Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wojna o krzyż
Autor Wiadomość
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2011-10-31, 10:23   

geralt napisał/a:

I to jest wypowiedź mądrego człowieka. Facet jest księdzem, zbliża się do osiemdziesiątki, a jednak jako jeden z naprawdę nielicznych rozumie o co biega.

To sklerotyczny dupek , on sie zwycajnie podlizuje i tyle

Akurat jestem ateistą i krzyż mi zawadza tyle co kółko na damskiej toalecie .

Natomiast jest w posce tradycja wieszania tegoż z rożnych okazji i powodów .
Akurat z sama wiarą ma związek luźny .
wiesza sie jemiołe, teraz dynie, na halowen, wiesza i krzyże tyle ze z poważniejszych , co nie znaczy religinych powodów .

Skradać się z tym, zaczęto za komuny , przykre ze nadal trzeba , a widać trzeba skoro sie skradają .
To hańba dla reszty , nie dla skradających ....

AK walczyła bez mundorów , skradała sie, czy to polnische banditen byli?????????
Bedziemy sie ich wstydzić??

kazdy taki krzyż , ten w sejmie ten co pan prezydent raczył wipier............ te przy drogach na rowach....

To oskarżenie !!!!!! O podłość ,świństwo, mord, zniewolenie.
Ostrzeżenie.

I to oskarżenie jak widać słuszne !!!!!!!!

Mnie agnostykowi , wadzi tyle co kółko na damskiej toalecie .

Jedynie winnych rani i wrzesczą.

Oni zwyczajnie nie chcą być oceniani moralnie .
Tylko za urok , kasę i skuteczność w niszczeniu wrogów.

Świnia zwyczajnie żle sie czuje, oceniana moralnie , blisko krzyża.....
Świni bedą wadzic po kolei wszelkie symbole związane z moralnością znaczki innych religi .
odwołania filozowiczne

Świnia toleruje tylko cyfry okreslające ilość kasy i zmacone błocko.

Nie świniom dowolne symbole wadzą mało , w świetle kazdego wypadna znośnie ..
zawadzanie krzyza dla agnostyka jest na tyle niewielkim dyskonfortem ze kazdy uczciwy
lekko ustąpi żeby wierzacy mogli uzyskać w ich mniemaniu wielka korzyść.

Wywalanie krzyża, to jak zabicie dziecka bo płacze i zakłuca ciszę.
ważne dla dziecka .
i z drugiej strony ważne tylko dla bydlaka.
no albo głupka :) przekonanego przez bydlaka .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-10-31, 12:46   

Czego uczy taka "tradycja" czczenia symboli, jeśli właśnie nie materializmu?

pajk napisał/a:
Świnia zwyczajnie żle sie czuje, oceniana moralnie , blisko krzyża.....
Świni bedą wadzic po kolei wszelkie symbole związane z moralnością znaczki innych religi .
odwołania filozowiczne

Świnia najlepiej się czuje w roli oskarżającego i osądzającego moralnie. Naprawdę nie widzisz świń, które skryły się pod krzyżem?

Krzyż też może służyć do usprawiedliwiania swoich świństw - ktoś sobie pomyślli "bronię krzyża, jestem dobry" i nieważne, jakie ma grzeszki na koncie. Nadmierna "obrona krzyża" może być właśnie sposobem na zagłuszenie sumienia. Religia często uwalnia od ocen moralnych, bo religia jest prosta - wystarczy być w miarę posłusznym i przymknąć oko na pewne niewygodne sprawy.

Problem z krzyżem jest taki, że on stał się logo pewnych grup interesu, narzędziem do osiągania korzyści. Nie chodzi o sam symbol, a o to, że pierwszy lepszy łajdak weźmie sobie krzyż w dłoń i powołując się na Boga sam przyznaje sobie monopol na prawdę, znajduje usprawiedliwienie dla wszystkich swoich działań, rzucając kamieniami we wszystkich, którzy mu się sprzeciwią.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2011-10-31, 23:33   

ouuuu zapewne.... świnia trafi sie wszedzie, niemnej .......

I tak :
Cytat:
Wywalanie krzyża, to jak zabicie dziecka bo płacze i zakłuca ciszę.
ważne dla dziecka .
i z drugiej strony ważne tylko dla bydlaka.
no albo głupka przekonanego przez bydlaka .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2011-11-01, 19:59   

pajk napisał/a:
Akurat jestem ateistą i krzyż mi zawadza tyle co kółko na damskiej toalecie


Argument stricte skatologiczny. W każdym sensie, panie dobrodzieju.

pajk napisał/a:
wywalanie krzyża, to jak zabicie dziecka bo płacze i zakłuca ciszę.
ważne dla dziecka .
i z drugiej strony ważne tylko dla bydlaka.
no albo głupka :) przekonanego przez bydlaka .


