Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Literatura przez duże L
Autor Wiadomość
kadok 
Gimnazjalista



Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 171
Skąd: tajne/poufne
Wysłany: 2005-04-09, 00:09   Literatura przez duże L

co możecie zaproponować z literatury na naprawde wysokim poziomie. Moze być cos starszego lub nowszego.

Ktoś na zachodnim forum zaproponował mi pozycje z zeszłego roku pt."A Lover's Discourse". Ponoć książka wymagająca i czytana przez wyższe sfery i to te z wysokim IQ.

Jeszcze jej nie zdobyłem więc nie mogę o niej zbyt duzo powiedzieć. Czytałem tylko kilka fragmentów :arrow: LINK

BTW, wiecie moze cos o kierunku studiów 'literaturoznawstwo'??
 
 
bezdomny_poeta 
Przedszkolak


Wiek: 34
Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 17
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2005-04-09, 11:21   

Polecam Ci Ulisesa :twisted: Albo "w poszukiwaniu straconego czasu" .. to jest literatura przez duze L !!
A kierunek studiow o ktory pytasz to jest inaczej - kulturoznawstwo. A potem sie robi specjalizacje. Powodzenia w lekturze wyzej wymienionych ksiazek :twisted:
_________________
"Życie jest tylko snem na drodze do śmierci".
 
 
 
myshorek 
Profesor


Dołączyła: 18 Lut 2005
Posty: 2077
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2005-04-11, 15:02   

Czy ja wiem..chyba każdy ma swój przepis na "literaturę przez duże L". Dla jednego to jest Ulisses, dla innego "Agatha Christie. Jeśli choć trochę czytasz to pewnie wiesz jaki typ literatury łatwo ci się wchłania. A jeśli wiesz, to albo powiedz nam mniej więcej żebyśmy wiedzieli czego szukać albo sam szukaj wśród książek tego typu.
_________________
<b>Ja nie jestem 'łatwym mężczyzną'</b>
 
 
 
oneill 
Student
Świniopas



Dołączyła: 27 Lut 2005
Posty: 451
Skąd: RoI
Wysłany: 2005-04-11, 16:46   

A to ma być coś uznanego przez krytyków (jak mawiaja - krytyk to niespełniony literat) czy szarego forumowicza?
Żeby się nam nie zrobiło targowisko próżności i snobizmu pt "ja jestem lepszy bo czytam Bździbździńskiego który akurat jest na fali"
:D
_________________
Gdyby głupota miała skrzydła, to wielu trzeba by było z procy karmić
 
 
 
myshorek 
Profesor


Dołączyła: 18 Lut 2005
Posty: 2077
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2005-04-11, 16:56   

Ja osobiście nie uznaję literatury przez duże L, jakakolwiek to jest ;)
To co mnie się podoba jest ok i zdarza się że czytam Harrego Pottera, a Ulisses mnie usypia. I co z tego że ktoś mnie palcami powytyka i powie że się do dzieciństwa cofam.
de gustibus non est disputandum
_________________
<b>Ja nie jestem 'łatwym mężczyzną'</b>
 
 
 
oneill 
Student
Świniopas



Dołączyła: 27 Lut 2005
Posty: 451
Skąd: RoI
Wysłany: 2005-04-11, 17:51   

dokładnie o to chodzi!
Niech mówią co chcą jeśli maja na to ochotę - nas to nie dotyka (nie powinno bo to przecież ich opinia).
Ostatnimi czasy hard psychologia/psychopatologia (literatura fachowa) a dla odskoczni jakieś horrorki które szybko się czyta i z głowy równie szybko traci. Poza tym humor, rozrywka, komputery, fotografia cyfrowa. Trochę historii i ornitologii.
Literatura tzw ambitna (tzw bo kto ją nazwał tak? i dlaczego? Bo dla większości przeciętnych śmiertelników mało zrozumiała i dlatego wyniesiona na wyżyny bo tylko wybrani ją mogą zrozumieć?) pewnikiem by mnie zmęczyła i wkurwiła, mam dosyć własnych problemów żeby sobie jeszcze zycie intelektualne komplikować.
_________________
Gdyby głupota miała skrzydła, to wielu trzeba by było z procy karmić
 
 
 
kadok 
Gimnazjalista



Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 171
Skąd: tajne/poufne
Wysłany: 2005-04-11, 22:35   

hmmm... w sumie to sam nie wiem... co powiecie o Tołstoju, kwalifikuje się do literatury przez duże L :mrgreen:
 
 
oneill 
Student
Świniopas



Dołączyła: 27 Lut 2005
Posty: 451
Skąd: RoI
Wysłany: 2005-04-11, 23:21   

... i reszcie klasyków rozyjskich jak np Gogol, Czechow, Dostojewski który jest moim osobistym idolem ;) od lat szczenięcych (moich, nie jego).
Jak mam akurat nastrój to do lektury powracam bo lekką nie jest (jakby się komuś wydawało co innego) ale swoisty urok ma. I troszkę historii trzeba znać żeby poczuć klimat tamtych czasów.
Najlżejszy z nich wszystkich moim zdaniem jest Gogol bo najtreściwszy i z humorem.
_________________
Gdyby głupota miała skrzydła, to wielu trzeba by było z procy karmić
 
 
 
anka 
Przedszkolak


Wiek: 40
Dołączyła: 16 Lip 2004
Posty: 44
Skąd: stąd
Wysłany: 2005-04-26, 14:11   

Dokładnie!
Zgadzam się co do klasyków rosyjskich. Również uwielbiam Dostojewskiego.
Ale jest jedna zasadnicza różnica między Tołstojem ,Dostojewskim i spółką a np Ulissesem. Mianowicie te pierwsze pozycje są o czymś. Opowiadają jakieś historie. Dla jednych nudne, dla innych nie. Ale generalnie nie ma problemu żeby zrozumieć o co chodzi w Idiocie czy Zmartwychwstaniu. W Wojnie i Pokoju mażna co najwyżej stracić rozeznanie w gąszczu postaci i wątków.
_________________

 
 
monos 
Magister
miłośnik



Wiek: 42
Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 657
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-05-05, 01:32   

myshorek, literatura przez duze L, moze byc zatem historia Pottera dla Ciebie?

do klasykow rosyjskich przeciez trzeba podac tych polskich - Sienkiewicz, Mickiewicz, Slowacji, Kochanowski,, Prus itd.
L - to Lalka, Quovadis, Pan Tadeusz no i Bogurodzica - pierwsza perla literatury polskiej
_________________
Si tibi vis omnia subicere, te subice rationi.

--
korzystam z: IPhone 3G
 
 
 
 
Jigs 
Gimnazjalista



Wiek: 58
Dołączył: 11 Sty 2005
Posty: 277
Skąd: Teraz Holandia
Wysłany: 2005-05-05, 10:36   

Bogurodzica - pierwsza perla literatury polskiej??? Perla chyba tylko dlatego ze pierwsza.

W pelni zgadzam sie z pogladem, ze nie istnieje literatura przez duze L tak jak nie istnieje sztuka przez duze S. Jest to podzial sztuczny. Nie to ladne co ladne tylko co sie komu podoba.
W czym lepszy Kraszewski od Sapkowskiego, albo Orzeszkowa od Grocholi? Dla mnie - w niczym. Czy tylko z tego powodu, ze niektorzy tworzyli swoje dziela 100 lat temu mamy zaliczyc ich dziela do Literatury?. Nie sadze. A slyszal ktos o Ryszrdzie Wincentym Barwinskim? Tez poeta epoki romantyzmu. Duze L?
Sam przepadam za Dostojewskim, Czechowem i wieloma innymi klasykami, ale np. Kraszewskiego uwazam za nudziarza. I dobrze mi z tym.
Kanon literacki, ktory okresla sie mianem Literatury, tworzony jest przez specjalistow. Czesto jakis utwor popada do tej kategorii, bo opisuje - niezlym jezykiem i w dosc zajmujacy sposob owczesna rzeczywistosc albo oddaje idee wlasciwe dla danej epoki. I to wszystko.
_________________
"Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, że właśnie moja racja jest racja najmojsza!!!"
 
 
myshorek 
Profesor


Dołączyła: 18 Lut 2005
Posty: 2077
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2005-05-05, 10:42   

monos, nie historia Pottera. Mówiłam że ogólnie nie uznaję czegoś takiego jak literatura przez duże L. I chodziło o to że to co inni uznają za wielkie, dla mnie niekoniecznie musi takie być.
_________________
<b>Ja nie jestem 'łatwym mężczyzną'</b>
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


Forum Książki - zapraszamy!