Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wiersze indianerki.
Autor Wiadomość
salat 
Towarzysz

Wiek: 60
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 338
Wysłany: 2008-04-26, 13:32   

Nieznany napisał/a:
wiesz, jak się nazywa takie wiersze, jak ten autorstwa pana Rimbauda? Składający się z dwóch czterowierszy i dwóch trzywierszy, w sumie czternastolinijkowy?


czy to nie przypadkiem sonet :>

pajkowe "tlumaczenie" lepsze jak dla mnie :)
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-04-26, 13:37   

Cytat:
A do tego oryginał jest, oczywista, w języku francuskim.

To chyba mi słońce głowe zgrzało, coś za bardzo. Bo byłam przekonana, że Rimbaud z Anglii jest xD

Też wydaje mi się, ze sonet. :)
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-27, 08:56   

Cytat:
czy to nie przypadkiem sonet
pajkowe "tlumaczenie" lepsze jak dla mnie


1) Jeny to nie tłumaczenie , nawet nie "tłumaczenie" :) to czysty wandalizm :) ja ni w zab po francusku (przynajmniej w zakresie leksykalnym :) ), ani pojecia nimam co on pisywał i jak i czemu !!!!!! To miało raczej pokazać jakim bzdetem są "wogle" tłomaczenia wierszy.

1) a. :) :):) swoją droga straszniem ciekaw po kim "poprawiałem??????? :)

2) I co z tego, że kur...a!....--- ewentualnie może i sonet ? :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-04-27, 18:26   

1 i 2 - to Twój problem, Pajkusiu. :>
3 - owszem, sonet. :) A co z tego, że sonet? Nico. :twisted:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-27, 19:16   

Burza ? :) ........................

-for Indianerrr...... ,
bajaderrr..... ,
miłego bachora :) ,
na poprawę humora

sieczka z Mićkiewicia czy Mićkiewiciusa
( Nasz-Ci-On--Non-USA )
z musztardą , kaparami,
tsunami i rurami :) ,
w sosie tragicznym,
głeboko, egzystencjalno, humanistycznym :)


Nieznany & Mićkiewicz napisał/a:
Zdarto żagle, ster prysnął, ryk wód, szum zawiei,
Głosy trwożnej gromady, pomp złowieszcze jęki,
Ostatnie liny majtkom wyrwały się z ręki,
Słońce krwawo zachodzi, z nim reszta nadziei.


( plum !!
pesymizmem błysnoł statek
gdy zaciekł.


Napisać sonet
"bendonc poetom" :)
zalęknienia wlewać, jak we formę, beton
gdy brakło monet...... ......)



.. z tryumfem zawył, na te mokre róry, :)
co spasłe ropą, od portów orientu
Molocha trzewia strawi....- i sru, do odmentu :)
Jak wandal szturmujący krwią opite mury.......

..Ci leżą na pół martwi, niebiescy byli ptacy,
czarną falą toczona, połyskuje foka,
modlą się w buźnicach, by ten śmieć odegnać.

Głuptakiem znów rozczulą, polaków po pracy
I pomyślił: myśliwy, mysl jego głeboka
Albo modlić się tłumnie, lub ze "syfem" się żegnać............................

[ Dodano: 2008-04-27, 19:22 ]
Nieznany napisał/a:
1 i 2 - to Twój problem, Pajkusiu. :>
3 - owszem, sonet. :) A co z tego, że sonet? Nico. :twisted:


A to ^ no tam wyżej też sonet??? :)

---Wogle to nieuważny jesteś, jakiś ostatnio numeracja ci sie pop ...mjuzyk ...... było 1) , 1)a. i 2) :)

I żadne problemem nie jest

1) to oświadczenie (o stanie niewiedzy) i przejaw wrodzonej skromności, zawstydzenia komplementem :)
Cytat:
pajkowe "tlumaczenie" lepsze jak dla mnie
:)
bo jakbyk tłomaczył..
tobyk może..... inaczy.... :)

1)a. prożba o oswiecenie powodowana ciekawościom pruznom :)
_________________
hmmmm..? :(
Ostatnio zmieniony przez pajk 2008-04-27, 21:07, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
salat 
Towarzysz

Wiek: 60
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 338
Wysłany: 2008-04-27, 20:17   

pajk napisał/a:

A to ^ no tam wyżej też sonet??? :)


nie pajku, to nie sonet (wedlug tego co mnie uczono). poza tym ze mamy dzie strofy 4 wersowea a potem 2 trzywersowe, to te pierwsze dwie maja opisywac swiat (znaczy rozchodzi sie o to ze niebo niebieskie, ptaszki cwierkaja, pieski sra... kupke robia i takie tam) a dwie ostatnie to 'filozofowanie' :P

Ale ladne ladne to twoje. Lepiej tyle nie pisz, bo ci jeszcze jaka nagrode dadza :P :P
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-27, 21:14   

salat napisał/a:
nie pajku, to nie sonet ..... to te pierwsze dwie maja opisywac swiat (znaczy rozchodzi sie o to ze niebo niebieskie, ptaszki cwierkaja, pieski s.....


:) Bo ten poczatek był całkiem znośny POPRAWIŁEM zobacz tera ! :) No???

reszta to jakby didaskalia czy zapis procesów tfurczo wewnętrznych :) ku uciesze gawiedzi :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
salat 
Towarzysz

Wiek: 60
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 338
Wysłany: 2008-04-27, 23:15   

no ale na co mam popatrzec? tam taki bajzel tera ze mi sie oczki poplątują
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-04-27, 23:44   

To nie patrz :) ---Własciwie to nieładnie tak --Śmyśmy się indianerce w topick jej prywatny wpie.... niby z sympati -ale tak sie panoszymy , że byćmoże zadeptalim..... zagęgalim naśmierć ...

Idę sobie zawstydzony.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-05-31, 10:08   

Niewolniku...Zamknięty za oceanem,
stul swoje brudne usta;
teraz zacznij mówić...
powiedz, że czujesz się dobrze.

Brudasie... Mieszkający za ścianą,
powstań, nie wzbudzaj litości;
teraz zacznij spać...
wyśnij sobie kolorowego murzyna.

Śmieciu... Płaczący obok,
uśmiechnij się, bądź zadowolony;
teraz zacznij szlochać, jak najgłośniej...
krzyknij... 'Jestem szczęśliwym człowiekiem!'

Nie pamiętacie go?
On wczoraj się zabił z uśmiechem na twarzy.

_____________________________________

to nie sonet... ale jest, całkiem nowe.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-05-31, 10:48   

indianer napisał/a:
całkiem nowe

I mocne, jak cholera... brawo. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-05-31, 11:46   

Dziękuję. :)
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2008-05-31, 20:41   

Mi też się podoba 8)
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-07-28, 19:43   

Każdy z nas próbuje odnaleźć coś w życiu.
Ale zawsze ogranicza się to do sławy i pieniędzy.
Bez adrenaliny, bez zbędnych emocji.
Zrobić wszystko, żeby być bogatszym i lepszym.

Zaraz usłyszymy krzyk tłumów: 'My tacy nie jesteśmy',
Każdy jest taki, bo czy nie lepiej opalać się na plaży?
Czy wolisz siedzieć w domu i harować na życie?
Brakuje Ci wolności?

Ja siedzę w domu. I wszystko jest inaczej niż myślisz.
Codziennie odnajduję w sobie duszę artysty.
Dzień, w dzień otwieram nowe drzwi.
I kiedyś zajrzę w okno samemu Panu Bogu z pytaniem:
'Ładną mamy dziś pogodę?'

***

Nowe coś.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-07-29, 09:39   

Ja nie wiem jak to skomentować....? Zaskakujesz mnie . Nie lubię w zasadzie takich -Ni to wierszy , teksów piosenek ? cały czas podejżewam Cię o mistyfikacje ..

twoje kawałki robią wrażenie zbyt dojżałłych jak na nastolatkę :) ........ zbyt bezpośrednich...
--- Jak by nie było, rób co chcesz pisz , maluj , śpiewaj w balecie :) rad niczyich nie słuchaj :)

ja nie do końca, zgadzam się z tym, co zda mi się, chcesz przekazać.
I o tym , gdyby była taka potrzaba, moge dyskutować.

Poza tym ..... pisz ! To jest ciekawe conajmniej!!!!! ---- Chetni do czytania się znajdą. :ok: :)


-Czy ładne?....... _ A ma być ładne?????????????
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-07-29, 11:34   

Cytat:
cały czas podejżewam Cię o mistyfikacje ..

Nie wiem dokładnie, ale mistyfikacja to plagiactwo?

Cytat:
twoje kawałki robią wrażenie zbyt dojżałłych jak na nastolatkę ........ zbyt bezpośrednich...

Inni nastolatkowie oceniają moje wiersze znacznie inaczej. W sumie żaden im się nie podobał.

Cytat:
ja nie do końca, zgadzam się z tym, co zda mi się, chcesz przekazać.

Czemu się nie zgadzasz?
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-07-29, 18:10   

indianer napisał/a:
Nie wiem dokładnie, ale mistyfikacja to plagiactwo?

:) Raczej nie to miałem na myśli, choć jakaś forma plagiatu , czy zapożyczenia mieści się w tym terminie.

-oznacza ogulnie wprowadzenie w błąd czytelnika.


-- Mistyfikacja to szeroki termin, celowo szeroki bo zwyczajnie mam problem z zaklasyfikowaniem.

Tak uczciwie to myslę , że jesteś starsza , albo miałaś ciężkie :) , bo bogate w doświadczenia, dzieciństwo i jesteś doroślejsza od rówieśników.
- Ale to sa dość krótkie kawałki , więc mało Cię znam i mogę się mylić koszmarnie.

indianer napisał/a:
Inni nastolatkowie oceniają moje wiersze znacznie inaczej. W sumie żaden im się nie podobał.

Najprawdopodobniej zupełnie nic z tego nie rozumieją i jeszcze długo nie zrozumieją.
To nie jest zakres problemów interesujący nastolatka.
Nastolatek może o tym mówic, powtarzając jak papuga za kimś , za słowami piosenki, bo tak modnie jest :) ale on tylko powtarza słowa bez zrozumienia.

A to :
indianer napisał/a:
...odnaleźć coś w życiu.
Ale zawsze ogranicza się to do sławy i pieniędzy.
Bez adrenaliny, bez zbędnych emocji.
Zrobić wszystko, żeby być bogatszym i lepszym.

jest niezbyt miłe :)

Witkacy napisał:
Cytat:
'..Jesteście wierszem idioty odbityn na powielaczu.."
:) też niezbyt miłe i wielu miało mu za złe :) .

--czy nie wydaje ci się że te dwa fragmenty , twój i S.I. Witkiewicza jakoś korespondują ze sobą troszeczkę? Wyrażają nieco podobne emocje i zamysł? :)


indianer napisał/a:
Czemu się nie zgadzasz?


To bardzo krótkie, więc trudno dokładnie ....... wpuszczasz mnie wręcz na minę :) ale niech tam! :

indianer napisał/a:
...Codziennie odnajduję w sobie duszę artysty.
Dzień, w dzień otwieram nowe drzwi.


To zdaje sie zakładać jakieś "odkrycia wewnetrzne ", dokonywane w SAMOTNOŚCI!...
i.... ---że tak jest dobrze!!!

Nie jest ! ....- Moim zdaniem .

- Człowiek musi się dzielić z innymi , czasem nie może , czasem nie rozumieją.......
-- i się dorabia do tego ideologię " że tak jest dobrze"....



Tak po części mozna zainterpretować ten , fragment
(można zainterpretować, nie znaczy że autor dokładnie to miał na myśli)
i z tym się nie zgadzam :)

--jest do zniesienia :) , ale nie dobrze :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-07-29, 18:37   

Cytat:
Tak uczciwie to myslę , że jesteś starsza , albo miałaś ciężkie , bo bogate w doświadczenia, dzieciństwo i jesteś doroślejsza od rówieśników.
- Ale to sa dość krótkie kawałki , więc mało Cię znam i mogę się mylić koszmarnie.

Trzynastkę skończę ostatniego sierpnia. Ciężkiego dzieciństwa nie miałam, pamiętam tylko, że wszystkich biłam [...] no i... nie miałam przyjaciół. Tzn. jedyna wyjechała do Irlandii, a druga powiedziała, że jestem żałosna i się skończyło. Innych przeżyć brak.
Pewnie się mylisz ^^

Cytat:
--czy nie wydaje ci się że te dwa fragmenty , twój i S.I. Witkiewicza jakoś korespondują ze sobą troszeczkę? Wyrażają nieco podobne emocje i zamysł?

Rzeczywiście mówią o tym samym. Tylko, że Witkacy ujął to lepiej.

Cytat:
To zdaje sie zakładać jakieś "odkrycia wewnetrzne ", dokonywane w SAMOTNOŚCI!...
i.... ---że tak jest dobrze!!!

Nie jest ! ....- Moim zdaniem .

- Człowiek musi się dzielić z innymi , czasem nie może , czasem nie rozumieją.......
-- i się dorabia do tego ideologię " że tak jest dobrze"....

Wiesz, być może nie ma się z kim dzielić. O tym właśnie jest wiersz.
Inni dążą tylko do pieniędzy, wygody, sławy, chcą być modni, itd. Nie mówię, że wszyscy, ale zapewnie większość.
I właśnie ja bym chciała inaczej... Oczywiście, że chciałabym się z kimś tym podzielić, ale w rzeczywistości nie mam z kim.
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
Ostatnio zmieniony przez indianer 2008-07-29, 21:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2008-07-29, 19:29   

indianer napisał/a:
no i... nie miałam przyjaciół.

No i ...wystarczy :) ciężkie :) nie koniecznie musi odnosić, się do spraw materialnych widocznych.
indianer napisał/a:
Rzeczywiście mówią o tym samym. Tylko, że Witkacy ujął to lepiej.

no bo on witkacy jest :) i jednak nieco starszy był --pytanie jak to ujmiesz w jego wieku i z wiekszym doświadczeniem???? :)

indianer napisał/a:
Wiesz, być może nie ma się z kim dzielić. O tym właśnie jest wiersz.
Jest!

Ale masz problem! Jesteś skazana na rozmowy z ludźmi starszymi sporo , ruwieśnicy Cię raczej nie zrozumieją, jeszcze jakiś czas , a jednocześnie jesteś bardzo młoda , rozmowa jest trudna , chodźby z powodu że nie zgromadziłaś jeszcze odpowiedniego zasobu słów .

Ludzi , którzy cię zrozumieją dobrze , zawsze bedzie niewielu , ale trzeba ich szukac tym intesywniej i żadnej szansy nie przegapić. :)

:) Jednego czytelnika masz , dla mnie jesteś potencjalnym Witkacym w spudnicy :) i z oka cię nie spuszcze , chyba że się sama schowasz .

indianer napisał/a:
ja bym chciała inaczej... Oczywiście, że chciałabym się z kimś tym podzielić, ale w rzeczywistości nie mam z kim.


-Inaczej jest trudno, wbrew pozorom :) bardzo trudno! Vilon pisał mądre wiersze w zbliżonym wieku :) ale to były zupełnie inne czasy (Sredniowiecze prawie) wiek nie miał takiego znaczenia jak dziś.
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
indianer 
Towarzysz

Wiek: 24
Dołączyła: 06 Lut 2008
Posty: 188
Skąd: Arizona
Wysłany: 2008-07-29, 21:26   

Cytat:
jak to ujmiesz w jego wieku i z wiekszym doświadczeniem????

Niestety, nie mam pojęcia :(

Cytat:
rozmowa jest trudna , chodźby z powodu że nie zgromadziłaś jeszcze odpowiedniego zasobu słów .

Staram się zapamiętywać te durne słowa z książek, ale mi cholender nie wychodzi.

Cytat:
Vilon pisał mądre wiersze w zbliżonym wieku

Muszę poczytać. ^^

I dziękuję za komentarze, itd.
:)

[ Dodano: 2008-08-03, 14:19 ]
Szalony nauczyciel zabił swojego ucznia,
bo nie odrobił pracy domowej.
Niedorozwinięta ciotka pożarła swoje psy,
bo nabrudziły w kuchni.

Ile jesteś wart?

Chodziłeś po ścianach, bo byłeś naćpany.
Czemu nie po suficie?
Staczałeś się po schodach, bo za dużo wypiłeś.
Czemu z powrotem na nie nie wszedłeś?

Jak bardzo jesteś ograniczony?

Marzyłeś o sławie, a jesteś biedny.
To dlatego niszczysz życie innym?
Chciałeś mieć psa, dostałeś kota.
Dlatego go zabiłeś?

Jak długo będziesz psuł wszystko ludziom?

Wyrwij sobie serce, zabij złość.
Wal głową w ściany, niech zostaną zburzone.
Niech te pieprzone ściany znikną!

Długo będę czekać na twój pogrzeb?
_________________
www.agatapruciak.bloog.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


ebook.najlepsze.net
Darmowe Statystyki cjc!
Katalog stron www
katalog stron
Katalog stron internetowych Sznurkownia.pl