Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Larsson Stieg
Autor Wiadomość
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2010-07-29, 20:55   Larsson Stieg



Stieg Larsson, właściwie Karl Stig-Erland Larsson (ur. 15 sierpnia 1954 w Skelleftehamm niedaleko Skellefteå, zm. 9 listopada 2004 w Sztokholmie) - szwedzki dziennikarz zajmujący się prawicowym ekstremizmem i rasizmem, autor powieści kryminalnych, dwukrotnie nagrodzony skandynawską nagrodą Szklanego Klucza. Najbardziej znany jako autor wydanej po jego śmierci trylogii Millenium.

Stieg Larsson urodził się w regionie Västerbotten w północnej Szwecji. Jego ojciec, Erland Larsson, pracował jako rysownik w Västerbottens-Kuriren. Jego rodzice, będąc w trudnej sytuacji materialnej, zmuszeni byli oddać go pod opiekę dziadkowi, z którym mieszkał w Måggliden w pobliżu wsi Bjursele. Jego dziadek, Severin Boström, był zagorzałym antyfaszystą. Podczas II wojny światowej przebywał internowany w obozie w Storsien za swoje antynazistowskie opinie. Jego przeżycia silnie wpłynęły na poglądy młodego Stiega.

W wieku dziewięciu lat, po śmierci dziadka, zamieszkał razem z rodzicami i młodszym bratem. Na dwunaste urodziny dostał maszynę do pisania, której stukaniem uniemożliwiał zaśnięcie rodzinie. W wieku osiemnastu lat, podczas spotkania grupy FNL przeciwko wojnie w Wietnamie, poznał Evę Gabrielsson, która została jego życiową partnerką. Z kilkoma krótkimi przerwami spowodowanymi pracą Stiega, pozostawali w związku aż do jego śmierci w 2004.

Po odbyciu służby wojskowej, Stieg podróżował po Afryce. Rzadko wystarczało mu pieniędzy. Podczas wyjazdu do Algierii, aby zarobić na powrót do domu, zmuszony był do sprzedaży swoich ubrań oraz pracowania jako zmywacz naczyń.

Jako fan science-fiction, był on współwydawcą lub redaktorem kilku fanzinów, na przykład Sfären, Fijagh!. W latach 1978-79 był prezesem największego szwedzkiego klubu miłośników science-fiction, Skandinavisk förening för science fiction (SFSF). Larsson zmarł w wieku pięćdziesięciu lat, 9 listopada 2004 roku w Sztokholmie, z powodu rozległego zawału mięśnia sercowego.

W 2008, był drugim najlepiej sprzedającym się autorem na świecie, zaraz po Khaledzie Hosseinim.

rynek-ksiazki.pl napisał/a:
Stieg Larsson jest pierwszym autorem, który sprzedał ponad milion e-booków w sklepie Kindle Store – poinformowała firma Amazon.com.

Nieżyjący już autor, stał się pierwszym i jak na razie jedynym członkiem Kindle Million Club - klubu autorów, których prace sprzedały się łącznie w liczbie ponad miliona kopii. Od dłuższego czasu wszystkie trzy książki wchodzące w skład trylogii Millenium: „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, „Dziewczyna, która igrała z ogniem” i „Zamek z piasku, który runął” znajdują się obecnie w czołowej dziesiątce najlepiej sprzedających się tytułów w Kindle Store. Do marca tego roku książki Stiega Larssona z cyklu „Millenium” sprzedały się na całym świecie w łącznej liczbie ponad 27 mln egz. (w wersji drukowanej i cyfrowej).


Twórczość

Non-fiction

Stieg Larsson, Anna-Lena Lodenius: "Extremhögern", Sztokholm, 1991
Stieg Larsson, Mikael Ekman: "Sverigedemokraterna: den nationella rörelsen", Sztokholm, 2001
Stieg Larsson, Cecilia Englund: "Debatten om hedersmord: feminism eller rasism", Sztokholm, 2004
Richard Slätt, Maria Blomquist, Stieg Larsson, David Lagerlöf: "Sverigedemokraterna från insidan", 2004

Seria Millennium

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, Män som hatar kvinnor, 2005, wyd. pol. - listopad 2008.
Dziewczyna, która igrała z ogniem, Flickan som lekte med elden, 2006, wyd. pol. - maj 2009.
Zamek z piasku, który runął, Luftslottet som sprängdes, 2007, wyd. pol. - październik 2009.

Prowadzone czasopisma

Svartvitt med Expo, 1999-2002
Expo, 2002-2004


Źródła: Wikipedia PL i EN, rynek-ksiazki.pl
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-03-06, 19:57   

Ostatnio zrobiło się głośno o Larssonie - książki o nim, felietony o jego życiu, ekranizacja Millenium... wobec tego, ponieważ lubię trzymać rękę w okolicach pulsu książkowego świata postanowiłem się zapoznać z jego trzytomowym dziełem życia. :) Jestem w środku pierwszego tomu i już mi się tam podoba. :ok:

A Wy, Kagiebusie? Czytaliście "Millenium"? Co sądzicie o książkach tego, nieżyjącego już niestety, szwedzkiego autora?
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2011-03-07, 18:57   

Książek nie miałam okazji przeczytać ale może kiedyś nadrobię , bo filmy spodobały mi się bardzo - szczególnie pierwsza część :)
Czytałam jedną biografię Larssona (niedawno wyszła druga) a teraz zastanawiam się czy nie przeczytać książki o Larssonie napisaną przez jego długoletnią partnerkę :)
Podobno ona miała materiały Larssona odnośnie jego następnej książki.
Co ciekawe, Larsson nie zostawił testamentu więc spadkiem podzieliła się jego rodzina (brat i ojciec) z kt chyba nie miał najlepszych kontaktów i państwo <!>
Partnerka Larssona, kt pomagała mu przy Millenium nie dostała nic.

Oglądając tylko filmy i czytając biografię <kt streściła wszystkie książki > mam wrażenie, że sukces Larsson w dużej mierze zawdzięcza tematyce swoich powieści (ponoć Larsson nie zdążył zredagować swoich dzieł>. Molestowanie i agresja wobec kobiet to temat tabu <szczególnie molestowanie w rodzinie> a Larsson ukazuje go bardzo prawdziwie i bez środków znieczulających :)
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-03-28, 15:14   

weronik napisał/a:
Książek nie miałam okazji przeczytać ale może kiedyś nadrobię , bo filmy spodobały mi się bardzo - szczególnie pierwsza część :)
Jeżeli obejrzałaś filmy a nie czytałaś książek, to nic jeszcze nie wiesz o Millenium. Film, choć obejmujący całość treści powieści, leci bardzo mocno na skróty a miejscami nawet tak bardzo, że fałszuje obraz. To jest konieczna ofiara na ołtarzu sztuki filmowej, bo książki są obszerne, ale żeby zauważyć wszystkie półcienie i aluzje fabuły filmu trzeba mieć za sobą lekturę. Skoro filmy Ci się spodobały, to książkami będziesz zachwycona, gwarantuję Ci. Ja byłem. :tak:

Sukces Millenium, to nie tematyka książek, a jej bohaterowie. Genialnie wręcz napisani bohaterowie, nie tylko ci główni, ale również wielu drugoplanowych. Dla mnie - majstersztyk.
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2011-03-28, 20:52   

Nieznany napisał/a:
Jeżeli obejrzałaś filmy a nie czytałaś książek, to nic jeszcze nie wiesz o Millenium

Czytając biografie i słuchając opowieści innych na temat Millenium myślę, że mam jej małą <ilości śladowe :lol: > namiastkę :p

Obecnie słucham muzy z Millenium :D

Nieznany napisał/a:
Skoro filmy Ci się spodobały, to książkami będziesz zachwycona, gwarantuję Ci. Ja byłem.

Powiedz to mojej półce z książkami :lol:


ps. No zamiast mnie po rękach całować, że odpisałam to jeszcze mnie beszta :> :evil:

:lol:
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-03-28, 22:05   

Po rękach będę Cię całował na zlocie, jak tylko Twój facet się na chwilę odwróci. :P

Cytat:
Powiedz to mojej półce z książkami :lol:
Mogę to też powiedzieć Twojemu dyskowi :hyhy: że książka jest na prawdę świetna a film tylko niezły. :twisted:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
weronik 
Przyjaciel forum
Żywy trup


Wiek: 41
Dołączyła: 04 Mar 2005
Posty: 11609
Skąd: ze snu
Wysłany: 2011-03-30, 16:48   

Nieznany napisał/a:
Po rękach będę Cię całował na zlocie, jak tylko Twój facet się na chwilę odwróci. :P

:shock:
To ja nie przyjadę :lol: :lol:
Nieznany napisał/a:
Mogę to też powiedzieć Twojemu dyskowi

Za gruba kobyła, żeby ją na kompie czytać :p
_________________
Spróbuj dotknąć przeszłości. Rozpraw się z nią. Bo to nieprawda, to tylko sen..

Nic nie jest wieczne, nawet śmierć.
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-03-30, 17:35   

Spoko, to przyślij tylko swojego faceta a Ty nie przyjeżdżaj - może wystarczy Jackowi jako ersatz i z nim pójdzie w nocy na cmentarz. :evil2:

Cytat:
Za gruba kobyła, żeby ją na kompie czytać :p
Oj tam, oj tam. :P Choć... może i racja, ja słuchałem a nie czytałem. :lol:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2012-03-10, 20:13   

Zacząłem trzeci tom "Millenium". Może i czyta się fajnie, ale z realizmem jest słabiutko. I trzeba przymknąć oko na wiele rzeczy, jeśli ktoś jest chociaż średnio rozgarnięty np. w informatyce. To cudowne przejęcie majątku w pierwszej części też było mocno naciągane. Lisbeth jest ciekawą postacią, ale jest jednak trochę zbyt genialna i niezniszczalna. Za dużo zbiegów okoliczności (idzie Lisbeth do knajpy, a tam akurat Mikael itp.), za dużo lania wody i opisów co kto kupił i zjadł, a dramaturgia końcówki drugiego tomu tak mnie rozbroiła, że po prostu wybuchnąłem śmiechem.
Spoiler:
Nie ma to jak dostać kulką w głowę (żeby tylko), zostać zakopanym w ziemi, a później samodzielnie wygrzebać się z własnego grobu poprzez odgarnianie ziemi ręką... A później jeszcze myśleć o wyrównaniu rachunków.

No i prawie każdy bohater musi mieć skłonności homo, wielu partnerów seksualnych lub chociaż jakąś mocniejszą perwersję.

To tyle odnośnie czepiania się, bo ogólnie seria nie jest zła. Historie są ciekawe, a głupota niektórych elementów nadopiekuńczości państwa i autorytetów-psychologów została sprytnie obnażona.
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2012-03-12, 12:07   

Cóż, zgadzam się, niektóre sceny są zrobione "od czapy", ale generalnie seria jest na prawdę fajnie napisana.
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
algreholt 
Towarzysz
Czytacz Pospolity


Wiek: 38
Dołączył: 10 Lut 2005
Posty: 805
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-04-19, 11:58   

no właśnie mam zamiar się za to wziąć, jak NN mówi że warto, to trzeba "zaliczyć" :)
_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
 
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2012-04-19, 19:08   

Mam nadzieję, że znów nie zawiedziesz się na mojej opinii, jak ja nie zawodzę się na Twojej, algree. :nieznany:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2012-04-19, 21:23   

Mnie się jeszcze jedna rzecz nasunęła w związku z "Millenium". Nie ma tam chyba żadnej negatywnej postaci kobiecej (a kobiet jest wiele), za to większość facetów to s...syny :lol:
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2012-04-20, 14:38   

Może nie ma jednoznacznie negatywnych postaci kobiecych, ale praktycznie każda z bardziej istotnych bohaterek ma coś na sumieniu, żadna nie jest krystalicznie czysta, i to jest OK.
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2012-04-20, 15:33   

Nieznany napisał/a:
Może nie ma jednoznacznie negatywnych postaci kobiecych

Bo są jednoznacznie pozytywne :D Niektóre policjantki i redaktorki z dalszych części w ogóle nie mają wad. A ewentualne błędy i winy Lisbeth czy Eriki są praktycznie zawsze czymś usprawiedliwione i można je równie dobrze uznać za słuszne działania w takich warunkach, a już co najmniej neutralne. Za to faceci to najczęściej sadystyczne potwory, których cieszy zabijanie i krzywdzenie innych, bezwzględni oportuniści albo przynajmniej durnie, którzy podkładają mądrym paniom kłody pod nogi.
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2012-04-20, 22:10   

To prawda, faceci wychodzą fatalnie w obrazie namalowanym piórem pana Larssona. :lol: No ale też nie zmienia faktu, że w gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy łajdakami. :evil2:
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2012-04-25, 03:11   

geralt napisał/a:
Nieznany napisał/a:
Może nie ma jednoznacznie negatywnych postaci kobiecych

Bo są jednoznacznie pozytywne :D Niektóre policjantki i redaktorki z dalszych części w ogóle nie mają wad. A ewentualne błędy i winy Lisbeth czy Eriki są praktycznie zawsze czymś usprawiedliwione i można je równie dobrze uznać za słuszne działania w takich warunkach, a już co najmniej neutralne. Za to faceci to najczęściej sadystyczne potwory, których cieszy zabijanie i krzywdzenie innych, bezwzględni oportuniści albo przynajmniej durnie, którzy podkładają mądrym paniom kłody pod nogi.


Nieco przesady , jest tam sporo OK facetow policjantow dzienikazy .....

A kobiety ? Kobieta zawsze jest bez winy , tu sie zgadzam ze stigiem :)

Zgadzam i od razu przyznaje do pewnego rodzaju krypto szowinizmu , czy pietrowego szowinizmu :) bo to zakłada ze kobieta jest inna od mężczyzny i nie do konca powinna odpowiadac za swoje czyny jak człowiek :)

Nie bede tego uzasadniał , predzej zachecał do podobnego podejscia kolegów , to jest po prostu filozofia , coś zasadniczego i nie wymaga dowodu .
Poza tym ... -cóż abstrahując od tytułu, istnieje pewne prawo przyrody ' Mężczyźni którzy kochają kobiety.. . :) .... i nie winią je za nic , maja kobiety.

Nie wiem czy zauważyliście , ale Salander , to mogło byc nastepne wcielenie córki Wiedźmina Geralta z Rivi (geri nic nie odczuwasz??? ) :)
Taka ciekawa, fascynujaca postać wymierzona w nasze dziwne męskie instynkty, jak dobrze pomysleć dość perwersyjnie wymierzona :)


Ale mnie w tym 'mileniumie...' co innego zainteresowalo , to nie tylko kryminalek to troszke manifest .

Manifest 'najlepszego na świecie Szwedzkiego ideału'
USAman wierzy w amerykański ideał i wolność i demokrację i styl zycia , a szwed w szwedzki ..... No nawet fajny :)

tylko jak to sie dzis ma, do facia o nieco polskim nazwisku , który wysadził i rozwalił z kałacha kolo 80 osób
niedawno , a teraz deko sobie kpi z sądu nad nim????

:)
_________________
hmmmm..? :(
Ostatnio zmieniony przez pajk 2012-04-25, 11:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Konwi 
Towarzysz
jendza


Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 184
Wysłany: 2012-04-25, 09:54   

Cytat:
tylko jak to sie dzis ma do facia o nieco polskim nazwisku , który wysadził i rozwalił z kałacha kolo 80 osób
niedawno , a teraz deko sobie kpi z sadu nad nim????


ano tak:

mozesz miec swoje idealy i wiare ale czlowiekiem zostajesz tylko do momentu gdy nie uzyjesz sily by narzucic 'swoje' drugiej osobie..
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2012-04-25, 11:30   

Konwi napisał/a:


ano tak:

mozesz miec swoje idealy i wiare ale czlowiekiem zostajesz tylko do momentu gdy nie uzyjesz sily by narzucic 'swoje' drugiej osobie..

Oj Konwi !
To albo głupie , albo naiwne , albo wrecz faszystowskie ?

1) Odmowa stosowania przemocy w imie jakichs zasad , w efekcie zmusza innych do zastosowania jej za nas , albo daje anarchie i poddanie sie przemocy tych złych.

2) Odmowa człowieczeństwa , osobom stosujacm przemoc , komkolwiek, to zawsze faszyzm .
No , skoro juz nie sa ludźmi ?.......... to mozna z nimi wszystko .

Proste pomysły , proste zasady , zawsze w efekcie prowadza do wiekszej przemocy .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2012-04-25, 12:09   

pajk napisał/a:
Nie wiem czy zauważyliście , ale Salander , to mogło byc nastepne wcielenie córki Wiedźmina Geralta z Rivi (geri nic nie odczuwasz??? ) :)
Taka ciekawa, fascynujaca postać wymierzona w nasze dziwne męskie instynkty, jak dobrze pomysleć dość perwersyjnie wymierzona :)

Na upartego można doszukać się analogii w doświadczeniach itp. Ale dla mnie to zbyt różne osobowości, żeby mówić o kolejnym wcieleniu.

pajk napisał/a:
Nie bede tego uzasadniał , predzej zachecał do podobnego podejscia kolegów , to jest po prostu filozofia , coś zasadniczego i nie wymaga dowodu .
Poza tym ... -cóż abstrahując od tytułu, istnieje pewne prawo przyrody ' Mężczyźni którzy kochają kobiety.. . :) .... i nie winią je za nic , maja kobiety.

Tu nie chodzi o winę czy odpowiedzialność, a o jakieś w miarę obiektywne zarysowanie skutków działań. W tych książkach działania kobiet nie mają praktycznie żadnych negatywnych konsekwencji i to mi zdecydowanie zaburza "poczucie realizmu".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www