Wojna i miłość
Odpowiedz do tematu

: Wojna i miłość
Wojna i miłość


Cóż to jest miłość? Jeno to zabawa.
Gdy człek samotny ciężka to strawa.
Wszak w głowie myśli rozpustne fruwają,
Piękno i pieniądz w duecie kobiety kochają.

Cóż to jest wojna? Jeno to uciecha.
Gdy człek utrudzony działa niczym krecha.
Karabin w rękę, gwóźdź w serce wbija,
Ojczyznę kocha, to dla niej zabija.

Miłość z wojną pogodzić ciężka to jest sztuka,
Bo gdy chłopiec na wojnie, drugi w okno puka.
Ona będzie wierna! Przecież przysięgała.
Chemia? Cóż, gdyż chłopca dawno nie widziała.

Chłopak sam na wojnie w okopach ukryty,
Łka po nocach przy zdjęciu panny szalem okryty.
Czy dostanie kule? Może go powieszą?
Wszak listy żałobne innych chłopców cieszą!

Lecz nie. On wróci. Wszystkich tam ustawi!
W pysk bagnetem walnie, takoż się zabawi!
Wejdzie do jej domu, na kolana padnie,
Zapłacze, zawyje i rzeknie: Nie ładnie!

Ona czuje skruchę, staje przed nim naga,
Słodkie stroi miny o przebaczenie go błaga.
Chłopiec wzrok podnosi, spluwa na jej nogi:
Gdy jam był na wojnie tyś doprawiła mi rogi!

Zdjął w ten z głowy czapkę, ukazał poroże:
Widzisz to i nie grzmisz? Gdzieś jest Dobry Boże?!
Rogi na pół metra ze łba wyrastają,
Bodą, kują, tak niewierne dziewczę nabijają!

Tak się szarpał, miotał, w końcu ze łba zwalił,
A potem dom cały wraz z dziewką podpalił.
Taka kara spotyka niewierne niewiasty
Gdy doprawia taka rogi z innym w blasku gwiazdy.

Ostatnio zmieniony przez Kamil Franz 2009-02-25, 10:42, w całości zmieniany 1 raz
Z Boga uczynię strzałę
Diabeł naciągnie mą kuszę
:
Niedobrze. bardzo niedobrze. Anachronizmy bezzasadne. Rytm wali się na pysk. Rymy rodem z Kóz (miejscowość w okolicach Częstochowy), a myśl ogólna wątła i ledwo dycha. Jeśl to nawet ma być zart, to żenujący bo źle opowiedziany.

Wobec naprawdę wysokiego poziomu wierszy jakie pojawiać się zaczęły na tym forum proponuję by autor zwrócił się do moderatora o akt łaski i usunięcie to wątku.

Bo jednak obciach jest i poruta :?

Jedyną wartośccią jest rym żółty:
Cytat:
Taka kara spotyka niewierne niewiasty
Gdy doprawia taka rogi z innym w blasku gwiazdy.

było wprawdzie "basku" zamiast "blasku", ale poprawiłem.
Rym żółty to taki rym co się już prawie miał rymować,ale jednak nie. Nie dał rady. W powyższym przykładzie powinno być albo niewiazdy, albo gwiasdy. W każdym innym wypadku żółknie.

Przykłady idealnych rymów żółtych:
Węgier nie ma cegieł
Filipku Filipku co niesiesz w koszyczku
albo
nawozy sztuczne są pożyteczne

Wyjść na idiotę w oczach debila? To rozkosz dla smakosza.
:
-- Czasem dobrze że jest taki zakapior wysoko kultu..laralny.. lalny .. ralny? To czowiek moze se darować i za dobrego policjanta robić.

-Niczemu powyżej nie zaprzecze, bo nieda rady :( - ale poprzez .... widac jakiś potencjał .... ajkiś? .. jaki? czort wie . może jakby spuścić powietrze, czy zająć się mniejszymi fragmentami żeczywistości........ skrócic linijkę ??? dziś bardzo trudno przy takich długich nie leciec Cestochową........... A ta znów czasem do stolerowania, przy takich poważnych..... wali po oczach jak halogen.

hmmmm..? :(
Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.