hobby to ksiazki
Odpowiedz do tematu

: hobby to ksiazki
to moje pierwsze hobby.
ciekawe, ze zaczalem od komiksow jak bylem malym chlopcem. jakos rozwinely wyobraznie a potem to polecialo...

szklarski, nienacki, may, itd.
kiedys dostrzeglem roznice miedzy kiepskimi ksiazkami a prawdziwymi. ...
lubie czytac;]

:
kiedys bardzo duzo czytalam - szlam nawet po ulicy z ksiazka a teraz mam coraz mniej czasu i siega po nia czasami - niemniej probuje nauczyc milosci do ksiazek mojego syna i moja obecna literatura to ksiazki dla dzieci - Gosia

:
ja też bardzo lubię czytać ksiązki, zwłaszcza kryminały...

:
Więcej takich co lubią czytać to może ten kraj jakoś przeżyje :shock:

:
Mój przyjaciel ciagle mi powtarza, że trzeba czytać ksiązki najlepsze, bo i tak na dobre nie starczy czasu...
'monos, ' podziel się, kiedy i jak dostrzegłeś różnicę miedzy ksiażkami

:
jurta dobre, złe, najlepsze to rzecz subiektywna. Jak to było "każdemu według potrzeb" dalej nie będę cytował. Chodzi chyba o to co Tobie się podoba. Ile ludzi tyle opinii. O politykach nie wspomnę, bo oni mają monopol na "jedyną prawdę".

:
każdy ustala co jest dobre a co nie według innych kryterjów więc nigdy wszyscy się nie zgodą. No chbyba że wezmą te same kryteria pod uwagę.

:
Ludzie, to fajnie, że lubicie sobie czasem poczytać, ale nie przyszło wam do głowy, żeby czasem spróbować czegoś innego? Może trochę towarzystwa, drugą połówkę sobie znaleźć, ze znajomymi na piwko wyskoczyć itd.
Owszem, można żyć z nosem w książce i tworzyć własną rzeczywistość na podstawie tych fablurarnych, ale to nie jest prawdziwe życie! To tylko namiastka!

TO JEST MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ !!!
:
A kto powiedzial, ze my nie spotykamy sie ze znajomymi, ani nie mamy rowniez innych zainteresowan? Zreszta ksiazka zawsze jest na Twoje zawolanie, a przyjaciele i dziewczyna juz nie bardzo. A przeczytana ksiazka na pewno daje wiecej niz ogladniety film (sa oczywiscie wyjatki). A ile ludzie spedzaja czasu przed telewizorem?

:
Lubię czytać, ale czasem wolę, kiedy przyjaciel mi opowie. Dwie rzeczy wtedy łączę; poznaje treść książki i poznaję bardziej przyjaciela! Dwa w jednym :)

kto szuka, ten znajduje
:
Prezentujesz calkiem interesujace podejscie do tematu. Niestety nie mam aktualnie kontaktu z zadna dziewczyna, z ktora moglbym sobie porozmawiac o ksiazkach (mam na mysli "na zywo"). Przy okazji mam takie pytanko: Duzo przyjaciol streszcza Ci ksiazki??

:
Streszczenie książki to nie to samo, co przeczytanie. Każdy człowiek może inaczej odebrać daną książkę. a poza tym co to za przyjemność. Nie lepiej przeczytać i potem podyskutować z drugą osobą na temat tej książki?
Fudo ja mam rodzinę: męża i córkę, mam przyjaciół, pracę. A czytanie sprawia mi dużo przyjemności.

:
fudo napisał/a:
Ludzie, to fajnie, że lubicie sobie czasem poczytać, ale nie przyszło wam do głowy, żeby czasem spróbować czegoś innego? Może trochę towarzystwa, drugą połówkę sobie znaleźć, ze znajomymi na piwko wyskoczyć itd.
Owszem, można żyć z nosem w książce i tworzyć własną rzeczywistość na podstawie tych fablurarnych, ale to nie jest prawdziwe życie! To tylko namiastka!

Panie kolego czytam ten temat i nie widze zeby ktos pisal o tym ze wyalienowal sie z naszej rzeczywistosci?????i zamknal sie w swiecie ksiazek!!!!!!!!!!!!!!????????
-niewiem jak INNI ale ja nie jestem "zamkniety", czekaj niech no sprawdze jeszcze raz :D , definitywnie nie jestem nigdzie zamkniety :mrgreen:

-jest taka opinnia w narodzie ze osoby niedowidzace uprawiaja za duzo SAMOGWA%^U, i jest to kara boza i za to(to wlasnie oslepienie) :D
-przepraszam jesli zle zrozumialem wypowiedz innych :wink: uczestnikow forum, a oni zle zrozumieli mnie

[ Dodano: 2005-05-04, 17:27 ]
-moze zaluzmy temat,"zagubieni w swiecie Ksiazek" :D :D :D

Ostatnio zmieniony przez Dranio 2005-05-05, 00:38, w całości zmieniany 1 raz
Wiem Gość ze Ci nie "pomoglem", ale jakby co to pamietaj o mnie.NAPRAWDE NIE GRYZE, jak nie wiesz Gość jak Ci pomoglem, lub moglbym pomoc, to zapytaj na PW albo emaila.
:
czasem mam wrazenie ze na tym forum malo jest tych co duzo czytaja ksiazek.

Dranio, podoba mi sie taki temat. masz moja aprobacje. bede chcial znalezc sie w tej elitarnej grupie;]

Si tibi vis omnia subicere, te subice rationi.

--
korzystam z: IPhone 3G
:
monos napisał/a:
podoba mi sie taki temat. masz moja aprobacje. bede chcial znalezc sie w tej elitarnej grupie;]


-spoko Monos ty juz w niej jestes
-bez bicia piany, do tematu tego trafilem przegladajac twoje wypowiedzi
-zostalem zaintrygowany czyms co gdzies powiedziales w jakims poscie
-jest to moj sposob na poznanie ciekawiacych mnie dyskusji
-pozdrawiam

Wiem Gość ze Ci nie "pomoglem", ale jakby co to pamietaj o mnie.NAPRAWDE NIE GRYZE, jak nie wiesz Gość jak Ci pomoglem, lub moglbym pomoc, to zapytaj na PW albo emaila.
:
Osobiście uwielbiam czytać i dnia bez książki sobie nie wyobrażam! Co do tematyki - nie chodzi tylko o różne gusta i guściki, ale nawet nastrój, czy, jak to określa moja kumpelka - "chętkę" na określony klimat ;] Zachęcam do czytania - zawsze lepiej poczytać niż tępo pogapić w ekran...

:
Moje zdanie na ten temat (kolejność jest nieistotna):
czytanie jest świetne,
rozmowy ze znajomymi są świetne, z nieznajomymi czasem też,
słuchanie muzyki jest świetne,
gra na gitarze jest świetna,
łażenie po górach jest świetne,
wieczory przy piwie w odpowiednim gronie są świetne,
jazda konna jest świetna,
gapienie się na zwierzęta jest świetne,
zbieranie ziół (bo grzybów jeszcze nie ma) jest świetne,
dobre filmy są świetne,
robótki ręczne i inne rękodzieła są świetne
jazda na rowerze jest świetna
pływanie jest świetne
taniec jest świetny
wena mi się wyczerpała.... :D

Życie jest jak plaża, a potem się umiera.
:
Co bedziemy owijac w bawelne: Zycie jest swietne!! :mrgreen:

:
Zacząłem od komiksów, później przyszła pora na coś powazniejszego.

Książka najlepszy przyjaciel :wink:

Średnio czytam około 30 książek rocznie, oczywiście mam na myśli jakość nie ilość. Biorąc pod uwagę średnią krajową przeczytanych w ciągu roku książek, to chyba jestem uzależniony z podejrzeniem napadów maniakalno-depresyjnych :lol:

"Żaden system nie może wyjaśnić swojej złożoności, tak jak
żadna maszyna nie zdoła pojąć zasad swego działania"
Goedel


"Klucz do zwycięstwa,
leży wśród tajemnic nauki"
:
poniewaz jak mawiaja PROFESORzy, zycie jest swietne, a inni lubia czytac, zatem nalezt te dwie rzeczy pogodzic ze soba....potem nalezy jeszcze dodac czas na spoykania towarzystkie ;) chodzenie do teatru, kina, zabawe, czas wolny, nauke...aaahhhh...jaki z tego wniosek:??? niech ktos zwiekszy dobe do 30godzin, zebysmy mieli na wszystko czas!!!! ja tez chce poczytac!!! i inne......

zosia

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.