Pieprzysz jak popieprzony. Walnij se ten Krzyż na czoło skoro Ci nie przeszkadza. Mnie w Sejmie przeszkadza. I w szkole też. I u wszystkich świetojebliwych ( co to modlą się pod figurą i mają diabła za skóra ) też. U Tischnera czy Bonieckiego jest na miejscu. Bo mają Go w duszy a nie na pokaz.
A jeśli już to trzeba tam ( instytucje Państwowe ) zawiesić także Gwiazdę Dawida czy Menorę, Półksiężyc, Torii czy kilkanaście innych
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2011-11-01, 21:05   

andrew napisał/a:
...
A jeśli już to trzeba tam ( instytucje Państwowe ) zawiesić także Gwiazdę Dawida czy Menorę, Półksiężyc, Torii czy kilkanaście innych

:D a wieszaj ! Mnie nie wadzi .
Troszku masz racji , ale nie kazdy ma obowiązek być na poziomie Tischnera ......

I te krzyże są dla wielu niebardzo religijne , wiecej kulturowe jak choinka, opłatek .

Strasznie jesteś surowy dla katolików wszyscy muszą byc bez skazy ......
jakbyś został ksiedzem pewnie wywalił byś wszystkich z kościoła i został sam z jednym ministrantem ..... :(

Ano kazdy ma swoje zdanie A to co napisałem , to tylko moja opinia :)

nie lubie usuwania , nie podobało mi sie rownierz usuwanie pomnika Dzierżyńskiego :) i wielu innych usówań napełiło niesmakiem ...

To zawsze fałsz, udawanie ze nie było ...
-- usuwacze symboli, zawsze wydaja mi sie podejrzani co do motywów .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2011-11-01, 21:28   

pajk napisał/a:
nie lubie usuwania , nie podobało mi sie rownierz usuwanie pomnika Dzierżyńskiego :) i wielu innych usówań napełiło niesmakiem ...

To zawsze fałsz, udawanie ze nie było ...
-- usuwacze symboli, zawsze wydaja mi sie podejrzani co do motywów


To się nazywa Walec Historii :/

pajk napisał/a:
I te krzyże są dla wielu niebardzo religijne , wiecej kulturowe jak choinka, opłatek .

Aha, dokładnie tak. Symbol, który ( w tym przypadku ) niczego nie reprezentuje, tylko tkwi bo...tak.


pajk napisał/a:
Strasznie jesteś surowy dla katolików wszyscy muszą byc bez skazy ......
jakbyś został ksiedzem pewnie wywalił byś wszystkich z kościoła i został sam z jednym ministrantem

To Oni się podpisują pod "sercem na dłoni" i nadstawianiu drugiego policzka. Chyba nie muszę mówić co pod tym rozumiem.
Gdybym był księdzem ( raczej zakonnikiem bo księża to obłudnicy sprzedajni za srebrniki - pogadajcie z księżmi na forach i czatach [ jako kobiety] to wiele się dowiecie.... ) to byłbym cholernie krytyczny. Tak jak i do swego zawodu. Ten typ tak ma.
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-11-01, 22:18   

pajk napisał/a:
nie lubie usuwania , nie podobało mi sie rownierz usuwanie pomnika Dzierżyńskiego :) i wielu innych usówań napełiło niesmakiem ...

A co z usuwaniem kupy z chodnika? To dopiero niesmak :lol:

andrew napisał/a:
pogadajcie z księżmi na forach i czatach [ jako kobiety]

:wow: :lol: :smiech: rotfl
jak ja lubię to forum :mrgreen:
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2011-11-02, 00:26   

andrew napisał/a:

Aha, dokładnie tak. Symbol, który ( w tym przypadku ) niczego nie reprezentuje, tylko tkwi bo...tak.



No tak . Tylko masie jednak sporej na tym widoku zależy .
A wam wadzi bo tak na złość !

To jednak gorzej , tam przynajmij jest tradycja , która w takiej czy innej czesci dla kazdego coś znaczy .
A u was to tylko na przekur , zeby dopiec pingwinom i mocherom ..

A jak sie juz usuwa jedna tradycje , to potem usunie sie nastepne i za tymi innymi bedziecie już sami płakac , nie majac swiadomosci , że to powiazane i wasze usuwanie krzyża pociagneło za sobą usuwanie wszystkiego.

Wszystkie racjonalne argumenta są z DUPY i oszukane !!!

Jest tylko 'bo tak , bo tak było'
i ' bo nie, na złość pasibrzuchom '

do tamtej postawy pierwszej jeszcze mam odrobine szacunku, to czesto starsi prosci ludzie .
Do waszej żadnego już . :(

chcecie zrobić przykrość wielu zwykłym ludziom , bu przy tym , paru klechom dopiec.
Nic nie zyskujac oprucz msciwej satysfakcji



______________________________________________________________________




geralt napisał/a:

A co z usuwaniem kupy z chodnika? To dopiero niesmak :lol:


Tak Geri to też powoduje mój głeboki niesmak , z nieco innych powodów , ale powoduje.

Ale ty i tak nie załapiesz pewnie czemu , lubisz proste rozwiazania tylko.

w przenośni to jest tak:

Jak ktoś cie osra , to już zostniesz obesrany , nawet jak sie umyjesz.


EDIT by Lean : Uprzejmie proszę o scalanie postów. :)
_________________
hmmmm..? :(
Ostatnio zmieniony przez Lean val Tirach 2011-11-02, 23:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-11-02, 14:57   

pajk napisał/a:
Ale ty i tak nie załapiesz pewnie czemu , lubisz proste rozwiazania tylko.

Pewnie, że lubię proste rozwiązania :) Biorę przykład z Kopernika, a Ty ciągle sobie przeczysz, mówiąc: "nie rozumi".

Ja jestem prosty człowiek z prostymi zasadami :D Grunt, że nikt nie wdepnie. Problemy egzystencjalne z gównem w tle zostawiam poetom :lol:
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2011-11-02, 20:54   

pajk napisał/a:
Nic nie zyskujac oprucz msciwej satysfakcji


Poważnie mówiąc - uwielbiam mściwą satysfakcję, czyli jak Kuba Bogu.......( w polskich tradycyjnych przysłowiach tak się mówi - kolego pajk dbający o tradycje - i jeszcze : jak sobie pościelesz.... też się wpisuje w ten sposób myślenia. Tradycyjny, wiec warto go pielęgnować jak sadzę ).

pajk napisał/a:
Wszystkie racjonalne argumenta są z DUPY i oszukane !!!


Może dla Ciebie. Dla mnie dokładnie odwrotnie. Wiesz co ? Po co racjonalnie przechodzisz na zielonym świetle ? Przecież spokojnie mógłbyś zginać tradycyjnie na czerwonym ?

P.S. Tradycja to bzdura na resorach. Gdyby było inaczej to nadal tradycyjnie ogryzalibyśmy kości tygrysa szablozebnego lub równie tradycyjnie używali dymarek czy też bardzo tradycyjnie czcili Swarożyca lub Apolla dla równowagi.


Troche obok dyskusji :

http://wiadomosci.gazeta....ypowiedzi_.html

EDIT by Lean : Uprzejmie proszę o scalanie postów. :)
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
Ostatnio zmieniony przez Lean val Tirach 2011-11-02, 23:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-11-04, 16:00   

Czasem trzeba odpowiedzieć absurdem na czyjś absurd, żeby ten ktoś się zastanowił. Krzyż może sobie nawet wisieć, ale niech to nie będzie oczywistą oczywistością, a ustąpieniem mądrzejszego - i jak ktoś musi "walczyć" o wiarę, to niech sobie walczy w obronie krzyża na sejmowej ścianie. Jak ci waleczni poczują, że mają palec, to będą chcieli rękę. I zaskarżą np. Pajka o ranienie uczuć religinych, bo porównał krzyż do kółka na toalecie :D Religiom brak skromności, dopuszczania możliwości błędu - w przekononiu o własnej słuszności i z Bogiem u boku wielu gotowych jest do zmuszania innych, żeby żyli wg ich zasad - i zrobią to, jeśli tylko im na to pozwolić.

Religia, jako pogląd na świat, jest oparta głównie na lęku. A nic, co oparte na lękach nie może prowadzić do wolności. Religie trochę pomagają - ale w taki sam sposób jak alkohol czy psychotropy. To ciągła ucieczka przed lękami niepewności i nieistnienia (wzmocnionymi często w dzieciństwie przez "nauczycieli" wiary). Brak odwagi spojrzenia lękom oko w oko. Jak ktoś okazyjnie się napije, to spoko. Czasem to potrzebne. Ale fanatycy chodzą wiecznie pijani i jak z pijanymi się trzeba z nimi obchodzić. Nie wytłumaczysz im, że to co robią jest głupie - można co najwyżej sprawić, żeby zajęli się czymś nieszkodliwym. Obrona krzyża na ścianie jest nieszkodliwa.

Wczoraj się trochę zdziwiłem czytając wpis Korwina-Mikke na blogu. Wiem, że on różne głupoty już wypisywał, ale czasem mu się zdarzy wymyśleć coś sensownego i go miałem jeszcze za człowieka w jakimś stopniu inteligentnego. A napisał:
Cytat:
Natomiast, jako polityk, nie mam najmniejszego zamiaru wtrącać się w spory teologiczne: bardzo dobrze, że są; jeśli ludzie się kłócą, a nawet mordują – to dobrze: to znaczy, że naprawdę wierzą w Boga. „Ekumenizm”, „Tolerancja” - to śmierć Wiary w Boga. A w konsekwencji śmierć cywilizacji.

http://korwin-mikke.pl/bl..._rozaniec_/1114

To jest dopiero ubogość, nie tylko intelektualna. Zwłaszcza "duchowa". Bo jeśli ktoś uważa, że bez wiary w Boga upada cywilizacja, to ja tylko mogę współczuć. To co, gdyby się w jakiś sposób okazało, że za czyny nie ma "po śmierci" nagrody ani kary, to co - dla katolika życie nie ma już sensu? Można kraść, rabować? Nie ma sensu w robieniu czegoś pożyteczego, zostawieniu czegoś po sobie? Bo jeśli ktoś nie wierzy w cywilizację bez wiary w Boga, to widać nie rozumie, że można coś bez bata nad sobą...
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2011-11-04, 23:09   

Cytat:
Problemy egzystencjalne z gównem w tle zostawiam poetom
_________________

No a kto to napisał ???????????????????????????????????????

geralt napisał/a:
A co z usuwaniem kupy z chodnika?

Kto ma gówniane problemy ?
Jak żaba błota........

Pakujesz łapy w gówno innym wtykasz , a potem -To nie ja , to poeci :/

=============================

geralt napisał/a:
miałem jeszcze za człowieka w jakimś stopniu inteligentnego. A napisał:
Cytat:
....... jeśli ludzie się kłócą, a nawet mordują – to dobrze: to znaczy, że naprawdę wierzą w Boga. „Ekumenizm”, „Tolerancja” - to śmierć Wiary w Boga. A w konsekwencji śmierć cywilizacji.

http://korwin-mikke.pl/bl..._rozaniec_/1114

To jest dopiero ubogość, nie tylko intelektualna.


No popatrz, a jak mam Korwina za pajaca :) zarabiającego występami , tak
Tu sie zgodzę . Z korwinem...

A moze nie ubogość Tylko brak dostatecznie szerokiego spojzenia ...

Powiedz geri !
jesli zabraknie wiary i jej konsekwencji Co mnie zmusi do oddania 1000 zł kóre mi pożyczysz ?

Bo moim zdaniem i zapewne Korwina nic.
_________________
hmmmm..? :(
Ostatnio zmieniony przez pajk 2011-11-05, 00:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2011-11-04, 23:14   

andrew napisał/a:
Może dla Ciebie. Dla mnie dokładnie odwrotnie. Wiesz co ? Po co racjonalnie przechodzisz na zielonym świetle ? Przecież spokojnie mógłbyś zginać tradycyjnie na czerwonym ?


Mialem na mysli racjonalne argumenty w tej skrzyżowanej tematyce jedynie :roll:

Pozatym przechodze racjonalnie, jak samo9chody nie jada i nie widze policjanta, ' kolor mię wali dogłebnie' , czesto jest mocno irracjonalny , wiec czesto go olewam :D
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-11-05, 03:16   

Usuwanie kupy z chodnika nie jest problemem egzystencjalnym, tylko praktycznym. O ile nie jest sarkazmem.

pajk napisał/a:
Powiedz geri !
jesli zabraknie wiary i jej konsekwencji Co mnie zmusi do oddania 1000 zł kóre mi pożyczysz ?

Bo moim zdaniem i zapewne Korwina nic.

Mnie nic nie musi zmuszać. Po prostu oddam. Może na tym polega ewolucja?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany