Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Coś dla kibiców kobiecego rugby
Autor Wiadomość
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2013-12-08, 02:04   Coś dla kibiców kobiecego rugby

Cytat:
Tradycje sportowe uniwersytetu w Oxfordzie są powszechnie znane. Placówka postanowiła to wykorzystać i zaprosiła swoje studentki, które udzielają się w uczelnianej drużynie rugby, do zapozowania zupełnie nago. Dziewczęta rozebrały się w szczytnym celu, ponieważ w ten sposób chcą zwrócić uwagę na problem zwalczania chorób psychicznych.

http://facet.onet.pl/stud...tnym-celu/xpcf6
Brawo dla dziewczyn z Oxfordu! :brawo:
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-08, 14:20   

Brawo brawo i co ??? Oj geri !!!!!!!!! :...:
Pdchoisz jakoś tak bez serca do problemu chorób psychicznych , a miałeś na to zwrócić uwagę !!!!!

Jakoś wspomóc szlachetny odruch serca ......
Sprawić by wszyscy się temu przyjrzeli z należną uwagą ..... a nie tylo klaszczać jak publika na Sitcomie
:<
Chyba ja muszę!!!!!!? :jupi:


Uwaga TERAZ!!!! :jupi:

:wow: Przyglądamy sie uważnie z otwartym umysłem i pozytywnym nastawieniem!!!!
:wow:




-----Tak problem chorób psychicznych nie jest do zlekceważenia !

--Rozważam to głęboko !

---Też powinienem zrobić coć da tych biednych pierdolców , czobków i nnych zajobów!

--Nie mam na razie pomyslu i to mnie boli !!!!! ....
-Chyba na razie umieszcze sobie na pulpicie to zdięcie ,
żebym miał zawsze problem chrych chromych i niepełnosprytnych na przed oczami .



Umiesciłem ....To przedostatnie ..... wydaje mi się że najbardziej uwypukla problem chorób psychicznych .

Myslicie że dobrze wybrałam??????
:jupi:
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2013-12-08, 14:30   

I niech ktoś jeszcze powie, że w samych skarpetkach wygląda się obciachowo :)

pajk napisał/a:
Myslicie że dobrze wybrałam?????? :jupi:

Myślę, że powinnaś jeszcze wstawić pokaz slajdów jako wygaszacz ekranu.
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-08, 14:58   

geralt napisał/a:

Myślę, że powinnaś jeszcze wstawić pokaz slajdów jako wygaszacz ekranu.


Masz tak ? Nie rozprasza cie to zbytnio? Pozwala sie supic na 'Problemie chorób psychicznych' ?
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2013-12-08, 15:33   

pajk napisał/a:
Nie rozprasza cie to zbytnio? Pozwala sie supic na 'Problemie chorób psychicznych' ?

Problemy należy analizować z różnych perspektyw. To daje pełen obraz.
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-08, 22:42   

Niech mi ktoś wytłumaczy, co ma wspólnego Wasza dyskusja z istotą problemu.

Tak, pewnie - ustawienie nagiej zawodniczki jako tapetę na pulpicie czy wygaszacz ekranu spowoduje nagłe wyzdrowienie chorych albo zmniejszy zachorowalność na wszelkie choroby psychiczne :p



A może odwrotnie?
Widzę piękne, młode, wysportowane, wysokie kobiety, a sama jestem niska, nie mam ich urody, ostatnio poważnie zaokrąglił mi się brzuch i mam okrągłą twarz przez Encorton, który niedawno jeszcze brałam. Do tego mam na nogach blizny po biopsji i inne ślady, które pewnie nie zejdą mi już nigdy... toż to załamać się idzie!!!
Depresja a co najmniej anoreksja jak nic... nie, raczej bulimia, bo apetyt mi dopisuje :cry:
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-08, 22:51   

pajk napisał/a:
Myslicie że dobrze wybrałam??????

pajky, nie, to nie to zdjęcie!

powinieneś wybrać środkowe - one zaraz się utopią :cry:

muszą mieć mega depresję...


a może...
jedna chce drugą utopić :mysli:
na pewno ma coś z psychiką :!:
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-12-09, 00:38   

Caroline* napisał/a:
A może odwrotnie?
Widzę piękne, młode, wysportowane, wysokie kobiety, a sama jestem niska, nie mam ich urody, ostatnio poważnie zaokrąglił mi się brzuch i mam okrągłą twarz przez Encorton, który niedawno jeszcze brałam. Do tego mam na nogach blizny po biopsji i inne ślady, które pewnie nie zejdą mi już nigdy... toż to załamać się idzie!!!
Depresja a co najmniej anoreksja jak nic... nie, raczej bulimia, bo apetyt mi dopisuje :cry:
_________________

Ponoć dla mężczyzn liczy się też piękno wewnętrzne. Sama miałabym depresję, jakbym się przejmowała każdym komentarzem na temat mojego wyglądu. Ehh - patrzę na te zdjęcia i odechciewa się wszystkiego - nawet kobiecego rugby... :evil:
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-09, 01:21   

Wy zdajsie nic nie kumacie ..... dziewczyne sa żeczywiście fajne . :)

ale cały ten cyrk to zwykłe kurestwo tak dzis zwykłe i tak popierdolone że już nawet nima sensu sie oburzac ................
To se mozna pokpic przynajmniej co robim z gerim mam nadzieje ,że mimo roznic ocenia to podonnie .

To jest nasza cywilizacja i do takiej chcesz by dorównały bambusy

To ja im odradzam !!!!!!!!!!!!!!!
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2013-12-09, 02:36   

Lean val Tirach napisał/a:
Ponoć dla mężczyzn liczy się też piękno wewnętrzne.

Tak samo jak dla pań ;) Kobiety są dużo bardziej okrutne dla mało poradnych życiowo panów. Wiem coś o tym, bo sam kiedyś byłem niegłupią, ale niezbyt zaradną ciotą :D Właściwie to od całkiem niedawna zaczęło mi coś w miarę wychodzić.

Czujesz, Linka, pożądanie na myśl o słabym fizycznie, psychicznie i intelektualnie mężczyźnie z wrażliwym i bogatym wnętrzem? :)

Wy właściwie macie łatwiej - uroda w dużej mierze zależy od uśmiechu i poświęceniu sobie czasu i odrobiny wysiłku. Od odpowiedniego nastawianie. Najpiękniejsze gwiazdy filmowe bez tapety, poza kamerami bardzo rzadko ładnie wyglądają. Od facetów wymaga się dużo więcej.
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-09, 09:38   

geralt napisał/a:
Czujesz, Linka, pożądanie na myśl o słabym fizycznie, psychicznie i intelektualnie mężczyźnie z wrażliwym i bogatym wnętrzem?

Geri, żeby odpowiedzieć na to pytanie trzeba znać to wnętrze :p

Ale powiem Ci coś więcej - można się zakochać w kimś, kogo nie widziało się na oczy, znając jedynie jego wnętrze.
A pożądanie?
Ono przychodzi z czasem.
Wcale niekoniecznie musi być pierwsze.
Nawet lepiej, jeśli nie jest :!:

geralt napisał/a:
Wy właściwie macie łatwiej - uroda w dużej mierze zależy od uśmiechu i poświęceniu sobie czasu i odrobiny wysiłku. Od odpowiedniego nastawianie. Najpiękniejsze gwiazdy filmowe bez tapety, poza kamerami bardzo rzadko ładnie wyglądają.

ale rano z rozmazanym makijażem albo bez niego już nie jest taka piękna :p

pajk napisał/a:
ale cały ten cyrk to zwykłe kurestwo tak dzis zwykłe i tak popierdolone że już nawet nima sensu sie oburzac ................

:ok:
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
DaLi 
Licealista
DaLi



Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 347
Wysłany: 2013-12-09, 14:44   

Geri..Geri.. chciałoby się uklęknąć przy Tobie, pogłaskać po włosach i .. posmucić razem z Tobą.. :( Co one Ci zrobiły.. może, co ONA Ci zrobiła..? Aż tak mocno Ci się oberwało??! Czy być może swoje obecne poglądy zawdzięczasz jedynie wnikliwej obserwacji otoczenia i jest to wiedza przyjęta a priori, a co za tym idzie - jesteś aż (lub tylko) ekspertem-teoretykiem..? Chociaż wydaje mi się, że ktoś, kto opiera swoje dość mocne wypowiedzi na tak zwanym przed doświadczeniu ( to nasze a priori), nie może chyba tryskać aż taakim jadem.. Mam mieszane uczucia.. Mężczyzna, który nienawidzi Kobiet?? Czy nieuleczalny romantyk, który tylko ubrany jest w kolczugę ze stali, a tak naprawdę rozpaczliwie potrzebuje żywego, ciepłego, kochanego, swojego, uśmiechniętego kawałka nawet nie najpiękniejszego kobiecego .. bytu? Choć teoretycznie jedno drugiego nie wyklucza..:) Tylko co się dzieje.. Jeżeli jest to wiedza a priori, to - jeżeli wierzyć naukowcom, że wiedza, poglądy badacza przed badaniem (a priori) mają wpływ na to, jaka będzie wiedza, poglądy badacza po badaniu (a posteriori) zapowiada to fatalny obrót spraw i życie w wiecznej męce niespełnienia, samotności i frustracji. Więc.. moim zdaniem baaardzo źle. Tylko się będziesz utwierdzać w przekonaniu, że miałeś rację. Jeżeli natomiast jesteś już "po" większych lub mniejszych rozróbach życiowych i Twój obecny system wartości i wyrobione opinie na temat płci przeciwnej ( że w zasadzie ani one piękne ani mądre) bazujesz na doświadczeniu (niezbyt przyjemnym) osobistym, to.. nie wiem czy nie jeszcze gorzej. No Bo co zrobiłeś? Sytuacja czysto teoretyczna.. Ty masz 20 lat .. i się zakochujesz na życie i na śmierć w Kobiecie, której zgodnie z wizją ostatniego na świecie romantyka, jesteś gotów oddać wszystko. Ale że jesteś przy tym wyjątkowo wrażliwym chłopcem - zdarza Ci się płakać, mieć gorsze dni, nie umieć podjąć bardzo szybko bardzo odważnej i odpowiedzialnej decyzji, nie stać Cię na wiele z tych rzeczy, które Ona "potrzebuje" a na dodatek nie możesz jej się w odpowiedni sposób sprzeciwić mówiąc, że jej wyzywające zachowanie w stosunku do innych mężczyzn Cię rani, choć tak naprawdę ona oczekuje, że zamiast tego powinieneś podejść i bez słowa dać mu w ryj. A Ją wyprowadzić za włosy ze stoicką miną i bez grama emocji. Byłeś niezaradną życiowo ciotą? a co to znaczy? Jest to Twoja, osobista i obiektywna ocena siebie? Czy taka była informacja zwrotna i ktoś Cię w tym przekonaniu swojego czasu utwierdził? Mężczyzna powinien być.. a Kobieta powinna być.. Wtedy byłem..ale teraz już nie jestem.. Wiesz, co zrobiłeś? w całej tej Twojej nienawiści, pysze, sarkazmie, pogardzie i braku życzliwości dla tak debilnych i beznadziejnych stworzeń jak my, zrobiłeś dokładnie to, czego od Ciebie oczekiwano, zabijając w sobie coś, co Cię być może wyróżniało spośród tych 100 tysięcy.. to Twoje piękne wnętrze;) Myślisz, że nadal tam jest, bo wierzysz w ideały? nie ma go, bo go otrułeś, zbezcześciłeś i ..uległeś wymaganiom tych pustych lalek, które obrażały Twoją inteligencję sprowadzając wszystko do prymitywnych potrzeb, gównianych relacji i nic nie wartych słów. Stałeś się twardym, hardym, nieugiętym, kategorycznym, sarkastycznym, zaradnym życiowo i sprawnym fizycznie Samcem, który nie będzie sobie brudził rąk.. on poczeka.. Ale taka się jeszcze, Geri, nie urodziła.. Bo im dłużej będziesz żył, tym większy będzie ból, jak wyżerana solą rana - będzie coraz większa i już żadna nie będzie w stanie jej zakleić, będą też wyższe wymagania i coraz trudniej będzie Ci przyjąć inność drugiej osoby. Co wtedy? Owszem, może nie jesteś już ciotą życiową.. ale co zyskałeś? Czy chciałeś pokazać JEJ, że możesz? żeby żałowała? czy myślałeś, że wraz ze zmianą ciotowatości na znieczulicę i pogardę - przyjdzie do Ciebie miłość, radość, czułość, pełnia.. ????
..:)
Geri.. Geri.. 8) Twoje piękne wnętrze mogło nie interesować jednej czy drugiej, ale grunt trafić w taki układ, gdzie twarda jak skała baba będzie marzyła o delikatnym Gerim, który jest, kocha, mruga i patrzy jak na Boga.. a ona z przyjemnością zajęłaby się resztą..;)) Tu oczywiście zażartowałam, ale chyba zrozumiałeś, co miałam na myśli..? ;)

