Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: Lean val Tirach
2009-06-07, 00:07
niewiadomo czyje
Autor Wiadomość
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-06-03, 14:43   niewiadomo czyje

w jakiejs rozmowie na gg wyszlo że mimo ze nick forumowy to pseudonim to człowiek sie zżywa z nickiem i wykreowaną pod nim swoją wirtualną reprezentacją .

I nie od żeczy byłoby czasem umozliwic publikowanie pod pseudonimem. Rozmawialem o tym z kilkoma osobami i od dzis mozna .

Wymyslilim ze jak kto chce, śle namój znany powszechnie mail:

pajk@o2.pl


---utwór , tekst plus komentarz polecenia co do formy i dyskrecji.

-Ja wstawiam w tym dziale . I nikt nigdy sie nie dowie , bez zezwolenia autora czyje to. :)


---Dzieki temu beda mogły pujśc żeczy bardziej osobiste czy , czy śmiałe

i te które mówią o forumkach :) mozna wyznac anonimowo miłosc do piwka czy tify :) albo niechęc do Mareczka czy szczerze pochwalić admina :)

Jeszcze uwagi techniczne .

Obiecałem ż e przejże ewentualnie lekko zredaguje usune coś , lub uzgodnie zmiany jesli zauwaze że ktoś sie niechcący sypie i idzie sie domyslić autora :)

Mozna prosto do mnie na maila tajemnica bedzie jak na spowiedzi !!!! Bez wyjatków.

-Albo samemu sie zabezpieczyć . żebym nie wiedział i ja kto.

--- nalezy wyslac z nowego maila, nieznanego nikomu i opatrzyc 'godłem' symbolem , hasłem .... by była mozliwosc wydania poecen co do ewentyualnych ingerencji , lub jesli bedzie sukces :) przyznania sie do utworu :) kiedyś .

Mozna i całkiem anonimowo , ale wtedy pozostanie to anonimowe na zawsze bo kazdy będzie sie mógł przyznać podszyć .

To tyle . Jesli sa pytania prosze pytać. I mozna słać.
--Moze bym jeszcze pozwlekał ale dostałem jeden malenki kawałek :) mały ale jest :)

To zaczynamy :)
___________________________________________________________________________



Martyna



Życie kurwa, jest nowelą.
Zerwij suce z głowy welon!
..................
-I politowanie...
Dla mnie!...Podłej.
Miej.
Pnie.







________________________________________________________________________

:) Całkiem mi sie podoba :) pewninie dla tego (moze to megalomania? :) ) ze jakby ciut ze mnie sciągany nieład :)

wyglad i kolor zgodnie z życzeniem chyba , sadząc po samym wierszyku autorki



--A prosze tez o uwagi co do sposobu publikacji i innych takich cos moze niedopatrzyłem - sam utworek jest ws tawiany tak jak życzy sobie nadawca /autor



P.s. Bym zapomniał :) wieksze żeczy bedą - redagowane , sprawdzane , korekta jak w wydawnictwie normalnym, przez inne osoby , również ochotników :) ale już jako całkowicie anonimowe jakiekolwiek dane, (hasła) pozostają wyłaczne u mnie utajnione wysyłał będe do korekty , juz po przejzeniu wpadek ewentualnych :)

-jesli cos sie bedzie musiało zmienić , ogłosze odpowiednio wczesniej.


-no macie co w szufladach ????????????????????? :)

P.s. @ Kuna jeszcze zapomniałem :) proze.......--- zalozy sie symetryczny topick w prozie czy gdzie bedzie trza :)

Albo nawet wydzieli, to jak bedzie 'CO' to sie uzgodni z administracją gdzie to ując na razie nim asensa nie wiedomo czy mimo deklaracji bedzie jki oddżwiek większy :)

[ Dodano: 2009-06-04, 01:20 ]
Jestem nieco zaskoczony ale juz jest druga pozycja i nie jest to wierszyk ale opowiadanie krótkie , wstawie to chyba tu - troszke nie nadążam .... za rozwojem wypadków :) ale chcialbym jak najszybciej :)





________________________________________________________________________

Elizabeth



Ona i On




Z niewyjaśnionych przyczyn ma wrażenie, że jej ciało wydłużyło się w nieskończoność.
Czuje jakiś nieokreślony ból, gdzieś - daleko w dole, na granicy odczuwalności bodźców.
Ten ból jest niczym, w porównaniu z coraz głośniej dudniącymi eksplozjami serca –
gdzieś na skraju świadomości rodzi się wątpliwość, co do jego wytrzymałości. Odnosi
wrażenie, że wszystko wokół zaczyna wirować, rozmywa się, nabierając jednocześnie
ostrych, jaskrawych barw. Zagryzając dolną wargę, uchyla lekko powieki, ale jedynie
kątem oka dostrzega ruch jego dłoni na swoim ciele. Dziwne – nic nie czuje.
Czyżby jej umysł, odrywając się od drgającego w ekstazie ciała, był aż tak oddzielony?
Czemu oko rejestruje coś, czego nie chce zaakceptować mózg? Nie odbiera nawet
sygnałów dotyku własnych dłoni, błądzących po plecach kochanka.
Przymyka powieki.
Wtem wszystko zastyga...
Nie czuje już zupełnie nic...
Otwiera szeroko oczy, ale rejestrują jedynie mgliste obrazy : rozczulone spojrzenie oczu
ukochanego, lekkie wygięcie kącików jego ust, napięcie mięśni ramion kochanka i własną
dłoń zaciśniętą na jednym z nich...
Znów na granicy rozsądku pojawia się nieproszona myśl : „Będzie miał ślady na
skórze po moich paznokciach”.
A potem...
Z głębi świadomości wydobywa się okrzyk – zachwytu, nieziemskiej rozkoszy
– uzewnętrzniony przez rozchylone usta i jedynie jednym głośniejszym westchnięciem.
Dreszcz – po pięknej, nienaturalnie wydłużonej w jej zmysłach, linii kręgosłupa.
Pierwszy znak powrotu do rzeczywistości – krew dudniąca w skroniach. Jeszcze
gorąco – fala ciepła i przez moment totalne odrętwienie, jakby miała zemdleć.
Przeraża ją myśl o niemożliwości kontrolowania własnego ciała.
Uderzenie serca – chyba zbudzone własnym spazmem do życia. Ocknęło się i rusza
najpierw wolno – choć może to być złudzenie – by rozpędzić się do
szalonego galopu.
Wszystko wokół opada, przestaje wirować. Ukochany wygina się do tyłu, a potem całuje ją
w usta i bezceremonialnie zsuwa się na łóżko obok niej.
Świat zamknięty w małej sypialni znów staje się szary – choć dookoła migają różne
pastelowe kolory – i traci swój rozkoszny urok.
Wraca rzeczywistość.
...gdzieś za oknem deszcz sennie bębni o parapet.






_________________________________________________________________________




No no no ! troszke mnie przytkało .... ....

-nie czytałem wielu opisów tego typu , zazwyczaj mnie nudzą i przelatuje , nie jestem kobietą.... To nie wiem jak to jest..

-ale z tych co czytałem ten mi sie chyba podoba najbardziej , czort wie moze se zwyczajnie nie moge przypomnieć ... troszke jestem skonstenowany .

moze ochłonę i przeczytam jeszcze z raz jutro zanim sie zacznie egzaltowanie zachwycać :)
narazie....
-Na bank mi sie podoba ! Na bank chciałbym wiedziec co było wczesniej troche i duzo wczesniei i potem ...

-Na bank chce jeszcze .


Uwagi krytyczne : prawie brak :) , za krótkie, usunoł bym jedno 3 literowe słowo .
Nic nie ruszałem .
Hm technicznie jeszcze cos bym usunoł albo zmienił, jeszcze ze 3 - 4 słowa al e są tu lepsi spece a samo to ze nie zauwazylem dopiero za 3 cim razem :) swiadczy ze to nie takie wazne w sumie pierdułki gumka sie zetrze .
No i tytuł nie jest za mocny......

Zobaczymy co inni powiedzą ? :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
mariapr 
Przedszkolak


Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 2
Wysłany: 2009-06-04, 17:29   

Bardzo dobre,bardzo dobre Przypomina trochę Poswiatowską.Dobre skojarzenia czytając super :

[ Dodano: 2009-06-04, 17:44 ]
Tytuł jest bardzo dobry
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-06-04, 17:55   

hmmm a ja tam sie nie bedem zapireł ze swoim szowinistyczne męskim punktem widzenia :)
-Ile by nie p........ ł (jakby-to-nierozumieć :) ) awsze widziałem to z innej strony.

-To moze i tytół dobry??????

P.s. No i oczywiscie witam :) z radoscia nową .......... Twarz, powiedzmy :) :) Gratuluje pierwszego posta :)
-Od razu widać, ze kolezanka, niejaką , wiedzę i praktykę, w pewnych dziedzinach posiadła :) ..... a pewnie i w innych, bo oceny ma zdecydowane i konkretne :)


-Ciesze sie niezmiernie :) i namawiam na wiecej ....


A ...może tu coś?
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Mareczek 
Towarzysz
królewnojebny


Wiek: 39
Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 2716
Skąd: Burnett
Wysłany: 2009-06-04, 18:46   

nareszcie cos swiezego. podoba mi sie bardzo. nie jestem dobrym recenzentem ale ta ekhm ... pozycja przmawia do mnie mocno
_________________
www.pswisconsin.org
 
  mój status
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2009-06-04, 18:51   

pajk napisał/a:
Życie kurwa, jest nowelą.
Zerwij suce z głowy welon!
..................
-I politowanie...
Dla mnie!...Podłej.
Miej.
Pnie.
To jest dobre! Krótkie, treściwe, bez gadania... takie, jak lubię. :eat: Choć bardzo mi zajeżdża B(P)ajkusiem, co nie jest w żadnym wypadku czymś negatywnym. :)

pajk napisał/a:
Ona i On
A tu jest inaczej - długo i treściwie o krótkiej chwili - ale to też mi się podoba. :D Trzyma nastrój. 8) Tak jak Bajkuś poprawił bym parę drobiazgów, ale nic jakoś mocno rzucającego się w oczy. Jestem na tak. :ok:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-06-04, 21:48   

Hmmm posypalo sie :) jak na jeden dzien? ino zeby tak dalej .

Hm to jakby sie wpisuje w dyskusje........ ostatnie i chyba ... nie komentaz se daruje tym razem moze , za duzo gadam.
___________________________________________________________________________


PrzemeG


Buziaki cudaki


Stoję, słucham
Kochanie ty moje
daj mi buziaczka
i mi! i mi też!
Myślę
ile jest w tym kłamstwa
Słucham ludzi i dziwię się wciąż
czy od tego lukru nie bolą zęby?
zrobiłem już krok
w ich stronę
ale się cofam
oni się znają
kochają
kłamią
ale gdzie mi do nich?
nie przyjmą mnie
zostawiam was więc
z cudowną, cukierkową miłością
nie jestem [nie chcę!]
jednym z was
nie będę [nie chcę!]
mimo chwilowego zwątpienia.
nie jestem [nie chcę!]
jednym z was
ale jestem wolny
szczęśliwy
z dala od waszych kłamstw



_________________________________________________________________________
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Antonina 
Przyjaciel forum


Wiek: 52
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 1194
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 2009-06-05, 12:43   

Martynowe-krótkie dosadne-nic dodać nic ująć-
takie teksty lubię najbardziej

Elizabethowe-poprostu ładne.....i prawdziwe
_________________
Chce mi się czytać...
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-06-05, 14:43   

Hmmm drugi ekspert potwierdza autentyzm ...... :) - znaczy sie panowie trza to przynajmnien po 3 razy kazdy .... no pukico przeczytac w ramach dokszszsztau,łtu dobrze jaest wiedziec co i jak...... :)

Bajkuś :) -sobie poc.zyta mimo ze calkiem za profana sie nie uwaza :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-06-05, 18:19   

Mnie tekst PrzemeG trochę poruszył - czuję, jakby to było do mnie (do nas?), a sam Pajk zasugerował, że to w temacie (chyba każdy wie, o jaki temat chodzi) i powiem szczerze - ten tekst zabolał. :( Mnie, osobiście, dogłębnie.
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2009-06-05, 18:28   

Mam podobne odczucia do linkowych. My się tylko próbujemy cieszyć naszym towarzystwem, przekłamywanie naszych intencji boli. :/
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Lena 
Przyjaciel forum
Panna Nikt


Wiek: 33
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 2581
Skąd: z magicznego ogrodu
Wysłany: 2009-06-05, 18:29   

Tak, masz rację Linko. Ten tekst stanął mi ością w gardle. Jednak z drugiej strony zawsze cieszę się, że Was widzę na forum, a najprostszym spodobem, by to okazać, jest przesłanie buziaka. Czasem zdarza mi się, co przyznaję z bólem, po prostu dać tego buziaka, bo np. ktoś mi przesłał i tak wypada, choć danego dnia wcale nie mam ochoty się z nikim witać. Czy Wam też się to czasem zdarza? Myślę, że ten tekst niesie naprawdę kawał materiału do przemyślenia. Dziękuję, PrzemeG, za ten wiersz.
_________________
Gdybym miał niebios wyszywaną szatę
Z nici złotego i srebrnego światła,[...]
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby - w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.

W.B.Yeats
 
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-06-05, 18:36   

Nieznany napisał/a:
przekłamywanie naszych intencji boli.

Tym bardziej, gdy pisze to ktoś, kto w wierszu przyznaje, że wycofał się niemal od razu - zupełnie nie próbując nas poznać.
Wiem, że to temat "anonimowy", ale chciałabym, żeby PrzemeG odezwał się do kogoś (może na PW) i powiedział, co naprawdę się stało. Może go ktoś źle potraktował, może zignorował albo w ogóle PrzemeG nie lubi takich powitań. Przecież nikogo nie cmokamy na siłę.

Lena napisał/a:
Czy Wam też się to czasem zdarza?

Mniesię nie zdarza. Jak nie chcę buziaków, pogadanek na gg czy gdziekolwiek indziej, nie podchodzę do komputera. I tyle. Nikt mnie zmusić nie może.

Lena napisał/a:
Myślę, że ten tekst niesie naprawdę kawał materiału do przemyślenia.

Owszem, zgadzam się. O ile nie jest to jakaś prowokacja. :)

PrzemeG - zachęcam do wyrażania swojego zdania - niekoniecznie w formie wiersza. :)
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2009-06-05, 19:25   

Wierszyki bardzo przypadły mi do gustu a czytając ostatni aż z zachwytu wołałam moją siostrę a tu czytam dalej, że to o nas o forum :lol:
W szoku byłam bo ja go tak nie odebrałam :]
Lena napisał/a:
Czasem zdarza mi się, co przyznaję z bólem, po prostu dać tego buziaka, bo np. ktoś mi przesłał i tak wypada, choć danego dnia wcale nie mam ochoty się z nikim witać. Czy Wam też się to czasem zdarza?

Hm, ja na początku dawałam buziaka tylko Karnolowi :lol: Zresztą w SB raczej ludzie witali się "cześć" "hej" - buziak był rzadkością. Kiedy forum szwankowało przeniosłam się na F541 i tam wszyscy się kisali i jakoś potem się ten zwyczaj przeniósł tutaj. Na początku takie kisanie wszystkich było wkurzające ale ja zazwyczaj kisam tych co chce kisnąc i nie patrzę czy też mnie odkisną :lol:

Jeśli nie macie ochoty nie kisajce - moim zdaniem to nie jest żadne zakłamie. Ja tych co kisam na pewno lubię jak nie więcej :]
ps. na jednym z forów nie kisałam kogoś < byłam na tą osobę zła i nie chciałam udawać że jest ok -co najwyżej mogłabym go :x ...:lol: > i ta osoba napisała na forum, że nie przyjedzie na zlot bo nie czuje się komfortowo czując od kogoś niechęć :lol: Oczywiście zrobiła się narodowa histeria, ta osoba "dała" <liczyła na to> się przekonać, żeby przyjechała i skończyło się tak, że nie ma mnie na tym forum. Oczywiście mało kto o tym wie :] a chyba nie muszę pisać jak było mi przykro :)
Także jeśli wiersz jest o tym to nie kisajcie mnie jeśli mnie nienawidzicie :lol:
Ja kisam na forum większość bo czuję się jak gospodarz forum :lol: i lubię was ale chyba się powtarzam :]
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-06-05, 20:07   

Mam wrazenie ze oprucz moze Lean

Jestescie wrazliwi jak makler giełdowy na swoj portwel , i orgazm .
Ktos sie skarzy awy zaczynacie ze robi wam krzywde zle ocenia nie staral sie i wogle palant z niego
- silny kupą bezduszny klub wzajemnej adoracji .
- Od razu walnijcie ze palant niech spada , bo was nie pochwalil jak wy siebie nawzajem takich nie potrzebujecie przeciez.

Czy obcalowujecie sie public.znie w realu
w waskim gronie Pomijajac innych , ktozy stoja po kontach, albo wchodza niesmialo zagladajac przez uchylone drzwi?
Na sb ma sie wrazenie ze ci co są,, Są !!
-- A to bląd !!!!
Tych co widac zazwyczaj juz nima o!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A oglada to dziesiątki osób !!!!!
I odnosi wrazenie ze na oczach tych dziesiąttek .
5 prominentnych a bezwstydnych nieustannie godzinami sie cmokta :)

Pewnie se nie zdajecie sprawy ale tgak to wygląda z zewną trz .......
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2009-06-05, 20:18   

pajk i co? znowu się zagalopujesz? powyzywasz? a potem zaczniesz przepraszać i edytować posty??????????????
Chcesz, żeby nowi się nie bali nas ale to Ty tu straszysz :>
Trzy osoby pisały do mnie PW w tej sprawie - o to Ci chodziło?
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
mariapr 
Przedszkolak


Dołączyła: 26 Maj 2009
Posty: 2
Wysłany: 2009-06-05, 20:23   

Co autor miał na myśli??????? Nie wysyłałam jeszcze buziaczków więc więc bez żadnych intencji piszę, że się zamyśliłam nad tym wierszem
 
 
Kamila 
Pierwszak


Wiek: 33
Dołączyła: 18 Kwi 2006
Posty: 61
Skąd: ...
Wysłany: 2009-06-05, 21:09   

"2 słowa" wtrącę

weronik napisał/a:
Oczywiście mało kto o tym wie :] a chyba nie muszę pisać jak było mi przykro :)


1.całkiem sporo osób wiedziało lub się domyślało
2. sporemu gronu osob było przykro że wtedy tak zniknelaś
3. z 'kissaniem ' na wspomnianym przez Ciebie forum to zawsze cuda wianki się dzialy i dzieją ale się mało kto przejmuje, kwestia przyzwyczajenia

A z tym kissaniem to IMHO przesadzacie. Tzn z robieniem z tego problemu. Na kazdym forum jest grupa ktora się bardziej zna i zwykle to oni okupują w jakiś sposób shouta. I piszą co chcą, tudzież witają się jak chcą. Taki lajf ;-)

W temacie: tekst PrzemGa bardzo mi się podoba, ale bardziej w kontekście życia, ludzkiej obludy i własnej niezależności go odczytuję.
 
 
Lena 
Przyjaciel forum
Panna Nikt


Wiek: 33
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 2581
Skąd: z magicznego ogrodu
Wysłany: 2009-06-05, 21:17   

GIGANT :ot: Powiem tak. Z tymi kissami, to nagle jakiś taki, głupi moim zdaniem, zwyczaj pojawił się pod koniec mojej podstawówki. Wszystkie dziewczyny na przywitanie musiały dać buziaka pozostałym, bo inaczej obraza majestatu, u chłopaków za to było podanie ręki, żółwik, czy coś w ten deseń. Bardzo szybko przeniosło się to do neta. Jak już kogoś znało się w necie dłużej dawało się kissa. Ja generalnie poza ludźmi, którzy nie są moimi bardzo dobrymi znajomymi, buziaków nie daję wogóle. Buziaków nie daję też gdy jestem totalnie wkurzona albo jest mi po prostu źle, ale wtedy unikam ludzi. A na kgb siedzę w krzakach. :ot: GIGANT
pajk napisał/a:
Ktos sie skarzy awy zaczynacie ze robi wam krzywde zle ocenia nie staral sie i wogle palant z niego

A kto powiedział, że robi nam krzywdę? Gdzieś Ty to wyczytał? Jeżeli według Ciebie zmuszenie do refleksji i przemyśleń jest krzywdą, to gratuluję podejścia do życia, pajky :?
_________________
Gdybym miał niebios wyszywaną szatę
Z nici złotego i srebrnego światła,[...]
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby - w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.

W.B.Yeats
 
 
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2009-06-05, 21:37   

Kamila napisał/a:
. z 'kissaniem ' na wspomnianym przez Ciebie forum to zawsze cuda wianki się dzialy i dzieją ale się mało kto przejmuje, kwestia przyzwyczajenia

Też się nie przejmowałam dopóki nie okazało się, że przeze mnie ktoś "nie chce" jechać :]
Kamila napisał/a:
A z tym kissaniem to IMHO przesadzacie. Tzn z robieniem z tego problemu

Pajk ma menopauzę :hehe:
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2009-06-05, 22:18   

weronik napisał/a:
pajk i co? znowu się zagalopujesz? powyzywasz?


Mam dosc gdzie cie wyzwałem tym razem???????????

Skasowałem posty Dla świetego spokoju . jak ktoś nie rozumie to wole przeprosic stac mnie na to. Zeby nie psuc atmosfery całkiem . Nikomu nie ublizam jak ktos cos bieze do siebie co nie było do niego nie poradze , przykro mi ze komus przykro to przepraszam .

Natomiast TY WERONIKO !!!!! piszesz tylko jaki ja jestem. Natomiast meritum ciebie nie interesuje .

NIE moge miec racji bo sie zagalopowuje i to ja strasze !!!

akurat nie PW ale akurat rozmawialem z 3 osobami nowymi na GG z czego 2 juz tu nima poszły se w cholere , a raczej zadna z nich to nie, ten przemek to by było 4

To nie są tylko moje wymysły .

I mam pytanie czy te 3 co do ciebie uciekły przez pajka?????????????????????????

[ Dodano: 2009-06-05, 22:20 ]
Nieznany napisał/a:
przekłamywanie naszych intencji boli.


Tym bardziej, gdy pisze to ktoś, kto w wierszu przyznaje, że wycofał


BOLI was w kupie strasznie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


A jak musi bolec kogos samotnie???????????????????????????????????

moi maklerzy i maklerki ????????
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany