Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
[Fan] Sapkowski Andrzej - Narrenturm
Autor Wiadomość
dobberman
Gość
Wysłany: 2004-10-19, 09:52   [Fan] Sapkowski Andrzej - Narrenturm

Narrenturm czyli inaczej wieża błaznów w której umieszczani byli psychicznie chorzy w średniowieczu.Książkę czyta się lekko,ale trochę za dużo łaciny moim zdaniem.Robi się ciekawa dopiero w 13 rozdziale gdy pojawia się wędrowiec Samson Miodek nazwany miodkiem przez Szarleja.Nie przeczytałem jeszcze całej tej książki,ale robi się coraz bardziej ciekawa i wciągająca.Narrenturm to 1-wszy tom trylogii.Następnie są "Boży wojownicy" i "Lux perpetua".Mi się podoba ten cykl książek.A wy forumowicze co sądzicie o tych książkach?
Pozdro dla wszystkich forumowiczów
Ostatnio zmieniony przez Tifa Lockhart 2009-10-07, 17:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sknerek
Gość
Wysłany: 2004-10-20, 16:04   

Szczerze mówiąc mnie nie zachwyciła :roll: Czegoś jej brakuje.. Czegoś nieuchwytnego, co posiada reszta ksiązek Sapkowskiego :roll:

proszę rozwijać swoje posty
 
 
glus 
Przedszkolak


Dołączył: 15 Paź 2004
Posty: 32
Wysłany: 2004-10-20, 18:53   

Zgadzam się, że czegoś jej brakuje - brakuje jej pasji autora. Tego pazura, który sprawia, że książka nas chwyta i nie puszcza. Na pisarz pewno włożył w nią dużo pracy ale serca się nie doszukałem :)
Plusem może być skierowanie zainteresowania na wojny husyckie i zachęcenie do poczytania innych książek o tym okresie.
Dla porównania proponuję przeczytać (tak było ze mną) książkę bardzo historyczną (chociaż nie stricte naukową) Jasienicy - np. Polskę Piastów (bo pierwsza w cyklu ale dowolna inna z tej serii np. P. Jagiellonów, ... będzie równie dobra) czyta się jak powieść sensacyjną. Bo tam autor żył tymi problemami, chiał się spierać z kimś i nie potrzebował pomurników i wiedźm, żeby magicznie wciągnąć do tej historii, która się naprawdę działa.
(Boże Igrzyska nie wciągnęły mnie niestety)
 
 
Greg-B 
Pierwszak
FEF rulez !!



Wiek: 56
Dołączył: 27 Wrz 2004
Posty: 85
Skąd: ... nie stąd ...
Wysłany: 2004-10-21, 01:11   

A mnie sie podobala - mimo ze Geralt w tym czasie na urlopie.
Jezyk Sapkowy, Reinewan tez wyrabia niezle, a Szarlej z Samsonem to juz klasa sama dla siebie.
Ksiazki maja byc rozrywkowe i dla relax'u - i takie tez jest Narrenturm.
Jak ktos chce cos powazniejszego to polecam encyklopedie (moze byc XX tomowa - na dluzej starcza) lub ksiazke telefoniczna (ilez tam nowych postaci, tylko watek troche dretwy)
To bylo do smiechu, jak i ksiazki Sapkowskiego - a kto chce z tego zyciowa modrasc wyciagnac (ja i z bookow Sapka - mozna, a czemu nie?) to prosze bardzo :)
_________________
" ... chcesz sprawiedliwości - wynajmij wiedźmina ... "
" ... ścieżka obrońcy - to świadoma zgoda na śmierć... " - Miyamoto Musashi
 
 
borewicz
Gość
Wysłany: 2004-10-21, 10:54   

Jedynymi cyklami jakie byłem w stanie przeczytać były Pan samochodzik (dzieckiem w kołysce będąc) i Władca pierścieni (chociaż czy to zaraz cykl?)
Sapkowskiego jakoś nie polubiłem, ale jest jedno opowiadanko które uważam za majstersztyk ---> W leju po bombie
Narrentrum przeczytałem i Bożych bojowników też i jakoś te książki mnie nie usatysfakcjonowały chociaż uważam że sąconajmniej o dwie klasy lepsze niż cykl o Wiedźmine...
Wadą tych pozycji jest dla mnie to co dla wielu będzie zaletą, czyli cały ten magiczny ekwipunek jai towarzyszy przygodom Reinewana.
Doceniam ogrom pracy pana Andrzeja Sapkowskiego. Naprawdę przekopał się przez wiele ton papieru. To zaowocowało dziełem na pewno bardziej wiarygodnym historycznie niżtacy Krzyżacy czy (:D) Przyłbice i Kaptury.
W sumie niezła literatura dla bardziej wyrobionego (obczjonego historycznie) czytelnika. Literatura jak już napisano rozrywkowa, ale na pewno nie do kotleta.
 
 
taki daniel
Gość
Wysłany: 2004-10-23, 01:03   

narrenturm łyknąłem jednym tchem, podobnie jak sage o wiedźminie.. reynevan bardzo się różni od geralta, ale obie serie mają niesamowity klimat !! jednym słowem książka jest świetna 8)
 
 
maro 
Przedszkolak



Wiek: 34
Dołączył: 24 Wrz 2004
Posty: 47
Wysłany: 2004-10-29, 00:07   

nei wiem co widzicie w "Wiedźminie" ja np przeczytałem I tom opowiadań i wogóle mnie nie zachwycił, ot takie sobie opowiadanka, może ta dalsza powieśc jest lepsza bo to mi nie podeszło
 
 
Greg-B 
Pierwszak
FEF rulez !!



Wiek: 56
Dołączył: 27 Wrz 2004
Posty: 85
Skąd: ... nie stąd ...
Wysłany: 2004-10-29, 00:52   

sa gusta i gusciki
co widze w wiedzminie?
humor, doskonala narracja, duzo historii, dobra fantasy... itd :)
a jaki typ powiesci ty preferujesz ?
chyba nie fantasy - skoro wiedzmin nie przypadl ci do gustu :)
_________________
" ... chcesz sprawiedliwości - wynajmij wiedźmina ... "
" ... ścieżka obrońcy - to świadoma zgoda na śmierć... " - Miyamoto Musashi
 
 
Szaary
Gość
Wysłany: 2004-10-29, 09:12   

Jakiś czas temu skończyłem tą książkę i powiem szczerze że nie powaliłą mnie na kolana. Jest całkiem niezła i czyta się ją przyjemnie no ale i tak Wiedźmin zdecydowanie bije tą pozycje na głowę
 
 
sknerek
Gość
Wysłany: 2004-10-29, 09:56   

Cytat:
nei wiem co widzicie w "Wiedźminie"
świetnie napisany, pełen humoru, doskonałe dialogi, połączenie historii z motywamy fantastycznymi, także baśniami, za co go uwielbiam :mrgreen:
Ogólnie jedna z najlepszych książek fantasy, jakie czytałam :)
Niestety, w Narrenturm nie znalazłam wszystkich tych elementów :(
 
 
typcio
Gość
Wysłany: 2004-10-29, 17:40   

Narrenturm nie ma co porównywać z Wiedźminem :P
nie róbcie tego błedu.
Tylko autor jest ten sam ,reszta prawie całkowicie inna :wink:
Najlepiej czytać Narrenturm ,nie pamiętając wiedźmina :mrgreen:
 
 
maro 
Przedszkolak



Wiek: 34
Dołączył: 24 Wrz 2004
Posty: 47
Wysłany: 2004-10-29, 21:36   

słuchajcie, nie potrafie powiedziec czy ogólnie lubie fantasy, przeczytałem tylko "Władce pierścieni" Tolkiena i to mi sie naprawde podobało, zarówno książka jak i filmy, "Wiedźmina" przeczytałem tylko jedną część, no i ona mi nie podeszła, może dlatego że czytałem to w ebooku, chyba wezme się za dalsze części, ale wcześniej musze obcykać "Kod Leonarda..."
pozdrawiam
 
 
Greg-B 
Pierwszak
FEF rulez !!



Wiek: 56
Dołączył: 27 Wrz 2004
Posty: 85
Skąd: ... nie stąd ...
Wysłany: 2004-10-30, 00:38   

maro, faktycznie "wladca..." z "wiedzminem" naprawde nie maja duzo wspolnego :D

To nawet wieksza roznica, niz miedzy "wiedzminem" a "narrenturmem" :D

przeczytaj na spokojnie, jesli nie "sage..." to chocby dwa tomiki opowiadan (a przynajmniej "ostatnie zyczenie" - nie wiem czemu wyszedl jako drugi i podawany jest jako drugi, skoro opowiadania dotycza wczesniejszego okresu - lub z innej "serii" - "wiedzmin")

Moze miales wtedy zly dzien :D

dot. ponizszego posta maro
jestem za ponowieniem :)
a moze kilka dni miales zly dzien? - to sie czyta w jeden dzien :D
_________________
" ... chcesz sprawiedliwości - wynajmij wiedźmina ... "
" ... ścieżka obrońcy - to świadoma zgoda na śmierć... " - Miyamoto Musashi
Ostatnio zmieniony przez Greg-B 2004-10-30, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
maro 
Przedszkolak



Wiek: 34
Dołączył: 24 Wrz 2004
Posty: 47
Wysłany: 2004-10-30, 13:25   

no to chyba trzeba będzie ponowić podejście,
zły dzień odpada, czytałem to kilka dni
 
 
Polarboy
Gość
Wysłany: 2004-11-10, 00:10   

Czytałem fragment i zaczynam mieć obawy czy Sapek nie zaczyna się zbytnio bawić w Eco - choć z 2giej strony jemu z postmodernistyczną zabawą tekstem nawet do twarzy - tyle że czy czytelnik na tym nie ucierpi. W sadze o Geralcie poziom zrozumiałości metaliterackiej warstwy był super wyważony, tu jest ciut gorzej.
 
 
y...yyy 
Pierwszak



Dołączył: 05 Sie 2004
Posty: 122
Skąd: z ...
Wysłany: 2004-11-10, 22:21   

Mnie ta pozycja Sapka nie tylko nie zachwyciła ale szczerze mówiąc nawet nie podobała się.
Łatwo mówić Typkowi Najlepiej czytać Narrenturm ,nie pamiętając wiedźmina jak tego poprostu nie da się czytać, można brnąć przez toto jak mucha po miodzie ale połknąć jak pozostałe książki mistrza Sapka by za moment do niej powrócic się nie da. Czyżby przypadłość Lema dotknęła też jego. Mam nadzieję , że nie.
Doceniając ogrom pracy faktograficznej nie wiem czy nie ciekawiej byłoby przeczytać coś z serii "Życie codzienne" np. w Państwie krzyżackim czy średniowieczu.
_________________
Live long & prosper!
 
 
Konrad
Gość
Wysłany: 2004-12-17, 02:05   

Różnica między narrenturmem a sagą jest kolosalna! Saga to dialogi, bohaterowie jednoznacznie pozytywni (no prawie), wiedźmin-heros w głównej roli. Narrenturm to znakomity warsztat, słaby moralnie i nic nie znaczący wobec wydarzeń vov Bielau. W zależności od tego jak będzie wyglądać zakończenie w Lux Perpentua, cały cykl może za kilkanaście lat stać się jednym w najważniejszych wydarzeń literackich naszych czasów. Takie jest w każdym razie moje zdanie.
Bardzo podobał mi się cykl wiedźmiński ale trójksiąg N&Bw&Lp uważam za jeszcze lepszy.
 
 
kilof 
Przedszkolak


Wiek: 33
Dołączył: 20 Lis 2004
Posty: 28
Skąd: z kopalni
Wysłany: 2005-01-21, 22:31   

Różnic między Sagą, a Narrenturmem nie ma. Dlaczego? Bo tego się nie porównuje. Narrenturm nawet ciężko nazwać do końca fantasy, tam elementy magii występują dosyć rzadko - tak samo z postaciami. Można to nazwać książką historyczną z rozbudowaną fikcją literacką ;] Niemal wszystko jest prawdą, oprócz wspomnianej fikcji.

Książka świetna, nie zmieniam zdania o autorze - AS dalej w świetnej formie :)
 
 
Kicia02
Gość
Wysłany: 2005-01-31, 16:12   

Cykl jest bardzo dobry.

Mam tylko jeden zarzut: Bielau jest nieciekawym głównym bohaterem.
 
 
Kojotes 
Przedszkolak


Dołączył: 31 Sty 2005
Posty: 7
Skąd: Z Akademii Bardów
Wysłany: 2005-01-31, 18:41   

Na początek chciałem uroczyście przywitać wszystkich forumowiczów- to moj piewrszy post.

Co do Narrenturmu, to nie rozumiem słów krytyki moich poprzedników. Narrenturmu nie da się porównywać z sagą. Jeśli jesteś jej fanem, to lepiej nie czytaj nowego cyklu Sapka- nie ma z poprzednim nic wspólnego. Wg mnie jedyną wadą tego cyklu jest głowny bohater- pechowy nieudacznik, a dodaktu kretyn. Dobrze że w drugim tomie trochę się to zmienia (acz nie do końca).

Tylko się obawiam, czy Sapkowi starczy geniuszu na 3 tom- drugi nieco szwankował (Reynevan jakieś 6 razy z rzędu porywany lub uwięziony, a później w cudowny sposób ratowany).
_________________
Amor omnia vincit
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www