I nie bądź dla nas taki bezlitosny.. wiem, że siebie też nie oszczędzasz i wymagasz tego od drugiej strony, ale.. chill the f..k out:) Nie ma ideałów. I nieraz trzeba spróbować.. jakoś.. łaskawszym okiem, Geralcie.. :)

With love, wszystkie znienawidzone przez Ciebie Kobiety plus kilka tych nie znienawidzonych, lecz pewnie już zajętych, nieugiętych lub nigdy niezdobytych.. :wink:
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-09, 15:55   

:shock:

Obława ,obława ! -Na ciebie Geri obława !
Dziki zpalczywy
w gęstym lesie wychowany
Krąg śniegu wydeptany! W tym kręgu plama krwawa!
Ciało blade, kłami wilczyc dwóch, na sztuki rozszarpane! :D


No ale to :
geralt napisał/a:
Kobiety są dużo bardziej okrutne dla mało poradnych życiowo panów.


To nie do końca prawda ........
Kobiety tylko szybciej i elastyczniej dostosowują sie do otaczającego świata .
Pewne rzeczy muszą , zrobic wczesniej czy później , a dzis ,obok kogoś, kto jest
geralt napisał/a:
niezbyt zaradną ciotą
zwyczajnie NIE przeżyją.

Sa w gruncie rzeczy zdesperowane , jak i te rugbystki . Robią sporo gwałtownych 'ruchów' troche na oslep ...
Raz sie porozbieraja pod byle pretekstem , drugi raz pogryzą co podejdzie do krwi.........

Ale w zasadzie wystarczy nie wydziwiać nad 'ranami' , niech se krew kapie , pogłaskac i beda jadły z reki :)
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
DaLi 
Licealista
DaLi



Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 347
Wysłany: 2013-12-09, 17:03   

Geralt, znawca kobiecej psychiki i ich do bólu przewidywalnych zachowań, musi chyba jeszcze przeżyć z kilkadziesiąt wiosen, by w końcu wypośrodkować.. i swój obecny radykalizm, i romantyzm, i wymagania i ideały.. To wszystko uzupełnione życiem, pozwoli uzupełnić też wiedzę o Kobiecie o tę wiedzę bezcenną, bo płynącą z własnych siwych włosów;). A Znajomość ułomności natury ludzkiej i prostych mechanizmów pozwalających (nie rezygnując ze swoich zasad) poskramiać gryzące bestie, by jadły Ci z ręki, pozwoli złagodzić obraz jednych i zdegradować obraz tych z pozoru "doskonałych".. A do tego potrzebny jest dystans.. doświadczenie.. dużo dobrej woli.. i.. trochę niewybrednego luzu starego psa ;)
No bo jak inaczej wytłumaczysz, Geri, fakt, że im młodsza dziewczynka, tym piękniejszy wydaje jej się być mężczyzna starszy.. :) cudowne to i przerażające zarazem.. Ona, zagubiona w przestrzeni i czasie, gryząca na oślep i nie do końca wiedząca o co jej właściwie chodzi, zwyczajnie czuje się bardzo bezpiecznie w układzie, w którym ten ktoś, lepiej od niej wie i rozumie co się z nią dzieje..:) Więc - może w waszym przypadku działa to podobnie? Może szukasz ..nie w tej kategorii wiekowej..? ;) )
Bądź dobrej myśli 8)
 
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-09, 20:46   

:brawo: DaLi
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-09, 21:05   

uuuu Ta ............. :oops: To ja sobie z tego działu pójdę już ................... :lol:

Robi się jakoś, różowo, słodko , miło, rodzinnie................ Dali się zaaaaaopiekuje............ :roll:

Carol pomoże pogłaszcze pobrzuszku ........ :mrgreen:
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
DaLi 
Licealista
DaLi



Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 347
Wysłany: 2013-12-09, 21:07   

Dali ma ważniejsze sprawy na głowie.. :cwaniak: Tylko nie wytrzymała i musiała się wtrącić.. Ale już nic "mądrego" z siebie i tak nie wykrzeszę, więc luz;)
 
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-09, 21:12   

oj pajky pajky... znów mnie namawiasz do ratowania Geralta? :shock:

Pytanie, czy on chce zostać uratowany :lol:



Cytat:
Robi się jakoś, różowo, słodko , miło, rodzinnie................ Dali się zaaaaaopiekuje............

Carol pomoże pogłaszcze pobrzuszku ........
_________________


o przepraszam, ja się w trójkąciki nie bawię :x :lol:
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2013-12-09, 21:50   

Dali, a można wiedzieć, gdzie dostrzegasz ten jad? W stwierdzeniu, że kobiety w większości nie mają zainteresowań? Że są za bardzo podatne na wpływy innych? A czy większość ludzi ogólnie nie jest taka? Czy sama niedawno nie pisałaś czegoś o życiu typowego Kowalskiego?

DaLi napisał/a:
I nie bądź dla nas taki bezlitosny.. wiem, że siebie też nie oszczędzasz i wymagasz tego od drugiej strony, ale.. chill the f..k out:) Nie ma ideałów. I nieraz trzeba spróbować.. jakoś.. łaskawszym okiem, Geralcie.. :)

Wyciągasz z kontekstu moje posty w odpowiedzi na tezy, że faceci zawsze mają ochotę (wszędzie i z każdą!) i sugestie że lecenie na urodę (czysty zachwyt nad pięknem natury!) jest czymś niższym od lecenia na nazywane "wnętrzem" cechy charakteru, które dają bezpieczeństwo i większą szansę na wygodę - i na ich podstawie domniemujesz negatywne nastawienie do kobiet. A czy ja gdzieś napisałem, że interesowność jest zawsze zła? Złe jest zakłamywanie rzeczywistości, a przede wszystkim okłamywanie samego siebie. Uczucia wyższe istnieją, ale w ich rozwijaniu wcale nie pomaga wyparcie się tych "prymitywnych" i udawanie, że takowych nie ma.

DaLi napisał/a:
zrobiłeś dokładnie to, czego od Ciebie oczekiwano, zabijając w sobie coś, co Cię być może wyróżniało spośród tych 100 tysięcy.. to Twoje piękne wnętrze;)

A może jest zupełnie odwrotnie?
DaLi w innym temacie napisał/a:
Mi wystarczy fakt, ż e przynajmniej próbuję. I będę próbować do ENDu, takiego czy srakiego..;) byle do końca zgodnego z wizją, o której wiesz, że jest TAK, JAK POWINNO BYĆ, w której się walczy o to, w co się wierzy nie godząc się na nic MNIEJSZEGO. Nie zainwestuję już w nic, co jest wydmuszką i jednym wielkim oszustwem. NAWET dla dobra ogółu..:)


To, że jestem wystarczająco bezczelny, żeby kpić z autorytetów nie odbiera mi skromności, dzięki której jestem w stanie nauczyć się wielu rzeczy od psa.

PS. Wycieczek osobistych i dywagacji na temat życia prywatnego komentował nie będę. Niech same świadczą o Tobie :*
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3049
Wysłany: 2013-12-09, 21:52   

DaLi napisał/a:
Może szukasz ..nie w tej kategorii wiekowej..? ;) )
Bądź dobrej myśli 8)

Czy ja nie mówiłem już wyraźnie, że nie szukam? Chyba muszę sobie to umieścić w podpisie w jakimś oczojebnym odcieniu różowego. I nie, to wcale nie oznacza, że Geriego czeka smutny los sfrustrowanego starca, któremu nikt nawet nie poda kieliszka wódki. Dali może spać spokojnie :]

Caroline* napisał/a:
Pytanie, czy on chce zostać uratowany :lol:

Nie chce.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany

Forum KGB dostępne jest również pod aliasem forumkgb.xx.pl
xx.pl - darmowe aliasy www