ArtPapier
Odpowiedz do tematu

:
3. "Trudy". Natalia Kaniak wypowiada się o "Ghost world" i "Wilsonie":



"Ghost world":

Cytat:
Autor nie fałszuje relacji między bohaterkami, nie dorzuca brawurowych ani fantazyjnych wątków w klimacie male gaze’u. Oczywiście przemawia swoim ironicznym stylem przez obie bohaterki, ale właśnie w taki sposób, aby zachwycić nastoletnich czytelników i czytelniczki i rozśmieszyć tych starszych. Trudno jednak, w kontekście całej twórczości Clowes’a, uznać ten album za typową opowieść o dorastaniu.


"Wilson":

Cytat:
Album Clowesa to zbiór jednostronicowych scenek, które, w przeciwieństwie do wstrzymujących opowieść gagów, pchają fabułę naprzód: śmiesząc, intrygując i wzruszając. Clowes doskonale wie, gdzie i w jaki sposób mimochodem rzucić żart, gdzie zaś postawić wolne od dymków kadry.


"Ghost world" i "Wilson"
To co przedstawiałem do tej pory o "Ghost world", to co już proponowałem Wam odnośnie "Wilsona"

:
Nr 368:

1. "Czy dobry komiks to zły komiks?" - o pierwszej części "Brom" pisze Krzysztof Grudnik:



Cytat:
Ezoteryka "Broma" ma charakter oświeceniowy, tzn. zarówno magiczne zjawiska, jak i sposoby ich kontrolowania wpisują się w zgoła racjonalny paradygmat. Wszystko podlega pewnym prawom, a magia - w tym wydaniu - opiera się na znajomości tych niecodziennych praw.

Cytat:
Zarówno pod względem scenariusza, jak i ilustracji, "Brom" jest komiksem dobrym. Nie znajdziecie w nim żadnych formalnych eksperymentów ani oryginalnych rozwiązań. W zamian za to nie ma tu też nieudanych eksperymentów i niesprawdzonych rozwiązań.


"Brom" #1
Zapraszam także do dotychczasowych materiałów

2. "Syntetyczna sielanka" - natomiast na temat "Vision" wypowiada się Michał Misztal:



Cytat:
Losy syntezoidów są niepokojące, mroczne i przede wszystkim niewiarygodnie smutne. Może jako zwykły komiks obyczajowy "Vision" nie robiłby aż takiego wrażenia, jednak zderzenie "zwykłego życia" ze światem trykociarzy pozwoliło podejść do tematu tego, co można zrobić dla swojej rodziny, w naprawdę niebanalny sposób.

Cytat:
"Vision" to niesamowita pozycja, głównie dzięki scenariuszowi Kinga, jednak z nieodstającą od historii warstwą graficzną.


"Vision"
Tutaj także mamy już z czym zestawić

:
3. "Mały, wielki człowiek" - Radosław Pisula tak nam opowiada o "Shazam! Potworne stowarzyszenie zła":



Cytat:
Recenzowany komiks jest przeznaczony przede wszystkim dla młodszych czytelników, chociaż i starsi mogą się dobrze bawić podczas lektury, ponieważ autor kilkukrotnie puszcza do nich oko. Smith łączy tutaj wartką narrację, nakreśla, jak istotne są relacje z rodziną, zgrabnie prowadzi Bill’ego przez kolejne szczeble kariery bohatera, ale też potrafi całkiem dobrze przestraszyć czytelnika czy to knowaniami ministra obrony Sivany, czy planami Mister Minda.


"Shazam! Potworne stowarzyszenie zła"

4. "Coś więcej niż nostalgia" - a tak Michał Misztal przedstawia "Death Save":



Cytat:
"Death Save" to świetny komiks, który pod płaszczykiem prostej historii o koleżkach, dla których jedną z najważniejszych rzeczy na świecie są ich rekordy w salonie gier, przemyca bardzo dojrzałe treści oraz chwyta za serce. Przekazuje dużo więcej, niż widać to na pierwszy rzut oka, przy czym nie jest dziełem nieprzystępnym czy trudnym do zrozumienia. Jego magia polega na czymś więcej niż na tanim chwycie w postaci żerowania na nostalgii za czasami, o których opowiada.


"Death Save"

:
5. "Cofnąć czas" - Przemysław Pieniążek i "Podwodny spawacz":



Cytat:
Studium tajemnicy i obsesji, opowieść o dojrzewaniu do odpowiedzialności, nietuzinkowa narracja o byciu i zostawaniu ojcem: "Podwodny spawacz" otwiera się na mnogość odczytań, przykuwając uwagę zarówno nienagannie budowaną dramaturgią, jak i pełną wizualnych metafor szatą graficzną. Realistycznie brzmiące dialogi, introspektywne partie pierwszoosobowej narracji oraz sekwencje kadrów doskonale sobie radzących bez słownego komentarza nie tylko przekonująco oddają relacje łączące bohaterów, ale także wywołują u odbiorcy szereg emocji i wzruszeń.


"Podwodny spawacz"
Cofamy się nie tak znowu daleko

6. "Zabójcza wirtuozeria" - Andrzej Ciszewski i "Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska":



Cytat:
Wprowadzając na scenę wyrazistych bohaterów i protagonistki (vide: siostra Jazza Laura; jego dawna sympatia, niedająca sobie w kaszę dmuchać dziennikarka Lucia; wygadany Teo i charyzmatyczny gangster Judas, czyli dwaj kompanii, z którymi przed laty Maynard, jeszcze jako dzieciak, dokonywał zuchwałych kradzieży), jak również przedstawicieli najróżniejszych "grup interesu", Raule zgrabnie zawiązuje interpersonalne relacje, będące tłem dla silnie wybrzmiewającego w komiksie komentarza społecznego (temat przestępczości zorganizowanej, wszechobecnej korupcji, handlu żywym towarem, w tym dziećmi).


"Jazz Maynard" #1: "Trylogia barcelońska"
Tutaj zaś raptem do wczoraj

:
7. "Miłość kąsa" - Przemysław Pieniążek tak opowiada o "Draculi":



Cytat:
Wyimki z dziennika pięknej Miny Murray przeplatają się z fragmentami zapisków jej ukochanego, Jonathana Harkera (feralnego gościa tytułowego hrabiego o aparycji Gary’ego Oldmana) tworzą tutaj solidny kościec dramaturgiczny, obudowany smakowitym "mięsem" w postaci prac Mike’a Mignoli, zapowiadających sztandarowe dokonania artysty we współtworzonej przez niego serii o perypetiach Hellboya. Fascynacja Amerykanina poetyką niemieckiego ekspresjonizmu filmowego, jak również dorobkiem Jacka Kirby’ego i Alexa Totha, dostrzegalna jest także na kartach recenzowanego komiksu.


"Dracula"
Pod tym linkiem to co było do tej pory.

:
Nr 369:

1. "Szukając odpowiedzi" - z "Labiryntem" mierzy się w tą niedzielę Przemysław Pieniążek:



Cytat:
Oniryczna opowieść drogi, parabola o trudach dojrzewania, introspektywne studium samotności oraz przepracowywania bolesnych doświadczeń (przemoc ze strony rówieśników, figura nieobecnego ojca) lub kameralna historia o przemijaniu i konieczności podejmowania wyzwań losu – "Labirynt" pełen jest interpretacyjnych ścieżek, którymi można podążać do woli.

Ta imponująca wizualnym rozmachem bajka dla młodszych i starszych zaświadcza także o artystycznym kunszcie Brazylijczyka.


"Labirynt"
To także nie jest nowość na forach

:
Nr 374:

1. "Efekt kokonu" - Magdalena Kempna-Pieniążek recenzuje "Dziennik Anne Frank":



Cytat:
Narracyjna i estetyczna wrażliwość autorów pozwoliła im na twórcze podejście do historii słynnej młodej Żydówki ukrywającej się wraz z rodziną w tajnej oficynie w Amsterdamie. Folman i Polonsky sporo wnoszą do dziennika Anne Frank, równocześnie jednak nie odbierają jego autorce prawa głosu. Nie reinterpretują, co najwyżej subtelnie przesuwają akcenty; nie uwspółcześniają, lecz poszukują w dzienniku treści uniwersalnych, aktualnych w każdej epoce; nie dekonstruują, a dokonują selekcji materiału, który - jak dowiadujemy się z noty autorskiej - w całości przeniesiony do graficznego medium zająłby około trzech i pół tysiąca stron.


"Dziennik Anne Frank"
Szczegółowe informacje i opis
Anne Frank

2. "Melodia zemsty" - Przemysław Pieniążek opowiada o "Nie przebaczaj":



Cytat:
Licząca ponad dwieście stron opowieść duetu Ryszkiewicz/Strychowska to odwołująca się do historycznych realiów, choć nieukrywająca swego stricte rozrywkowego charakteru fabuła oferująca iście filmowy tryb narracji, realistycznie uchwyconą scenerię wydarzeń, dbałość o detale oraz ciekawie zarysowane profile bohaterów (słowa uznania dla ilustratorki), których oblicza - szczególnie oczy - mają wiele do powiedzenia. Jeśli więc nie mieliście okazji zapoznać się z trzyczęściową, niskonakładową wersją "Nie przebaczaj", czym prędzej nadróbcie zaległość, sięgając po elegancki, utrzymany w czarno-biało-szarej tonacji wolumin.


Nie przebaczaj



A z tego serwisu wypowiedź Tomasza Drabika:

Cytat:
Twórcy osadzają wydarzenia w okresie międzywojennym. Nie jest to jednak opowieść stricte historyczna. Można się jednak dopatrzeć w niej wiele elementów, które nakreślają ówczesne realia.

Cytat:
Oczywiście całość ukazana jest w sposób lekko przerysowany, ale skupiający się na elementach tragicznych, dramatycznych i okraszonych brutalnymi oraz krwawymi scenami. Fajnie że twórcy wybrali tamten czas i miejsce, nadaje to pewnej symboliki.

Cytat:
Wyrazista jest też strona graficzna. Kadry w odcieniach szarości oddają ducha tamtych czasów. Nikomu wtedy nie było wesoło, a życie rzadko było szczęśliwe. Obrazy właśnie to wyrażają.


"Nie przebaczaj"

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.