Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[POb] Heller Joseph "Paragraf 22"
Autor Wiadomość
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-11-19, 20:53   [POb] Heller Joseph "Paragraf 22"

Postanowiłem przeczytać wreszcie to podobno wiekopomne dzieło i faktycznie to zrobiłem. I muszę przyznać, że "Paragraf 22" poruszył mnie do głębi.

Książka opowiada o losach amerykańskiego wojskowego, bombardiera, kapitana Johna Yossariana i jego towarzyszy z eskadry lotnictwa bojowego. Pan ów odczuwał usilną potrzebę przeżycia wojny - taki dziwak... I rzeczywiście można by w pierwszej chwili pomyśleć, że Yossarian, to wariat. Bo kto o zdrowych zmysłach staje do apelu, na którym ma otrzymać medal za odwagę, w stroju Adama? Albo, cenzurując w szpotalu listy szeregowców i podoficerów wykreślał, w zależności od nastroju, spójniki czy pozdrowienia? Tak bardzo jest Yossarian zauważany jako kpiarz, że jego przyjaciele przestali wierzyc w jego przerażenie ściskające go za gardło w czasie, gdy jego życie zależy wyłącznie od sprawności pilota samolotu, którym leci i niesprawności obsługi naziemnej baterii przeciwlotniczej! Jednak pod tą maską clowna kryje się człowiek bojący się o swoje życie, tracący z dnia na dzień w kolejnych akcjach bojowych coraz to nowych przyjaciół... Yossarian postanawia za wszelką cenę wydostać się z tego cyrku działań wojennych i zostać odesłany do kraju. I tu natrafia na, opisany mu przez lekarza, paragraf 22.

W tym momencie nalezałoby zwrócić uwagę na drobne przekłamanie w tytule. Mianowicie "Catch 22" przetłumaczono jako "paragraf 22", natomiast bliższymi prawdziwemu znaczeniu słowa "catch" są "kruczek" i "haczyk". I takim właśnie kruczkiem prawnym jest ów paragraf 22. Mianowicie zwolnionym ze służby liniowej może być tylko żołnierz, który złoży podanie o zwolnienie i zostanie uznany za wariata; jednocześnie ktoś, kto jest wariatem, nie byłby być na tyle wyrachowanym człowiekiem, by złożyc podanie o przeniesienie! Zatem, w ostatecznym rozrachunku, o jakimkolwiek zwolnieniu ze służby na froncie nie może być mowy.

Zatem z jednej strony nie ma możliwości zwolnienia ze służby, z drugiej strony przełożeni, pchając się na świecznik i do awansów, prą ku coraz większej ilości akcji, coraz bardziej kuriozalnym misjom... Yossarian, po uzmysłowieniu sobie implikacji tego (bez)prawnego haczyka i wszystkich "okoliczności przyrody" postanowił wziąć sprawy w swoje ręce a nogi za pas i zwiać z tego wojennego domu wariatów. A do tego wszystkiego jeszcze ta przeklęta dziwka Nately'ego... ale to już zupełnie inna historia.

Zdecydowanie, gorzka to książka, choć pełna absurdu i kpin z ludzkiej głupoty. Przedstawiając w krzywym zwierciadle groteski nieludzki obraz wojny Heller bazował na własnych doświadczeniach – w okresie II wojnej światowej służył jako bombardier na jednej z wysp u wybrzeży Włoch i, tak jak Yossarian, stracił członków załogi, gdy jego samolot został zaatakowany w drodze do Awinionu.

Co do samej budowy powieści, to razić może, choć tylko na początku, stosowana przez Autora technika wielokrotnego wglądu. Książka nie trzyma się chronologii, brak tu spójnej fabuły, wiele sytuacji widzimy oczami conajmniej kilku osób, z wielu stron, jednak jest to jak najbardziej atut tej wyjątkowej powieści, jeszcze jeden sprawny szlif.

Podsumowując - jawnie grzeszyłem odstawiając tą książkę na później. Wy nie róbcie tego błędu, chwyćcie stery myśliwca i ostro nurkujcie w stronę ziemii, by z bliska ujrzeć bezsens wojennej poniewierki i śmierci kryjące się w gęstych oparach absurdu! Dajcie się wciągnąć w szalone życie Yossariana, hellerowego Stańczyka.

Moja ocena: 6/6
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

Ostatnio zmieniony przez Lena 2009-10-07, 14:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
  Zaproszone osoby: 1
 
algreholt 
Towarzysz
Czytacz Pospolity


Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 805
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-11-19, 23:21   

Dołączam się do oceny i pozwolę sobie powielić coś co już napisałem :)



Książka wojenna, a jednocześnie najbardziej pacyfistyczna jaką czytałem.
Akcja rozgrywa sięna wyspie Pianosa w czasie 2 wojny światowej, bohaterami zaś są amerykańscy lotnicy.
Książka ukazuje bezsens wojny, i to jak mało znaczące jest życie poszczególnych żołnierzy w stosunku do przywilejów dowódców, czy też interesów innych ludzi. Pokazane w niej inne oblicze wojny, które tak naprawdę jest bardzo prawdziwe. Wszystkie wydarzenia w jednostce w sposób absurdalny pokazują co tak naprawdęsię liczy poczas wojny. Większość ludzi tam stacjonujących nie chce walczyć, a mimo to liczba kolejnych lotów jest stale podnoszona, ludzie giną, ale najważniejszy jest prestiż dowódców i to czy opiszą ich w kolenym wydaniu gazety.
Wykorzystując czarny humor i to że bohaterami jego książki są prawie sami wariaci, Heller prubuje nam otworzyć oczy na panujące wtedy zasady. Trzeba zrobić wszystko by przeżyć.
Główny bohater udaje wariata by nie musieć już więcej wsiąść do samolotu myśli że dzięki temu mu się uda, gdyż przepisy zabraniają wariatom pozostać w wojsku, jest tylko jeden mały problem - paragraf 22,

Książka absurdalana i rewelacyjna, humor jest na każdym kroku, czyta się super. Można od deski do deski i jednym tchem lub można rozdziałami pomału, nie ważne, napewno zrobi, lub pewnie na większości z Was już zrobiła ogromne wrażenie. Można jeszcze wiele tu pisać o niej ,ale napewno nie to, że po lekturze ktoś ją odłoży na półkę jakby nic się nie stało.
Dodam tylko, że jeśli komuś się podobał serial MASH to to jest książka dla niego.
A pod spodem podaję przykład paragrafu 22, nie tego najważniejszego, ale tak dla zaostrzenia apetytu:


Cytat:
-Dlaczego nie możesz wyjść za mąż?-Zapytał zdziwony
-Bo nie jestem dziewicą.
-A co to ma do rzeczy?
-Nikt nie chce za żonę dziewczyny, która nie jest dziewicą.
-Ja się z Tobą ożenię.
-Nie mogę wyjść za Ciebie.
-Dlaczego?
-Bo jesteś wariatem!
-Dlaczego jestem wariatem??!
-Bo chcesz się ze mną ożenić.
-Nie wyjdziesz za mnie, ponieważ jestem wariatem, a mówisz, że jestem wariatem, bo chcę się z obą ożenić?!
-Tak.
-Jesteś wariatką!
-Dlaczego??
-Bo się ze mną nie ożenisz
-Głupku, nic nie rozumiesz.
-Oczywiście, że rozumiem. Dlaczego za mnie nie wyjdziesz?
-Bo jesteś wariatem.
-A dlaczego jestem wariatem??
-Bo chcesz się ze mną ożenić.
-Kocham Cię!
-Jesteś wariatem!
-Dlaczego jestem wariatem?
-Bo mówisz, że mnie kochasz. Jak możesz mnie kochać skoro nie jestem dziewicą?
-Bo nie mogę Cię poślubić.
-Dlaczego nie możesz mnie poślubić?-Zapytała gotowa go walnąć, gdyby dał złą odpowiedź. Czy tylko dlatego, że nie jestem dziewicą??
-Nie kochanie, nie tylko. Dlatego, że jesteś wariatką!
Tłumaczenie własne.

Tak prawdę mówiąc to ileż podobnych absurdów możemy zaobserwować w naszym codziennym życiu.
Moja ocena 6/6
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


ebook.najlepsze.net
Darmowe Statystyki cjc!
Katalog stron www
katalog stron
Katalog stron internetowych Sznurkownia.pl