Sny...
Odpowiedz do tematu

:
Śniła mi się kobieta. Nie wiem kto to był, bo obraz był okropnie zamazany. Stała na drugim brzegu rzeki i coś wołała do mnie z wyciągnięta ręką, ale nic nie mogłam usłyszeć. A miałam poczucie, ze to coś bardzo, bardzo ważnego. Obudziłam się cała przerażona, nie wiedzieć czemu i cały dzień jest mi jakoś dziwnie... Brrr.

:
W ramach dzisiejszej przerwy w nauce poszłam spać śniło mi się:
że współlokatorki sprzątały lodówki u nas. skąd dwie ni wiem. Jedna coś tam truła że nic nie robię, ale odwarkłam, że zazwyczaj to ona nie sprząta więc niech się goni.
Jednocześnie miałam bardzo blisko dom rodziców i tam poszłam... w sumie mieszkałyśmy w domku dziadków na wsi :shock:
Siostra miała kota, którego głaskałam pod bródką. Miał białą główkę. Jak go głaskałam zrobiła się czerwona i napuchnięta jakby miała wybuchnąć. Przestałam głaskać i był potem pół na pół na pyszczku o.O

Rav, kobieta w śnie po drugiej stronie rzeki znaczy najczęściej podróż, ale nie wiem czy złą. Kiedyś wierzono, że tak woła nas zmarły, przypomina o sobie.

Fuck no! I think that I could be an optimist
W każdy forum jest jedna fajna rzecz. Rum.
:
To niesamowite, że pamiętacie swoje sny. Mnie się codziennie rano wydaje, że nic mi się nie śniło.

Chrystus obiecał oczyścić świat z grzeszników, a Odyn z lodowych olbrzymów. Nie widziałem ostatnio zbyt wiele lodowych olbrzymów.
:
Pamiętam tylko jeśli po obudzeniu zamknę oczy i poleżę. Wtedy sen mi się utrwala. A jak zadzwoni budzik czy cuś to też mam pustkę ;)

Fuck no! I think that I could be an optimist
W każdy forum jest jedna fajna rzecz. Rum.
:
A mi dziś się śnił pewien dawno niewidziany użytkownik forum 8)

Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
:
Będę strzelał - czyżby chodziło o radeca? :hehe:

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Nieznany napisał/a:
Będę strzelał - czyżby chodziło o radeca?

:shock: :shock: :shock:
Skąd wiedziałeś? :lol:

Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
:
Kto z kim przestaje... :weronik: ...resztę już wiesz. 8)

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Mnie się śniło, że odbierałam poród :?

:
Patrisja napisał/a:
Mnie się śniło, że odbierałam poród :?

Co? :p Nie podobało się? :lol:

"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
:
Nie było tak źle, na szczęście, chociaż to trochę nienaturalne, nie było żadnej krwi :lol:

:
Patrisja napisał/a:
nie było żadnej krwi

Zemdlałabyś? Czy można zemdleć w trakcie snu, bo śniła nam się krew? :huh:

"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
:
Na pewno bym nie zemdlała :D nie boję się krwi, tylko to niezbyt przyjemne być całym w niej upaćkanym. Przynajmniej dla normalnej osoby :lol: bywają wyjątki

:
Dziś miałam dziwne sny :oops:
Byłam w miejscu gdzie, ludzie zostali zabici, poćwiartowani i zmieszani ze sobą a potem z nich robiło się coś ala kiełbasę :oops: i jedli to inni ludzie wyglądający jak psy <może zamienieni w psy>. Jakby ludzie nieświadomi zjadali sami siebie- tak pomyślałam we śnie. Ja chciałam tym biednym duszą pomóc. Potrafiłam je zobaczyć w ciemności - szukały swojego ciała. Zanim zobaczyłam, co robią z ich ciałami miałam nadzieję im pomóc. Potem zdałam sobie sprawę, że to niemożliwe. Więc Ci ludzie zostali duchami. Pokazałam innym ludziom, że jeśli się skupią to w całkowitej ciemności ich zobaczą- jako światło migocące układające się w kontury ludzkie...
Zapowiada się ciężki dzień :lol:

Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
:
jak filmowa opowieśc.....chętnie bym obejrzała :D

Chce mi się czytać...
:
Ja już wolałabym tego nie widzieć :)
Tęsknie za jakimiś fajnymi snami :roll:

Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
:
rozumiem Ciebie-toż to horror w czystej formie....

Chce mi się czytać...
:
Wczoraj śniło mi się, że idę do koleżanki kt mieszkała <kiedyś> na 3 piętrze i z okna widzę, że obserwuje nas jakiś olbrzym. Pomyślałam, że jesteśmy zabawkami w rękach innych istot :lol:

Dziś natomiast obserwuje niebo i widzę 2 błyskawice, które miały dość dziwne kształty/ Nagle coś wybuchło i kula ognia leci w moją stronę ...

Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
:
mnie się ostatnio po kilka snów śni....i niekoniecznie fajne....
najczęściej zapominam, tylko jakis zarys,obraz pozostaje...

Dzis jednak zapamiętałam.
Najpierw śniło mi się , że jestem ze znajomymi w domku kampingowym
i zauważam, że na brzuchu zagnieździł mi się kleszcz-dopiero co.
Jest malutki, ale co se łyknie mojej krwi powiększa się bardzo szybko.
Próbuję go wykręcić, ale bestia trzyma się mocno.
Boję się, że nie wyciągnę go całego.
Nikt nie chce tego zrobć.
Jednak w pewnym momencie trzymam go w palcach -dużego jak fasola
i pokazuję z dumą wszystkim :patrzcie jak wywija odnóżami,
bo rzeczywiście ma tych odnóży z dziesięć długich jak wstążki i wywija.
A po chwili jak to w snie -mam go nadal w brzuchu.
Stwierdzam że sama go nie wyjmę , więc ruszam do lekarza.

Śniła mi się potem moja Mama....ale to był smutny sen

Chce mi się czytać...
:
weronik napisał/a:
Dziś natomiast obserwuje niebo i widzę 2 błyskawice, które miały dość dziwne kształty/ Nagle coś wybuchło i kula ognia leci w moją stronę ...

Wyczekuję końca świata :lol:
Ostatnio mam dziwne sny choć na szczęście nie makabryczne:]
1. Porwanie przez obcych- lecimy statkiem kosmicznym i komuś pokazuje drugie słońce :shock: Przez przezroczysty statek widać planety i scenerie rodem z gwiezdnym wojen (wojna powietrzna).
2. śmierć mojego psa, który raz jest sobą a raz psem którego kiedyś miałam.
3. Latanie - to akurat można zaliczyć do przyjemnych snów :)

Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.