Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Thr] Ludlum Robert - Przesyłka z Salonik
Autor Wiadomość
Grimlock 
Rektor


Wiek: 37
Dołączył: 19 Lip 2004
Posty: 1050
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-27, 19:52   [Thr] Ludlum Robert - Przesyłka z Salonik

Jak zwykle na początek krótki opis :)

Cytat:
Początek II wojny śwaitowej. Grupa mnichów wywozi z Grecji metalową skrzynkę z bezcenną zawartością. Powiernikiem skarbu mja być włoski artysta. Ale Savarone Fontini-Conti zostaje zamordowany, a skarb znika bez śladu. Trzydzieści lat później przesyłką zaczynają się interesować wnukowie Contiego. I odkrywają tajemnicę, dla której warto ginąć i zabijać.


Zacznę od tego, że książka bardzo mi się spodobała. Wciągający, tajemniczy prolog dający przedsmak tego co nas może spotkać na następnych stronach. Mój ulubiony klimat II Wojny Światowej, ucieczka przed nie cofnącym się przed niczym wrogiem i dążenie do rozwiązania zagadki - niestety większość chce to zrobić po trupach, a trupów jest sporo :mrgreen: Fabuła książki przypomina trochę Kod Leonarda da Vinci. Też jest powiązana z "nie wyjaśnionymi zagadkami" wczesnego chrześcijaństwa. Mamy doczynienia z kilkoma "grupami" starającymi się za wszelką cenę odzyskać na wszelkie sposoby zaginioną przesyłkę. Główny bohater lekkoduch Vittorio Fontini-Cristi na początku bagatelizuję wagę ocalonej i sprytnie ukrytej przez jego ojca przesyłki oraz informacji jaką chce mu przekazać zanim on i cały ród Fontini-Cristi zostanie rozstrzelany przez hitlerowców kierowanych przez duchownych-fanatyków z Rzymu. Prawda, że zalatuje Brownem :?: :wink: Taki sam los ma spotkać Vittorio (aka Victor Fontine po brawurowej ucieczce do Londynu). Każdy krok głównego bohatera jest bacznie obserwowany przez byłych właścicieli urny, ewentualnych jej nabyców w postaci religijnych fanatyków-wysokich dostojników Kościoła, a także rządy państw alianckich. Przesyłka jest tak cenna, że może doprowadzić do upadku chrześcijaństwa, rozbicia politycznego i totalnego triumfu hitleryzmu. Niestety Victor w chwili mordowania jego najbliższych słyszy tylko kilka słów ojca będących wątłą wskazówką. Nie jasne jest dla mnie do końca czemu przyłączył się do Brytyjczyków, czyżby to był jedyny sposób na wyjaśnienie przyczyn wymordowania jego rodziny, a może sposób na życie :?: Dopiero po kilku latach stara się wyjaśnić tajemnicę przesyłki gdy życie jego żony i dzieci staje się zagrożone a elementy układanki układają się w przerażającą całość. Przy okazji Victor ma okazję przekonać na własnej skórze co to jest "miłosierdzie" księży fanatyków. Po tym zajściu bohater wraz z rodziną wyjeżdża do Stanów. Jego synowie robią karierę, ale nie potrafią znaleźć wspólnego ze sobą języka. Niestety po około trzydziestu latach koszmar odżywa na nowo. Victor wpada na właściwy trop i rozwiązuje część łamigłówki, niestety po raz drugi ma okazję przekonać się jak "miłosierni" potrafią trzepnięci księża, niestety po raz ostatni. Na na krok przed "grobową deską" przekazuje wszystkie informacje swoim synom. Wyścig rozpoczyna na nowo, ale tym razem już nie biorą w niej udziału mnisi czy księża. Ok, dalej nic nie piszę bo opowiem całą książkę i nikt po nią nie sięgnie :wink:
Akcja jest wartka, z licznymi zwrotami, fabuła ciekawa, wciągająca. I ta non-stop dręcząca myśl, gdzie do cholery jest ta urna i co w niej jest takiego cennego :lol: Zakończenie iście mistrzowsko napisane i zaskakujące. W odróżnieniu od obecnych "Ludlumów" książka wcale nie jest nudna, czy przewidywalna i nie mamy jej ochoty odłożyć po pierwszych stronach na półkę.

Polecam, świetna książka :ok:
_________________
"Żaden system nie może wyjaśnić swojej złożoności, tak jak
żadna maszyna nie zdoła pojąć zasad swego działania"
Goedel


"Klucz do zwycięstwa,
leży wśród tajemnic nauki"
Ostatnio zmieniony przez Lena 2009-10-07, 21:12, w całości zmieniany 3 razy  
  mój status
 
Irma04 
Student



Wiek: 31
Dołączyła: 02 Sie 2004
Posty: 456
Skąd: Logres
Wysłany: 2006-12-01, 19:09   

Grimlock napisał/a:
Prawda, że zalatuje Brownem


ze względu na datę powstania należy raczej powiedzieć, że to Brown zalatuje Ludlumem. :p

Książka reczywiście ŚWIETNA. Żywa akcja, ciekawa fabuła - jak ktoś czytał przed kilkoma laty, to była przynajmniej dość niepowtarzalna.
_________________
Nike się nie waha
Staje na krawędzi
Szeroko roztwiera skrzydła
Spogląda w dół
Ustaje wiatr
Cichną fale
Nike się nie waha
Skacze
W odchłań własnych myśli
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany