Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Nieznany
2015-04-10, 18:16
Sapkowski Andrzej "Wiedźmin. Sezon burz"
Autor Wiadomość
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2013-10-25, 11:12   Sapkowski Andrzej "Wiedźmin. Sezon burz"




Wydawnictwo: SuperNowa
Data wydania: 6 Listopad 2013
ISBN: 978-83-7578-059-8
Format: 125 x 195
Liczba stron: 404

Cytat:
Miło nam poinformować, że wkrótce trafi do księgarń nowa powieść Andrzeja Sapkowskiego WIEDŹMIN. SEZON BURZ.

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.

„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.

WIEDŹMIN. SEZON BURZ to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Autor: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…


Źródła:
Cytat i okładka: kawerna.pl
Metryczka: katedra.pl


Pierwszy rozdział książki na stronie kawerna.pl (pdf)
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-10-25, 23:30   

Ze względu na szacunek do autora i jego dorobku powstrzymam się od werbalnego wyrażenie wrażeń związanych z zapowiedzią i zalinkowanym fragmentem.

King też skończył wielką serię, żeby po latach dopisać w środek jedną ze swoich najsłabszych powieści.

Cytat:
Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku:

Jurek ma w dupie reguły. I gatunki.
 
 
tobe 
Towarzysz
dziad borowy


Wiek: 38
Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 893
Skąd: z lasu
Wysłany: 2013-10-27, 19:28   

mam duże wątpliwości co do formy pisarskiej sapkowskiego,
oczywiście chciałbym się mylić

z sentymentu do tej serii pewnie przeczytam
koniec końców dorastałem na niej

edit: po przeczytaniu fragmentu -uwagi-> dobrze nie będzie , zbyt dosłownie
_________________
cheers
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2013-10-28, 10:32   

Ano fragment nie powala...
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-10-28, 22:11   

Cóż To mi wygląda na prymitywną inspiracją ze strony PIS i 'agenta Tomka'
Cytat:
A mnie
więcej się należy, choćby z racji funkcji. Urzędnicy
państwowi winni być majętni. Im urzędnik państwo-wy majętniejszy, tym prestiż państwa wyższy. Co ty
możesz zresztą o tym wiedzieć. Nuży mnie już ta
rozmowa. Podpiszesz fakturę czy nie?

Jakieś insekty......................
Newim czy to sie da przeczytać ? ,chyba że jakie dupy bedom dalej fajne........
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
tobe 
Towarzysz
dziad borowy


Wiek: 38
Dołączył: 16 Gru 2005
Posty: 893
Skąd: z lasu
Wysłany: 2013-10-29, 07:16   

pajk czy ja wiem czy inspiracja pis - em??
raczej codziennym życiem :tak:
tylko dodał komentarz usprawiedliwiający w usta
urzędnika
_________________
cheers
 
 
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 62
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2863
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2013-10-29, 13:16   

Mam mieszane uczucia po cyklu Husyckim i czymś co popełnił Autor później (tego akurat nie czytałem - tylko recki). Dutki się kończą czy inne cuś?
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2013-10-29, 16:14   

Pewnie nie ma już kasy na paliwo de helikoptera...
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
radec 
Towarzysz


Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 1528
Skąd: ....
Wysłany: 2013-10-30, 23:52   

Nieznany napisał/a:
Pewnie nie ma już kasy na paliwo de helikoptera...


W sumie to przykre. Napisał dobry cykl. Coś co spokojnie może stanąć obok Asimowa, Carda, Harrisona, Clarka, Zelaznego czy Dicka i powinien z tego super dobrze żyć.
Wiedźmin doczekał się filmu, komiksu, gry i nie zliczyłbym ilu wydań. Gdyby Wiedźmin był Anglosasem pewnie Pan Sapkowski odcinałby dzisiaj kupony w towarzystwie J. K. Rowling.

King skomentował jakiś czas temu warsztat Rowling dostrzegając jego dynamiczny rozwój oraz wysoki poziom.

Ciekaw jestem co by powiedział o Sapkowskim. Domysły zostawię tym, którzy mieli okazję i o Wiedźminie i o młodocianym czarodzieju poczytać.

Książkę kupię dla zasady. Być może przeczytam. Chociażby z wdzięczności za to że Krzysiek Sapkowski w tajemnicy przed Ojcem pożyczał mi Jego książki. Kupców Wenusjańskich, Zapomnij o ziemi i Lovecrafta.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-10-31, 04:30   

radec napisał/a:
W sumie to przykre. Napisał dobry cykl. Coś co spokojnie może stanąć obok Asimowa, Carda, Harrisona, Clarka, Zelaznego czy Dicka i


W zasadzie się zgodzę z początkiem ...Przykre , niezły cykl ... ale czy spokojnie stanąć obok ????

To jednak czytadło fajne ale czytadło , nic tam nima poza tekstem dobrym ale pewnie mało uniwersalnym , albo po prostu w czytadłach to jak popadnie , moda trend ,pech .....
Anglosaskość ma tu niewiele do.
Lemowi brak angielskości w niczym nie przeszkodził.
To jednak nie ta liga , nie ten szereg . Raczej już koło Rowling . kupa kasy fakt ale to tylko fart Potter nie pożyje......
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
radec 
Towarzysz


Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 1528
Skąd: ....
Wysłany: 2013-10-31, 09:57   

pajk napisał/a:
cykl ... ale czy spokojnie stanąć obok


w sumie to zaskocz mnie, może Ci się uda :twisted: Podaj jakiś tytuł, który bije na głowę (deklasuje) Wiedźmina. Dla mnie jest to w miarę równy, na dobrym poziomie kawałek fantastyki.

Żeby napisać sagę wielotomową, wielowątkową, którą dobrze się czyta trzeba coś mieć. Sprawa jest subiektywna jak wszystko. Bywa, że ma się to raz i koniec. I tak jest z większością pisarzy. Niestety. Czasami czyta się coś dla jednego detalu, do którego idzie się przez setki stron, a Wiedźmina czyta się dla setek takich detali.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-10-31, 15:50   

W. Szekspir, "Juliusz Cezar"
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
radec 
Towarzysz


Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 1528
Skąd: ....
Wysłany: 2013-10-31, 16:08   

Szczególnie Akt III. Scena I. :twisted:
Chociaż "Władca much" bije obydwie.

W sumie pisarze dzielą się na tych, którzy piszą fantastykę i resztę.
OK. Może być.

A Sapkowi życzę sporo kasy i chwały.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-10-31, 16:39   

Też mu życzę :) bo lubię . No ale ... wiedźmin to jednak kopia adaptacja .

Weź Marlowa od chandlera, dosyp supermana i drogi miecza, odrobina westernowego jeźdźca z nikąd, szczypte amfy i anabolików ' i zeslawizuj.
On nie jest z Rivi tylko najwyżej z Inflant a pewnie z Przasnysza bo przaśny i pewnie dla tego go lubimy a Anglosasom 'dupy nie urywa'....... :(

Właściwie nic nie robi tylko napierdala ani poglądów ani jakiegos wiekszego zycia uczuciowego , zawodowego , hobby
Brak fabuły !!!! O czym jest wiedźmin ??????????
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
andy 
Przyjaciel forum
Obserwacja trwa


Wiek: 62
Dołączył: 12 Paź 2004
Posty: 2863
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 2013-10-31, 16:51   

radec napisał/a:
Podaj jakiś tytuł, który bije na głowę (deklasuje) Wiedźmina.

Nie w Polsce wg. mojego spaczonego zdania (a tako sobie trawię fantasy) lepszego cyklu niż Wiedźmin nie było. Później było tylko gorzej - znowu subiektywnie
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-10-31, 20:55   

pajk napisał/a:
O czym jest wiedźmin ??????????

O życiu !!!!!!!!

pajk napisał/a:
Właściwie nic nie robi tylko napierdala ani poglądów ani jakiegos wiekszego zycia uczuciowego , zawodowego , hobby

'Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi na powierzchni stawu'.

pajk napisał/a:
On nie jest z Rivi tylko najwyżej z Inflant a pewnie z Przasnysza bo przaśny i pewnie dla tego go lubimy a Anglosasom 'dupy nie urywa'....... :(

Mówimy o współcześnie najbardziej rozpoznawalnym wytworze polskiej kultury. Najlepszym (przynajmniej na razie :p ) zresztą też.

radec napisał/a:
W sumie pisarze dzielą się na tych, którzy piszą fantastykę i resztę.
OK. Może być.

Najwięksi wychodzą poza gatunki. Fantastyka pisana dla bycia fantastyką nie jest za wiele warta. Może być za to świetnym tłem dla tego, co się chce przekazać. Idealnym przykładem jest przegenialna "Pieśń dla Lyanny" - opowiadanie miłosne, wchodzące z lekkością w głąb psychiki, społeczności, z domieszką łatwej do przełknięcia, choć niekoniecznie lekkostrawnej filozofii bez zbędnego pierdolenia, w formie brzmiącej jak poezja prozy i rozgrywające się w scenerii sf, która dzisiaj nic nie traci mimo upływu kilkudziesięciu lat.
 
 
Nieznany 
Rektor
(czyt.: sprzątaczka)


Wiek: 44
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 10506
Skąd: wiesz?
Wysłany: 2013-10-31, 21:54   

A co do kwestii anglosaskiej w piśmiennictwie Sapka, to nie jest przecież aż tak źle, skoro "Blood of Elves" czyli pierwsza część sagi o Wiedźminie, zdobyła parę lat temu (przyznawaną wówczas po raz pierwszy) nagrodę David Gemmell Award (a tu jeszcze notka z The Guardian: link).
_________________
"Masz styl i masz klasę, zostań moim przydupasem".
Stephen King "Ręka mistrza"

 
  Zaproszone osoby: 1
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-10-31, 22:20   

Geri streść sagę co sie dzieje z panem G . oprucz że co kawaek pozabija trochę , omówi to, pojęczy egzystencjalnie?

Co jest w wiedźminie oprócz bijatyk (przygód) ??? A może same przygody są jakieś odkrywcze wybitne?????

Jesteś za to jakoś broń !!!!!!!


Może ja sie mylę ,ale na moje 'Czarne'
Nie wystarczy powiedzieć 'a nie bo białe '


Cytat:
Mówimy o współcześnie najbardziej rozpoznawalnym wytworze polskiej kultury. Najlepszym (przynajmniej na razie :p ) zresztą też.


Ta to czemu tu jęczą i ubolewają że nima kasy , że nie anglosas???

Ja sie zgdzam że jest NAJ!!!!!!!!!! Tyle że to nasze aktualne naj jest mikre .
Takie naj
Jaki kraj

Przynajmniej w kilku dziedzinach :)
Całkiem jak nasi najlepsi piłkarze, są najlepsi, tyle że biorą w dupe od wszystkich .

geralt napisał/a:
Ze względu na szacunek do autora i jego dorobku powstrzymam się od werbalnego wyrażenie wrażeń związanych z zapowiedzią i zalinkowanym fragmentem.


No fajnie , a co wcześniej było lepiej ????
Ten kawałek brzmi identycznie jak kawałek (innych przygód) i właśnie dla tego rozczarowuje...jeszcze raz śmieszna siekanina z zadęciem i znów 'takie te ludzie, skąpe, podłe , przekupne, niedobre dla wiedźmina , ałon... dumny i blady!'
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-10-31, 23:55   

Ja mam problem bogactwa. Nie wiem od czego zacząć.

pajk napisał/a:
O czym jest wiedźmin ??????????


O tym, że nie wszystkie potwory są po to, żeby je bezmyślnie zapierdalać. A nawet jeśli któreś naprawdę są, to pojawia się taki Regis i okazuje się, że wiedźmin jest jednak znacznie głupszy, niż myślał.

O relacjach damsko męskich z wieloma celnymi obserwacjami Jaskra (i nie tylko).

O problemach etnicznych (tych prawdziwych) i nienawiści rasowej. O elfach żyjących głównie przeszłością, o tym czyja jest właściwie ta ziemia i dlaczego właściwie tak, a nie inaczej. O postawie Scoia'tael - ich historii i motywach postępowania (i o tym, czym się stali).

O obłudzie i "wyzwalaniu" narodów poprzez wojnę. O przyjaźni, lojalności i znajdywaniu sensu życia w beznadziejnej rzeczywistości (Szczury).

Czy wreszcie o tym, że gdyby wiedźmin nie miał skrupułów i odlał się do doniczki, cała historia potoczyłaby się zupełnie inaczej.

pajk napisał/a:
Właściwie nic nie robi tylko napierdala ani poglądów ani jakiegos wiekszego zycia uczuciowego , zawodowego , hobby

On nawet przekonał Milvę, żeby nie przerywała ciąży.
 
 
radec 
Towarzysz


Dołączył: 28 Kwi 2006
Posty: 1528
Skąd: ....
Wysłany: 2013-11-01, 00:17   

O miłości jest. O seksie po rakach w bali. O śmierci, która kroczy. O mądrym smoku. O tym, że słaba płeć ma słabość do muzykantów. :roll: O zasadach i ich braku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany


ebook.najlepsze.net
Darmowe Statystyki cjc!
Katalog stron www
katalog stron
Katalog stron internetowych Sznurkownia.pl