Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Fan] Davidson Andrew "Gargulec"
Autor Wiadomość
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-01-06, 10:47   [Fan] Davidson Andrew "Gargulec"

Jedną z przeczytanych w ostatnim roku książek, które zapadły mi w pamięci jest debiutancka powieść kanadyjskiego pisarza, Andrewa Davidsona, pt. „Gargulec”.

Narratorem „Gargulca” jest młody, cyniczny aktor, reżyser i producent filmów porno, który prowadząc pod wpływem narkotyków i alkoholu samochód ulega wypadkowi, w wyniku którego niemal 100% jego ciała ulega spaleniu. Przeżywa niemal wyłącznie cudem i trafia na oddział oparzeniowy, gdzie poddawany jest wyjątkowo mozolnej i bolesnej terapii, dość dokładnie i dosadnie opisanej przez narratora. Gdy, poniżony i umęczony kolejnymi zabiegami starannie planuje samobójstwo, odwiedza go piękna kobieta, Marianne, której ciało pokryte jest tatuażami, a która twierdzi, że urodziła się w XIV wieku i że była wtedy kochanką naszego poparzonego bohatera, który nota bene wtedy także uległ podobnym poparzeniom. Okazuje się, że jest ona byłą pacjentką oddziału psychiatrycznego, dlatego mężczyzna początkowo nie traktuje jej poważnie, stopniowo jednak coraz bardziej wciągają go jej opowieści, a jej niezwykła osobowość fascynuje go i intryguje. Jej opowieści przenoszą nas kolejno do średniowiecznej Japonii, do świata Wikingów i do renesansowej Florencji, ale nie jesteśmy ani trochę bliżej rozwiązania zagadki, czy Marianne faktycznie żyje już przeszło siedem wieków, czy też jej opowieści to objaw schizofrenii. Cała historia okraszona jest też odwołaniami do „Piekła” Dantego.

Urzekła mnie ta opowieść – pełna bólu i miłości, nadziei i cynizmu. I choć autor nie sięga może wyżyn kunsztu pisarskiego, to przeczytać „Gargulca” warto.

Moja ocena: 5/6
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2011-01-06, 22:03   

Nieznany napisał/a:
Urzekła mnie ta opowieść – pełna bólu i miłości, nadziei i cynizmu. I choć autor nie sięga może wyżyn kunsztu pisarskiego, to przeczytać „Gargulca” warto.


Podpisuję się pod tą konkluzją. Podobało mi się i jako forma specyficznej fantastyki i jako współczesna powieść obyczajowa.
Zdecydowanie warto ( no może nie 5/6 - ale na mocną czwórkę autor zasłużył ).
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


Forum Książki - zapraszamy!