bardzo, biorąc pod uwagę, kim są oponenci.

Cytat:
Rysunki w tym komiksie to porządna, rzemieślnicza robota. Zwłaszcza przy kadrach zawierających w sobie jakiegoś rodzaju walkę, całostronicowe ilustracje furii czy szaleństwa.


"Gdy zapłaczą Cykady": "Księga Uświadomienia i Pokuty"

O dwóch odsłonach "Księgi uświadomienia" czytajcie też tutaj, o pierwszej części "Księgi pokuty" czytajcie także tutaj, o drugiej części "Księgi pokuty" czytajcie również tutaj.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-05-12, 01:23   



"Dorośli ludzie tak robią" - Karolina Sypniewska omawia "Nie wariuj, Daisy" czyli tom szósty "Giant Days":



Cytat:
"Nie wariuj, Daisy” w końcu skupia się na wątku, na który tak bardzo czekałam. Do tej pory seria przedstawiała głównie rozterki i perypetie Esther i Susan, trzecią przyjaciółkę pozostawiając lekko z tyłu. Daisy była spoiwem, które trzymało ekipę przy jako takich elementach dorosłości i odpowiedzialności, tylko niekiedy wystrzeliwując szaleńczym uzależnieniem, albo innym typowo komicznym motywem. Tym razem około połowa tomu skupia się na rozterkach sercowych Daisy, która jest całą sytuacją mocno przytłoczona, ale dość szybko, z pomocą przyjaciółek oraz po kilku zabawnych scenach, zaczyna czuć się swobodnie.


"Giant Days" #6: "Nie wariuj, Daisy"

Zaległy artykuł Krzysztofa "krzyslewego" Lewandowskiego:

Cytat:
Powracające wątki sprawiają, że wydarzenia, choć luźno powiązane, jednak układają się w spójną, przyczynowo-skutkową historię. W ten sposób lektura jest gładka, komiks czyta się za jednym zamachem i chce się nim cieszyć jak najdłużej. Dodam, że "Giant Days" najlepiej czytać od pierwszego tomu, ponieważ coraz więcej dowiadujemy się o postaciach, a te zaskakują, zwłaszcza swoją rodziną.


"Giant Days" #6: "Nie wariuj, Daisy"
Wcześniejsze materiały
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-07-19, 08:21   



"Ojcem być". Przed momentem otrzymana od Michała - bardzo dziękujemy :D - recenzja tytułu "Vademecum złego ojca":



Cytat:
W krótkich opowiastkach z życia ojca Guy Delisle pokazuje rodzicielską codzienność może i nieco w krzywym zwierciadle, może i z ironią, ale z wielką trafnością. Od problemów z nieprzychodzącą po ząb wróżką, przez zmagania z piłą łańcuchową, po przypadkową rozmowę uświadamiającą. Jak przeżyć to wszystko i nie zwariować?

Cytat:
Jest humor, jest lekkość, ale są też prawda i trafność. I wszystko to, co miliony czytelników pokochały w pracach Delisle.


"Vademecum złego ojca"
Pierwsza wypowiedź
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


Forum Książki - zapraszamy!