Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
George R. R. Martinacykl "Pieśń Lodu i Ognia"
Autor Wiadomość
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-08-19, 19:05   

burli napisał/a:
żadna recenzja jeszcze nie powstała więc geralcie skleć proszę kilka zdań w odpowiednim dziale :D

To nie jest łatwe do zrobienia bez spoilerów, ale pomyślę o tym ;)

Swoją drogą, możliwe że przeskok między Grą o tron, a kolejnymi tomami wynika ze zmiany tłumacza. Sam w oryginale przeczytałem tylko najnowszą część, ale ludzie, którzy czytali po angielsku "Grę o tron", dość mocno krytykują przekład Pawła Kruka.

Jareth napisał/a:
Dla mnie zdecydowanie lepszym niż powszechnie chwalony, głaskany i obcałowywany Władca Pierścieni.

Wielkość Tolkiena polega na stworzeniu czegoś oryginalnego, co stało się inspiracją dla ogromnej liczby autorów. Bez "Władcy pierścieni" fantastyka byłaby znacznie uboższa. Ale samej powieści brakuje realizmu, jest zbyt wiele idealnych postaci (lub takich zupełnie złych), a kobiet jest tam tyle, co w "Smerfach". Dobre na początek przygody z gatunkiem.
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-19, 23:17   

geralt napisał/a:


Jareth napisał/a:
Dla mnie zdecydowanie lepszym niż powszechnie chwalony, głaskany i obcałowywany Władca Pierścieni.

Wielkość Tolkiena polega na stworzeniu czegoś oryginalnego, co stało się inspiracją dla ogromnej liczby autorów. Bez "Władcy pierścieni" fantastyka byłaby znacznie uboższa. Ale samej powieści brakuje realizmu, jest zbyt wiele idealnych postaci (lub takich zupełnie złych), a kobiet jest tam tyle, co w "Smerfach". Dobre na początek przygody z gatunkiem.


mam podobne zdanie. Tolkien zrobił coś niesamowitego (czego jak mi się zdaje nie zrobił nikt wcześniej) stworzył cały świat od poszewki, wymyślił jak mają wyglądać różne gatunki, wymyślił ich jeżyki, pismo, system liczenia czasu, prawa, narysował mapy. Opowieść sama w sobie oczywiście nie jest idealna. Przede wszystkim za dużo w niej (jak dla mnie ) opisów, ale to chyba dewiza tamtych czasów. Tak mi się zdaje, że kiedyś ludzie bardziej się do tego przykładali, prawdopodobnie dlatego, że kiedyś niektóre rzeczy trudniej mieściły się ludziom w głowach. Teraz niewiele już może nas zadziwić. Mimo to Tolkien rozpoczął coś wspaniałego i podejrzewam, że nawet Martin się nieco na nim wzorował
_________________

 
 
Jareth 
Towarzysz


Wiek: 30
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 196
Wysłany: 2011-08-20, 03:05   

burli napisał/a:
Tolkien zrobił coś niesamowitego (czego jak mi się zdaje nie zrobił nikt wcześniej) stworzył cały świat od poszewki, wymyślił jak mają wyglądać różne gatunki, wymyślił ich jeżyki, pismo, system liczenia czasu, prawa, narysował mapy.


Lovecraft(wcześniej już przeze mnie wspomniany). Tworzył kilka lat przed Tolkienem. Sam wymyślił panteon bogów, nie jeden a kilka języków używanych przez te bóstwa, i nie jeden a kilka światów, którymi te bóstwa władały. Poszedł nawet nieco dalej - składał ofiary bóstwom, które sam wymyślił na potrzeby swoich opowiadań i do takich czynności(składania ofiar itp.) nakłonił wiele osób, które czytywały jego prozę. A czytając korespondencję pomiędzy Lovecraftem i jego fanami, i późniejszymi hmm...współpracownikami można się przekonać jak daleko się w tym wszystkim zapędził.

Ile gatunków zostało od podstaw wymyślonych przez Tolkiena? Proszę o wymienienie konkretnych przykładów.

Osobiście uważam, że Tolkien po prostu trafił na odpowiedni okres w historii literatury.
_________________
Czyń wedle swej woli będzie całym Prawem.
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-08-20, 04:12   

To już chyba dyskusja na osobny temat - proponowałbym kontynuowanie wątków o innych pisarzach tutaj. Bo może się fajnie rozwinąć, a temat PLiO nie do końca pasuje do rozmów o wielu różnych autorach.

Jareth napisał/a:
Sam wymyślił panteon bogów, nie jeden a kilka języków używanych przez te bóstwa, i nie jeden a kilka światów, którymi te bóstwa władały. Poszedł nawet nieco dalej - składał ofiary bóstwom, które sam wymyślił na potrzeby swoich opowiadań i do takich czynności(składania ofiar itp.) nakłonił wiele osób, które czytywały jego prozę. A czytając korespondencję pomiędzy Lovecraftem i jego fanami, i późniejszymi hmm...współpracownikami można się przekonać jak daleko się w tym wszystkim zapędził.

To mnie zainspirowałeś do postawienia ciekawego pytania. Czy bogowie z PLiO istnieją? :lol: Tzn. czy są postaciami w świecie powieści i mają na niego realny wpływ, czy też tylko są wymysłem bohaterów sagi? A jeśli istnieją, to który z nich jest najprawdziwszy? :D
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-08-31, 14:08   

Coś dla prawdziwego fana Martina: aukcja na rzecz Nagrody Literackiej im. Zajdla!

:!: Zestaw Prawdziwego Fana George'a R.R. Martina :!:
Cytat:
w skład którego wchodzi nie tylko sześć podpisanych przez Autora powieści (polskie wydania: Starcia królów, oba tomy Nawałnicy mieczy i Uczta dla wron. Sieć spisków; anglojęzyczne: Tuf voyaging i, napisana wspólnie z Lisą Tuttle, Windhaven), ale i unikatowa czapka Georga R.R. Martina – również z jego autografem. Pod tą czapką powstała Pieśń Lodu i Ognia!


A na marginesie druga aukcja - nadaj imię jednemu z bohaterów gry Upspring 44, mówiącej o powstaniu warszawskim! http://allegro.pl/uprisin...1787158585.html
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-08-31, 15:41   

A po co właściwie komuś czapka i autografy? :mysli: Chyba jednak nie jestem "prawdziwym fanem".
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-31, 16:17   

ja też nigdy nie rozumiałam ... fajnie byłoby się z nim spotkać i porozmawiać, życzyć zdrowia żeby napisał jeszcze wiele takich powieści. Ale autograf? żeby za 100lat moi wnukowie mogli sprzedać książkę za bezcen?
_________________

 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-08-31, 19:22   

Ja tez nigdy nie byłem fanem autografów. Owszem, spotkać się, porozmawiać, piwo wypić... ale błagać o podpis? W swoim życiu stałem w kolejce tylko po jeden autograf - na spotkaniu autorskim Tadeusza Różewicza w Rzeszowie, na którym byłem tylko dlatego, że wychodziłem akurat ze spotkania koła naukowego matematyków i okazało się, że w sąsiednim budynku wydziału filologicznego zaraz się zacznie spotkanie z nim. A że od dawna uważałem, że jest wart co najmniej dwóch Nobli i jednego Oskara, to zakupiłem jakiś tomik na miejscu za trzy dychy i stanąłem w kolejce po spotkaniu. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-10-26, 10:21   

Cytat:
"Taniec ze smokami" George'a R.R. Martina, piąty tom bestsellerowego cyklu fantasy "Pieśń Lodu i Ognia" ukaże się 22 listopada.

http://www.zysk.com.pl/pl...UZ_22_LISTOPADA
Ale podzielą na części i druga wyjdzie w 2012 roku. Może to o to chodzi z tym podziałem na tomy, żeby wydać jak najwcześniej (i mieć dwie wielkie premiery). Nie wiem co wyjdzie z tego dzielenia, bo środkowe kilkaset stron trochę zawiewa monotonią charakterystyczną dla poprzedniej części, a prawdziwa jazda pojawia się pod koniec.
 
 
burli 
Przyjaciel forum


Wiek: 31
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 1514
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-26, 14:51   

ALLELUJA! :D
_________________

 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-10-26, 16:22   

Ile stron ma "Dance with dragons"? Wydawcy często dzielą grube książki, bo najlepiej sprzedają się takie po 300-500 stron a i ich cena bywa zazwyczaj bardziej przystępna. Zwykły pragmatyzm biznesowy.
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-10-26, 17:33   

Zysk swoją drogą, ale jakoś w oryginale nie dzielą. A ilość stron zależy głównie od ilości tekstu na stronie. Wg danych, które sprawdziłem w necie wychodzi, że jest trochę cieńsza od Gry o tron, ale jakoś nie wydaje mi się. Ja czytałem ebooka w wersji epub, gdzie tekst się sam dostosowuje do ekranu zgodnie z tym, jak sobie ustawisz, więc nie było liczby stron. Oceniałem objętościowa na jakiś tysiąc, ale mogło mi się wydłużać przez to, że dużo wolniej czytam po angielsku.
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2011-10-26, 19:45   

Sam widzisz, w naszym języku wychodzi mało książek tysiąciwięcejstronicowych, zwłaszcza tłumaczeń zaś DwD ma 1016 stron a nie wiem, ile będzie miało łącznie tłumaczenie, ale pierwsza część ma 632 strony i kosztować ma 45 zeta, co po jednolitym wydaniu dałoby książkę sporo grubszą od "Lodu" (1054 s.) i kosztującą pewnie ok. 90-120 zł a wydaną pewnie nie wcześniej niż po nowym roku, czyli już po sezonie bożonarodzeniowym - IMO wydawca musiałby być niemądry. :)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2011-11-13, 03:20   

W każdym razie siła tej części tkwi w końcówce, a dokładniej w jednym z ostatnich rozdziałów. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się, żebym przez książkę nie mógł zasnąć - i to nie dlatego, że czytałem, a z powodu nadmiaru emocji. Tylko proszę mnie nie ciągnąć za język, bo mnie już skręca od wakacji :p

Ostatnio nawet kłóciłem się z kumplem, który twierdził, że PLiO jest tylko nieznacznie lepsza od wiedźmińskiej sagi :lol:
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2011-11-14, 19:57   

Nieznany napisał/a:
Sam widzisz, w naszym języku wychodzi mało książek tysiąciwięcejstronicowych


W tej kategorii- jak widach można i to z powodzeniem - polecam ( ściśle rzecz biorąc nie ja, a moja małżonka ) książki Diany Gabaldon ( wielotomowa saga historyczno przygodowa).
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
Ravena 
Przyjaciel forum
Wiedźma Cwaniara


Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sty 2009
Posty: 2524
Skąd: Wiedźmi Las
Wysłany: 2011-11-16, 20:49   

andrew napisał/a:
W tej kategorii- jak widach można i to z powodzeniem - polecam ( ściśle rzecz biorąc nie ja, a moja małżonka ) książki Diany Gabaldon ( wielotomowa saga historyczno przygodowa).

Gabaldon tak, ale do góra 4 tomu. Potem jest już dużo gorzej :roll:
_________________
Le Café
 
 
tobe 
Towarzysz
dziad borowy


Wiek: 38
Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 893
Skąd: z lasu
Wysłany: 2011-11-19, 16:50   

sorry andrew wolę fantastykę
mimo że historię lubiłem i lubię
książki wolę czytać sf lub fantasy

geralt: nie psuj innym zabawy
i nie uchylaj za dużo rąbka tajemnicy
treści Tańca ze smokami :)

p.s.
a ja myślałem kiedyś że się nie doczekam
tego tomu
_________________
cheers
 
 
andrew 
Docent
NIEDOWIAREK


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 903
Skąd: tam i tu
Wysłany: 2011-11-19, 21:17   

Cytat:
sorry andrew wolę fantastykę


He, he. Ja też!
_________________
"Co dokładnie zrobiłeś ? - Osądzono mnie...i słusznie...za kradzież wyboru drugiego stopnia z kompletnym nieposzanowaniem "
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2012-03-10, 19:01   

Tego nie podglądać, jeśli ktoś nie czytał całego "Tańca".
Spoiler:
Opis był raczej jednoznaczny. I był to opis z punktu widzenia samej postaci, więc nie ma, że to jakaś kolejna sztuczka czerwonej kapłanki (ciekawy motyw z Mance Ryderem). Co prawda niejeden już trup wstawał, ale to nigdy nie była do końca ta sama osoba. Może w jakimś sensie żyć jako zmiennoskóry, może jest w jakiś sposób powiązany z wilkorem, ale to już nie będzie on. To chyba był najmocniejszy moment w całej serii. Myślałem przez chwilę, że pojedzie po całości i Daenerys skona gdzieś w trawach po wyjściu ze smoczego gniazda.

A bez względu na prawdziwość słów zawartych w liście, zima zrobiła swoje z ludźmi Stannisa. Zresztą Melisandre już od jakiegoś czasu zdawała się go olewać i koncentrować na Jonie. Może wyczuła w nim królewską krew? Na północy wielki burdel - będzie cud, jeśli się na murze strażnicy nie pozabijają z dzikimi, Bolton szaleje w Winterfell, a inni zdają się nadchodzić wraz z mrozami i zawieruchami.

Co do Tyriona, to trochę nudnawo, ale to mierząc jego skalą. Wielu się pewnie zawiodło, że nie doszło do spotkania z Dany, choć w sumie uratowała go przed pożarciem przez lwy.
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-03-26, 19:29   

Znalezione. :)


A to moje przypinki zakupione na Pyrkonie. Postaram się o lepsze zdjęcie. ;)
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany