Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Inne] Joyce James - Ulisses
Autor Wiadomość
Agnen 
Gimnazjalista



Wiek: 37
Dołączyła: 05 Maj 2005
Posty: 260
Skąd: Ziemiomorze
Wysłany: 2005-07-12, 19:07   [Inne] Joyce James - Ulisses

Właśnie skończyłam (po raz pirwszy, ale na pewno nie ostatni) Ulissesa. Niesamowita książka. Czytałam ją bardzo długo (1,5 miesiąca). W niektórych momentach nie umiałam przeczytać wiącej niż 3 stron jednego dnia.
Żeby naprawdę zrozumieć Ulissesa, trzeba znać całą literaturę antyczną, literaturę i filozofię do czasów1900r z Angli, Irlandii, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Rosji.... (więcej nie pamiętam), w orginale, historię i religie, i organizacje parareligijne Europy, muzykę, malarstwo....i pewnie jeszcze trochę innych rzeczy. Poza tym w czytanie tej książki trzeba zaangażować sie całkiem. Treść to nie tylko tekst, ale styl, sposób pisania....Kiedy akcja dzieje się podczas pogrzebu, styl jest pogrzebowy, kiedy bohaterowie się upijają, zdania w książke wychodzą coraz bardziej pijane.
Joice nie pisze powieści...on ją myśli i te myśli dosłownie przelewa na papier.
W Ulissesie przeplata się kilka stylów pisania, a nawet rodzajów literackich (fragment jest dramatem). Ostatnie 60 stron pisane jest bez żadnego znaku interpunkcyjnego.
Jeśli chodzi o treść, to myślę, że Joice skutecznie obraził wszystkie uczucia jakie można było w tamtych czasach obrazić ;) .
Podziwiam tułmacza...Przetułmaczenie Ulissesa jest niemożliwe, albo porównywalne z napisaniem drugiej takiej książki, tym razem po polsku. Maciejowi Słomczyńskiemy cudem udała się ta niewykonalna rzecz.
Gdyby ktoś nie wiedział, czy to przeczytać i miał jakieś wątpliwości - polecam i zachęcam. Naprawdę warto poświęcić trochę czasu na Ulissesa:)
_________________
Życie jest jak plaża, a potem się umiera.
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-10-07, 20:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2005-07-13, 22:19   

Agnen napisał/a:
Podziwiam tułmacza

A ja podziwiam Ciebie. Co prawda przebrnąłem przez "Ulissesa" ale to nie dla mnie :(
To taki rodzaj twórczości, przy którym nie można odpocząc ( bo nie bardzo wiadomo o co chodzi ).
To tzw. powieśc dla intelektualistów, lub tych co chcą za nich uchodzic chwaląc się, że to przeczytali i im się podobało.
Mnie sie nie podobało, mało z tego zrozumiałem ( a nawet nie usiłowałem dociekac bo z martyrologią osobistą dawno skończyłem ) i dobrze :)
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
Jool 
Przyjaciel forum


Wiek: 58
Dołączyła: 15 Sty 2005
Posty: 806
Skąd: ok. Wa-wy
Wysłany: 2005-07-13, 22:47   

Mi się nie udało. Dawno to było - rzuciłam się na to z mocno snobistycznych pobudek ( modnie było czytać Ulisesa :) i poległam sromotnie. O ile potem często wracałam do pozycji, które wcześniej były dla mnie zbyt trudne, to Ulisses jest do dziś bez szans.
_________________
Jool
 
 
 
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 62
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2863
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2005-07-14, 00:24   

Ja też to zmordowałem, ale może z innych przyczyn. Jakich ? w jaki sposób pojawiła się nazwa subcząstek - kwarków :?:
 
 
Dranio 
Docent
*******



Dołączył: 28 Kwi 2005
Posty: 890
Skąd: Altdorf
Wysłany: 2005-07-14, 02:29   

Ja nie czytalem, nie jestem intelektualista ani nie preteduje do tego miana.
_________________
Wiem Gość ze Ci nie "pomoglem", ale jakby co to pamietaj o mnie.NAPRAWDE NIE GRYZE, jak nie wiesz Gość jak Ci pomoglem, lub moglbym pomoc, to zapytaj na PW albo emaila.
 
 
Agnen 
Gimnazjalista



Wiek: 37
Dołączyła: 05 Maj 2005
Posty: 260
Skąd: Ziemiomorze
Wysłany: 2005-07-19, 17:24   

No świetnie.... ale w sumie nie chodziło mi o to, żeby pretendować do miana intelektualisty, ale...żeby zdążyć przed Bloom's Day (taka impreza w rocznicę owego dnia, w Poznaniu od 3 lat...). Nie zdążyłam. Trudno, w przyszłym roku też będzie i będę chociaż mniej więcej wiedzieć o co chodzi. :mrgreen:
_________________
Życie jest jak plaża, a potem się umiera.
 
 
 
blue 
Profesor
czarownica



Dołączyła: 24 Lip 2004
Posty: 1194
Skąd: Warmia
Wysłany: 2005-07-25, 01:58   

Żebyś tak jeszcze zwróciła uwagę na autora tej książki...
_________________
Nobody buys a horse for his coat, only for his virtue.
 
 
myshorek 
Profesor


Dołączyła: 18 Lut 2005
Posty: 2077
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2005-07-25, 12:43   

hę? ale o co chodzi?? że pomyliła się w pisowni?

James Joyce zamiast Joice, wielkie mi co, zdaje się że Ojciec Moderator pasował właśnie nowego członka władzy który zostanie nadwornym korektorem więc nie będzie problemu

przemysławie do dzieła! :lol:
_________________
<b>Ja nie jestem 'łatwym mężczyzną'</b>
 
 
 
przemyslavg 
Przedszkolak



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 48
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-07-25, 14:29   

myshorek napisał/a:
zdaje się że Ojciec Moderator pasował właśnie nowego członka władzy który zostanie nadwornym korektorem więc nie będzie problemu

przemysławie do dzieła


Najpierw niech mnie pasuje... Bo władzy ani widu, ani słychu... :wink:
_________________
Faustynek
faustynek@gmail.com
GG: 4910554
 
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2005-11-30, 18:49   

Dzisiaj zacząłem czytać :| . Przebrnąłem, to znaczy zmęczyłem 80 stron. Ciężko idzie
:( .
Dalsze wieści z drogi przez mękę w miarę postępów czytania.
 
 
 
Agnen 
Gimnazjalista



Wiek: 37
Dołączyła: 05 Maj 2005
Posty: 260
Skąd: Ziemiomorze
Wysłany: 2005-11-30, 19:03   

No dobra, po dłuższym czasie wreszcie się poprawiłam. Mam ogólnego dys komputerowego....akcja walczenia z bykami mi się przyda...
Derbullaw, powodzenia. Czyta się ciężko, ale książka jest warta tego, żeby się pomęczyć :wink:
_________________
Życie jest jak plaża, a potem się umiera.
 
 
 
Ksztof 
Przedszkolak


Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 9
Skąd: Białystok
Wysłany: 2006-09-04, 12:28   

Joice - to fenomen. Do dzisiaj pamiętam obraz konsumowania obiadu. Czytałem raz, ale chyba siegnę po raz drugi.
 
 
wika 
Przedszkolak
wika



Wiek: 32
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 27
Skąd: lublin
Wysłany: 2006-09-21, 03:55   

Ja chyba jestem za glupia... czekam moze do niego dorosne, bo chyba nie ma przepisu jak go czytac... pamietam ze zaczelam ;) pare lat temu (chyba jeszcze glupsza bylam) no i nie podolalam... :oops: :shy:
 
 
 
rholna 
Przedszkolak



Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 9
Skąd: Posen
Wysłany: 2006-09-26, 18:58   

Ulisses to książka wobec, której mam mieszane uczucia - bo gdy czytałam ja peirwszy raz to miałam 14 lat i przyłapała mnie z nią nauczycielka od polskiego, która z grymasem pogardy na twarzy powiedziała - "Po co to czytasz, przecież i tak tego nie rozumiesz..". Nie twierdzę, że wtedy dotarły do mnie wszystkie niuanse czy nawet większość - ale skoro dobrnęłam wtedy do końca i podobało mi się i miałam jakieś przemyślenia, to coś w głowie zostało, ale ten zarzut do tej pory mnie zatrzymuje i potrafię przeczytac tylko kilkanaście, kilkadziesiąt stron, ot, na wyrywki... mimo to - chcę wrócić do tej książki znowu.
_________________
Whiplash girlchild in the dark
 
 
koniu 
Przedszkolak


Dołączył: 04 Paź 2006
Posty: 16
Skąd: Tutejszy
Wysłany: 2006-10-05, 12:40   

Czytałem tylko fragmenty. Książka trudna ale ma w sobie jakąś magię. Nie wiem jak to opisać. Mam nadzieję, że przeczytam kiedyś całość. Myślę, że ważne tu jest nie to, żeby przeczytać ale zrozumieć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany