Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Fsy] Gemmell David (i Stella) - "Troja"
Autor Wiadomość
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2008-11-12, 11:44   [Fsy] Gemmell David (i Stella) - "Troja"

Drogi Czytelniku!

Na początku swego listu chciałbym wyjątkowo zacząć od końca. Oryginalne, prawda? Ale i książka, o której piszę, jest oryginalna. Mianowicie - zamiast ją pierwej opisać - z góry ocenię "Troję" Davida Gemmella: to wielkie dzieło! Nie tylko dlatego, że złożone jest z trzech tomów, ale również ze względu na to, co znajdziesz między okładkami owych książek. Zaprawdę powiadam Ci, wspaniałe to wnętrze.

Jeśli szukasz, Czytelniku, kalki opowieści Homera, to źle trafiłeś. Gemmell opowiada swoją własną historię, która tylko w zarysie i w kamieniach milowych zbliżona jest do Iliady. To, co uderza we wszystkich tomach, to brak bogów. Naturalnie fabuła toczy sie w takiej a nie innej czasoprzestrzeni, więc wojowie wołają o pomoc Aresa a szefem wszystkich bogów nadal jest staruszek Zeus, ale żaden z jego dzieci i pociotków nie włącza sie osobiście do międzyludzkich rozgrywek. Można zatem rzec, że autor demitologizuje opowieść o upadku Troi.

Jak już wspomniałem, cykl trojański złożony jest z trzech tomów. Pierwszym z nich jest "Pan Srebrnego Łuku". Poznajemy w nim grono bohaterów, którzy - bardziej lub mniej żywi - towarzyszyć nam będą do ostatnich stronic trzeciego tomu. O tak, Gemmel nie opuszcza swoich bohaterów, choćby pomarli wracają na łamach kolejnych stronic. Wśród osób pojawiających się w tym tomie na szczególną uwagę zasługują Helikaon (zwany Eneaszem, król Dardanii i wspaniały żeglarz), Odyseusz (władca Itaki, w powieści Gemmela przedstawiony jako wspaniały bajarz i niegorszy strateg) oraz Andromacha (późniejsza żona Hektora, wcześniej kapłanka na wyspie Terze). Och, nie zapominajmy o władcy Troi, Priamie. O nim nie wolno zapominać, bo niezły był z niego sukinsyn. Chciało by się rzec, że kolejnym głównym bohaterem tej książki jest Wielka Zieleń, czyli wody, po których pływają nasi bohaterowie, bo spora część akcji tego tomu rozgrywa się na wodzie. To właśnie statkiem Helikaona podróżuje Andromacha do Troi, by poślubić Hektora, syna króla Priama.

Kolejny tom trylogii trojańskiej, to "Tarcza Gromu". Przeznaczeni sobie Andromacha i Hektor są już w Troi, zbliża się ich ślub i wesele, na które przybywają władcy z "zaprzyjaźnionych" państw. Wielu z nich, to faktyczni wrogowie Troi, mający chrapkę na słynne skarby Złotego Miasta. Największym z nich jest Agamemnon, pan Myken, bezlitosny i śmiertelnie niebezpieczny przywódca.
Do Troi, tego tygla zdrad i oszustw przybywa również trójka podróżników: skrywająca straszny sekret Piria, kapłanka z Tery, która uciekła z tej świętej wyspy i podróżuje, by odnaleźć przyjaciółkę, mykeński wojownik Kalliades, właściciel słynnego miecza i zdolny strateg oraz jego przyjaciel Banokles, wielki wojownik, ale - mówiąc łagodnie - nieco mniejszy mędrzec. Obu tych panów dotknie ironia losu, który z dwóch wielkich mykeńskich wojowników zrobi obrońcami Troi.

Wszystkie nici po mistrzowsku stworzonej historii splatają się w ostatnim tomie, nazwanym "Upadek królów". Przyznaję, że podchodziłem do tej książki z "lekką dozą nieśmiałości" - czy aby Gemmell nie zepsuł tak wspaniale rozdmuchanych żar opowieści o upadku Ilionu? Ale nie! Wszystkie zakręty fabuły prostują się, trafiając w końcu do Troi w czasie ostatecznych starć. I tu dopiero widać maestrię Davida Gemmella! Bo przecież my to znamy! Wiemy kto wygrał, nawet Hektor nie może uniknąć walki z Achillesem! Ale... jest inaczej. I ta inność w ramach historii nie raz już opowiedzianej, choćby przez Homera, jest wyraźnym wyznacznikiem biegłości autora. Koniecznie muszę dodać, że niestety David Gemmell zmarł w czasie pracy nad ostatnim tomem tego cyklu a jego dzieło musiała dokończyć żona, Stella.

Czytelniku, nie wierz mi na słowo, przeczytaj cykl trojański a się nie zawiedziesz! Staniesz na murach Troi, popłyniesz z Helikaonem jego wielką łodzią, osłonisz tarczą Banoklesa, gdy ten będzie wbijał swój miecz we wroga i zakochasz się w Andromasze! A młodziutka wieszczka Kasandra zasieje w Twojej głowie niepewność swoimi trafnymi przepowiedniami.

Moja ocena: 6/6


Z bibliofilskim pozdrowieniem: Darz book!

Nieznany
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-10-07, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Zaproszone osoby: 1
 
algreholt 
Towarzysz
Czytacz Pospolity


Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 805
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-11-16, 21:47   

Nieznany napisał/a:
zamiast ją pierwej opisać - z góry ocenię "Troję" Davida Gemmella: to wielkie dzieło!

TAK!! Podpisuję się wszystkimi kończynami i nie tylko. Dawno nie czytałem tak dobrej, dopracowanej i jednocześnie intrygująco zagadkowej książki. Tak jak pisał NeNek co z tego, że wiemy jak się to skończy, lub, że będzie pojedynek Achillesa i HEktora, jak po przeczytaniu książki okazuje się że tak naprawdę gówno wiemy i to jest w tym piękne. Poza tym nieczęsto ostatni się zdarza równy, bardzo wysoki poziom w trzech tomach. Zawsze następne są słabsze, ale nie tu, o nie!!!

Troja WIELKA jest! Jest ja 300 pod Termopilami, Krew, łzy i wybite zęby, ale Honor ponad wszystko!!!

6+/6
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
 
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-17, 16:06   

wow. mam poważną chrapkę na tą książeczkę ale nigdzie nie ma 1 części (czyt. na allegro) a 3 części kosztują 100zł - nie mam takiej sumy niestety .... poszukam i zadzwonie do mojej księgarni :evil2:
_________________

 
 
emeryt 
Magister
Wino jest mlekiem starców



Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 650
Skąd: z dawien dawna
Wysłany: 2009-11-17, 18:44   

pisać na PW
_________________
Gość

"Zbyt mądrzy by zająć się polityką - są skazani na rządy głupców." PLATON !!!
Ostatnio zmieniony przez emeryt 2010-05-20, 15:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
algreholt 
Towarzysz
Czytacz Pospolity


Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 805
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-11-17, 20:14   

Jakby ktoś chciał to proszę na PW mam namiar na bibliotekę ;)
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
 
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2009-11-17, 21:10   

Nieznany napisał/a:
z góry ocenię "Troję" Davida Gemmella: to wielkie dzieło!


Do jednego tylko trochę się przyczepię. Słowo "dzieło" w tym kontekście wydaje się nadużyciem. "Troja" Gemmella, to bardzo dobrze napisana książka. Niewątpliwie najlepsza z tych, które wyszły spod jego pióra. Świetnie sie ją czyta.
Jednak, czy to jest DZIEŁO ?
Czy postawiłbym ją przy ( na równi ) "Zbrodni i Karze" czy " Mistrzu i Małgorzacie ", lub też obok "Stąd do Wieczności" czy też "Gron Gniewu " ?
Otóż nie. Nie postawiłbym. To nie ten sam poziom. Nie ta klasa. Nie ujmując nic "Troi" pana G. ( inne Jego książki to już dużo, dużo gorsza literatura ) ośmielam się zanegować zaklasyfikowanie Jego sztandarowej książki jako Dzieła. No chyba, że zdefiniujemy "dzieło" jako, po prostu, rzecz przez kogoś wykonaną, ale nie sądzę aby o to Nieznanemu chodziło.
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
algreholt 
Towarzysz
Czytacz Pospolity


Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 805
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-11-17, 23:39   

andrew napisał/a:
Czy postawiłbym ją przy ( na równi ) "Zbrodni i Karze" czy " Mistrzu i Małgorzacie "

Ja też bym nie postawił, bo o ile "Mistrza..." uważam za Dzieło w Twoim rozumieniu tego słowa to już Dostojewski do mnie nie przemawia w żaden sposób i co z tego że inni mówią że to Dzieło jak dla mnie to flaki z olejem.

Ale rozumiem o co Ci chodzi, biorąc pod uwagę, że Dzieło klasyfikują nie maluczcy a ludzie "znający" się na temacie. Nie zmienia to faktu, że dla każdego Dziełem może być co innego, ale to już inna historia..
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
 
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-18, 00:42   

no właśnie bo NN zaraz Was wyrzuci za otowanie

tak czy owak mam zamiar zakupić i przeczytać w czasie urlopu świątecznego :evil2:
_________________

 
 
karla616 
Dziekan
z Podmroku


Wiek: 32
Dołączyła: 30 Sie 2006
Posty: 1549
Skąd: Zapomniane Krainy
Wysłany: 2009-11-18, 07:38   

A ja zamierzam wypożyczyć. Już sprawdziłam, że książki są w mojej bibliotece, niestety po jednym egzemplarzu i "Pan srebrnego łuku" jest oczywiście wypożyczony... No ale nic, będę cierpliwa, w końcu może trafię :wink:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany