Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Thr] Ludlum Robert - Protokół Sigmy
Autor Wiadomość
Grimlock 
Rektor


Wiek: 37
Dołączył: 19 Lip 2004
Posty: 1050
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-27, 20:53   [Thr] Ludlum Robert - Protokół Sigmy

Z czym mamy do czynienia:

Cytat:
Zurych. Młody bankier Ben Hartman, syn amerykańskiego multimilionera, wpada na ulicy na dawnego kumpla ze studiów. Jimmy uśmiecha się... a potem wyciąga broń i strzela. Od kul giną przypadkowi przechodnie. Ben cudem uchodzi z życiem. Ale od tej chwili musi już tylko uciekać... Dlaczego ktoś chce go zabić? Dlaczego ludzie, których spotyka na swojej drodze, giną? Prawda kryje się za zagadkowym słowem: Sigma.


Jak wynika z opisu Bogu winnego głównego bohatera - Bena Hartmann'a, syna multimilionera starają za coś zabić, tylko za co :?: :> Giną także członkowie tajemniczej Sigmy będący już na emeryturze. We wszystko to, jest zamieszany m.in. ojciec Bena - Max Hartmann. Co bohater ujży na tajemniczym zdjęciu. Tą samą zagadkę stara się rozwiązać piękna agentka - Anna Navarro :] W miarę odkrywania nowych faktów i walki z "niewidzialnym" wrogiem przekonują się o potędze, powiązaniach i ogromnej władzy tytułowej Sigmy. Nikomu nie można zaufać, na każdym kroku czai się śmierć, a wróg wydaje się nie do pokonania.
Akcja jest szybka, z licznymi zwrotami, fabuła wciągająca. Wyjaśnienie działań i celów do, których dąży Sigma i rewelacyjne zakończenie, kompletnie zaskakujące. Dowiadujemy się też kim naprawdę jest Jurgen Lenz obecny stojący na czele zakonspirowanej mega-korporacji.
Pozdro dla Architekta (płatnego mordercy z książki of course) i jego snajperki na przeciwpancerną amunicję, ciekawi mnie czy mi ją pożyczył :wink:
Nic dziwnego, że Ludlum został okrzyknięty mistrzem polityczno-konspiracyjnych-thrillerów :D

Książka trzyma w napięciu do ostatniej strony :ok:

Jeśli nie chcesz sobie popsuć zabawy nie czytaj dalej:

Trochę banalne w zakończeniu wydaje mi się to, że tak nagle lawina górska zmiata z powierzchni ogromny, ubrojony po zęby zamek i na dodatek super chroniony. I tak sobie myślę, czy lawina zeszła z powodu:

- najemnicy zaminowali niedokładnie wyjście z szybu do podziemi zamku, bum, schodzi lawina
- najemnicy zaminowali wejście do jaskiń u podnóża zamku, zanim wyszedł przez nie mieszkający w okolicy grotołaz, bum

- jeśli zeszła lawina, to dlaczego nie zeszła we wcześniejszych latach (z innego niż wybuch powodu), no bo kto na tyle inteligentny stawia zamek na zagrożonym stoku
_________________
"Żaden system nie może wyjaśnić swojej złożoności, tak jak
żadna maszyna nie zdoła pojąć zasad swego działania"
Goedel


"Klucz do zwycięstwa,
leży wśród tajemnic nauki"
Ostatnio zmieniony przez Lena 2009-10-07, 21:11, w całości zmieniany 3 razy  
  mój status
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


ebook.najlepsze.net
Darmowe Statystyki cjc!
Katalog stron www
katalog stron
Katalog stron internetowych Sznurkownia.pl