Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[SciFi] Ringo John - Tam będą smoki
Autor Wiadomość
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 62
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2863
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2005-07-02, 20:57   [SciFi] Ringo John - Tam będą smoki

Jak pisałem w topicu http://ebooki.linuxpl.com...r=asc&start=150 dorwałem tę pozycję i zostałem mile zaskoczony. Nawet chciałem prosić o jeszcze bo zakończenie mi się wydawało dziwne, ale chyba nie ma co bo jak przeczytałem na oficjalnej stronie autora http://www.johnringo.com jest to pierwsza część. Uzupełniając to co pisałem Ziemię 43 wieku nadzoruje Matka (SI, program, superkomputer?), który podlega radzie będącej w stanie wojny domowej. Po drodze pętają się jesze inne SI, pozostałe po wojnach w 30 wieku. Matka nie dopuszcza do wojny totalnej, więc zmagania jak pisałem wcześniej sprowadzają się do technologii przedindustrialnych (miecze i te inne sprawy). Coś dla miłośników military SF. Całośc sprawnie napisana i czyta się to kapitalnie. Mnie co prawda trochę zeszło bo nie bardzo miałem czas przysiąć i przeczytaćza jednym podejściem. Ja o ile moja opinia jest miarodajna polecam. W mojej prywatnej skali (5 pt) 4,5
Acha. może ktoś ma coś innego tego autora i może wypożyczyć? O 2 pozycjach słyszałem
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-10-07, 21:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dranio 
Docent
*******



Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 890
Skąd: Altdorf
Wysłany: 2005-07-03, 03:32   

andy napisał/a:
Matka nie dopuszcza do wojny totalnej, więc zmagania jak pisałem wcześniej sprowadzają się do technologii przedindustrialnych (miecze i te inne sprawy). Coś dla miłośników military SF

No Andy, brzmi zachecajaco 8) Musze to przeczytac.
_________________
Wiem Gość ze Ci nie "pomoglem", ale jakby co to pamietaj o mnie.NAPRAWDE NIE GRYZE, jak nie wiesz Gość jak Ci pomoglem, lub moglbym pomoc, to zapytaj na PW albo emaila.
 
 
thana 
Pierwszak
deus absconditus :]



Wiek: 32
Dołączyła: 09 Cze 2005
Posty: 62
Skąd: jastrzębie zdrój
Wysłany: 2005-07-03, 22:40   

Przeczytalam powyzsza opinie, pierwsza mysl: 'o, no to zaraz zobaczymy!'. zaczelam to dzis czytac i juz po pierwszych kilkunastu stronach chcialam, szczerze mowiac, zrezygnowac. nie, zeby nie podobal mi sie styl autora; nie, zebym miala cos do pomyslu... ale jesli juz pan Ringo postanowil nas wyslac w 43. wiek, to mogl to zrobic od poczatku do konca porzadnie. wiem, ze teraz sie bede czepiala szczegolow, ale trudno, czasem trzeba. zaraz na wstepie pierwszego rozdzialu wlosy stanely mi deba na karku, kiedy zobaczylam imie jednej z bohaterek - Ishtar. no doprawdy, chyba mozna sie bylo nieco bardziej wysilic?
a to byla dopiero pierwsza linijka pierwszego rozdzialu...
nie jestem wyrocznia, wiec nie wiem jak inni (wy, w tym przypadku) postrzegaja literature science-fiction, ale kiedy ja takowa ksiazke otwieram, oczekuje czegos... innego. dwa tysiace lat - masa czasu, prawda? i, jak na moj gust, zbyt wielka to jest rozciaglosc, zeby autor mogl swobodnie uzywac 'dzisiejszej' terminologii i nie zniszczyc jednoczesnie klimatu wlasnej powiesci. nie twierdze, ze kazdy powinien tworzyc wlasne jezyki, dialekty itd., doskonale zdaje sobie sprawe, ze niewielu jest w stanie posunac sie tak daleko w kreowaniu swojego swiata, jednak Ringo mogl sie chociaz pokusic o 'opisowosc', jesli nie slowotworstwo. kiedy chcac okreslic poczynania czlowieka, autor uzywa pojec 'faszyzm' i 'socjalizm' (nawet, jesli jest to wkomponowane w miare naturalnie), troszke mi calosc przestaje pasowac. szczerze mowiac cala postac Sheidy wydaje mi sie utworzona glownie po to, zeby ulatwic przerzucenie mostu ponad przepascia 2. tysiecy lat. nie wspone juz o cytowaniu Lincolna - znajomosc historii znajomoscia historii - brak pomyslowosci/kreatywnosci pisarza zupelnie czyms innym...
no nic, nie marudze wiecej, bo to nie o to chodzi, to byly tylko moje pierwsze wrazenia dotyczace tej ksiazki - podobno wazna rzecz w calkowitym odbiorze lektury. przeczytam do konca; a noz cos mi sie odmieni: moge jedynie miec nadzieje ;)
_________________
(\ /)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination. :P
 
 
 
Grabarczyk 
Przedszkolak


Dołączył: 01 Sie 2005
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-08-05, 18:09   

Niestety chciałbym wyrazic sprzeciw ;-) :D
Imię moje (Paweł) jest już troszke starawe, bo ma min. 2000 lat.
Tak się składa, że kultura i tradycja są przeliczalne na tysiąclecia.

Pytanie jest jednak nie o to czy autor był mało kreatywny, tylko czy był konsekwentny?

Ringo współpracuje (współpracował) z Weberem. Weber dosyć ciekawie kreował swój świat.

Z chęcią zagłębię się w lekturę.
 
 
jorj 
Przedszkolak


Dołączył: 24 Kwi 2005
Posty: 20
Skąd: rzeszow
Wysłany: 2006-02-18, 23:08   

ksiazka ciekawa i az mi sie zakrecila lezka na wspomnienie o Deus Ex czym strasznie zalatuje ta ksiazka...ale to wcale nie jest wada :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www