Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Fsy] Piekara Jacek & Kucharski Damian - Necrosis. Przeb
Autor Wiadomość
Evevek 
Przedszkolak



Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 22
Skąd: Od Wariatów [;
Wysłany: 2005-06-14, 21:09   [Fsy] Piekara Jacek & Kucharski Damian - Necrosis. Przeb

Autor: Jacek Piekara & Damian Kucharski
Tytuł: Necrosis. Przebudzenie
Wydana przez Fabrykę Słów w 2005 roku.

Opis z okładki:

Niewidoma mała księżniczka znajduje pocieszycielkę w starej niani. Co się wydarzy, kiedy na królewski dwór przybędzie potężna czarodziejka - narzeczona jej ojca?

Fałszywy egzorcysta, trudniący się wyłudzaniem pieniędzy od naiwnych, zostaje wezwany do królowej podziemnego świata miasta Kloudobergen - złowrogiej mistrzyni zbrodni, nazywanej Panią. Do czego mają się przydać jego talenty?

Maltretowany przez ojca chłopiec odkrywa tajemniczą jaskinię. Czy znajdzie wniej coś, co raz na zawsze odmieni jego życie?

Owładnięty żądzą rodowej zemsty arystokrata otrzymuje plany tajnego przejścia, które doprowadzi jego żołnierzy do samego serca wrogiego zamku. Jaką cenę trzeba będzie zapłacić za przysługę?

Opętana seksualnymi obsesjami piękna złodziejka i cmentarna hiena decyduje się popełnić straszliwe swiętokradztwo. Kto wykorzysta jej zdolnosci, niewiedzę oraz chorobę?

Co łączy tych pięć szczególnych postaci? Wskrzeszą pradawne moce, które mogą zmienic oblicze świata.



Sam opis, myslę, wygląda zachęcająco. Ale zacznę od początku, a mianowicie od okładki, która chcąc, nie chcąc przykuwa wzrok. przedstawia ona młodą kobietę, która patrzy w swoje mocno podstarzałe odbicie w zwierciadle, trzymającą rękę na grzbiecie czerwonookiego psa.
Książka składa się jakby z pięciu oddzielnych opowiadań, z których jednak wszyzstkie są ze sobą w jakiś sposób powiązane. Zaciekawia już od pierwszych kilku stron - nie trzeba się, jak to zwykle bywa, przedzierać przez warstwę nudy, żeby się wciągnąć. tajemnicza dama, królowa zbrodni, wzywa fałszywego egzorcystę, aby wygnał demona, z jej córki. Mimo, że nie ma pottrzebnej wiedzy, Pani daje mu szansę i spełnia wszystkie jego zachcianki, byle odegnał nekające córkę demony. Sprowadza specjalnie dla niego tajemnicze i bardzo rzadkie księgi. Znajduje się tam jedna, o którą nie prosił, a dziwny głos w jego głowie podpowiada mu, co ma zrobić...
Drugi rozdział poswięcony jest chłopcu bitemu przez ojca. Znajduje on jaskinię, której przedtem nie widział, a w niej dziwne stworzenie, które ofiarowuje mu złoto, wzamian za jedzenie. Wkrótce stworzenie, po niekonwencjonalnym posileniu się żywym, ludzkim mięsem odzyskuje ludzką postać i okazuje chłopcu swoją ogromną moc, która zdaje się być tylko wierzchołkiem góry lodowej.
W trzecim rozdziale mamy małą niewidomą dziewczynkę, którą opiekuje się stara niania. Do ojca dziewczynki, przyjeżdża jego nowa narzeczona, poteżna czarodziejka, która odkrywa tajemniczy sekret niani...
Czwarty rozdział jest poswięcony owładniętemu żądzą zemsty arystokracie. Ścina on całą rodzine wrogów publicznie, czym nie zaskarbia sobie poparcia ludnosci, jako, że są tam też dzieci. Jednego chłopca nie udało się znaleźć, ale już nie długo zemsci się on za śmierć rodziny, za pomocą tajemniczej, pięknej kobiety z obrazu i jej psa.
Ostatnia część siążki opowiada o szajce złodziei. Dziwna postać daje im zlecenie - mają dokonać strasznego swętokradztwa - włamać się do pewnej świątyni i zabrać wszystko, co tam znajdą. przy okazji złodziejka, owładnięta nieokiełznanym pożądaniem odkrywa swoje homoseksualne skłonnosci, które pogłębiają się, gdy tylko poprzez swoją nieuwagę, szajka, której cześc już nie żyje, wskrzesza nieopatrznie Lilith, czczoną jako boginię zmysłowego pożądania.
Na koniec mamy fragmenty dwóch innych powieści Jacka piekary.
Dodam, że ostatni rozdział to wręcz ertyka, zmieszana z przygodą/fantastyką.
Książka wciąga od pierwszych stron i od lektury bardzo ciężko się oderwac. mimo, że momentami bardzo wulgarna, to całość prezentuje się świetnie.

Troche się tu rozpisałem, ale... trudno ;) . :D
Ostatnio zmieniony przez andy 2009-10-07, 17:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Konrad
Gość
Wysłany: 2005-06-14, 21:14   

Czy nie rozpisałeś się odrobinę za mocno? :)
Ile jest rozdziałów i czy nie opowiedziałeś treści całej książki?
 
 
Evevek 
Przedszkolak



Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 22
Skąd: Od Wariatów [;
Wysłany: 2005-06-14, 22:17   

Rozdziałów jest jak napisałem 5, ale dzieje się tam o wiele więcej niż napisałem. To tylko mała wzmianka;).
 
 
 
Konrad
Gość
Wysłany: 2005-06-14, 22:25   

No to mi ulżyło :mrgreen:
Byłoby mi niezmiernie przykro patrzeć jak zagryza cię reszta naszej forumowej zgrai :twisted:

Żartuję...
Dzięki za świetną recenzję. Jestem pod wrażeniem i czekam na kolejne!
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2005-06-14, 22:33   Muszę przyznac, że nie znam jeszcze

tej książki.
Jeśli styl prozatorski Jacka Piekary ( znany mi z "Młota na Czarownice", "Sługi Bożego" czy "Arivalda z Wybrzeża" ) jest nadal taki sam (lub lepszy), to zapowiada się nieźle. Lubię ten sposób pisania. Oszczędny w środki wyrazu, dosadny (czasami taki chandlerowski )w epitetach a jednocześnie malowany wyraziście zdaniami, które wybrzemiewają taką specjalną nutą (lekko lub bardziej prześmiewczą ). Cóż , pozostaje przeczytac i sprawdzc :)
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
Evevek 
Przedszkolak



Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 22
Skąd: Od Wariatów [;
Wysłany: 2005-06-14, 22:53   

Cytat:
Żartuję...
Dzięki za świetną recenzję. Jestem pod wrażeniem i czekam na kolejne!


Nie ma za co ;) .


Cytat:
tej książki.
Jeśli styl prozatorski Jacka Piekary ( znany mi z "Młota na Czarownice", "Sługi Bożego" czy "Arivalda z Wybrzeża" ) jest nadal taki sam (lub lepszy), to zapowiada się nieźle. Lubię ten sposób pisania. Oszczędny w środki wyrazu, dosadny (czasami taki chandlerowski )w epitetach a jednocześnie malowany wyraziście zdaniami, które wybrzemiewają taką specjalną nutą (lekko lub bardziej prześmiewczą ). Cóż , pozostaje przeczytac i sprawdzc


Innych jego książek (aż wstyd się przyznać) nie czytałem i dopiero mam je w planach. Po prostu zabrakło funduszy, bo akurat w księgarni było jeszcze kilka. A co do tej, do okładka mnie zaintrygowała, więc tą wybrałem ;) .
 
 
 
KoZa 
Przedszkolak
Filmoholic



Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-01-22, 19:56   

Konrad napisał/a:
Czy nie rozpisałeś się odrobinę za mocno? :)
Ile jest rozdziałów i czy nie opowiedziałeś treści całej książki?


Chyba nigdy nie jest za długo. ;) W szczególności, że to tylko mały ułamek tej wspaniałej książki. Piekara w najwyższej formi (znanej z wymienionych przez Was pozycji)! Wsiąkłem w tę książkę niesamowicie. :)

Fabuła jest wartka, a wszystkie rozdziały/opowiadania trzymają poziom. Jak się raz do niej usiądzie, to się wstanie dopiero po skończonej lekturze. Sprawdzałem. :)

Evevek napisał/a:
Innych jego książek (aż wstyd się przyznać) nie czytałem i dopiero mam je w planach. Po prostu zabrakło funduszy, bo akurat w księgarni było jeszcze kilka. A co do tej, do okładka mnie zaintrygowała, więc tą wybrałem ;) .


Biorąc po uwagę, że od Twojej wypowiedzi minęło już sporo czasu, możliwe, że już czytałeś jego inne książki. Nie mniej jednak, chciałem napisać, że... warto! Oj, warto! :)
_________________
"If you shout loud enough, you'll be the one to follow"
 
 
 
DRaco 
Gimnazjalista



Dołączył: 17 Gru 2004
Posty: 272
Skąd: Z Południa
Wysłany: 2006-01-25, 02:47   

calkiem niezzla, jak zwykle za krotka (co swiadzczy o jakosci) czytalem ja juz kilka miechow temu ale fakt mozna polecic kazdemu kto lubi dobrze opowiedziane historie
(wolalem opisy z trylogii o Morrdrimerze ale te tez sa calkiem niezle)
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2006-01-25, 10:46   

Necrosisa mam i nawet się przymierzam do przeczytania :) , a wypowiadam się, dlatego że kiedyś w "Nowej Fantastyce" czytałem pierwsze z opowiadań. Po tym jednym mam, to samo uczucie co DRaco. Czemu to jest takie krótkie? Muszę powiedzieć, że w myślach ostro zwymyślałem autora za mało obszerny utwór :evil: .
O czym to świadczy?
O wysokim mniemanu o pisarstwie Piekary :mrgreen: . Jego charakterystyczny styl, jak andrew zauważył, po prostu mi pasuje.
Biorę się do czytania :) .
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


ebook.najlepsze.net
Darmowe Statystyki cjc!
Katalog stron www
katalog stron
Katalog stron internetowych Sznurkownia.pl