Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-01, 12:14   

"Barceloński brud" - "Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska":



Cytat:
Zabierając się za "Jazza..." twórcy mieli spore ambicje dorównania sztandarowym europejskim tytułom sensacyjnym. Nie wyszło im to do końca tak, jakby chcieli, legendy gatunku wciąż nie zostały strącone z piedestału, natomiast udało im się stworzyć coś klimatycznego, szybkiego i przyjemnego w odbiorze. Cała opowieść skrojona jest właściwie według typowego schematu czarnego kryminału, a inspiracje wprost wylewają się ze stron. Zresztą sami twórcy też się wcale z nimi nie kryją, już we wstępie wymieniając poszczególne z nich, choć najbardziej w oczy rzuca się tu podobieństwo do przygód Arsena Lupina.


"Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska"

:brawo:
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-01, 13:12   

Oczywiście to był dopiero początek dzisiejszych tekstów od Michała! Przed nami następne dwa:

1. "Trzy po trzy" - "Garfield. Tłusty koci trójpak" #3:



Cytat:
Czytanie "Garfielda" to czysta przyjemność. Czytanie "Garfielda" to znakomita, niegłupia zabawa. Przede wszystkim jednak czytanie "Garfielda" to gwałtowne ataki śmiechu, które poprawiają nastrój i sprawiają, że czytelnik nie chce ani na moment odłożyć albumu, ciekaw co to jeszcze ten cały Davies wymyśli. Dla mnie osobiście zresztą przygody niesfornego, grubego kota to bodajże najśmieszniejsze paski komiksowe jakie znam. "Fistaszki" są co prawda bardziej refleksyjne, ale rodzaj garfildowego dowcipu jest mi bliższy.


"Garfield. Tłusty koci trójpak" #3

2. "Ultimate Venom" - "Ultimate Spider-Man" #3:



Cytat:
Poprzednie dwa tomy były świetne, ten jest jeszcze lepszy. Bendis po raz kolejny bierze najsłynniejsze spidermanowe motywy, przepuszcza je przez filtr własnej wrażliwości i swojego podejścia do tematu i podlewa tym, co wychodzi mu najlepiej – znakomitą stroną obyczajową, która wyzwala najwięcej emocji.


"Ultimate Venom" - "Ultimate Spider-Man" #3

Dzięki! :D

Materiały jak na razie opublikowane wyłącznie na forach gdyż uwaga "naruszają zasady społeczności facebooka". Złożyłem reklamację. Jak nie uwzględnią zamieszczę w formie notatek. I tak zrobiłem - notatki są w takich sprawach bardzo pomocne.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-02, 11:04   

Zobaczymy jak dzisiaj będzie... Następne bowiem trzy teksty:

1. "Krucjaty raz jeszcze" - "Saladyn i Ryszard Lwie Serce":



Cytat:
"Saladyn i Ryszard Lwie Serce" to komiks stricte historyczny, relacjonujący fakt z czasów wypraw krzyżowych. Czasów jakże barwnych, będących często popularnym motywem opowieści zarówno traktujących o naszej przeszłości w sposób jak najbardziej dosłowny, jak i tych bardziej umownych: przygodowych, komediowych czy nawet w fantastycznym ujęciu. Zaręba w swoim scenariuszu podąża drogą faktów, choć podaje je jednocześnie w sposób lekki, przystępny i atrakcyjny pewnie i dla młodszych czytelników, a to należy zaliczyć mu in plus.


"Saladyn i Ryszard Lwie Serce"
Szczegółowe informacje, opis, przykładowe plansze i ten sam artykuł

2. "Siedemdziesiąt pięć lat Kapitana Ameryki" - "Avengers – Impas: Atak na Pleasant Hill":



Cytat:
Miasteczko Pleasant Hill to idealne miejsce do życia. Jakby wyjęte z pocztówki, zdaje się być spełnieniem marzeń o doskonałym, cichym, spokojnym i bezpiecznym sąsiedztwie. Czy może być aż tak pięknie? Oczywiście, że nie, Pleasant Hill skrywa swoje sekrety, a już niedługo ktoś będzie musiał je odkryć.


"Avengers – Impas: Atak na Pleasant Hill"

3. "Staruszek Logan kontra przyszłość" - "Staruszek Logan" #2: "Berserk":



Cytat:
A zatem jaka jest to seria? Jak każda seria o Wolviem: dynamiczna, pełna akcji, czasem krwawa, czasem depresyjna, ale przede wszystkim rozrywkowa. Nie ma tu takich tajemnic, jakimi raczył nas Millar, niemniej fabuła jest całkiem ciekawa, szybka, łatwa i przyjemna w odbiorze. Jeśli podobają się Wam "Extraordinary X-Men" także pisani przez Lemire’a, nie zawiedziecie się, sięgając po "Staruszka Logana".

Szkoda jednak, że wraz ze zmianą scenarzysty, opowieść ta nie doczekała się także zmiany rysownika, bo nie jestem fanem kreski Sorrentino. Jego rysunki są może i realistyczne, ale bardziej wyglądają na przerobione zdjęcia, niż oryginalne prace.


"Staruszek Logan" #2: "Berserk"
Pierwsza recenzja + materiały poświęcone pierwszemu tomowi

Czyli - ponownie dużo radości dla nas od Michała :D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-03, 12:50   

Mamy dopiero trochę po południu a od Michała dwa nowe omówienia :D

"Sisters nadciągają... Znowu: "Sisters" #12: "Nadciąga tornado":



Cytat:
"Sisters" to seria śmieszna, ale też i pamiętająca, że humor powinien być życiowy, a wydarzenia i postacie przedstawione tak, aby czytelnik mógł się z nimi identyfikować. Oczywiście powinna być tu też odpowiednia dynamika i różnorodność tematyczna – i wszystko to czeka tutaj na czytelników. Czasem siostry tylko gadają, czasem pędzą na złamanie karku, a ich problemy dotyczą najróżniejszych rzeczy: od zabawek i gier, przez miłosne i szkolne zawirowania, po wydarzenia niemal fantastyczne, bo ich wyobraźnia nie zna granic. A wszystko to podlane solidną dawką popkulturowych elementów i ikon pojawiających się w tle. Jak więc nie ulec urokowi tej serii?


"Sisters" #12: "Nadciąga tornado"

2. "Gdyby Peter Parker był synem marsjańskiego łowcy": "Invincible" #3:



Cytat:
"Niepokonany", jak w wolnym tłumaczeniu brzmiałby polski tytuł tej serii, to dzieło bawiące się konwencją superhero, zaczynając od bohatera, będącego tym, kim byłby Peter Parker, gdyby był mniejszym kujonem, a jego ojcem okazał się Marsjański Łowca, na konkretnych scenach czerpanych z dokonań pokoleń autorów skończywszy. Świetnie się to czyta, jeśli czytelnik rozeznany jest w tym, co działo się w Marvelu i DC, bo Kirkman ciągle puszcza do nas oko, ale i równie dobrze bawić będą się ci, dla których "Invincible" będzie pierwszym spotkaniem z superhero.


"Invincible" #3
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-03, 21:57   

A teraz już jest noc i następna recenzja :D

"Druga księga dryfujących odpowiedzi" - "Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 2:



Cytat:
Dobry to tom, jak wszystkie pozostałe. I w dobry, satysfakcjonujący sposób dokańcza "Księgę dryfującej bawełny". Czy odpowiedzi na wszystkie pytania zostają udzielone? Tego nie chcę Wam zdradzać, seria w końcu od początku myliła tropy, a obraz całości wyłaniał się dopiero po lekturze alternatywnych wersji wydarzeń, więc odkryjcie wszystko sami. Ale jeśli podobały się Wam poprzednie części (a kto lubi thrillery i horrory nie mógł mieć raczej powodów do narzekań), na pewno będziecie zadowoleni także z tego.


"Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 2

Ale artykułu o tomie pierwszym nie zamieściłem w stosownym czasie - no to publikuję teraz:

"Cykady płaczą odpowiedziami" - "Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 1:



Cytat:
"Gdy zapłaczą cykady" to seria zbudowana na jednym schemacie. Wciąż te same wątki i te same postacie, przeplatają się ze sobą w alternatywnych wersjach wydarzeń. Nie inaczej jest w tym właśnie tomie, bezpośredniej kontynuacji tomu drugiego, ale ukazującej, jak wiele rzeczy z innych wersji historii ukazanych innych częściach ma znaczenie dla rozwoju całości. Dopiero więc po przeczytaniu wszystkiego można powiedzieć, że w pełni zrozumiało się całość, choć lektura bezpośrednio po "Księdze dryfującej bawełny" też nie będzie błędem.


"Gdy zapłaczą cykady" #6: "Księga uświadomienia" cz. 1
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-04, 12:05   

1. "Wiktoriańska Liga Sprawiedliwości" - "Liga niezwykłych dżentelmenów" #1:



Cytat:
Moore jest tu, jak dziecko, biorące do rąk figurki swoich ulubionych bohaterów, nie wyrywając ich ze świata, do którego należą, ale umieszczając na styku literackich rzeczywistości i historycznych realiów, zestawia po raz pierwszy ze sobą w opowieści łączącej elementy z ich "rodzimych" dzieł. Bawi go odtwarzanie motywów, łączenie fikcji z faktami i żonglowanie tym, co w literaturze wiktoriańskiej kochają jej miłośnicy i sam autor. Jest to zabawne, jest inteligentne, ma swój klimat i charakter, czasem Moore ciekawie dekonstruuje postacie, ale...


"Liga niezwykłych dżentelmenów" #1

Artykuł Zacharego Zepsutego:

Cytat:
Alan Moore z wielką gracją opanował trudną sztukę żonglerki losowo dobranymi gatunkami, bohaterami i motywami literackimi. Niczym doświadczony rzemieślnik, odnawia zmurszałe, nieco zapomniane dzieła i tchnie w ich struktury nowe życie. Pisarze, którym poniekąd oddaje swój hołd i z których czerpie pełnymi garściami, pewnie byliby dumni z wyników jego wnikliwej pracy. Twórca Strażników to w końcu jedna z najjaśniejszych gwiazd na firmamencie postmodernizmu, a jego erudycja oraz warsztat pisarki stoją na wysokim poziomie. Wystarczy zwrócić uwagę na szczegółowe, wręcz chorobliwe, opisy dotyczące pojedynczego kadru, które przesyła współpracującym z nim ilustratorom. W słowniku Maga z Northamptom, zapewne nie ma takich pojęć, jak: pójście na łatwiznę, bylejakość, opieszałość, czy tania prowizorka.


"Liga niezwykłych dżentelmenów" #1

Artykuł Przemysława Mazura:

Cytat:
Jak przystało na Moore’a, także w tym przypadku trudno mówić o kreowaniu postaci kierujących się nadmiarem altruizmu. Osobowości goszczące na kartach tej opowieści pod względem ogólnej kondycji psychicznej, delikatnie rzecz ujmując, wykazują odchyły od standardowej normy. De facto są to powichrowane parafrazy klasycznych superbohaterów sprzed nastania tzw. Mrocznej Ery. Ale też i rzeczywistość, w której zmuszeni są funkcjonować - pomimo wszędobylskiego blichtru imperialnej potęgi - nosi znamiona postępującego rozkładu. Stąd dewiacje i uzależnienia przeważającej części tytułowych bohaterów, z którym wspomniani radzą sobie co najwyżej połowicznie. Mamy zatem do czynienia z na swój sposób "idealnym" wzorcem osobowości, preferowanym przez istotną część współczesnych czytelników, zwykle spragnionych sycenia się patologiami i moralną niejednoznacznością.


"Liga niezwykłych dżentelmenów" #1

2. "Klasyka i nie klasyka" - "Ptyś i Bill" #3: "Co z niego wyrośnie?":



Cytat:
Serię "Ptyś i Bill" wymyślił w 1959 roku ojciec "Sprycjana i Fantazjusza" i pracował nad nią aż do roku 2001. Dwa lata później pracę nad nią przejął Laurent Verron, który z pomocą różnych scenarzystów przygotował łącznie osiem albumów. W tym tomie, drugim, zbierającym komiksy z tego właśnie okresu, dostajemy trzy kolejne części przygód sympatycznych bohaterów. I jak zwykle całość jest udana, może fabularnie seria ta nie jest tak świetna, jak pozostałe trzy wydawane w ramach cyklu "Komiksy są super" (ale i tak to kawał dobrego komiksu, żeby nie było), ale graficznie całość prezentuje się wspaniale.


"Ptyś i Bill" #3: "Co z niego wyrośnie?"

Cieszymy się bardzo Michale :D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-05, 13:52   

Od Michała dzisiaj następna nowość :D :

"Dlaczego mówi na siebie Rena?" - "Gdy zapłaczą cykady" #7: "Księga pokuty", cz. 1:



Cytat:
Trzeba przyznać, że scenarzysta tej serii – a zarazem autor jej growego pierwowzoru – miał świetny pomysł na to, jak bardzo wiele razy sprzedać ten sam pomysł. Najpierw robimy konkretną opowieść, potem przedstawiamy jej alternatywne wersje, a jeszcze później pokazujemy inna stronę tych wydarzeń, dopowiadając kwestie dotąd niejasne i udzielając odpowiedzi na kilka pytań. Co dalej? Okaże się w kolejnych tomach, bo wciąż nie wiemy jakże wielu rzeczy – i to kluczowych dla całej opowieści.

Ale autorom udaje się jednocześnie sprawić, by wszystko to nie rozczarowywało czytelnika.


"Gdy zapłaczą cykady" #7: "Księga pokuty", cz. 1
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-08, 12:24   

"Pokutny płacz cykad" - "Gdy zapłaczą cykady" #8: "Księga pokuty", cz. 2:



Cytat:
Nie spodziewałem się, że "Księga pokuty" będzie aż tak udana. Już wcześniej wydarzenia alternatywne zaczynały nabierać sensu, wzajemnie się uzupełniając, ale dopiero teraz wszystko powoli układa się w jedną, wielką całość. Zaskakuje przy tym, intryguje, skłania do ponownego zaangażowania się w zrozumienie tego, co dzieje się w Hinamizawie i opowiedzenia za jedną z teorii. Czy nasze podejrzenia okażą się słuszne? A może już się okazują? O tym musicie przekonać się sami, ale chyba nie muszę mówić Wam, że warto?


"Gdy zapłaczą cykady" #8: "Księga pokuty", cz. 2

:D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-09, 07:34   

"Ostatni strzał". Dzisiaj na powitanie dnia od Michała - dziękujemy :D - recenzja piątego tomu "100 naboi":



Cytat:
Zebrane tu komiksy to mistrzowski popis zarówno pod względem scenariusza, jak i ilustracji. Świetna fabuła, oparta na sprawdzonych, najlepszych motywach z dzieł noir, z których Azzarello udało się wycisnąć wszystko, co najlepsze, podlana wielką konspiracja zahaczającym o spiskowe teorie dziejów, po prostu zachwyca.


"100 naboi" #5
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-09, 09:24   

"Lepiej późno niż wcale". I od razu kolejna nowość - hurra! :D : "Card Captor Sakura" #1:



Cytat:
Sympatyczna, dziecięca bohaterka, zbieractwo, walki, fantastyka... Czyta się to lekko, szybko i bardzo przyjemnie. „Sakura” ma też swój interesujący klimat, potrafi zaintrygować, a przy okazji jest też znakomicie wykonana. Jak na dzieło pań z Clampa całość wydawać się może jednak jakaś inna. Nie ma tu czerni, wszędobylskiej symboliki, bogactwa rastrów i detali.


"Card Captor Sakura" #1
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-10, 12:11   

"Wojowniczki z krainy marzeń". W dniu dzisiejszym zaś niespodzianka ;) Następna nowość :P czyli "Magic Knight Rayearth" #1:



Cytat:
"MKR" to w końcu opowieść, która łączy w sobie motywy gatunkowe rodem z "Czarodziejki z księżyca" (od której zaczął się boom na japońską popkulturę w Polsce), z mrokiem, powagą i dojrzałym podejściem nawet do infantylnych kwestii, czego brakowało rodzimym i zachodnim produkcjom skierowanym do podobnej grupy odbiorców. Do tego mamy tu mnóstwo najróżniejszych elementów, które pokochaliśmy przed laty w mangach i anime (z mecha włącznie), a i nie można zapomnieć o świetnym wydaniu.


"Magic Knight Rayearth" #1
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-11, 13:58   

"Zmiany i walka". Michał Lipka kontynuuje omawianie "Bakumana" i przed chwilą podrzucił tekst o osiemnastym już tomie tej mangi - uśmiechamy się do kolegi :D :



Cytat:
Czytając "Bakumana" trudno jest nie docenić wielkiego talentu zarówno scenarzysty, jak i rysownika.

Cytat:
A jaki to ma klimat, jakie napięcie, jakie emocje wyzwala... Śmieszy, smuci, intryguje i tylko szkoda, że znów trzeba czekać na kolejny tom, bo chyba nie znajdzie się czytelnik, który od razu nie chciałby załapać za kolejną część.

A wszystko to absolutnie genialnie zilustrowane.


"Bakuman" #18
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-14, 08:32   

"Trzeci taniec" - "Studio tańca" #3:



Cytat:
Nie myślcie jednak, że "Studio tańca" to seria przeznaczona głównie dla tych, którzy tańcem się interesują. Nie ma co zaprzeczać, że ci zaznajomieni z tematem znajdą tu więcej rzeczy, niż laicy, ale nawet osoby niecierpiące tej dziedziny sztuki, będą bawić się znakomicie w trakcie lektury. Ja za tańcem nie przepadam, nie jest to coś w czym czułbym się dobrze, a jednak komiksy te pochłaniam z wielką przyjemnością i ochotą na więcej. Śmieję się, jestem ciekaw kolejnych przypadków, wczuwam się... I o to właśnie w dobrym komiksie chodzi. Żeby był ponad wszelkimi podziałami i dostarczał każdemu tak samo dobrej, niegłupiej zabawy. A takim dziełem jest "Studio tańca".


:D

"Studio tańca" #3
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
To co dotyczyło dwóch pierwszych odsłon cyklu
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-15, 13:42   

"The promised survival horror" - "The Promised Neverland" #8:



Cytat:
Bohaterowie nie mają chwili wytchnienia, niebezpieczeństwo czai się na nich ze wszystkich stron, a pomoc ciężko jest znaleźć. Ale co zrobić w świecie, gdzie bez sojuszników nie da się przetrwać? Shirai zbudował na tym wszystkim świetną opowieść, którą czyta się naprawdę dobrze i z zaciekawieniem.

Cytat:
Jednakże to ilustracje Posuki Demizu są najlepszym, co manga ma do zaoferowania. Rysunki mangaczki są znakomite, pełne lekkości, uroku i słodyczy, ale i detali.


"The Promised Neverland" #8

Czyli znakomicie :D - dziękujemy :D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-16, 08:52   

"Pięknie podane, smakowite danie" - "Kulinarne pojedynki" #15 - podziękowania dla kolegi :D :



Cytat:
Ta manga jest pyszna. Jest smakowita. Wciąga. Uzależnia. Długo można by wymieniać. Lepiej nie czytać jej z pustym brzuchem, bo napady głodu i ślinotoku mogą przydarzać się Wam wówczas nader często. Zresztą nawet jeśli się najecie, istnieje duże ryzyko, że nabierzecie ochoty na jedzenie – to, co serwują nam autorzy bowiem tak bardzo rozpala wyobraźnię, że nie da się przejść obok tego obojętnie. Tym bardziej, że w mandze pokazują nam prawdziwe dania (ach jak one genialnie wyglądają!), przepisy na które także znajdziecie w tomiku.


:D

"Kulinarne pojedynki" #15
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-16, 17:46   

Na wieczór także dostaliśmy artykuł i to o jakim sympatycznym tytule :D :

"Mikołajek w komiksie": "Mikołajek: Jak to się zaczęło":



Cytat:
Książki o Mikołajku to już klasyka i można powiedzieć, że rzecz kultowa. Przede wszystkim jednak to inteligentna, zabawna lektura dla czytelników w każdym wieku, rozbrajająca niesamowitą logiką Mikołajka (przynajmniej jeśli chodzi o usprawiedliwianie swoich czynów) i niezliczonymi wypadkami, jakie zdarzają się jemu i ludziom w jego otoczeniu. Każda z jego przygód jest zabawna, ale i pełna trafnej satyry. A wszystko to uchwycone w sposób, który pozwala młodszym i starszym na równie dobrą zabawę i odczytywanie całości przez pryzmat swego wieku i doświadczenia.


"Mikołajek: Jak to się zaczęło"

Trochę wcześniejszy tekst Doroty Żak:

Cytat:
Goscinny i Sempé potrzebują zaledwie jednej strony, żeby rozbawić i przedstawić historyjkę bardziej przypominającą jakiś gag lub skecz. Pomagają im w tym kolorowe rysunki o prostej, ale jakże ekspresyjnej kresce. Mimika bohaterów to zaledwie kilka linii, a od razu wiadomo, co myślą i czują. Sylwetki postaci, zakorzenione od dawna w popkulturze, są już na tyle znajome, że witamy się z nimi jak z dobrymi przyjaciółmi.


"Mikołajek: Jak to się zaczęło"
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-18, 11:58   

"Wilczyca i Czarny Książę wkraczają w dorosłość" - "Wilczyca i Czarny Książę" #14:



Cytat:
... "Wilczyca i czarny książę" pozostaje naprawdę znakomitą opowieścią, która fanom mang dla nastoletnich dziewczyn bardziej, niż przypadnie do gustu.

Cytat:
Najbardziej śmiejemy się przecież wtedy, kiedy bohaterom nie wychodzi. Kiedy pakują się w kolejne tarapaty i komicznie miotają, starając się wybrnąć jakoś z sytuacji, w której się znaleźli. A że ci bohaterowie mają talent do pakowania się w kolejne kłopoty i wychodzenia z nich w bardzo specyficzny sposób, na czytelników czeka cała masa świetnej zabawy.


"Wilczyca i Czarny Książę" #14

Ależ masz tempo Michale :D
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-19, 13:20   

1. "Pokonać łotrów" - "My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #10:



Cytat:
Nie da się napisać o "My Hero Academia" inaczej, jak o kwintesencji shounena. Jest tu bowiem wszystko to, za co kocha się gatunek. Podane w oczywistej formie, nie ma co temu zaprzeczać, bo w końcu seria ta to wzorcowy bitewniak, którego fabuła jest niczym innym, jak pretekstem do pokazania kolejnych walk w wykonaniu najróżniejszych, często jakże pokręconych i niezwykłych postaci. Ale jakie to są walki! I jakie postacie!


"My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #10

2. "Przyszłość Spidera" - "Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo":



Cytat:
Nie ma się co oszukiwać, wątek z Panem Negatywem jest słaby. Jedynie pojawienie się Regenta daje tu pewne pocieszenie, choć niewielkie. Z czasem jednak wydarzenia zaczynają nabierać tempa, kiedy na scenę wraca Skorpion. Co prawda śmieszność tego wroga sprawiła, że pierwszy tom "Amazing Spider-Mana" od Marvel Now 2.0 był dość słaby, jednak teraz poprzez jego przewidywanie przyszłości, do fabuły wprowadzone zostają intrygujące wątki. Zresztą sceny w kosmosie i walki, nawet jeśli bywają pozbawione logiki, są spektakularne i miłe dla oka – głównie dzięki niezłym rysunkom uzupełnionym o naprawdę świetny kolor.


"Amazing Spider-Man. Globalna sieć" #2: "Mroczne królestwo"
Dwa omówienia tomu pierwszego

3. "Nie tylko "kryzysy" - "Batman Metal" #1: "Mroczne dni":



Cytat:
Scott Snyder przed laty zachwycił nas zarówno świetnym „Amerykańskim wampirem”, jak i znakomitymi opowieści o Batmanie pisanymi dla "Nowego DC Comics". W "Odrodzeniu" zszedł nieco na dalszy plan, tworząc całkiem udaną, ale nierówną serię "All Star Batman", wciąż jednak czekałem, że pokaże jeszcze na co go stać i po części tak jest właśnie w "Metalu". Po części, bo najciekawsze są tu tajemnice i pytania. Potem opowieść zmienia się w czystą akcję, opartą na temacie-samograju, jakim jest żonglowanie wizerunkami alternatywnych wersji doskonale znanych nam postaci, a co za tym idzie także wydarzeń. Czyta się to świetnie, z dużą przyjemnością – tym większą, im bardziej znacie uniwersum DC – niemniej nie narzekałbym, gdyby Snyder pomagający mu autorzy przedłużyli tajemniczą stronę opowieści.


"Batman Metal" #1: "Mroczne dni"

4. "Wulgarnie, ale nie głupio" czyli "Transmetropolitan" #4:



Cytat:
Ellis sięga tu po wszystkie najważniejsze motywy science fiction, ale takiego przyziemnego, bardziej cyberpunkowego, gdzie ludzi bardziej interesuje to, co mogą przeżyć na Ziemi i we własnej głowie, niż podbijanie kosmosu. A że wszystko to jest realistyczne, przekonujące i nawet w najbardziej udziwnionej konfiguracji, gdzie do głosu dochodzi nie rozsądek a satyryczna prześmiewczość wydaje się możliwe, z czasem zaczyna przerażać.


"Transmetropolitan" #4
Publikacje o tomie trzecim -> "Forum Książki"
Publikacje o tomie drugim -> "Forum Książki"
Publikacje o tomie pierwszym -> "Forum Książki"

5. "Trzeci taniec" czyli "Studio tańca" #3:



Cytat:
Nie myślcie jednak, że "Studio tańca" to seria przeznaczona głównie dla tych, którzy tańcem się interesują. Nie ma co zaprzeczać, że ci zaznajomieni z tematem znajdą tu więcej rzeczy, niż laicy, ale nawet osoby niecierpiące tej dziedziny sztuki, będą bawić się znakomicie w trakcie lektury. Ja za tańcem nie przepadam, nie jest to coś w czym czułbym się dobrze, a jednak komiksy te pochłaniam z wielką przyjemnością i ochotą na więcej.


Cytat:
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/04/studio-tanca-3-beka-bertrand-escaich-i.html

Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
To co dotyczyło dwóch pierwszych odsłon cyklu -> "Forum Książki"

Oho ho!

:mrgreen:
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-23, 08:54   

A co dzisiaj? A to ;) :

1. "Usagi powraca" - "Usagi Yojimbo Saga" #1:



Cytat:
Sakai stworzył przyjemne przygodowe fantasy, mocno osadzone w folklorze i historii. Podlał to wszystko iście baśniowo-disnejowską stylistyką i klimatem kina lat 80., gdzie komedia, dramat i fantastyka płynnie łączyły się z modą na azjatyckie sztuki walki (w końcu pojawiają się tu nawet Żółwie Ninja).


"Usagi Yojimbo Saga" #1

2. "Prawie jak manga" - "Usagi Yojimbo Saga" #2:



Cytat:
Warto zacząć chyba od tego, że Sakai początkowo wcale nie chciał tworzyć królika, a najzwyklejszego człowieka samuraja, wzorowanego na Miyamoto Musashim, filozofie, strategu, roninie. Pewnego razu narysował jednak królicze uszy zawiązane na czubku głowy w węzeł i spodobało mu się to.

Cytat:
Owszem, mam wrażenie, że gdyby "Usagi Yojimbo" był mangą, a nie komiksem amerykańskim na mandze wzorowanym, wyszedłby nawet jeszcze lepiej, ale i tak jest znakomicie.


"Usagi Yojimbo Saga" #2
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8817
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-04-23, 11:30   

"Koniec bestii". I jeszcze "Dziecię bestii" #4 dzisiaj od Michała :D :



Cytat:
Ilustracje w tej opowieści są znakomite, klimatyczne, dynamiczne i nie brak im detali. Rastry też są użyte z głową i wyczuciem, a nastrój panujący na stronach potrafi urzec.
Ale najbardziej urzeka sama fabuła. Nawet jeśli momentami czuć pewną rozbieżność między fantastyką, a wątkami obyczajowymi, ale jest to rozbieżność minimalna. Na obu polach opowieść wywołuje wiele emocji i wzruszeń, jest przy tym niegłupia, ale i ci, którzy po prostu chcą się dobrze bawić przy kolejnym bitewniaku też się nie zawiodą.


"Dziecię bestii" #4
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www