Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
World Press Photo 2012
Autor Wiadomość
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8818
Skąd: Puławy
Wysłany: 2013-02-15, 13:45   World Press Photo 2012

Anna Bedyńska i Ilona Szwarc laureatkami World Press Photo 2012:

Anna Bedyńska - Zuzia

Ilona Szwarc - Kayla

:brawo:

Zdjęcie roku 2012. World Press Photo otrzymał Paul Hansen z dziennika Dagens Nyheter. Fotografia przedstawia grupę mężczyzn niosących ciała dwójki palestyńskich dzieci zabitych na ulicy miasta Gaza:

Gazeta Wyborcza
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2013-02-15, 14:50   

jacek napisał/a:
Zdjęcie roku 2012. World Press Photo otrzymał Paul Hansen z dziennika Dagens Nyheter. Fotografia przedstawia grupę mężczyzn niosących ciała dwójki palestyńskich dzieci zabitych na ulicy miasta Gaza:
Ano jednym zdjęciem pokazał grozę wojny... zasłużone zwycięstwo. :nieznany:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-02-15, 20:33   

Nieznany napisał/a:
jacek napisał/a:
Zdjęcie roku 2012. World Press Photo otrzymał Paul Hansen z dziennika Dagens Nyheter. Fotografia przedstawia grupę mężczyzn niosących ciała dwójki palestyńskich dzieci zabitych na ulicy miasta Gaza:
Ano jednym zdjęciem pokazał grozę wojny... zasłużone zwycięstwo. :nieznany:


:shock:

Jak do kurwy nędzy można strzelać fotki martwym ludziom, pokazywać je w prasie dla debili i odbierać za nie nagrody? Komu może przyjść do głowy, żeby to nagradzać? Gdzie jest poszanowanie dla osób na zdjęciach? Dla uczuć bliskich? Co myślą o tych zdjęciach i ich publikowaniu matki zabitych wszyscy mają w dupie?

Ale to ta swołocz, która zachwyca sie takimi zdjęciami i konkursami, która robi z takich fotografów bogaczy jest tutaj najbardziej winna. Usprawiedliwiająca swoje najgorsze instynkty na najróżniejsze sposoby. Bo w tłumie nie ma odpowiedzialności.

Zdjęcie wygrało "prestiżowy" konkurs, portal wyborczej pochwalił, autorytety pozwoliły, masom się podoba, więc jest cacy i piękne. "Miliony much nie mogą się mylić". Żryjmy zatem gówno!

Niech mi jeszcze kurwa najlepiej ktoś zwróci teraz uwagę na słownictwo w temacie z linkiem do zdjęć zwłok dzieci uwiecznionych w formie sztuki...

Ludzie są pojebani :x :(
 
 
Xarthias 
Towarzysz


Wiek: 42
Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 492
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-15, 20:57   

geralt napisał/a:
Nieznany napisał/a:
jacek napisał/a:
Zdjęcie roku 2012. World Press Photo otrzymał Paul Hansen z dziennika Dagens Nyheter. Fotografia przedstawia grupę mężczyzn niosących ciała dwójki palestyńskich dzieci zabitych na ulicy miasta Gaza:
Ano jednym zdjęciem pokazał grozę wojny... zasłużone zwycięstwo. :nieznany:


:shock:

Jak do kurwy nędzy można strzelać fotki martwym ludziom, pokazywać je w prasie dla debili i odbierać za nie nagrody? Komu może przyjść do głowy, żeby to nagradzać? Gdzie jest poszanowanie dla osób na zdjęciach? Dla uczuć bliskich? Co myślą o tych zdjęciach i ich publikowaniu matki zabitych wszyscy mają w dupie?

Ale to ta swołocz, która zachwyca sie takimi zdjęciami i konkursami, która robi z takich fotografów bogaczy jest tutaj najbardziej winna. Usprawiedliwiająca swoje najgorsze instynkty na najróżniejsze sposoby. Bo w tłumie nie ma odpowiedzialności.

Zdjęcie wygrało "prestiżowy" konkurs, portal wyborczej pochwalił, autorytety pozwoliły, masom się podoba, więc jest cacy i piękne. "Miliony much nie mogą się mylić". Żryjmy zatem gówno!

Niech mi jeszcze kurwa najlepiej ktoś zwróci teraz uwagę na słownictwo w temacie z linkiem do zdjęć zwłok dzieci uwiecznionych w formie sztuki...

Ludzie są pojebani :x :(

Takie zdjęcia są ważne z jednego prostego powodu. Żeby jakiś zjeb (sorki za słownictwo, dostosowuję się), za x lat, nie pierniczył jak potłuczony, że nic takiego nie było, że to kłamstwo i propaganda. Tak jak to się dzieje w przypadku negowania holocaustu przez coraz większą ilość debili.
Więc ja jak najbardziej cieszę się (choć to może nie jest najlepsze słowo), że w konkursie fotografii prasowej i faktu wygrywa taka fotografia, a nie jakaś badziewna łódeczka o zachodzie słońca jak kilka lat temu.

I o ile wiem, żaden z wyróżnionych na WPP fotografów, bogaczem nie jest, a wręcz przeciwnie, bo stawki za zdjęcia prasowe rok w rok są coraz niższe.
Kompletnie wobec tego nie rozumiem Twoje wypowiedzi, ani nie mogę usprawiedliwić słownictwa, bo dla mnie takie słowa mogą być powodowane tylko przez jakąś dziwną zawiść?
_________________

 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-02-15, 22:06   

Xarthias napisał/a:
Takie zdjęcia są ważne z jednego prostego powodu. Żeby jakiś zjeb (sorki za słownictwo, dostosowuję się), za x lat, nie pierniczył jak potłuczony, że nic takiego nie było, że to kłamstwo i propaganda. Tak jak to się dzieje w przypadku negowania holocaustu przez coraz większą ilość debili.
Więc ja jak najbardziej cieszę się (choć to może nie jest najlepsze słowo), że w konkursie fotografii prasowej i faktu wygrywa taka fotografia, a nie jakaś badziewna łódeczka o zachodzie słońca jak kilka lat temu.

A to zdjęcia czegoś dowodzą? W lądowanie na Księżycu wszyscy wierzą? Nie ma teorii spiskowych, bo pokazali film? Każdy obraz jest wyrwany z kontekstu, przedstawiony z czyjegoś punktu widzenia i za kilkaset lat będzie wart tyle samo, co kroniki Galla Anonima.

Żeby wiedzieć, że nie ma żadnego uzasadnienia dla publikowania takich zdjęć, wystarczy odrobina empatii i pomyślenia o tym, w jakiej sytuacji to stawia rodziców tych martwych dzieci. Uświadomienie sobie, jak to się wszystko ma do godności zmarłych, którzy nie mają głosu. Zapewne wszyscy marzą o tym, by znaleźć się w takim ujęciu na okładkach gazet i czołowych portalach. A matki pękają z dumy obserwując nagradzane oklaskami dzieła sztuki z ich sinymi pociechami w roli głównej i czytając na forach zachwyty pierdzących w fotele konsumentów nad geniuszem ujęcia wojny przez człowieka, który robi karierę na obnażaniu czyjegoś cierpienia. "Mamo, mamo, popatrz! Ten pan nie ma nogi!"

A teraz rączka do góry - kto chciałby zostać sfotografowany w najgorszych chwilach w życiu? Dać światu dowód na to, że życie jest smutne? Bo o to, co kto miałby do przekazania fotografowi i publiczności pytał nie będę.
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8818
Skąd: Puławy
Wysłany: 2013-02-16, 07:21   

Jest rok 1890. Wounded Knee. Południowa Dakota. Amerykańska armia dokonuje masakry Indian z plemienia Lakota. Zdjęcia, które po masakrze zrobili wtedy fotoreporterzy, obiegły cały świat, w dużej mierze przyczyniając się do stopniowej zmiany w świadomości społeczeństw Zachodu, w tym także w USA.

Zdecydowanie zaś lepiej jest rzucać 'kurwami" i w "świętym oburzeniu" grzmieć na fotoreporterów jak to bezczeszczą zwłoki. No tak - wtedy problem znika. Szkoda, że pozostaje hipokryzja i obłuda.
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-02-16, 10:43   

jacek napisał/a:
Jest rok 1890. Wounded Knee. Południowa Dakota. Amerykańska armia dokonuje masakry Indian z plemienia Lakota. Zdjęcia, które po masakrze zrobili wtedy fotoreporterzy, obiegły cały świat, w dużej mierze przyczyniając się do stopniowej zmiany w świadomości społeczeństw Zachodu, w tym także w USA.

I tak się im ta świadomość odmieniła, że wkrótce w świecie Zachodu nastał światły i pełen pokoju wiek XX (z pomocą mediów i demokratycznych decyzji). A Indian przestano pozbawiać terenów, na których żyli ich przodkowie.

Zdjęciem można coś przekazać bez znieważania zwłok, bez wchodzenia z butami w czyjąś prywatność. Można choćby zakryć twarze. Ale nie, to nie będzie atrakcyjne dla miłośników sztuki nowoczesnej ze "społeczeństw Zachodu".
 
 
jacek 
Przyjaciel forum


Wiek: 53
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 8818
Skąd: Puławy
Wysłany: 2013-02-16, 13:59   

geralt napisał/a:
I tak się im ta świadomość odmieniła, że wkrótce w świecie Zachodu nastał światły i pełen pokoju wiek XX (z pomocą mediów i demokratycznych decyzji). A Indian przestano pozbawiać terenów, na których żyli ich przodkowie.

Zdjęciem można coś przekazać bez znieważania zwłok, bez wchodzenia z butami w czyjąś prywatność. Można choćby zakryć twarze. Ale nie, to nie będzie atrakcyjne dla miłośników sztuki nowoczesnej ze "społeczeństw Zachodu".


Nie chce mi się dalej na ten temat pisać (zatem to już na koniec) - to tak jak "dyskusja" z Palikotem albo Kaczyńskim. Zawsze powróci albo retoryka w stylu "Czy Jarosław jest Jarosławą" albo kolejna teoria spiskowa.

Nie wiem o co Ci chodzi i - nie chcę wiedzieć. Jeżeli jednak masz jakieś swoje tam zdanie, chcesz przeciwko czemuś wystąpić, coś przekazać, to bez takiego języka.

Raz, że jest w ogóle prymitywny, dwa - Twoje założenia (bo to są tylko Twoje założenia) mogą innych akurat g**no interesować, trzy - poprzez próbę obrażania tychże innych, próbujesz bezdyskusyjnie narzucić im swoją wizję świata. A to z kolei mnie na przykład po prostu wk**wia. Dokładnie tak jak wypowiedzi tych "dżentelmenów", o których wspomniałem wyżej.
_________________
https://www.facebook.com/Kraina.komiksu
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-02-16, 15:11   

jacek napisał/a:
geralt napisał/a:
I tak się im ta świadomość odmieniła, że wkrótce w świecie Zachodu nastał światły i pełen pokoju wiek XX (z pomocą mediów i demokratycznych decyzji). A Indian przestano pozbawiać terenów, na których żyli ich przodkowie.

Zdjęciem można coś przekazać bez znieważania zwłok, bez wchodzenia z butami w czyjąś prywatność. Można choćby zakryć twarze. Ale nie, to nie będzie atrakcyjne dla miłośników sztuki nowoczesnej ze "społeczeństw Zachodu".


Nie chce mi się dalej na ten temat pisać (zatem to już na koniec) - to tak jak "dyskusja" z Palikotem albo Kaczyńskim. Zawsze powróci albo retoryka w stylu "Czy Jarosław jest Jarosławą" albo kolejna teoria spiskowa.

Nie wiem o co Ci chodzi i - nie chcę wiedzieć. Jeżeli jednak masz jakieś swoje tam zdanie, chcesz przeciwko czemuś wystąpić, coś przekazać, to bez takiego języka.

Polityką miłości zwalczajmy język nienawiści! :)

jacek napisał/a:
Raz, że jest w ogóle prymitywny, dwa - Twoje założenia (bo to są tylko Twoje założenia) mogą innych akurat g**no interesować, trzy - poprzez próbę obrażania tychże innych, próbujesz bezdyskusyjnie narzucić im swoją wizję świata. A to z kolei mnie na przykład po prostu wk**wia. Dokładnie tak jak wypowiedzi tych "dżentelmenów", o których wspomniałem wyżej.

Zrozumiałbym, że możesz mieć takie zdanie, gdybyś sam świecił przykładem odnośnie używanego na forum języka (czasem z gwiazdkami, czasem bez) i nigdy nie określał mocniejszymi słowami osób inaczej patrzących na świat. Zaprzeczysz temu? Przyganiać komuś jest łatwo.

A tak z innej beczki - czy gwiazdki w "brzydkim słowie" czynią język bardziej elokwentnym?
 
 
Saule 
Towarzysz


Wiek: 42
Dołączyła: 23 Maj 2012
Posty: 344
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-02-16, 22:12   

Nie znam się na sztuce, ani na tych wszystkich artystycznych wymowach zdjęć. Zdjęcie Anny Bedyńskiej nie przemawia do mnie. No wiem, ta jasność miała pewnie zwrócić uwagę na albinizm dziewczynki. Tak szczerze mówiąc, gdyby nie było napisane, że ona cierpi na tę chorobę to nawet nie przyszłoby mi to do głowy. Ot, artystka miała wizję zbytniego rozjaśnienia zdjęcia.
Z kolei dziewczyna na zdjęciu Ilony Szwarc sprawia wrażenie lekko wystraszonej. Właściwie to zdjęcie jest jakieś niepokojące. Hmmm.. gdyby zdjęcie było czarno-białe, albo gdyby barwy były ciemniejsze, to ten portret nabrałby mrocznego klimatu, jak z horroru.
Jak tak się przyjrzeć, to te wszystkie, albo prawie wszystkie, nagrodzone zdjęcia pokazują, że świat jest pełen bólu, smutku, śmierci, cierpienia, gniewu, przemocy, krzywdy niewinnych. Jakby tylko na tym polegało życie. Człowiek ogląda takie zdjęcia, potem słyszy w telewizji, że wzrasta liczba gwałtów, morderstw, rośnie przemoc, jest źle i będzie jeszcze gorzej. Potem wychodzi na ulicę i też widzi wokół samych ludzi smutnych, nieprzyjaznych; wszędzie szaro i nieprzyjemnie. I tak w kółko. Przestaje zauważać te lepsze momenty. Na zdjęcia, na których uchwycona jest chwila szczęścia, jakieś piękno, nikt nie zwraca uwagi; takie zdjęcia nagród nie zdobywają. Może gdyby ludzie częściej patrzyli na takie pozytywniejsze, piękniejsze fotografie to wtedy i więcej pozytywów zauważaliby dookoła siebie.
Jakiś czas temu widziałam dwie staruszki, takie malutkie i chudziutkie, które widać, że na nadmiar pieniędzy nie narzekają. Jednak postanowiły zrobić sobie przyjemność i kupiły po małym ciastku. Jaka niesamowita radość z nich biła kiedy zabierały się za jedzenie, jak smakowały każdy kęs. Cieszyły się tą chwilą. To był dopiero piękny widok, niezapomniany. Takie momenty są warte uwiecznienia i pokazywania, bo wzbudzają jakieś pozytywne odczucia, dodają blasku temu życiu. Nie zawsze wszystko się układa tak, jakbyśmy chcieli, czasem bywa ciężko. Ale takie zdjęcia pokazują, że może być lepiej. I szczerze mówiąc, ja wolę bardziej oglądać właśnie takie fotografie; mają w sobie więcej ciepła i nadziei.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


Forum Książki - zapraszamy!