[Inne] Sapkowski Andrzej - "Żmija"
Odpowiedz do tematu

: [Inne] Sapkowski Andrzej - "Żmija"


Lata osiemdziesiąte, Afganistan, operacja radzieckiej armii w kraju mudżahedinów...
Lewart radziecki żołnierz polskiego pochodzenia jest starszym praporszczykiem na radzieckiej zastawie w środku Afganistanu.

Codzienne starcia z "duchami" czyli afgańskimi partyzantami, rozterki żołnierzy, których wojna zmieniła tak, że już prawdopodobnie nie będą się potrafili odnaleźć w czasie pokoju i opisy walk to zdecydowane plusy tej książki. I szczerze mówiąc gdyby to miała być książka wojenna i poszła tylko w tym kierunku to pewnie i by mi się spodobała bardziej. Sapkowski jednak wplótł w to tło tytułową żmiję, złotą zresztą, która podobno nie występuje w naturze.

Nasz bohater po wielu spotkaniach z nią i z heroinowym odjazdem widzi zdarzenia z przeszłości, które działy się na tym samym terenie.


Dla mnie książka ta była niespójna, o i le pierwsza połowa do spotkania żmii była bardzo ciekawa z wojskowego punktu widzenia, to potem to wszystko jakoś się tak rozwlekło. Wątek fantastyczny, pojawia się w połowie książki i właściwie zaraz kończy, bo sama książka za gruba nie jest. Jest wg mnie nie wykorzystany do końca, poza tym nudny po prostu. Początki spotykania żmii szczerze mówiąc denerwowały mnie, bo odciągały od głównego, tak mi się wydawało, wątku.

Ogólnie ocena to 4-/6 głównie za opisy walk i za to, że Sapkowski zapracował na swoje nazwisko już wcześniej. Sama książka jako taka to wg mnie 3

All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost...
:
Jak dla mnie ta książka to 1, bo nie oceniam na zero. Ale każdy ma własny gust. :)

: Re: Sapkowski Andrzej - "Żmija"
Ja bym to nazwał przeciętnym opowiadaniem w cenie książki ;)

algreholt napisał/a:
za to, że Sapkowski zapracował na swoje nazwisko już wcześniej.

I to powinno raczej moim zdaniem działać jako zwiększenie wymagań co do dzieł, które wydaje.

:
Noo... I ja tu nic nowego nie powiem.
Mistrzuniunio porywał mnie (i nie tylko) Wiedźminami, ale "Żmiję" wymęczyłem z bólem i na szczęście niewiele pamiętam :)

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.