Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Fan] Ziemiański Andrzej "Achaja"
Autor Wiadomość
algreholt 
Towarzysz
Czytacz Pospolity


Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 805
Skąd: Kielce
Wysłany: 2005-08-26, 23:10   [Fan] Ziemiański Andrzej "Achaja"

Cytat:
Początek jak w baśni: jest zła macocha, jest księżniczka, jest trochę "nieciumaty" ojciec (przynajmniej w sprawach rodzinnych), ale dość szybko przestaje to być baśnią. Szybko pojawia się świetny humor, nowi, zupełnie "niebaśniowi" bohaterowie - jak "rycerz do wynajęcia", który w niepowtarzalny sposób robi to, za co mu zapłacono - wszyscy niezwykli na swój sposób.

Akcja gna do przodu z zawrotną prędkością, podobnie jak świat, w którym się rozgrywa. Jest w nim wszystko: polityka (jawna i tajna), wojny, religie (ta powszechna, nie do końca prawdziwa i ta utajniona, której tajemnice powoli zostają odkryte), magia, stanowe społeczeństwo i połączone z nim ceremonie, za których uchybienie wypowiada się wojny, obyczaje (różne w każdym kraju), nauka, która trochę za szybko wdziera się do życia ludzi (ale właśnie o to chodzi) i pomiędzy tym wszystkim jest Achaja. Księżniczka, żołnierz... którą los jakby się bawi

Właśnie przeczytałem całą sagę. Główna bohaterka, córka wielkiego księcia Archentara przeżywa niesamowite historie, od dostania się w niewolę, po wielki powrót w całkowicie zmienionym świecie. Akcja toczy się wielowątkowo i wszystko jest połączone w logiczną całość. Jak tu ktoś już pisał można się przyczepić do wątku Ziemców nie do końca rozwiniętego. Poza tym, akcja toczy się bardzo dynamicznie, dialogi mnie się podobały, dużo akcji i kilka ciekawych pomysłów, jak rozpoczęcie książki w epoce miecza a skończenie w epoce karabinów i zapalniczek :) Ktoś może powiedzieć że po pierwszym tomie mógł się spodziewać czegoś lepszego, ale mnie się podobało. Mimo bardzo dokładnego, znowu cytuję naszych forumowiczów :) , końca to nie żałuję pieniędzy wydanych na 3 tomy. Cieszę się, że polska fantastyka pomału wyrasta z podziemia i są poczytni autorzy poza nieśmiertelnym Sapkiem, ale z drugiej strony Kres też mi się podobał, a został nazwany "tylko" rzemieślnikiem w swoim fachu więc może jestem inny :) . Nie dowiecie się jak nie przeczytacie, a nie słuchajcie że nie warto, bo warto po pierwszym tomie sami zdecydujecie...
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
Ostatnio zmieniony przez Tifa Lockhart 2009-10-07, 16:53, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
szeryf 
Przedszkolak
szeryffiasty


Wiek: 29
Dołączył: 01 Sie 2005
Posty: 33
Skąd: z kosmosu
Wysłany: 2005-08-28, 11:20   

Też niedawno skończyłem trzeci tom.
algreholt napisał/a:
Ktoś może powiedzieć że po pierwszym tomie mógł się spodziewać czegoś lepszego, ale mnie się podobało.

Mnie również, ale mogło być lepiej.
Wszystkie wątki zostały poprowadzone dość ciekawie, tutaj się udało Ziemiańskiemu. Wielowątkowość zdyskwalifikowała już wiele książek, ponieważ autorzy często posługiwali się tym elemementem nieumiejętnie. Ziemieńskiemu się tutaj udało i chwała mu za to.
Bardzo ciekawie ukazana została droga Achai: od księżniczki, przez niewolnicę i szermierza natchnionego, po potwora. Widzimy tutaj, jak punkt widzenia zależny jest od punktu siedzenia.
Do myślenia daje także wątek Mereditha i Wirusa. Ten ostatni pokazuje, jak ciężko odróżnić prawdę od kłamstwa. Sam Wirus nazwywa siebie Wielkim Kłamcą, a jednocześnie potwierdza to, co mówią "dobrzy" (???) bogowie. Antynomia kłamcy?
W wątku Siriusa i Zaana widzimy, jak szybko role moga się odwrócić. Na poczatku Zaan - zwykły, świątynny skryba, nigdy nie zrobił niczego złego; natomiast Sirius jest w stanie zamordować za kilka brązowych. Potem role się odwracaja i to Sirius rozmyśla, ilu niewinnych ludzi zostanie zabitych podczas wojny. Tutaj autor pokazuje, że w polityce nie ma skrupułów, nie ma sumienia. Politycy są aktorami, którzy mają za zadanie omamić publiczność w postaci ludu, który myśli, że właśnie robi rewolucją, podczas, gdy ta została już dokonana na najwyższym szczeblu władzy.
Biafra zaś pokazuje nam, że nawet bogom można się sprzeciwić. Jeżeli wypowie im woję i przegra, to i tak nic nie straci, bo gdyby się im nie sprzeciwił, to również by z nimi nie wygrał. wyznaje zasadę: Lepiej żałować, że się zgrzeszyło, niż załować, że się nie zgrzeszyło.
Źle się stało, że wątek Ziemców nie został rozwinięty, ale myśle, że i tak pełnił on w Achai ważną rolę. Wirus opowiadając o Ziemcach pokazuje nas z perspektywy innej cywilizacji, kogoś, 'spoza' nas, co może czynić jego ocenę bardziej obiektywną. Widzimy tam siebie w postaci potworów, którzy tak pragą dobra, że w swej determinacji właściwie czynią zło.
Ktoś powiedzał, że szczyt literatury to nie jest, jednak sądzę, że warto przeczytać.
 
 
wilk 
Pierwszak


Dołączył: 10 Gru 2004
Posty: 83
Skąd: wawa
Wysłany: 2005-09-02, 01:56   Re: Ziemiański Andrzej "Achaja"

algreholt napisał/a:
Nie dowiecie się jak nie przeczytacie, a nie słuchajcie że nie warto, bo warto po pierwszym tomie sami zdecydujecie...


najgorsze jest to, że pierwszy tom był naprawdę fajnie napisany, miał w sobie jakąs energię, drugi to już to niestety równia pochyła. jeszcze przeczytać się da ale już chaos i pomysły na siłę... trzeci tom... cóz, tak, nie było trzeciego tomu, nigdy go nie wydali, a ja nie wywaliłem kasy na najgorszą szmirę jaką można sobie wyobrazić... Ziemiański tak spłycił i spartaczył tą część, że aż wstyd. i więcej nie da się chyba tu napisać.

więc nie radzę się sugerować pierwszym tomem, choć ten akurat przeczytać warto ;)
 
 
 
vv0jtas 
Przedszkolak



Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 12
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-09-02, 08:21   

Nie wiem czy wiecie, ale Andrzej Ziemiański szykuje jeszcze "Achaja - tysiąc lat później". Może w tym tomie, wątek Ziemców zostanie dokończony.
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2005-09-02, 16:06   

Ciekawe jak on uzasadni istnienia Achaji po 1000 latach. Miejmy nadzieję, że trochę się postara i będzie to lepsze czytadło niż ten nieszczęsny trzeci tom.
vv0jtas napisał/a:
Może w tym tomie, wątek Ziemców zostanie dokończony.

Tak właściwie Ziemcy to jest jedyny powód, żeby coś znowu zacząć grzebać przy naszej wojowniczej bohaterce.
Ciekawe czy będzie ona ganiać za wrogami z uzi i wyrzutnią rakiet :lol: .
Takie pomysły na ogół są gniotami pierwszej kategorii. Jednak Ziemiański jak się postara to może nas pozytywnie zaskoczy. No cóż pożyjemy zobaczymy.
 
 
 
Newcomer 
Pierwszak
SoulReaver



Wiek: 36
Dołączył: 16 Sie 2005
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-04, 09:26   

Tak tak tez bylem niezle wnerwiony tym trzecim tomem. Dwie pierwsze czesci milaem w formie elektronicznej bardzo mi sie podobaly wiec jak tylko wyszedl trzeci tom to z drzeniem rak pobieglem do empiku pierwszego dnia gdy sie pojawil w sprzedarzy no i sie zawiodlem i to bardzo a ksiazka tak sie dobrze zapowiadala mialem wrazenie ze Panu Zieminskiemu cos wypadlo pilnego i tak szybciutko cos machnal zeby wydawca sie odczepil i kase wyplacil. Naprawde zeby cos tak zepsuc zwlaszcza po dwoch niezlych tomach to trzeba sie naprawde starac no nic trudno :(
 
 
 
czk 
Przedszkolak


Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 1
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-09-08, 13:23   

Tom I bardzo mnie zachwycił jest to jedna z lepszych książek jakie czytałem, jednak już III ledwo zmęczyłem :( Nie wiem czy wiecie ale początkowo miały być tylko dwa tomy. Jednak sukces pierwszego sprowokował autora do napisania jeszcze dwóch (ciekawe czy chodziło o kase?)moim zdaniem był to błąd.
 
 
Newcomer 
Pierwszak
SoulReaver



Wiek: 36
Dołączył: 16 Sie 2005
Posty: 95
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-09, 19:45   

Ja mysle że oba pierwsze tomy są ma podobnym znaczy dobrym poziomie dopiero trzeci to już się nadaje do toalety na papier nieomal. Tak kwestia kasy musiała mieć tutaj znaczącą role. Podejrzewam tez ze redakcja autorowi nazucila jakis krutki termin a wiadomo ze w pospiechu nic dobrego nie da sie napisac...
 
 
 
wilk 
Pierwszak


Dołączył: 10 Gru 2004
Posty: 83
Skąd: wawa
Wysłany: 2005-09-10, 01:48   

to nie był krótki termin, samego opóźnienia było kilka miesięcy o ile pamiętam
 
 
 
Rena 
Przedszkolak



Wiek: 36
Dołączyła: 20 Wrz 2005
Posty: 30
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2005-09-21, 08:30   

Mi się cała trylogia spodobała, zwłaszcza I tom, jest kapitalny :wink: Nie wiedziałam, że Ziemiański myslał nad kontynuacją. Może to nie jest tki zły pomysł, mógłby rozwinąć wątek Ziemców, o których prawie nic nie wiadomo, (a te strzępki informacji rozbudziły już moją ciekawość). Ale z drugiej strony, trochę się boję, co mogłoby z tego wyjść......... :|
 
 
Calmir 
Przedszkolak


Wiek: 29
Dołączył: 14 Lip 2005
Posty: 20
Skąd: Z Białegostoku
Wysłany: 2005-09-29, 15:49   

Według mnie 1 tom był robiony z rozmachem, pomysłem pewną ideą, 2 był jej rozwinieciem ale koniec ksiąrzki mnie rozczarował:( achaja nie dożyła nowoczesnosci jak bylo w jednej z wizji i to mnie najbardziej rozczarowało
 
 
monos 
Magister
miłośnik



Wiek: 41
Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 657
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-10-14, 08:19   

wlasnie dostalem wersje papierowa trylogi, juz wkrotce zamierzam czytac.
dzieki za wasze recenzje!
pzdr;]
_________________
Si tibi vis omnia subicere, te subice rationi.

--
korzystam z: IPhone 3G
 
 
 
 
omadaha 
Pierwszak



Wiek: 33
Dołączyła: 22 Wrz 2004
Posty: 55
Skąd: (w)-(w)(a)
Wysłany: 2005-10-14, 11:38   

Bardzo polecam, tym którzy jeszcze nie czytali. Kawał swietnie napisanej powisci fantasy. Kto pamięta rewelacyjny fort Knox na cześć czynnika 'x'? Tego typu żarty mnie po prostu rozkładały na łopatki. Chociaz mam niemały żal do wydawcy, ze III tom wyszedl w takim kształcie. Czuc wyraznie, ze pisany byl na sile, ale mimo wszystko dla mnie to seria na 5+
_________________

Życie nie jest ani lepsze, ani gorsze od naszych marzeń. Jest tylko zupełnie inne.
William Szekspir

 
 
 
 
harwi 
Przedszkolak


Dołączyła: 11 Paź 2005
Posty: 8
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-10-14, 14:44   

Dla mnie dwie perwsze częsci Achaji poszły gładko. Zato trzeci tom hmn jakos przeszedł! Ogolnie pomysł mi sie podoba i oceniam pozytywnie cała sage!
 
 
dzemo2 
Przedszkolak


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 20
Skąd: ostatniacelazlewej
Wysłany: 2005-10-18, 09:02   

jeeep to wszystko prawda co mowia o achai ze :
dobry kawal dobrej rozrywki :wink:
moze koncowka i byla kiepsciejsza od pierwszych tomow ale i ja tez lubie. Ma jednak niewatp[liwa zalete ostatni to: juz nie moge doczekac sie ziemcow 1000lat pozniej przybywajacych na planete (na czele z Ludowym Wojskiem Polskim:) ). jest pare watkow w 3tomie, ktore tworza glod nastepnych czesci:)
Bardziej po polsku proszę
derbullaw
 
 
eddie 
Gimnazjalista


Wiek: 55
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 259
Skąd: RnS
Wysłany: 2005-10-22, 11:37   

Tom pierwszy doskonały, jak uderzenie topora w łeb. Drugi średni, ale trzeci tragiczny, jakby autor się spieszył i nabijał strony - powierzchowne to i mdłe.

Narobił apetytu, ale nie utrzymał poziomu.

Eddie
 
 
monos 
Magister
miłośnik



Wiek: 41
Dołączył: 20 Kwi 2005
Posty: 657
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-10-27, 08:13   

swietne, przeczytałem.
moze kiedys napisze dluzsza recenzje, bo teraz nie mam czasu a warto poswiecic wiecej czasu by to napisac
_________________
Si tibi vis omnia subicere, te subice rationi.

--
korzystam z: IPhone 3G
 
 
 
 
vv0jtas 
Przedszkolak



Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 12
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-10-27, 12:13   

Autor twierdzi, że niby całość machnął od razu. Ale ja też nie mogę oprzeć się wrażeniu, że trzeci tom powstał na siłę.
Więcej o Ziemiańskim, jego planch i nie tylko:
:arrow: http://www.zalogag.pl/art...iemianskim.html
 
 
niunia14 
Przedszkolak



Dołączyła: 02 Lis 2005
Posty: 4
Skąd: Polska
Wysłany: 2005-11-02, 21:41   

Nie zbyt często sięgam po polską fantasy, ale Achaja naprawdę nie wciągnęła. Dwa pierwsze tomy pochłonęłam w ciągu kilku dni. Nie mogłam się doczekać tomu trzeciego i strasznie się ucieszyłam, kiedy został wydany wcześniej niż początkowo zapowiadano. No i lipa. Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że taką fajną książkę można tak sknocić. Jest to dla mnie nie do pojęcia. Nawet, jeżeli przyjmę, że autor napisał trzeci tom tylko dla kasy to pytam, dlaczego go nie rozwinął i nie napisał czwartego? Zabrakło mu pomysłów? No przy takiej wyobraźni to trudno uwierzyć.
Pocieszam się tylko, że nie kupiłam 3 tomu przed przeczytaniem :lol: i nie utopiłam kasy.
 
 
Lone_Wolf 
Przedszkolak


Wiek: 33
Dołączył: 08 Lis 2005
Posty: 40
Skąd: Void
Wysłany: 2005-11-08, 19:18   

Osobiście uważam, że po dość słabym drugi tomie, trzeci jest w pewnym sensie powiewem świerzości

Ciekawe, czy będą kolejne przygody Achai? W końcu "to nie koniec historii jej życia"
No i te przebłyski Mereditha co do przyszłości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany