Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Nieznany
2009-07-09, 21:26
Bóg vs Darwin
Autor Wiadomość
Eskevar 
Przyjaciel forum
Głupia rozpieszczona cipa


Wiek: 36
Dołączyła: 31 Sie 2005
Posty: 4746
Skąd: Ojczyzna!
Wysłany: 2006-02-04, 16:25   Bóg vs Darwin

Rzomowa jaka zaczęła się w topiku "Homoseksualizm" zmusiła mnie do zastanowiania się nad pewną sprawą.
Ludzie wierzący często interpretują Biblię tak jak im wygodnie. Nawet wyśmiewają Biblię, z tego co zauważyłam. I niby dalej katolicy. Czy to znaczy, że Bóg się "przeterminował"??
Ciekawi mnie jak ludzie wierzący widzą stworzenie człowieka? Czy według was to Bóg stworzył pierwszych ludzi, czy tez może pochodzimy od małp??

Zakładam, że pierwszej opcji raczej nikt nie wybierze, więc kolejne pytanie - skoro są dowody na to, że Kościół kłamie, dlaczego wciąż jest tyle ludzi wierzących??
_________________
True friends always stab you in the front.
 
 
Woody 
Pierwszak



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 114
Skąd: mam to wiedzieć?
Wysłany: 2006-02-04, 16:37   

Później napiszę więcej, a teraz tylko trochę. Chodzi o to że i na Darwina jest wiele haczyków. W końcu to tylko teoria i nie ma 100% pewności na jej poprawność. Ponoć nawet gdy żył austrolopitekus już wtedy mogli istnieć ludzie. Niby jakieś dowody są ale nie wiem czemu o tym cicho. Więc jeśli są dwie rzeczy niepewne to nie można mieć konkretnego wyboru...

PS. Jak znajde ten artykuł to dam linka.
 
 
Mistress 
Przyjaciel forum


Wiek: 38
Dołączyła: 06 Lip 2004
Posty: 6946
Skąd: hmm
Wysłany: 2006-02-04, 17:38   

A ja sama nie wiem.
Teoria darwinowska jest jednak bardziej prawdopodobna.

Popatrzmy na nasze paznokcie - po co nam one? Teraz po nic, ale przekształciły się z pazur. Po co nam palce u nóg? A no dlatego że kiedyś wspinaliśmy się na drzewo. Po co nam kość ogonowa? Kiedyś wyrastał z niej ogon. Po co nam włoski na całym ciele? Kiedyś to była sierść. Po co nam zęby - zaostrzone trójki (u niektórych osób bardziej, u niektórych mniej widoczne)? Bo kiedyś to były kły.

Ale jako że wierzę w Boga, to próbuję połączyć obie teorie i.... może Bóg stworzył jakiegoś -piteka albo innego -dytę i on na przestrzeni tylu lat przekształcił się w takiego człowieka jakim dziś jesteśmy.
_________________
____________________
I znowu jestem w niebie. :)
 
 
sacardo 
Przedszkolak



Wiek: 37
Dołączył: 05 Gru 2004
Posty: 47
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-02-04, 19:42   

hmmm...temat tego topika jest niejako sprzeczny sam w sobie...nauka pozostaje nauka ale sami naukowcy widuja rzeczy w ktore trudno uwierzyc...sa na tym swiecie rzeczy ktorych nie da sie dzisiaj jeszcze wyjasnic i sadze ze niektorych z nich nigdy nie wyjasnimy...sa dziedziny zycia ktore doskonale opisuje nauka...darwin stworzyl swoja teorie i chwala mu za to (albo tez nie to zalezy od indywidualnych pogladow)...Bóg to sprawa indywidualna...albo wierzysz albo nie...jak to sie mowi fizyk ryzyk...moze umrzesz i nic po tobie nie zostanie a moze trafisz do nieba...moim zdaniem nie warto stosowac takich porownan jak tytul tego topica...

a tak na marginesie wieksza czesc ludzkosic przezywa dzisiaj chyba kryzys wiary...coraz wiecej ludzi zaczyna watpic w istnienie Boga...czy słusznie?
_________________
Kiedys mnie nie bylo ale wrocilem...

...ostatnia łza ocali cały świat...
 
 
 
derbullaw 
Towarzysz
W Drodze Na Stos


Wiek: 39
Dołączył: 13 Gru 2004
Posty: 1274
Skąd: Z głębin Twej Duszy
Wysłany: 2006-02-04, 19:44   

Ja też próbuję jakoś to połączyć. Na własny użytek tłumaczę sobie, że Bóg to sprawca wielkiego wybuchu, i ogólnych zasad panujących we wszechświecie, tgz. Siła Sprawcza. Czy człowiek, miał powstać z małpy czy z jaszczurki, to sprawa drugorzędna i według mnie nieistotna.
To, że nie jest, to w pełni odzwierciedleniem nauki Kościoła mnie na razie nie gryzie (czasami wywołuje zadumę), a także nie przeszkadza mi być praktykujacym (od czasu do czasu czyli od pogrzebu do większego święta) katolikiem.
W stosunku do wielu dogmatów mam wątpliwości. No i co mam z tym zrobić. Nic na to nie poradzę.
Wiedza być może przyjdzie po śmierci, chociaż aż tak ciekawski nie jestem, żeby sprawdzać już dziś :lol: .
Czy przyjdzie wiara? Nie wiem :?
 
 
 
sacardo 
Przedszkolak



Wiek: 37
Dołączył: 05 Gru 2004
Posty: 47
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-02-04, 19:49   hmmm

czytajac niektore tutaj wypowiedzi zastanawiam sie czy ludzie wogole dzisiaj pamietaja jeszcze o dogmatach wiary katolickiej...lapie nieraz na tym znajomych ze tak naprawde do konca ich nie znaja...stad chyba wyplywaja czstkowo watpliwosci...
_________________
Kiedys mnie nie bylo ale wrocilem...

...ostatnia łza ocali cały świat...
 
 
 
kadok 
Gimnazjalista



Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 171
Skąd: tajne/poufne
Wysłany: 2006-02-04, 20:30   

Co to za dyskusja w ogole :shock: i to w XXI wieku

Nikt życia na ziemi nie stworzył i koniec, no chyba, że wierzymy w teorie ufologów którzy twierdzą, że ziemia to kolonia ludzi z marsa i ,że to marsjanie Terraformormowali i zasiedlili ziemie.

Życie jest wypadkowa(chyba tak to sie okresla) wielu procesów chemiczno-fizycznych które zachodziły na pierwotnej ziemi a nie , że jakas siła wyzsza nas uformowała od tak, no chyba ze za tą siłe wyższa uznawac będziemy owe procesy chemiczno-fizyczne, albo wczesniej wspomnianych marsjan.

Darwin sformuował swoja teorie na podstawie obserwacji natury i procesów w niej zachodzących. luki w jego teori na które powołuja się kreacjoniści wynikaja raczej z niechęci do tej teori niz z jakiś luk rzeczywistych.


Biblia natomiast była napisana, a raczej spisana z wielu opowieści ludów pierwotnych i jako żródło historyczne jest ciekawa ale nic pozatym. Dogmaty religijne natomiast z reguły zakazywały myslenia ludziom, bo to mogło obalić władze kościelną.

tak więc tematem raczej powinno być czy nauka to religia a nie bóg vs nauka bo to drugie wyklucza to pierwsze
Ostatnio zmieniony przez kadok 2006-02-04, 20:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Eskevar 
Przyjaciel forum
Głupia rozpieszczona cipa


Wiek: 36
Dołączyła: 31 Sie 2005
Posty: 4746
Skąd: Ojczyzna!
Wysłany: 2006-02-04, 20:40   

kadok napisał/a:
tak więc tematem raczej powinno być czy nauka to religia a nie bóg vs nauka

Chciałabym tylko przypomnieć, że dobry nagłówek to połowa sukcesu :]
Więc bardzo proszę nie skupiać się na szczegółach.

kadok napisał/a:
i to w XXI wieku

Też jest to dla mnie zagadką. Nie wierzę w Boga, Chrystusa itd. Biblia to dla mnie książka przygodowa. Dlatego dziwi mnie i cięzko mi zrozumiec to, że ludzie mając tyle dowodów na to, że Biblia kłamie nadal jej wierzą. Wiem - żadna teoria nie jest na 100% pewna, ale powiedziałabym, że teoria Kościoła jest najmniej prawdopodobna.
A jednak wciąż ma wielu zwolenników.
_________________
True friends always stab you in the front.
 
 
Woody 
Pierwszak



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 114
Skąd: mam to wiedzieć?
Wysłany: 2006-02-04, 20:45   

Eskevar napisał/a:
Dlatego dziwi mnie i cięzko mi zrozumiec to, że ludzie mając tyle dowodów na to, że Biblia kłamie nadal jej wierzą.


Chrześcijaństwo to nie biblia tylko Bóg. Nikt nie mówił że wszystko w bibli jest prawdą i żeby traktować to dosłownie. Np. Kiedy mowa o tym jak Bóg tworzył świat w 6 dni, chodzi prawdopodobnie o 6 etapów a nie dosłownie 6 dni.


kadok napisał/a:
Życie jest wypadkowa(chyba tak to sie okresla) wielu procesów chemiczno-fizycznych które zachodziły na pierwotnej ziemi a nie , że jakas siła wyzsza nas uformowała od tak, no chyba ze za tą siłe wyższa uznawac będziemy owe procesy chemiczno-fizyczne, albo wczesnie wspomnianych marsjan.


A skąd się wzieły te produkty potrzebne do wszystkich rakcji? Darwin je wysłał z przyszłości?
 
 
Mistress 
Przyjaciel forum


Wiek: 38
Dołączyła: 06 Lip 2004
Posty: 6946
Skąd: hmm
Wysłany: 2006-02-04, 20:59   

kadok napisał/a:
Co to za dyskusja w ogole i to w XXI wieku

Nikt życia na ziemi nie stworzył i koniec,

Przepraszam - wydaje mi się że nie masz prawa wydawać takich komentarzy. Ogromna liczba ludzi wierzy w Boga i nie jest to podstawa by twierdzić że mają średniowieczne poglądy.
Ja szanuję ateistów, Wy uszanujcie wierzących.
Nie praktykuję katolicyzmu, nie zgadzam się z doktrynami Kościoła, ale w Boga wierzę. I nie uważam że jestem przez to mniej cywilizowana niż ateista.
_________________
____________________
I znowu jestem w niebie. :)
 
 
kadok 
Gimnazjalista



Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 171
Skąd: tajne/poufne
Wysłany: 2006-02-04, 21:34   

Eskevar napisał/a:
Wiem - żadna teoria nie jest na 100% pewna, ale powiedziałabym, że teoria Kościoła jest najmniej prawdopodobna.
A jednak wciąż ma wielu zwolenników.


Dlaczego kościół chcrześcijański i inne wiary ma wciąż wielu zwolenników?

Tysiące lat doktryn koscielnych stworzyło coś wrodzaju koła zamachowego które jest napędzane nowymi pokoleniami wychowywanymi w różnych wiarach.

Wiara w bóstwa i tym podobne ma większa praktyke i jest bardziej ugruntowana w świadomości ludzkiej niż nauka i jej młode odkrycia dot rzeczywistości.

Nauka jest w sumie młoda. 300 lat jak zaczeło nią sie intersować szersze grono ludzi.
Dodac trzeba też, że w wielu krajach dostęp do nauki jest ograniczony lub nawet zabroniony dla wielu ludzi(np indie, afryka, ameryka południowa).

Zdobycze nauki jak i edukacja naukowa nie sa tez dostępne dla wszystkich nawet w krajach wysoko uprzemysłowionych i polegających na nauce.

Właśnie dla tego kościół chcrześcijański i inne wiary ma wciąż wielu zwolenników.

Woody napisał/a:

A skąd się wzieły te produkty potrzebne do wszystkich rakcji? Darwin je wysłał z przyszłości?


typowa odzywka kreacjonisty. No wiec nie, kreacjonisto, nie Darwin je wysław tylko powstały z wielu procesów chemiczno-fizycznych zachodzacych na pierwotnej ziemi.

Mistress napisał/a:

Przepraszam - wydaje mi się że nie masz prawa wydawać takich komentarzy. Ogromna liczba ludzi wierzy w Boga i nie jest to podstawa by twierdzić że mają średniowieczne poglądy.
Ja szanuję ateistów, Wy uszanujcie wierzących.
Nie praktykuję katolicyzmu, nie zgadzam się z doktrynami Kościoła, ale w Boga wierzę. I nie uważam że jestem przez to mniej cywilizowana niż ateista.


akhem, a gdzie ja w mojej wypowiedzi, kogos nie szanuje.

To raczej właście ci wierzący zazwyczaj są tymi nie sznujacymi innych pogladów niż te które narzucają kościoły...(nawet buddyści są wredni pod tym wzgledem)
 
 
Woody 
Pierwszak



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 114
Skąd: mam to wiedzieć?
Wysłany: 2006-02-04, 22:09   

kadok napisał/a:
typowa odzywka kreacjonisty. No wiec nie, kreacjonisto, nie Darwin je wysław tylko powstały z wielu procesów chemiczno-fizycznych zachodzacych na pierwotnej ziemi.


Ja się pytam skąd wzieły się produkty potrzebne do takich reakcji czyli właśnie procesów, a ty mi odpowiadasz że za pomocą tych procesów. I gdzie tu jest sens?
 
 
kadok 
Gimnazjalista



Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 171
Skąd: tajne/poufne
Wysłany: 2006-02-04, 22:27   

Woody napisał/a:


Ja się pytam skąd wzieły się produkty potrzebne do takich reakcji czyli właśnie procesów, a ty mi odpowiadasz że za pomocą tych procesów. I gdzie tu jest sens?


Sens jest, bo właśnie z tych procesów chemiczno fizycznych, z łaczenia się mikroelementów w trakcie formowania się naszej planety powstawały pierwsze związki chemiczne nieorganiczne i organiczne z których powstało pierwsze życie.
 
 
Woody 
Pierwszak



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 114
Skąd: mam to wiedzieć?
Wysłany: 2006-02-04, 22:39   

No tak, ja się nie dziwie że wy tak traktujecie Boga i biblie skoro myślicie że Bóg stworzył tylko ziemie. Bóg jest ponoć stwórcą całego wszechświata, a w bibli są opisane głównie losy ziemi bo pisali ją ziemscy prorocy zostawiając coś dla potomności. To co piszesz faktycznie ma sens, ale kiedy istnieje wszechświat bo jeśli występują w nim zjawiska fizyczne, reakcje chemiczne itp. to nie widzę wielu przeszkód żeby powstała ziemia. Jednak żeby doszło do powstania ziemi, musiało dojść do powstania wszechświata.

Nie będę teraz tu wszystkiego opisywał ale podobno na początku gęstość materii oraz temperatura były nieskończone i początkowe tempo rozszerzania się Wszechświata też było nieskończone. To jest właśnie Wielki Wybuch. Są to jednak początki wszechświata a nie opis powstania wszechświata. Z tego co wyczytałem nie można jeszcze tego ustalić...

EDIT: Znalazłem znowu coś ciekawego:

"Dotychczas większość naukowców opowiadała się za tzw. teorią Wielkiego Wybuchu. Naukowcy dawno już zaobserwowali, że kosmos nieustannie się rozszerza - wszystkie widoczne w nim galaktyki oddalają się od siebie z wielką prędkością. Prawdopodobnie więc kiedyś znajdowały się bliżej siebie, a więc cały Wszechświat musiał być znacznie mniejszy - na początku nawet nieskończenie mały, a przy tym nieskończenie gęsty i do tego nieskończenie gorący. Wskutek rozszerzania się, podobnego nieco do eksplozji (stąd nazwa "Wielki Wybuch"), wszechświat stał się tak duży, jak dziś obserwujemy, i znacznie chłodniejszy.

Szybko okazało się, że model ten nie jest doskonały. Nie potrafił np. wyjaśnić, dlaczego nasz Wszechświat jest bardzo jednorodny (w bardzo dużej skali - ponieważ wszystkie widoczne jego zakątki wyglądają bardzo podobnie i mają niemal identyczną temperaturę) i niejednorodny zarazem (materia nie jest równomiernie rozrzucona w przestrzeni, lecz grupuje się, tworząc gwiazdy i galaktyki). Aby rozwiązać te problemy, naukowcy pod wodzą Alana Gutha ponad 20 lat temu wymyślili tzw. model inflacyjny. Zgodnie z nim tuż po Wielkim Wybuchu nasz Wszechświat rozszerzał się w niesamowitym tempie - szybszym niż prędkość światła. W ciągu ostatnich lat model inflacyjny wielokrotnie poprawiano, ale dla wielu naukowców jasne było, iż nie jest on wystarczająco dobrą odpowiedzią na pytanie o narodziny kosmosu.

Niepokojące było już założenie, iż coś odbywało się z szybkością większą niż - wydawałoby się - nieprzekraczalna prędkość światła. Jeszcze gorsze okazały się występujące w teorii Wielkiego Wybuchu nieskończoności. Oznaczały one po prostu, że fizycy nie są w stanie wykonać żadnych sensownych obliczeń, które mogłyby wykazać, skąd się wziął Wszechświat i jak się rozwijał w pierwszych chwilach swojego życia."

Fragment pochodzi ze strony gdzie jest przedstawiona inna teoria powstania wszechświata
Click Me! i warto przeczytać cały tekst.

Oczywiście rodzi to kolejną teorie na powstanie wszechświata ale dowodzi też temu że nawet naukowych rozwiązań jest dużo, może za dużo. Więc jakim prawem mamy odrzucać Boga?
Ostatnio zmieniony przez Woody 2006-02-04, 23:08, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Mareczek 
Towarzysz
królewnojebny


Wiek: 39
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 2716
Skąd: Burnett
Wysłany: 2006-02-04, 22:51   

Cytat:
Sens jest, bo właśnie z tych procesów chemiczno fizycznych, z łaczenia się mikroelementów w trakcie formowania się naszej planety powstawały pierwsze związki chemiczne nieorganiczne i organiczne z których powstało pierwsze życie


a skad sie wziely te najpierwsze mikro nano elementy. gdzies musial byc poczatek, ktos lub cos to musial wystartowac. nie tylko naukowcy dzis wiedza o tym ze nie ma perpetuum mobile i nic nie dzieje sie bez przyczyny zawsze jest cos lub Ktos kto zaczyna zabawe.
 
  mój status
 
kadok 
Gimnazjalista



Dołączył: 24 Mar 2005
Posty: 171
Skąd: tajne/poufne
Wysłany: 2006-02-04, 23:12   

Mareczek napisał/a:


a skad sie wziely te najpierwsze mikro nano elementy. gdzies musial byc poczatek, ktos lub cos to musial wystartowac. nie tylko naukowcy dzis wiedza o tym ze nie ma perpetuum mobile i nic nie dzieje sie bez przyczyny zawsze jest cos lub Ktos kto zaczyna zabawe.


następny kracjonista :roll:

Nasz układ słoneczny uformował się pyłu/materiału kosmicznego po eksplozji jakiejś supernowej.

Pierwotna ziemia powstała w procesie formowania się planet z owego materiału kosmicznego który składał się z wielu zwiazków takich jak wegiel, różne metale, różne minerały itp.
 
 
Mareczek 
Towarzysz
królewnojebny


Wiek: 39
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 2716
Skąd: Burnett
Wysłany: 2006-02-04, 23:23   

ok ale kto odpalil supernowa :/
 
  mój status
 
Eskevar 
Przyjaciel forum
Głupia rozpieszczona cipa


Wiek: 36
Dołączyła: 31 Sie 2005
Posty: 4746
Skąd: Ojczyzna!
Wysłany: 2006-02-04, 23:25   

kadok napisał/a:
materiału kosmicznego który składał się z wielu zwiazków takich jak wegiel, różne metale, różne minerały itp.

Za chwilę usłyszysz pytanie skąd się wziął ten materiał kosmiczny.
Nie chce mi sie wierzyć w to, że gdzieś tam we wszechświecie istnieje jakiś Stwórca, że to wszystko stworzyła jakaś "Istota" niewidzialna, nienamacalna...
To po prostu brzmi jak bajka. Wszystko co niewytłumaczalne ludzie przypisują Bogu.
Zastanawiam się co by było gdyby teraz, nagle ktoś udowodnił, że świat powstał w taki i taki sposób (podał konkretne naukowe przyczyny). Czy ludzie dalej uparcie wierzyliby w Stwórcę??
_________________
True friends always stab you in the front.
 
 
Woody 
Pierwszak



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 114
Skąd: mam to wiedzieć?
Wysłany: 2006-02-04, 23:30   

Eskevar napisał/a:
Zastanawiam się co by było gdyby teraz, nagle ktoś udowodnił, że świat powstał w taki i taki sposób (podał konkretne naukowe przyczyny). Czy ludzie dalej uparcie wierzyliby w Stwórcę??


Zastanawiam się co by było gdyby teraz, nagle ktoś udowodnił, że świat powstał w taki i taki sposób (dzięki Bogu). Czy ludzie dalej uparcie wierzyliby w wielkie wybuchy i zderzenia się wszechświatów??
 
 
Mareczek 
Towarzysz
królewnojebny


Wiek: 39
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 2716
Skąd: Burnett
Wysłany: 2006-02-04, 23:34   

Cytat:
Zastanawiam się co by było gdyby teraz, nagle ktoś udowodnił, że świat powstał w taki i taki sposób (podał konkretne naukowe przyczyny). Czy ludzie dalej uparcie wierzyliby w Stwórcę??


no niech poda niech udowodni wtedy sie ustosunkuje
tacy pragniemy byc pragmatyczni miec na wszystko wytlumaczenie
jak czegos nie widze to tego nie ma. Bzdura.
Nie mowie ze Bog jest ja sobie po prostu wierze w to. I epitety typu kreacjonista smiech tylko u mnie wzbudzaja bo to jedyny wasz powiedzmy argument w tej dyskusji. To jest wasz problem ze staracie sie sie wytlumaczyc niewytlumaczalne. Ta dyskusja nie doprowadzi do niczego bo wy mi nie udowodnicie ze Boga nie ma ani ja wam ze jest.
Cos w stylu dyskusji o homoseksualizmie, ja o kozie wy o wozie.
 
  mój status
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany