Oglądane ostatnio.
Odpowiedz do tematu

:
Ja ostatnio obejrzałam film "Dwoje do poprawki" z Meryl Streep. Naprawdę przyjemny - dzięki niemu można sobie uświadomić, co tak naprawdę w życiu jest ważne.

:
Nie wiedziałem, że z Polańskiego taki jajcarz. Dawno nie widziałem tak inteligentnej i subtelnej szydery, jak jego "Wenus w futrze".

:
Obejrzałem film "Birdman". Taki sobie mocno amerykański dramat psychologiczny z motywami fantastyki... nie byłem jakoś szczególnie kontent, jedyne, co mi się podobało, to miejsce akcji, czyli sam teatr. Te wąskie korytarze i - zdawać by się mogło - kilometry schodów... i praca kamery, widz jest cały czas blisko bohaterów, mało było odjazdów i szerokich ujęć. To jedyne, co mnie zachwyciło w tym filmie, który generalnie zdał mi się dość płaski... raczej nie polecam.

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Ostatnia miłość Pana Morgana - to film, który zrobił na mnie ogromne wrażenie, był pełen dwuznaczności, miłości i spokoju. Takiego filmu potrzebowałam.

"Tak przeminęło dni niemało
A drzewo stoi tak jak stało
Pod drzewem siedzi opuszczone
Żywo-nieżywe moje ciało"
:
Disco Polo - trochę rozczarowujące, bo w przeciągu całej tej komedii śmiałem się tylko raz. :evil:
Polskie gówno - cóż... nie porwało mnie, choć było parę fajnych chwil. Muszę jednak przyznać - Grzesiek Halama dał rady ;) A Czesław Mozil to była perełka :) No ale raczej odradzam niż polecam.

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
"Panie Dulskie" - to dla mnie wielkie zaskoczenie, oczekiwałem bowiem groteski na nasze przywary, którą odnajdywałem na kartach Zapolskiej (choć oczywiście jest tam też wiele do przemyślenia i pochylenia się też nad samym sobą) rozciągniętej na trzy pokolenia Dulskich a dostałem dość mglisty komediodramat, który ciężko nazwać komedią... Jakaś taka wydmuszka: wybitne aktorstwo, pomysł Zapolskiej wyśmienity, może i rozpisanie na trzy pokolenia dobre ale summa summarum to był dramat. Mnie się nie podobało. No sorry, muszę sobie jak najszybciej zassać "Moralność Pani Dulskiej" z Anną Seniuk zamykającą wszystkie smrody w czterech ścianach i Januszem Michałowskim wędrującym po pokoju na Kopiec Kościuszki - dla mnie jest to wersja kanoniczna!!

"Marsjanin" - niedawno czytałem książkę i mocno mi tu widać różnicę między powieścią a jej ekranizacją. Książkę polecam, bo nawet warto by (autor: Andy Weir) a film... da się, ale się nie musi.

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Sceptre - to już nie jest ten Bond co dawniej... jeszcze się da oglądać, ale już nie warto.

Listy do M 2 - jedynka była mistrzostwem świata w emanowaniu ciepła z filmu, uwielbiam ją i ona tańczy dla mnie co roku w okresie Bożego Narodzenia. Dwójka to księżyc, świeci odbitym światłem i wygląda nieco blado, ale można obejrzeć, jeśli ktoś lubi. :)

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
gwiezdne wojny (epizod VII)zawiodłem się disney zrobił film bezpieczny te same wątki(niekiedy wręcz splagiatowane sceny z IV części), wracają starzy bohaterowie, scenarzyści zagrali na sentymencie fanów serii, tylko pod koniec robi się nieco ciekawiej i oczywiście robocik żeby dzieci miały o co męczyć rodziców
tylko rey spowodowała że obejrzałem ten film do końca, dobra aktorka
ogólnie słabo 5/10

Ostatnio zmieniony przez tobe 2016-01-30, 16:00, w całości zmieniany 1 raz
cheers
:
''Dwoje do poprawki'' oglądane wczoraj - bardzo fajny film

:
Nieznany napisał/a:
Disco Polo - trochę rozczarowujące, bo w przeciągu całej tej komedii śmiałem się tylko raz. :evil:

Really? Trochę rozczarowujące? Dyplomatycznie ujęcie krytyki, NN. :twisted:

Nieznany napisał/a:
Sceptre - to już nie jest ten Bond co dawniej... jeszcze się da oglądać, ale już nie warto.

Skyfall był wciągający, coś się działo, czekałam na to, co będzie dalej. Spectre zawiesiło mi się po 3/4 i uznałyśmy z mamą, że wrócimy do oglądania, jak będzie jakiś wolny wieczór. Słowem - nuda, przez wiele "u". Daniel tez wygląda na zmęczonego. Jedynie humor Q jakoś mi się podobał. No i... lubię Ralpha, ale jako M odpada.

tobe napisał/a:
gwiezdne wojny (epizod VII)

He, a mnie się nawet podobało. Oceniać w skali nie będę, ale fajnie było zobaczyć starych druhów podróży przez gwiezdne szlaki. DO SW wracam z sentymentem jak do Star Treka (na którego notabene czekam w tym roku). Jedna scena rozwaliła system - i miałam ochotę wyjść wtedy z kina. No, ale rozumiem - trzeba dać szansę nowemu pokoleniu aktorów.
Imperium nadal górą! :twisted: :twisted:

"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
:
Lean val Tirach napisał/a:
Really? Trochę rozczarowujące? Dyplomatycznie ujęcie krytyki, NN.
Wiesz, nie oczekiwałem ambitnego kina a na film patrzyłem jak na żart twórców, kpinę ze światka disco polo, no ale oczekiwałem KOMEDII był niestety DRAMAT, i to kurna dosłownie. :/

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
[/b]arrival
Ciekawe sf dla myślących, w opozycji do modnych obecnie filmów z bochaterami komiksów i innych przeładowanych efektami
Spodoba się pewnie czytającym książki hard sf
Inaczej, inteligentnie, lepiej
Ogólnie 8/10

cheers
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.