Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wiersze indianerki.
Autor Wiadomość
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-03-12, 16:44   

Może i masz racje. Ale mi wiersze rymowane zawsze kojarzyły się z wierszami dla dzieci bez przekazu. xD
Może coś tam porpróbuję dla odmiany i... jakoś będzie.

Dziękuję za odpowiedzi. ^^
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-03-12, 17:52   

indianer napisał/a:
Ale mi wiersze rymowane zawsze kojarzyły się z wierszami dla dzieci bez przekazu. xD

Hmm... zacytuję Ci coś. To wiersz biały, ale mówi o rymach. Mówi też o tym, że zaczynając pisać o "poważnych problemach" Autorka zatraciła swoją biegłość w rymach, ale nie o tym chciałem tu pisać... zresztą to tylko moja interpretacja. :)

Posłuchaj, Indianerko - tak pisano o rymach...

Rymy

Rymy, zabawko moja, szkatułko otwarta,
Pełna korali, wstążek, błyszczących kamieni;
Jak sroka gromadziłam was; najmilsze chwile
Spędzałam, przesypując was z ręki do ręki...

Dziś nie umiem przymierzać do slow moich ciężkich
Żadnej wstążki kwiecistej - nie potrafię dobrać
Barwy do barwy, dźwięku do dźwięku... Żegnajcie,
Dawne igraszki moje mistrzowsko-dziecinne,
Asonanse, podobne pustym łamigłówkom,
Układanym w beztroskim pocie czoła... Dzisiaj,
Rytmie, prowadź ty jeden tęskniącą myśl moją
Równym krokiem pod ramię. Wojennie i twardo
Aż do chwili Powrotu.


A spójrz, jak można niewinnym rymem i słów szeregiem sportretować uczucia... czy to jest wierszyk dla dzieci?

Portret

Usta twoje: ocean różowy.
Spojrzenie: fala wzburzona.
A twoje szerokie ramiona:
Pas ratunkowy...


To mój ulubiony wiersz Autorki, która stworzyła również poprzedni tekst. A która to była Poetka - sama dojdź. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-03-12, 18:06   

Rzeczywiście, te rymy to bardzo fajna sprawa ;)
Mam całą noc przed sobą... ^^.
Spróbuję coś sklecić, bo mnie wena wzięła.

Cytat:
To mój ulubiony wiersz Autorki, która stworzyła również poprzedni tekst. A która to była Poetka - sama dojdź.

Maria Pawlikowska? Nie wiem, tak jakoś mi się kojarzy.

Pozdrawiam. :p
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-03-12, 23:01   

indianer napisał/a:
Maria Pawlikowska?

:brawo:
indianer napisał/a:
Rzeczywiście, te rymy to bardzo fajna sprawa ;)
Mam całą noc przed sobą... ^^.
Spróbuję coś sklecić, bo mnie wena wzięła.

Powodzenia, Indi. :D
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-03-13, 09:22   

Nieznany napisał/a:
Mam wrażenie,
że wiersz biały,
choć zdaje się być banalny,
jest bardziej... okazały

OKAZAŁY i nadęty jak pafffff admina
po imieninach. :)


--jest zazwyczaj zapisem objawów klinicznych jakie ma poeta-neurotyk
zmieszanym z zadeciem maskujacym wrodzoną głupote i lenistwo.
-Wiersz biały nigdy nie bywa śmieszny ---A najtragiczniejsze żeczy opisane, jeśli nie sa momentami smiesne są grafomanią .

Wiersz jest wierszem , żeby go zapamiętać (bo niby ze warto i nadaje mu sie forme mnemotechniczną).....- zeby go spiewać
mozna śpiewać biały wiersz , ale on musi bardzo bardzo dobry być!

we wierszykach indianer cuś jakby jest mimo ....... zatrącznia :) -jednak puki nie będzie pisać co najmniej lepiej od miłosza lepiej by było rymać :) --

To zarazem praca jest ciężka to rymanie i sposób by nie zapatrzyć się wsiebie.

Białym wierszem mozna podniośle zapisać zaburzenia gastryczne po zjedzeniu 17 nieświerzych hamburgerów, i nadac im wymiar tragiczny :) wszak cierpienia z tym związane, są autentyczne i straszliwe często , również psychiczne :) --taki problem zajętego kibla n.p. :) ..........

:) Ale róbta co kceta "ludzie som dziwne!-jak "mawiał wzmiankowany graficznie J.M. tylko żeby to raczej "jeździec na burzy " był a nie siłownia wiatrowa z falownikiem hitaschi i certyfikatem CE

[ Dodano: 2008-03-13, 09:57 ]
pajk napisał/a:
Jestem jednorazowa, nie nadaję się nawet na dwa dni.
Tak łatwo się w sobie chowam,.......
a toto teszszszs ! się mi podoba , ale zapewne z odwrotnych powodów niz bezdomnemu ....-tfu!!! ....-Nieznanemu :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-03-13, 12:44   

Pajku, Ty masz swoje racje i gusta i ja też, choć są odmienne. Na szczęście nie jesteśmy owcami prowadzonymi na rzeź i czasami o nich (tych naszych "degustibusach") jednak dyskutujemy. :)

Pewnie, że wiersz biały musi być na prawdę dobry, żeby się dać polubić, natomiast rymowankom przychodzi to trudniej... zresztą dla mnie nie ma istotnej różnicy - jeśli wiersz jest dobry, to może byc nie tylko biały, ale nawet lilaróżowy. :lol:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-03-13, 18:41   

Nieznany napisał/a:
...... i ja też, choć są odmienne.....
No w zasadzie masz prawo do gustów i do życia "wogle" potwierdzam i przyznaję ci je .

Choć nie ukrywam , - przychodzi mi to , nie łatwo i z bólem. :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Fabiolek 
Towarzysz
snajper


Wiek: 51
Dołączył: 08 Cze 2005
Posty: 1551
Skąd: z nad biurka
Wysłany: 2008-03-27, 12:52   

Już wczoraj miałem zamiar coś napisać, ale mi się linux spie....przył i nie mogłem pisć po polsku, a jak pajk nie chciałem. :) :)
Zanim się odniosę po swojemu do wierszy Indianerki, to parę słów o tym jak widzę spór pajka z Jego Admiralską wysokością.
1) Nareszcie ktoś podgrzał atmosferę :twisted: , choć jak sądzę jest to tylko forma wyrazu, za którąnie stoją przekonania.
2.Interesujące jest obserwować ten spór w sferze paradygmatów podejścia do tych próbek literatury
3> Czy to znudzenie życiem sprawia, że się staruchy wzięły za bary :?:

=========================================

Nie chcę oceniać wierszy Indi. Traktuję jejako materiał do poznania >>rachunku emocji<< młodego człowieka. Obojętnie czy ktoś to nazwie grafomanią (choć chyba aż tak źle nie jest :wink: ) czy dziełem sztuki ( :roll: cóż za wielkie słowa) wiersze odkrywają duszę i pozwalają mi zrozumieć mego interlokutora w przypadku, gdybym chciał konwersować z personami przynależnymi do podzbioru ludzkiego uniwersum określonego przedziałem wiekowym i fenotypem rodzajowym :)
_________________
...ecce homo vorax et potator vini publicanorum et peccatorum amicus
 
  mój status
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-11, 01:36   

Fabiolek napisał/a:
wiersze...... pozwalają mi zrozumieć mego interlokutora w przypadku, gdybym chciał konwersować z personami przynależnymi do podzbioru ludzkiego uniwersum określonego przedziałem wiekowym i fenotypem rodzajowym

Strasznie pierdzieli :) ale to mi nasunęło że moznaby zdefiniowac poezje , wiersz jako coś co pozwala chodxby częściowo zrozumieć jakiegoś całkiem diametralnie róznego człowieka - jakby nad głowa masy tumanów, którzy czytają to samo, i ni diabła nie rozumieją. :) cos co wyglada ale nie pozwala na to, jest jedynie wierszykiem rymowanką.

-i z tego wynika że poezją może być poezją dla jakiejs grupy , a ta sama, dla innej nie być nią.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-04-11, 17:21   

Dobrze napisanie Pajku. Jednak obawiam się, że przyjęcie Twojej definicji może spowodować niekontrolowane implikacje - skoro dla tysięcy dzisiejszych nastolatków wiersze Różewicza są dziwne, niezrozumiałe i do nich nie trafiają, to znaczy że nie jest Poetą? Tak by wynikało z Twojego przyporządkowania: rozumiemy emocje autora, poznajemy go przez wiersze - to jest poezja; nie rozumiemy i nie poznajemy autora przez jego twórczość - to nie jest poezja. :> Wiem, że wyraźnie przejaskrawiam i upraszczam, ale chcę przez to powiedzieć, że zamykanie poezji w jakichkolwiek ramach definicji i formułek jest bezcelowe, choć na pewno pociągające. :roll:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-11, 22:30   

O oooo nie domagam się przyjęcia :) choć sprzeczności ni8e widze wystarczy trochę zaufania do tych którym się ufa Ja n.p. przyjmuje na wiarę że Folkner to pisarz --zupełnie nie jestem w stanie go czytać, podobnie z gąbrowiczem -mam wstręt Gąbro-fobię :) Ale świadectwa innych powodują że nie nazywam go Grafomanem tylko że TO , akurat nie dla mnie.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-04-11, 22:36   

O widzisz, dobrze prawisz. Zatem nie tylko na własnych opiniach się opierać powinniśmy, lecz również na ocenach tych, których osądom ufamy lub uznajemy, że mają wystarczającą wiedzę, by to ocenić. :) :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-04-24, 19:21   

Spotkałam go nie tak dawno jak mi sie wydawało,
bowiem jeszcze w tamtym życiu,
które łaskawie oddizeliło się od teraźniejszego
byłam jego szaro-czerwonym ptakiem;
schował mnie w swojej małej piwnicy,
w której stał jedynie telewizor...

Oddzielił mnie od matki, której
jak mi się zdawało - nienawidziłam,
jednak po tych piętnastu latach spędzonych w klatce,
jako zabawka niedobrego pana,
któremu tylko na pieniądach zależało;
stanowczo zmieniłam zdanie.

***

Stało się; był to czternasty rok,
kiedy mnie wypuścił.
Jakaż była moja radość, gdy ujrzałam przed sobą
zaśnieżony obraz zimy, białe bogactwo - tak to wtedy nazwałam.
Dziwowałam się strasznie, temu światu pięknemu,
lecz po chwili musiałam wracać... - tam.

I ujrzał wtedy pan moje oczy pełne łez;
widziałam, że serce zmiękło mu do reszty.
I wtedy pokazał ręką na drzewa, żebym odleciała.
Lecz nie potrafiłam latać.
Więc poczłapałam wolniutko, odchodząc bez pożegnania.
A Pan? On chyba płakał, tak mi się zdawało.

I po kilkunastu latach stałam się piękną rudą dziewczyną.

_________________

coś dziwnego. tak, bo chciałam napisac coś dziwnego.
ale czy mi wyszło, to nie powiedziałabym.

w każdym razie, czekam na komentarze ;)
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-24, 19:47   

-Ponieważ nie piszesz że to wiersz - to mi się podoba to "coś" :) i powinnas pisac co by to tam nie miało być :) Strasznie jakieś poważne żeczy ci chodzom po głowie , może by warto nieco wyluzować? :) Złapać dystans, wew końcu całej masie ludzi takie chodziły .
Tak na prawde ważnego nie dzieje sie nic, oprucz że wiosna sie robi :) i mozna bedzie spać na trawie. :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-04-24, 19:49   

Zainspirowania Arthurem Rimbaudem i Jimem Morrisonem.

Wiosna. Właśnie, może spróbuję coś wesołego napisać. ;>
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-25, 00:35   

indianer napisał/a:
Zainspirowania Arthurem Rimbaudem...


Morison to wiem lubie go ale staram się po angielsku nie rozumiec za wiele jak spiewa :) tyle, że n. p. "jedzie na burzy" :) i starczy, czy że ludzie "som dziwne??" :) ale co tem na R. ?????? bardzo lubie jego nazwisko tak poetycko i dostojnie brzmi :) - co cie tak zainspirowało , że to brzmi jak wiersz tej " porwanej za młodu , prze holenda" w celu ...... :) plus oczywisty syndrom sztokcholmski :) :) weź no co zacytuj ???? z Rimbaud'a znam tylko nazwisko :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-04-25, 15:08   

A. Rimbaud. Polecam wiersz 'Zło', który jest wręcz fenomenalny, że tak powiem ;) Już cytuję...

Cytat:
Gdy czerwone plwociny starego żelastwa
Świszczą dzień cały w błękit nieba niezmierzony,
Kiedy w ogień, przed królem, co gromami chlasta,
Szkarłatne czy zielone biegną bataliony;

Kiedy szał przeraźliwy sto tysięcy ludzi -
Nieszczęsnych! - w jedną stertę dymiącą zamienia
Śród traw, gdzie się, Naturo, twoja radość budzi -
W świętości ulepione przez ciebie stworzenia!

Jest wtedy pewien Bóg, który śmieje się błogo
Do kielichów ze złota, kadzideł, ołtarzy
W adamaszkach, zasypia w kołysach hosanny

I budzi się, gdy matki, przypędzone trwogą,
W zniszczonych czarnych czepkach, ze łzami na twarzy,
Grosz mu podają gruby, z chustki wysupłany.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-25, 22:19   

-Hmmmm ... ja wiem czy to "wogle" jest sens czytac poezje w tłumaczeniu? Trochę masz racje że fajny ....pewnie jest .... Ale cos w tym zgrzyta pewnie to jakiś poeta tłomaczył :) ale ja bym tu troche wycioł, bo przegadany :) Ciekawe jak bardzo jestem bezczelny ???? :) kto to tłumaczył? :)
-wersja pajka bez znajomości orginału i stopnia karygodności czynu :) : :jupi: :brawo:
Cytat:
czerwone plwociny starego żelastwa
Świszczą dzień cały w błękit niezmierzony,
przed królem,w ogień, co gromami chlasta,
Szkarłatne, zielone biegną bataliony;

szał przeraźliwy sto tysięcy ludzi -
w jedną stertę dymiącą zamienia
Śród traw, Się, Naturo, twoja radość budzi -
W świętości ulepione przez ciebie stworzenia!

Jest Bóg i śmieje się błogo
Do kielichów ze złota, kadzideł, ołtarzy
W adamaszkach, zasypia w kołysach hosanny

..- budzi, gdy matki, przypędzone trwogą,
W zniszczonych czarnych czepkach, ze łzami na twarzy,
Grosz mu podają gruby, z chustki wysupłany.

:jupi: :brawo: :jupi: :brawo: :mrgreen: :beer:

:)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-04-26, 09:26   

No, a czy ja mam inny wybór? Nie umiem angielskiego, ani innego języka, więc pozostaję mi czytać tłumaczenia.

Muszę jednak powiedzieć, że twoje tłumaczenie czyta się dużo lżej, niż poprzednika. :)
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-04-26, 13:14   

A do tego oryginał jest, oczywista, w języku francuskim. :?

A Twoje dziełko, Indi... dobre jest. :)

Ach, Indi... a wiesz, jak się nazywa takie wiersze, jak ten autorstwa pana Rimbauda? Składający się z dwóch czterowierszy i dwóch trzywierszy, w sumie czternastolinijkowy? Tego typu wiersze mają swoją osobną nazwę. :)

Masz tu inny przykład tego typu wiersza, ten jest autorstwa AM:

Cytat:
Burza

Zdarto żagle, ster prysnął, ryk wód, szum zawiei,
Głosy trwożnej gromady, pomp złowieszcze jęki,
Ostatnie liny majtkom wyrwały się z ręki,
Słońce krwawo zachodzi, z nim reszta nadziei.

Wicher z tryumfem zawył, a na mokre góry,
Wznoszące się piętrami z morskiego odmętu,
Wstąpił jenijusz śmierci i szedł do okrętu,
Jak żołnierz szturmujący w połamane mury.

Ci leżą na pół martwi, ów załamał dłonie,
Ten w objęcia przyjaciół żegnając się pada,
Ci modlą się przed śmiercią, aby śmierć odegnać.

Jeden podróżny siedział w milczeniu na stronie
I pomyślił: szczęśliwy, kto siły postrada,
Albo modlić się umie, lub ma się z kim żegnać.
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www