Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
hobby to ksiazki
Autor Wiadomość
Dranio 
Docent
*******



Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 890
Skąd: Altdorf
Wysłany: 2005-06-06, 01:38   

Cytat:
zbieranie ziół

Lesne ziolo lesne ziolo niech bedzie mi wesolo.... :mrgreen: . To gdzie niby mozna znalesc to ziolo? :twisted: Upsss, lepiej nie mow bo jeszcze sie jakies organy nami zainteresuja, i nie beda to organy koscielne :mrgreen: a scigania :mrgreen:
_________________
Wiem Gość ze Ci nie "pomoglem", ale jakby co to pamietaj o mnie.NAPRAWDE NIE GRYZE, jak nie wiesz Gość jak Ci pomoglem, lub moglbym pomoc, to zapytaj na PW albo emaila.
 
 
Agnen 
Gimnazjalista



Wiek: 36
Dołączyła: 05 Maj 2005
Posty: 260
Skąd: Ziemiomorze
Wysłany: 2005-06-06, 09:22   

Dranio napisał/a:
To gdzie niby mozna znalesc to ziolo?

Polecam nad Wartą. Rośnie w dużych ilościach, ale trzeba go też dużo webrać, bo ma malo alkaloidu, ale na skręta się nadaje :mrgreen: Pozdrawiam
_________________
Życie jest jak plaża, a potem się umiera.
 
 
 
Dranio 
Docent
*******



Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 890
Skąd: Altdorf
Wysłany: 2005-06-07, 09:01   

Cytat:
ale trzeba go też dużo webrać, bo ma malo alkaloidu, ale na skręta się nadaje Mr. Green Pozdrawiam

Warta...hmmm kolebka panstwowosci polskiej, ale zaraz o jakie ziolo chodzi :mrgreen: Pytajac o to ziolo mialem na mysli MOROZNIK KAUKASKI, ktory jest wielkim przyjacielem dziewczyn/kobiet :twisted:
_________________
Wiem Gość ze Ci nie "pomoglem", ale jakby co to pamietaj o mnie.NAPRAWDE NIE GRYZE, jak nie wiesz Gość jak Ci pomoglem, lub moglbym pomoc, to zapytaj na PW albo emaila.
 
 
Calmir 
Przedszkolak


Wiek: 29
Dołączył: 14 Lip 2005
Posty: 20
Skąd: Z Białegostoku
Wysłany: 2005-09-29, 14:19   

Ja nawet nie pamietam kiedy zaczelem czytac. Chyba mi to od ojca przyszlo bo on tez czyta:)
 
 
Rachel 
Towarzysz


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Mar 2005
Posty: 797
Skąd: S.O.
Wysłany: 2005-10-14, 17:42   

Ja rozpoczełam nałogowe czytanie od książki "Skarby śniegu" polecam wzruszająca książka
 
 
 
karramba16 
Profesor



Wiek: 30
Dołączyła: 17 Gru 2004
Posty: 1281
Skąd: Z daleka...
Wysłany: 2005-10-14, 18:42   

Czytałam to !!!!!!!! Zaraz, chyba koło 5., 6. klasy... Moja przyjaciółka wygrała ją w jakimś kościelnym (no, to o Bogu poniekąd jest) konkursie i była zachwycona, więc ja też MUSIAŁAM ją przeczytać :) . I pamiętam, że bardzo mi sie podobała. Nie mogłam się od niej oderwać. Teraz, jako starsza pani, wiem, że była strasznie banalna, trochę przesłodzona i w ogóle, ale... Wtedy to się nie liczyło. I faktycznie wzruszająca historia...W alpejskim klimacie w dodatku :)
_________________
Daj się poznać
Zabaw się z nami :)

Błyśnij wiedzą!!
 
 
 
Paszczurek 
Student
zołza



Wiek: 31
Dołączyła: 30 Sie 2005
Posty: 550
Wysłany: 2005-10-15, 21:56   

Kiedyś (czyt 2 lata temu zanim skońcyłam w liceum) czytałam książ ki w nieprawdopodobnch ilościach, a teraz biedny Paszczur nie ma czasu na przeczytanie nawet lektur nie mówiąc o czytaniu dla przyjemności, :evil: ehhh życie jest cięzkie.......szkoła stara się zabić w ludziach wszelkie zainteresowania

A moja miłość do czytania zaczęła się od czytania wszystkich reklam przydrożnych, kiedy miłam 5 lat i odkryłam tą fascynującą właściwość tych śmieszych znaczków :)
_________________
Na oścież ramiona, otworzył do lotu, choć serce
wypełniał mu strach.
Lecz wiedział, że musi, że wreszcie jest gotów,
że wolność ryzyka ma smak
 
 
 
sonia 
Przedszkolak


Dołączyła: 20 Wrz 2005
Posty: 14
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2005-10-19, 09:03   

czytam sporo ale tylko książki które mnie naprawdę interesują na powieściach raczej sie nie skupiam choć od czasu do czasu nie zaszkodzi
_________________
sonia
 
 
3masz 
Przyjaciel forum
rozleniwiony maruda


Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 2510
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2005-10-19, 10:23   

Samego czytania nie nazwałbym swoim hobby, ale wyszukiwanie w morzu makulatury interesujących mnie tytułów, odkrywanie wcześnie mi nieznanych autorów - to juz tak :)
_________________

 
 
woytec60 
Pierwszak



Wiek: 58
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 144
Skąd: St-ce
Wysłany: 2005-11-28, 17:01   

Nie ma złych i dobrych książek. Są tylko ciekawe i nieciekawe.
Takie jest moje zdanie. Możecie mnie cytować :] To samo dotyczy tzw. kategorii (fe, kto to wymyślił). Są ludzie, którzy nie wezmą książki SF do ręki, dlatego, że to właśnie SF.
- Jak możesz czytać takie bzdury? - tu wyraz politowania na twarzy.
Kiedyś takim, podręcznikowym, przykładem była moja żona. Nawróciłem ją, ale wymagało to wiele zachodu. Teraz, gdy polecam Jej coś do przeczytania, pyta:
- Ciekawe?
Ciekawa książka, to taka, która sprawia, że wydaje Ci się jakbyś sam był w centrum wydarzeń, identyfikujesz się z bohaterami, niepokoi Cię lub rozbawia ale nie pozostawia obojętnym. Gdy czytasz ciekawą książkę, zdarza Ci się zapomnieć o codziennych sprawach. Do ciekawej książki powracasz wielokrotnie, za każdym razem odkrywając w niej coś nowego.

Jestem przykładem "czytacza". Czytam wszędzie, w domu, w pracy (jak się uda), przy jedzeniu (niestety), przed snem, w podróży (jeśli tylko nie prowadzę) i wszędzie tam, gdzie mam chwilę wolnego czasu. Czytaniem zaraził mnie mój ojciec, czytał mi piękne bajki i lżejsze powieści. W wieku 6-ciu lat zaprowadził mnie do biblioteki miejskiej i założył mi konto. Pracowała tam, starsza już wtedy, dziś nieżyjąca, Pani Bibliotekarka o gołębim sercu i anielskiej cierpliwości. Pomagała mi wybierać ksiązki, kierowała w nowe, nieodkryte światy i zawsze miała dla mnie uśmiech.
Cieszy mnie, że teraz, w dobie informacji "obrazkowej" znajdują się jeszcze wierni czytelnicy. Im to składam wyrazy szacunku i najlepsze życzenia :)
_________________
pozdrawiam
Wojtek
 
 
Xys 
Profesor
wiem,ze nic nie wiem



Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 1206
Skąd: ... xxx ....
Wysłany: 2005-12-04, 12:25   

woytec60 napisał/a:
Nie ma złych i dobrych książek. Są tylko ciekawe i nieciekawe.



Ja Cie Woytku zacytuje i w 100 % sie podpisuje. Chociaz juz dokonanie podzialu na ciekawe i mniej jest oczywiscie subiektywne.

Kiedys raczej nie czytalem, pozniej coraz wiecej, wiecej - glownie z koniecznosci, studia, praca etc., teraz juz czytami ciagle, jednak nie zawsze to na co mam ochote :(

Jest na prawde duzo ciekawych ksiazek, a czasu niestety niewiele, stad m.in. celem selekcji zawitalem na tym forum ... :)
_________________
... kto bedzie pilnowal tych, ktorzy pilnuja .....
 
 
woytec60 
Pierwszak



Wiek: 58
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 144
Skąd: St-ce
Wysłany: 2005-12-04, 12:41   

Xys napisał/a:
Jest na prawde duzo ciekawych ksiazek, a czasu niestety niewiele, stad m.in. celem selekcji zawitalem na tym forum ... :)

:brawo:
Pozostaje tylko cieszyć się z tego, że czytasz i mieć nadzieję, że to forum będzie Ci pomocne, w znalezieniu ciekawej lektury.

Swoją drogą Twój post, to niezła odpowiedź dla tych, którzy pisanie na forum traktują jako niezbędny, chociaż niemiły obowiązek, prowadzący ich do darmowych książek.
_________________
pozdrawiam
Wojtek
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2005-12-04, 20:28   

woytec60 napisał/a:

Jestem przykładem "czytacza". Czytam wszędzie, w domu, w pracy (jak się uda), przy jedzeniu (niestety), przed snem, w podróży (jeśli tylko nie prowadzę) i wszędzie tam, gdzie mam chwilę wolnego czasu


Gdy przeczytałem Twój post a w szczególności powyższe słowa, popatrzyłem podejrzliwie na nick i awatar. Czy to aby nie ja pisałem ?
Moja żona powiedziała niedawno, że powinienem ożenic się z książką :wink: Może w następnym wcieleniu............
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
woytec60 
Pierwszak



Wiek: 58
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 144
Skąd: St-ce
Wysłany: 2005-12-06, 19:18   

andrew napisał/a:
Może w następnym wcieleniu............

Uważaj, bo w nstępnym wcieleniu możesz być książką.
Żeby Cię tylko za często nie pożyczali... :wink:
_________________
pozdrawiam
Wojtek
 
 
aneta123
[Usunięty]

Wysłany: 2006-07-13, 18:12   

Czytam to forum i szczerze powiem, że jestem zadowolona że tak wielu ludzi czyta, do tej pory myślałam że ludzie tacy jak my dawno wyginęli,
brawo tak trzymać mam nadzieję, że będzie nas coraz więcej
 
 
dziubek 
Magister
Monte Christo



Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 692
Skąd: świata obywatel
Wysłany: 2006-07-13, 19:34   

aneta123 napisał/a:
do tej pory myślałam że ludzie tacy jak my dawno wyginęli

Od razu wyginęli.... Po prostu nie spotykałaś takich ludzi, ponieważ akurat każdy siedział w zaciszu i coś czytał. Mole, te ksiązkowe i te nie, zawsze będą :mrgreen:
 
 
Yarod 
Przyjaciel forum


Wiek: 34
Dołączył: 15 Paź 2005
Posty: 796
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-07-16, 10:22   

aneta123 napisał/a:
dawno wyginęli,


Ja też byłem w szoku na początku. A jeszcze bardziej gdy zdałem sobie sprawę, czytając posty itp, kto i ile czyta. Powiem Ci że wśród nas są rekordziści, którzy normę 0,5 ksiazki na rok na statystycznego polaka przekraczają kilkadziesiąt razy albo i więcej.
_________________
"Błogosławiony ten który nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa"

Julian Tuwim
 
 
 
Jarek81 
Przedszkolak


Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 33
Skąd: miejscowy
Wysłany: 2006-10-01, 13:30   

I ja lubie czytać ale audiobooki też lubie choć ostatnio mało czytam to myśle że ta pasja już mina zawsze zostanie tylko z różną intesywnością.
 
 
 
Felix 
Przedszkolak



Wiek: 27
Dołączył: 23 Lip 2006
Posty: 18
Skąd: Tychy
Wysłany: 2006-10-05, 14:45   

Tu po niektórzy na poczotku temtu mówili że ludzie tworzą sobie własny świat!! I że niby tylko w nim żyją i nie mają czasu dla innych!!Ale tu się nie zgodze ponieważ ja sam mam taki wyobrażony świat!!Ale mam mnóstwo przyjaciół ,kolegów nikt nie może mi zarzucić że siedze cały czas w domu wertując książki bo na dworze też siedze!!Książki to mój nałóg moge to śmiało powiedzieć!!Ja czytając książki czesto tak się w niej zatrace że czuje jak się jak bohater i żyje w jego świecie,przeżywam jego przygody z niecierpliowścią czekam żeby przewrócić kartke na drógą strone i przeżyć wiecej i wiecej!!Może ty uwarzarzasz że to namiastka normalnego życia ale chyba sam nigdy tak dogłebnie nie zatraciłęś sie w książce żeby poczuć ten cały świat pełen magi i przygód!!Ja swoją przygode z książkami zaczołem od Karola Maya przeczytałem wieksząć jego książek ale musze wam powiedziec że jeste ich mnóstwo potem zaczeła się seria Pana samochodzika Zbigniewa Nienackiego od jego książek zaczeła się moja miłość do histori którą posiadam dalej! A potem to już wszystko co fatastyczne i co wpadło mi w rece teraz juz tylko czytam na komputerze bo w bibliotece już nie znajduje tego co mnie ciekawi!! :D Poniekąd dla tego siedze na waszym forum! :D
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 43
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10507
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2006-11-15, 17:46   

Witajcie!
ja jestem molem książkowym... i moim hobby jest czytanie książek. Poza tym nie mam żadnych pobocznych hobbies... <kłamca, uwielbia jeszcze czytać w oczach przecudnej urody przedstawicielek przeciwnej płci, cholernik :oops: >

Pozdrawiam,
Nieznany 8)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany