Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ortografia - i po co?
Autor Wiadomość
Ravena 
Przyjaciel forum
Wiedźma Cwaniara


Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sty 2009
Posty: 2524
Skąd: Wiedźmi Las
Wysłany: 2010-06-10, 20:48   Ortografia - i po co?

Moja Małolata ma wieczne kłopoty z ortografią. Z dyktand dostaje w najlepszym przypadku trzy, wypracowania, które pisze roją się od błędów, a te bezlitośnie zaznaczam jej czerwonym żelopisem. Zastanawia się długo nad pisownią różnych wyrazów, a kiedyś stwierdziła: „Na szczęście komputery, poprawiają źle zapisane słowa. Chociaż ja i tak nie rozumiem, na co komu ortografia. Przecież bez niej pisanie byłoby znacznie łatwiejsze!"

Oczywiście, dyskusja nie nowa, toczy się wszak od lat, ale chciałabym poznać Waszą opinię. Potrzebna czy nie? Argumenty za, argumenty przeciw?
Jak do tej pory Małolatę przekonało jedynie moje przeświadczenie, że nie rozumiem tekstu napisanego nieortograficznie i muszę się chwilę zastanowić co znaczy wyraz "marynaż" czy "łafka" ^^'
_________________
Le Café
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2010-06-11, 01:58   

Gdyby wszystko zapisywać fonetycznie, to język okazałby się jeszcze bardziej bezsensowny. Bo jak by się miała łafka do ławy albo marynaż do marynarki? To by dopiero było głupie i wymagało ujednolicenia. Marynar by jeszcze uszedł, ale marynażka albo łafa już ciężko przez gardło przechodzi. Tak więc w większości wypadków użycie takiej a nie innej litery ma uzasadnienie. Problemem mogą być łamiący zasady zbóje - choć i z tego jest jakaś podświadoma nauka, że schematy są potrzebne, ale nie można się nimi zawsze i wszędzie kierować ;)

Ogólnie to bez ortografii pisanie byłoby łatwiejsze, ale mówienie niekoniecznie. Więc gdyby ortografii nie było, to należałoby ją stworzyć z tych samych powodów, dla których wielu by ją zlikwidowało - dla uproszczenia. Powiedz Młodej, że zostawiłaś marynażkę na łafie - jeśli i ona będzie się musiała dłużej zastanowić co miałaś na myśli, to powinna szybciej zapamiętać poprawną pisownię.
 
 
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 62
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2863
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2010-06-11, 17:45   

geralt napisał/a:
Ogólnie to bez ortografii pisanie byłoby łatwiejsze, ale mówienie niekoniecznie. Więc gdyby ortografii nie było, to należałoby ją stworzyć z tych samych powodów, dla których wielu by ją zlikwidowało - dla uproszczenia

No fakt teraz to i tak prosta poczytaj teksty z przed - no co by nie bylo zupelnie niestrawne to 150 latek. Wrażenie niesamowite
 
 
Konwi 
Towarzysz
jendza


Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 184
Wysłany: 2010-06-11, 21:18   

jak dla mnie wystarcza teksty miedzywojennej Polski.. a ortografie lubie i przeszkadza mi za duze skupienie bledow w jednym tekscie..
 
 
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 62
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2863
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2010-06-11, 21:39   

Konwi napisał/a:
przeszkadza mi za duze skupienie bledow w jednym tekscie..

Mnie w sumie nie. Bo po raz ortografia to nigdy nie była moją mocną stroną. Te "ó" czy inne "rz". Wsio strawię jak tekst jest czytelny nawet jak te "ogonki" używane są dowolnie, czyli jak przekaz autora jest w miarę czysty bez zawirowań róznych
 
 
Lena 
Przyjaciel forum
Panna Nikt


Wiek: 33
Dołączyła: 06 Lut 2007
Posty: 2581
Skąd: z magicznego ogrodu
Wysłany: 2010-06-11, 21:48   

Ja do braku ortografii nabrałam nieco tolerancji po postach pajka - jakie są każdy widzi. Generalnie z ortografią nie miałam problemu w podstawówce, potem nawiedzeni poloniści zabrali się do majdrowania z pisownią łączną i rozdzielną, i do łączników, i to był mój koniec. Jak są w tv dyktanda coroczne, to uczę się ortografii na nowo. Niezłą mam wtedy zabawę :P
_________________
Gdybym miał niebios wyszywaną szatę
Z nici złotego i srebrnego światła,[...]
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby - w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.

W.B.Yeats
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2010-06-11, 22:16   

Lena napisał/a:
Ja do braku ortografii nabrałam nieco tolerancji po postach pajka - jakie są każdy widzi.
A ja odwrotnie. Mały eksperyment z ortografią może być nawet zabawny i pouczający, ale żeby tak dzień w dzień... to staje się wtedy nudne i dość irytujące. :)

Co do moich kontaktów z ortografią, to w miarę się lubimy, ale tylko dlatego, że nie narzucamy się sobie nawzajem. :P
Lena napisał/a:
Generalnie z ortografią nie miałam problemu w podstawówce, potem nawiedzeni poloniści zabrali się do majdrowania z pisownią łączną i rozdzielną, i do łączników, i to był mój koniec. Jak są w tv dyktanda coroczne, to uczę się ortografii na nowo. Niezłą mam wtedy zabawę :P
Mam podobnie. :lol:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2010-06-11, 23:35   

Ortografi nie lubi tylko cześć tych co sie akurat uczy . Starsi przywykli i dla wygody własnej dupy (musieli by sie przyzwyczaic) nigdy nie dadzą tego zmienić.

Ci co mimo wieku maja problemy tez nie dadzą, bo jak oni sie katowali to i gówniażeria niech pocierpi :)

Wiekszość uczniów tez bedzie bronic ortografi , na ogół byle głąd moze to wykuc na blache i ma powód do dumy że cos umi :D jak reszty nie rozumi .

Jak widać szans raczej nima na likwidacje , chodź sensownych argumentów brak .

Jedynie koniecznosc zmiany przyzwyczajeń 80 % ludnosci .

Być może wymuszą je komputery i smsy coraz mniej ludzi upiera sie przy koniecznosci polskich lierek sms be z ęążćź jest 5 razy tańszy za literę :)

No o ile nie przejdziemy na angielski , polski pielęgnujac jak kaszubi swój bełkot .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-06-12, 17:59   

pajk napisał/a:
na ogół byle głąd moze to wykuc na blache i ma powód do dumy że cos umi

To wytłumacz mi skąd pomysł na dysortografię? Jak stwierdzić, czy ktoś pisze nieortograficznie z lenistwa?
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
emeryt 
Magister
Wino jest mlekiem starców



Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 650
Skąd: z dawien dawna
Wysłany: 2010-06-12, 19:26   

dysortografia i te inne to wymysł nauczycieli którym się nie chce i nie umieją nauczyć.
nigdy takiego czegoś nie było teraz próbuje się nieuka tłumaczyć stanami chorobowymi
bo ani ni ma pasa, ani linijki, ani grochu w kącie, a przepchnąć do następnej klasy trza bo współzawodnictwo i prestiż szkoły!
nauczyciel niedouczony i zastraszony, a rodzice scedowali praktycznie wychowanie na szkołę.
Pamiętam jak moja matka - pracująca zawodowo - urządzała nam w domu zabawy w dyktanda, w wyliczanki czy w grę przysłów itp., kto teraz ma na to czas i przede wszystkim chęci, ale teraz są telewizja i komputery, telefony i inne bajery.
Łatwiej pójść do przychodni załatwić dziecku debilne zaświadczenia i jakoś dotrwa do matury, jakoś na studiach już nie ma debili wszyscy są najmądrzejsi i nikt się nie chce przyznać, że swą młodość przeszedł jako dyslektyk, lub inny nieudacznik, a wystarczyło by na świadectwach odznaczać na czerwono - Dyskalkulik i momentalnie wszyscy by zaczęli się uczyć,

oto kilka popularnych definicji wprowadzonych dla ulgi nauczycieli:

# Dysleksja - rozumiana jako trudności w czytaniu, przejawiające się zaburzeniami tempa i techniki czytania, jak i stopnia rozumienia treści. Używanie terminu "dysleksja" do określenia kłopotów z czytaniem zwiększa bałagan w terminologii, jednak tak się niezbyt szczęśliwie przyjęło.

# Dysortografia - czyli trudności z opanowaniem poprawnej pisowni. Żeby można było stwierdzić dysortografię trzeba sprawdzić, czy dziecko popełnia błędy ortograficzne mimo dobrej znajomości zasad pisowni. U dzieci popełniających błędy ortograficzne i nie znających zasad pisowni trudno mówić o dysortografii.

# Dysgrafia - czyli niski poziom graficzny pisma (potocznie mówimy, że dziecko brzydko pisze). Litery pisane przez dziecko są koślawe, różnej wielkości i często lądują na niewłaściwej wysokości. Praktycznie wszystkie dzieci zaczynające pisać popełniają tego typu błędy, więc występowanie ich w pierwszym zeszycie nie stanowi podstawy do obaw. Problem pojawia się, gdy błędy utrzymują się mimo upływu czasu.

# Dyskalkulia - czyli problemy w matematyce. Dzieci z dyskalkulią mają zwykle kłopoty z pojęciem liczby, porównywaniem liczebności zbiorów, ocenianiem co jest większe a co mniejsze i tak dalej.
_________________
Gość

"Zbyt mądrzy by zająć się polityką - są skazani na rządy głupców." PLATON !!!
 
 
InterSix 
Przyjaciel forum
Pomarańczowa Furia


Wiek: 46
Dołączył: 25 Lip 2004
Posty: 1373
Skąd: Z innej bajki
Wysłany: 2010-06-12, 21:33   

:oops: kontynuując proponuję :

# Dysmóżdże - czyli problemy ze wszystkim. Dla wyjątkowych tępaków mających zasobnych rodziców.

# Dysprawie - dla młodocianych mających zatargi z prawem. Po stwierdzeniu dysprawia osoba taka z automatu podciągana jest pod znikomą szkodliwość społeczną i zasiłek z MOPS.

# Dysmoralie - dla osób bez kręgosłupa moralnego za to z dewizą po trupach do celu. Zdiagnozowanie otwiera karierę polityczną wysokiego szczebla.
_________________
pajk napisał/a:
Piepszony malkontent !!!
Nieznany napisał/a:
to markotny kocur jest

 
 
Konwi 
Towarzysz
jendza


Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 184
Wysłany: 2010-06-12, 22:26   

Cytat:
# Dysgrafia - czyli niski poziom graficzny pisma (potocznie mówimy, że dziecko brzydko pisze).


czasem to naprawde problem dla osob z porazeniami dloni..

ale tez mam wrazenie ze wszelkie dys*** sa wykorzystywane ponad dopuszczalne normy.. wygodnie jest zaslaniac sie dys***.. tylko czy szkody wlasnemu dziecku czynic musisz?
 
 
InterSix 
Przyjaciel forum
Pomarańczowa Furia


Wiek: 46
Dołączył: 25 Lip 2004
Posty: 1373
Skąd: Z innej bajki
Wysłany: 2010-06-12, 23:20   

Konwi napisał/a:
czasem to naprawde problem dla osob z porazeniami dloni..
tyle ze wtedy to nie jest dysgrafia bo nie tylko pisac sie nie da, ale 1001 innych czynnosci - nawet podłubac w nosie.
_________________
pajk napisał/a:
Piepszony malkontent !!!
Nieznany napisał/a:
to markotny kocur jest

 
 
Konwi 
Towarzysz
jendza


Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 184
Wysłany: 2010-06-13, 12:43   

Cytat:
tyle ze wtedy to nie jest dysgrafia bo nie tylko pisac sie nie da, ale 1001 innych czynnosci - nawet podłubac w nosie.


to jest dysgrafia.. ja np moge spokojnie pisac na klawiaturze kredkami, do tego pisze obiema rekami i charakter pisma dla kazdej reki jest inny i w roznym stopniu dysgraficzny, ale nie moge pokroic niczego nozem za to w nosku umiem koncertowo dlubac tylko na ogol nie mam czasu :D .. itd itp..
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2011-03-18, 00:32   

http://kontakt24.tvn.pl/t...edem,85927.html
:shock:
 
 
shimatta 
Docent
Już mgr inż.!



Wiek: 33
Dołączyła: 15 Lut 2008
Posty: 813
Skąd: z Gryffffffffindoru
Wysłany: 2011-03-18, 08:12   

:shock: o f**k. Słyszałam o tym w radio rano, wstyd na całej linii. Nie ważne że Japończycy nie znają polskiego, ale można pisać jednak bez błędów. W końcu to głowa państwa, a nie jakiś człowieczek.
_________________
Fuck no! I think that I could be an optimist
W każdy forum jest jedna fajna rzecz. Rum.
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-03-18, 09:00   

shimatta napisał/a:
o f**k.
Nic dodać, nic ująć. Kiedy o tym przeczytałem rano poczułem mnóstwo bulu i kompletny brak nadzieji. :? Cóż, kiedy pisze się odręcznie, to słownik nie podkreśla na czerwono fauli. :( No ale... skoro głowa państwa tak postanowiła, to Rada Języka Polskiego będzie musiała się szybciutko dostosować...
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 62
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2863
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2011-03-18, 12:12   

Jeszcze trochę i bul Ci minie :lol:
Po co zwracać uwagę na takie kfiatki
 
 
emeryt 
Magister
Wino jest mlekiem starców



Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 650
Skąd: z dawien dawna
Wysłany: 2011-03-18, 12:51   

w dobie sms-a ortografia się zaciera kosztem szybkości pisania
i tu jest cały problem z polską pisownią, tu się zatraca ogonki i kreseczki,
dlatego powaga urzędu wymagała napisania i zredagowania tekstu wcześniej
i przepisania go z karteczki /jeżeli ma się słabą pamięć/ do księgi
i tyle
mniejszy obciach z przepisywania, niż narobienia takich podstawowych głupich błędów
jaki Prezydent takie błędy
_________________
Gość

"Zbyt mądrzy by zająć się polityką - są skazani na rządy głupców." PLATON !!!
 
 
Patrisja 
Towarzysz


Wiek: 28
Dołączyła: 07 Lut 2008
Posty: 398
Wysłany: 2011-03-18, 15:15   

Dysortografia to bzdura, można wyćwiczyć właściwie wszystkie błędy. Trzeba tylko mieć chęci i czas. Ja na przykład również miałam problemy, dostałam nawet opinię z poradni, ale przyłożyłam się, robiłam wiele ćwiczeń i już jest znacznie lepiej. Nawet czytanie książek pomaga, ponieważ przyzwyczajam się do poprawnego wyglądu wyrazów i jak widzę słowo z błędem po prostu mi ono źle wygląda i wiem, że coś jest nie tak. :lol: Jak mnie ktoś zapyta jak się pisze jakiś wyraz muszę się długo zastanowić ale jak go widzę jest znacznie łatwiej. Ma ktoś tak jeszcze?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany