Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Fsy] Dąbała Jacek - Prawo śmierci
Autor Wiadomość
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2005-12-02, 18:42   [Fsy] Dąbała Jacek - Prawo śmierci



Cytat:
Idalgo wpatrywał się niepewnie w twarz dziecka i coraz bardziej upewniał się, że uczestniczy w jakiejś tajemnicy. Czerwone niezwykłe oczy dziecka spoglądały na niego ciekawie, a twarz wcale nie przypominała twarzy niemowlęcia.
Kiedy łapacz położył dziecko na piersi nieżyjącego Humana, oczy te zrobiły się jeszcze bardziej czerwone, a całe ciało znieruchomiało. Idalgo miał wrażenie, że przenika go nieogarnione zimno. Po raz pierwszy przeszył go lęk...

Spełnia się prastara przepowiednia o narodzinach dziecka obdarzonego mocą wskrzeszania zmarłych. Zamek księcia Syriusa zostaje oblężony przez armie szczurzych mutantów cesarza Yca i okrutnych barbarzyńców z Szybgadii. Ale po małego Ryjada przybywa z innego świata także ten, który dał mu życie...



Po przeczytaniu prawie całej książki; bez ostatniej kartki, zacząłbym swą recenzję od słów: „Nic się nie stanie, jeżeli nie przeczytacie tej pozycji”. Jednak jest pewno ale... Ostatnia strona, a zwłaszcza ostatnie zdanie

Cytat:
Koniec części pierwszej.


zmieniła moje zapatrywanie na „Prawo śmierci”. Nadal uważam, że powieść nie jest najlepsza, ale autor daje nadzieję na lepszą przyszłość.
Dlaczego tak myślę?
Dąbała nie powiela schematów. Raczy czytelnika ciekawymi pomysłami. Nie brakuje zwrotów akcji, a także niejednoznacznych bohaterów.
Dlaczego w takim razie jest tak źle skoro jest tak dobrze?
Moim zdaniem pisarzowi brakuje jeszcze warsztatu. Fabuła nie jest płynna. Odnosi się wrażenie w trakcie lektury „rwania akcji”, co straszliwie drażni.
Drugi minus to za słabo opisana historia i mitologia. Z nielicznych fragmentów wyłania się budzący pewne zaintrygowanie obraz świata, ale ciekawość nie jest przez autora w dostateczny sposób zaspokojona.
Najbardziej mnie jednak denerwowało użycie przez pisarza w powieści fantasy słowa mutant oraz klon (ten drugi wyraz w mniejszym stopniu, ponieważ był rzadziej używany). Przecież można zamiast tych wyrażeń użyć synonimów bardziej pasujących do tego rodzaju literatury.

Na koniec moja ocena w skali 1-6.
Daję naciąganą trójczynę z minusem, tylko przez sentyment do gatunku i nadzieję na lepszą drugą część
No cóż przeczytamy, zobaczymy czy to prawda o tym, co mówią o nadziei i jej macierzyństwie :wink: :lol: .

P.S.

W Internecie możecie się spotkać z takim cytatem

Cytat:
Prawo śmierci zdobyło tysiące zwolenników. Jego niemalże średniowieczny realizm oraz magia, pokazały okrutne, ale zarazem piękne i prawdziwe oblicze walki. Pisarz przedstawił sceny bitew tak plastycznie, że niektórzy poczuli się zaszokowani. Ta przejmująca i krwawa powieść nie jest z pewnością bajką dla dzieci...


Nie wierzcie, to wierutne kłamstwo.
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-10-07, 12:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2005-12-02, 22:06   

derbullaw napisał/a:
Nie wierzcie, to wierutne kłamstwo.

Nie wierzę :!:

derbullaw napisał/a:
Moim zdaniem pisarzowi brakuje jeszcze warsztatu. Fabuła nie jest płynna

To czego ten "autor" szuka na runku wydawniczym ? Bez warsztatu nie da się napisac dobrego wypracowania w szkole, co dopiero mówic o książce :evil:
Apage satanas........... :!:
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2005-12-02, 22:27   

Wyczytałem na okładce, że autor napisał też książkę pt "Pieszczochy losu".
Przez krytykę została podobno uznana za najbardziej intrygującą współczesną powieść powstałą w ostatnim czasie.
Może więc coś jest w tym pisarzu. Jak przeczytam inną pozycję jego autorstwa to powiem.
 
 
 
meeneque 
Student
świńskaruraniemiś



Wiek: 41
Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 534
Skąd: Bratysława
Wysłany: 2005-12-06, 14:45   

Powiem tyle, dno, dno i jeszcze raz dno. Niestety na temat ostatniego zdania i fabuły nie mogę sie wypowiedzieć. Nie zdążyłem jej uchwycić. Zamknęłem z trzaskiem i oddałem do biblioteki - po czym przegrałem zakład z kolegą który trwierdził, że nie dam rady tego przeczytać. To ma sie tak do ksiazki jak disco polo do muzyki. Stanowczo odradzam.
_________________
http://www.blava.pl
 
 
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2005-12-06, 17:29   

No dobra powiem jeszcze coś. Gdyby, nie to, że mi się nudziło i że była to jedyna książka (był jeszcze Ulisses, ale od niego musiałem odpocząć :wink: ) w miejscu, gdzie przebywałem, to też bym nie doczytał.
Z tej powieści dałoby się coś zrobić, gdyby ją oddać do przeróbki, np Sapkowskiemu czy Ziemiańskiemu, a tak skończyło się na ciekawym pomyśle i dennym wykonaniu.
 
 
 
tobe 
Towarzysz
dziad borowy


Wiek: 38
Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 893
Skąd: z lasu
Wysłany: 2005-12-16, 19:50   

zaczalem czytac nie skonczylem slabe to to, ale czego sie spodziwac po tworcy scenariusza do mlodych wilkow :lol: a sam Dabala ma sie za tworce ze ho ho
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 38
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2005-12-16, 20:26   

Nic dziwnego, że nie umie pisać. Scenariusz ściągnął z amerykańskich filmów, to się podczas jego pisania niczego nie nauczył :lol: .
 
 
 
KoZa 
Przedszkolak
Filmoholic



Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-01-22, 19:50   

Niestety... czytałem... :cry:

Osobiście uważam tę "książkę" za najgorszą pozycję oferowaną przez Fabrykę Słów. Wziąłem się za nią, przyzywyczajony do wysokiego poziomu owego wydawnictwa i był to pierwszy przypadek, kiedy się zawiodłem. I to jak!

Fabuła jest koszmarna. Nie widzę w tym żadnej oryginalności, a fakt, że "Prawo Śmierci" miało się doczekać kontynuacji jest moim sennym koszmarem. Fabrykę bronie tym, że jest to dopiero ich 9 książka, jaką wydali i mogli się po prostu pomylić. ;) Zresztą, nigdy nie wydali kontynuacji, która jest już pewnie gotowa.

Cytat:
Cytat:
Prawo śmierci zdobyło tysiące zwolenników. Jego niemalże średniowieczny realizm oraz magia, pokazały okrutne, ale zarazem piękne i prawdziwe oblicze walki. Pisarz przedstawił sceny bitew tak plastycznie, że niektórzy poczuli się zaszokowani. Ta przejmująca i krwawa powieść nie jest z pewnością bajką dla dzieci...


Nie wierzcie, to wierutne kłamstwo.


Whoa, i to jakie kłamstwo!

Omijać szerokim łukim!
_________________
"If you shout loud enough, you'll be the one to follow"
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany