Siatkówka
Odpowiedz do tematu

: Siatkówka
Ośmielam się założyć nowy temat, bo z przykrością stwierdzam, że nie ma tu tematu takiego ogólnego o siatce - damskiej, męskiej, reprezentacyjnej, klubowej, amatorskiej, itp. - ( i liczę, że jest tu więcej kibiców tej dyscypliny:)
No i sezon klubowy w pełni, a tu wywiązała się przepychanka pomiędzy Wlazłym, a PZPSem..

http://aktualnosci.siatka...-z-gry-w-kadrze

http://aktualnosci.siatka...ego-i-zagumnego

Bieeedny Wlazły, wszyscy mu robli pod górkę i dążyli do tego, żeby sam zrezygnował z kadry.. No, co za pech! ;/

:
Średnio mi się podoba takie ciągłe narzekanie Wlazłego i ta delikatność (choć śmiem sądzić, że nie są to jedyne powody braku sympatii z Twojej strony ;) ) - coś w stylu Cristiano Ronaldo. Ale chciałbym go widzieć w reprezentacji, bo kiedy jest w formie, jest jednym z najlepszych. I te fochy na linii trener-zawodnicy też średnio mi się podobają. Nie da się utrzymać optymalnej formy przez cały sezon. Trzeba trochę poluzować, żeby wystrzelić na najważniejszych imprezach.

Castellani brał na Ligę Światową nowych, wyniki były słabe, a później przyszło złoto na ME. Dobrze, że wracają Zagumny i Winiarski. Bo owszem, wyniki ma reprezentacja w tym sezonie niezłe. Ale losowanie sprzyjać bardziej chyba nie mogło, a w finale LŚ zagrali tylko z racji praw gospodarza. Wyszły im dwa mecze o brąz - z Argentyną i Rosją - ale obydwie były mocno podłamane po półfinałach. Nie chodzi mi o odbieranie chwały naszym - martwię się trochę o awans na igrzyska, bo w dotychczasowym nieoptymalnym składzie wcale nie grali najlepiej i tacy Włosi robili z nimi, co chcieli. A potencjał Polaków jest ogromny i stać ich na wszystko.

:
Tylko w najważniejszych momentach (przeważnie w meczach z Brazylią :) ), naszym siada psychika.. Ja nie wiem - boją się czy co? :D
A trenerzy w ostatnich latach przeprowadzają straszne roszady... Moze nawet za dużo. Faktycznie Castellaniemu udało się to ME, ale później wyniki były dużo słabsze niż ich możliwości. Winiarski, Zagumny wracają. Mam nadzieję tylko, że ta nieobecność w kadrze nie wpłynęła na ich formę źle. Chociaż Zagumny pokazał się świetnie na ostatnim meczu ligowym.
A Wlazły, to dla mnie taki laluś, któremu nie chcieli dać skarpetek pod kolor włosów więc strzelił focha stwierdził, że nie bedzie grał w kadrze, "bo nie!" Najpierw w jego oświadczeniu czytamy, że dogadał się z Anastasim i ten go rozumie, po czym Andrea mówi, że "nie rozumie dlaczego ktoś nie chce grać w reprezentacji". Więc ktoś tu ściemnia. I czemu inni siatkarze nie narzekają?

:
To raczej Brazylijczycy są po prostu lepsi. Zagumny ma już swoje lata, ale jeszcze na Londyn może utrzymać formę. Później trzeba będzie szukać młodszych i dobrze, że dają pograć innym. A Wlazły jest jaki jest, ale w sporcie chodzi o skuteczność. Jeśli nawet jest zbyt delikatny, żeby dostosować się do standardowego planu treningowego, a ma przy tym talent i potrafi w najważniejszych momentach odwrócić losy meczu, to warto podejść do niego indywidualnie i się dogadać.

:
Niestety i Związek i on nie odpuszczają. Chociaż Wlazły, tak naprawdę w swoim liście, nie podał konkretnych rządań - nie wiadomo, czego wymaga. Zresztą każdy spór ma dwie strony, a on tylko oskarża. Ja myslę, że jak do sportu wkrada się takie cuś, to robi się chora atmosfera i już nie da się tego uleczyć. Nawet jeżeli zawodnik jest mega uzdolniony. Jak aż w takim stopniu wkracza jego charakterek, to juz po ptokach.
No i ładnie nam się pokazuje Kurek - teraz przecież praktycznie on przejął rolę leadera. Na szczęście mamy też kilku innych chłopaków, którzy potrafią odwrócić losy meczu. Może jeszcze nie w takim stopniu, jak Wlazły, ale im więcej ogrania.. No i nie obrażają się o byle co :)

:
Kurek i Gruszka na ME09 byli genialni. A Kurek wydaje mi się lepszy od Wlazłego, choć ja w zasadzie oglądam tylko reprezentację, więc mało ich widzę w klubach. Ale do wielkich sukcesów potrzeba szerszej kadry na najwyższym poziomie, bo praktycznie zawsze ktoś ma słabszy dzień i coś mu nie wychodzi. W ogóle to fajnie, że mamy w 2014 mistrzostwa świata w Polsce, a rok wcześniej współorganizację ME. Trochę tych ważnych imprez u nas będzie, biorąc pod uwagę przyszłoroczne piłkarskie EURO.

:
Te korki, tyle ludzi, bleh! :lol: Noga jest zła :D Ale, jak sie widzi, całe miasto w biało-czerwonych barwach, a na ulicach ludzi drących się "POLSKA!", to aż ciarki przechodzą:) Coprawda to na stadionie Mazurek Dąbrowskiego robi największe wrażnie, ale i Spodek i hymn acapella.. :)
A Polacy udowodnili, że co jak co, ale turniej siatkarski potrafią zorganizować, to może i Euro się uda? :) Bodajże kabaret Młodych Panów miał fajny skecz o policjantach na Euro xD Ale może nie będzie tak źle:) W końcu to pójdzie w świat więc trzeba się pokazać. A jak to się uda, to może i przyjdą kolejne imprezy.

:
Grecja potrafiła zorganizować letnią olimpiadę w 2004 roku, Portugalia zorganizowała wtedy samodzielnie EURO. To nie są kraje, które by nas nie wiadomo jak wyprzedzały w stopniu rozwoju, już pomijając problemy finansowe. Spodek jak Spodek, ale do MŚ Czyżyny powinny już mieć porządną halę :)

:
:shock: Uuuu, nawet nie wiedziałam, że coś tam się buduje :)
No tak, Portugalia, Grecja nie są lepsze.. Ja jednak obawiam się trochę o np. hotele czy organizację na drogach. Byleby to się nie przerodziło w jeden wielki chaos. W ogóle, jak ktoś nie będzie się wybierał na żaden mecz, to lepiej się ulotnić z miast organizatorskich :) O, jak ja się cieszę, że Kraków to ominie :) Chyba :)

http://aktualnosci.siatka...ral-czternastke
Żadnych niespodzianek..:(
A w sobotę hit kolejki Plus Ligi. JW - Skra. Zobaczymy w jakiej formie są reprezentaci.

:
Raczej nie ominie. Bo będą bazy treningowe dla co najmniej 3 drużyn. A za drużynami przyjadą kibice. Do tego wiele osób, jak już będą w Polsce, może zechcieć odwiedzić Kraków w przerwie między meczami, albo nocować tutaj i dojeżdżać, jak drużyny.

:
To żeś pocieszył.. :( Czyli trzeba będzie się ulotnić na kilka.. tygodni? Niee.. :(

I się pozmieniało: http://aktualnosci.siatka...tymalnej-formie
On już chyba jest za 'staaary' :)

:
No i Kurkowi cuś się stanęło.. Nie wyszedł w ogóle wczoraj. Za to Wlazły nas rozgromił :( Kubiak totalnie pogubiony, obudził się dopiero w trzecim secie. Jedynie Bartman grał cały czas na podobnym poziomie. Co zaskakuje, Winiarski - średniawo, średniawo... Ja się boję o ten Puchar Świata..

:
Przegapiłem mecz z Kubą. Nie spodziewałem się takiego początku :) No ale droga wciąż długa i ciężka.

:
Oj, też się nie spodziewałam :) A po dzisiejszym meczu stwierdzam, że po 3 h spania, warto wstać i pokibicować. Ten set 30:28..! I drugie zwycięstwo dla nas :)

:
Tutaj Kubiak trochę przesadził :shock: :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=nRC3eWQUr4I
Gość przy stoliku musiał się zdziwić :D

:
Ignaczak powiedział, że Kubiak poszedł jak dzik w żołędzie. :lol:

Ryzykował kontuzją, ale brawo za odważne i sprawne działanie. :)

"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"
:
Kontuzją ryzykował, ale niekoniecznie swoją własną ;)

:
Niech on wróci do domu z kontuzją :p Tu Liga czeka :D

A widzieliście dzisiejszy mecz z Iranem? Ogrywamy Argentynę, a Iran nie do przejścia? Poza tym jednym setem do 8... A jutro Japonia.

:
Frajersko stracone punkty najbardziej bolą. Tabela na razie za wiele nie mówi, bo 3 najtrudniejsze mecze gramy na końcu. I jeśli nie zaczną się w grupie dziać rzeczy bardzo dziwne (dzisiaj Brazylia straciła 2 sety z Chinami), bez przynajmniej jednego zwycięstwa nie będzie czego szukać. A i USA jeszcze może wbić na podium. Raczej medale rozdzieli ta piątka.

:
Jaaacie, ale piękny mecz dziś Nasi zagrali :) Kurcze, żeby tak zagrali z Brazylią.. :) A Brazylia pokonana! Ha! Kuba ich ograła 3:2 Coś mi się wydaje, że chyba najcieższym rywalem będzie dla nas Sborna...

Odpowiedz do tematu
Skocz do:  

Pełna wersja forum
Powered by phpBB © phpBB Group
Design by Vagito.Net | Lo-Fi Mod.