Forum KGB
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Coś dla kibiców kobiecego rugby
Autor Wiadomość
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-12-09, 21:56   

geralt napisał/a:
Czujesz, Linka, pożądanie na myśl o słabym fizycznie, psychicznie i intelektualnie mężczyźnie z wrażliwym i bogatym wnętrzem? :)

A czy ja gdzieś wspomniałam o pożądaniu? Czy wszystko trzeba sprowadzać do seksu?!?!? Znam jedno całkiem sympatyczne małżeństwo - starsi wiekiem ludzie - oboje po 70. Wzięli ślub "z rozsądku". Jedno po rozwodzie, drugie straciło małżonka. Są szczęśliwi bez seksu - mają siebie, świetnie się rozumieją, a wygląd jest bez znaczenia - oboje niemłodzi, lata piękna mają za sobą.

Mnie ta golizna i "photoshopowe" doskonalenie po prostu krew w żyłach burzą. A propos - co to według ciebie jest "bogate wnętrze", skoro jest słaby psychicznie i intelektualnie?

geralt napisał/a:
Od facetów wymaga się dużo więcej.

To znaczy? Żeby (w kwestii wyglądu) nie miał rozwiniętego mięśnia piwnego? To tak dużo?
Wyższy, niż geny pozwolą nie będzie. Z twarzy jaki każdy jest taki jest - również kobiety. A malowanie trochę pomaga, ale jest mydleniem oczu. Co ja ci na to poradzę, że jakoś się nie upowszechnił makijaż dla facetów?

Taki Woody Allen, Alfred Hitchcock, Steve Buscemi, Mick Jagger czy Steven Tyler to nie są piękni mężczyźni, ale przynajmniej mają (mieli) charakter, charyzmę, pomysł na siebie. To też pociąga.
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-09, 22:01   

geralt napisał/a:

DaLi napisał/a:
I nie bądź dla nas taki bezlitosny.. wiem, że siebie też nie oszczędzasz i wymagasz tego od drugiej strony, ale.. chill the f..k out:) Nie ma ideałów. I nieraz trzeba spróbować.. jakoś.. łaskawszym okiem, Geralcie..

Wyciągasz z kontekstu moje posty w odpowiedzi na tezy, że faceci zawsze mają ochotę (wszędzie i z każdą!)


zagalopowałam się, mea culpa
Ty przynajmniej pozostawiłeś jakiś margines, te 5%, ja nie... :(
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-09, 22:11   

geralt napisał/a:

Caroline* napisał/a:
Pytanie, czy on chce zostać uratowany

Nie chce.
____________

tak też myślałam

i mnie też te osobiste wycieczki zaczynają denerwować :/

geralt napisał/a:
Chyba muszę sobie to umieścić w podpisie

dobry pomysł ;)

PS. Nikogo nie zamierzam ratować :!:
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-12-09, 22:18   

Caroline* napisał/a:
PS. Nikogo nie zamierzam ratować :!:

Piękny podpis. :lol: I ten o rycerzach też. ;)
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-09, 22:18   

Lean val Tirach napisał/a:
Są szczęśliwi bez seksu -


:oops: A zeskąd cholera linęcjo wiesz????????????????????????????????????????????????????? :roll:


Z opowiadań czy pilnujesz i podglądasz? :p
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-12-09, 22:24   

Cytat:
Z opowiadań czy pilnujesz i podglądasz? :p

Z opowiadań. Śmiali się z naszych min, jak nam opowiadali, że łóżkowe zabawy są już za nimi. Zresztą nie śpią w jednym łóżku.

pajk napisał/a:
i podglądasz? :p

A fuj... nikogo bym nie chciała podglądać. :roll:
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-09, 22:31   

pajk napisał/a:

Lean val Tirach napisał/a:
Są szczęśliwi bez seksu -


A zeskąd cholera linęcjo wiesz?????????????????????????????????????????????????????


Coś w tym jest...

Mam znajomych, którzy postanowili wytrwać w czystości do ślubu, a właściwie... to chyba ona postanowiła :lol: Chłopak niedawno stwierdził, że jego narzeczona powinna brać tabletki na zwiększenie libido, a on z kolei na zmniejszenie :p
Może i ona jest szczęśliwa, ale jej ukochany niekoniecznie...
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
geralt 
Prorektor


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 3050
Wysłany: 2013-12-09, 22:31   

Lean val Tirach napisał/a:
A propos - co to według ciebie jest "bogate wnętrze", skoro jest słaby psychicznie i intelektualnie?

Serce, wątroba, etc. etc. :)
 
 
Caroline* 
Towarzysz
Dumasoholiczka ;)


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Gru 2012
Posty: 423
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-12-09, 22:32   

geralt napisał/a:
Lean val Tirach napisał/a:
A propos - co to według ciebie jest "bogate wnętrze", skoro jest słaby psychicznie i intelektualnie?

Serce, wątroba, etc. etc. :)

a czym się różni bogate od ubogiego :?:
_________________
"Wkrótce nie będzie już wrogów.
Osiągniemy spokój i równość.
Będziemy żyć w zbiegach okoliczności.
Wierzymy w ekwiwalenty.
Nie będziemy się różnić.
Zjednoczymy się.
W końcu będziemy niewolnikami."

Rodrigo Garcia
GOLGOTA PICNIC
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-09, 22:50   

Lean val Tirach napisał/a:
Z opowiadań. Śmiali się z naszych min, jak nam opowiadali, że łóżkowe zabawy są już za nimi. Zresztą nie śpią w jednym łóżku.


Srutu tutu i ty im wierzysz ....... :(
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Lean val Tirach 
Prorektor
Leanan sídhe


Wiek: 35
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 4147
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-12-09, 23:07   

pajk napisał/a:
Srutu tutu i ty im wierzysz ....... :(

Chyba łatwiej uwierzyć w to, niż w ewentualne "przechwałki". :)
_________________
"Zombies again, huh? I wonder who can be so stupid to bring dead back to life..." Undertaker from Kuroshitsuji
Everyone wants a magical solution for their problem, but everyone refuses to believe in magic.
"Guys who are so intense for no reason get on my nerves." Tsukishima Kei
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-09, 23:08   

To tak : Nie chce i nie szuka :
geralt napisał/a:

Czy ja nie mówiłem już wyraźnie, że nie szukam? Chyba muszę sobie to umieścić w podpisie w jakimś oczojebnym odcieniu różowego. ................
Nie chce.


Wychodzi że on też 'Nie jest łatwym Męczyzną ' :)

Ale sie wam trafiło Drogie panie hi hi hi :p


Cytat:
Chyba łatwiej uwierzyć
zawsze łatwiej iśc na łatwizne , ale i smiac sie z tego niż przechwalać i narażac na śmiechy :)

Seks to temat gdzie każdy kłamie obojetnie w która strone ale zawsze!
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
DaLi 
Licealista
DaLi



Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 347
Wysłany: 2013-12-10, 02:10   

Geralcie, czuję się zobowiązana wytłumaczyć z tych godzących w Twoją osobę oskarżeń ( ja w dalszym ciągu nie neguję tego, że mogłam Cię opacznie zrozumieć, albo czegoś w ogóle nie zrozumieć, bo nie było wypisane "na różowo"). W każdym razie odniosłam niejasne wrażenie, że między wierszami przeciekało coś ponad sympatię do niewiast.. A może bardziej przeszkadzało mi to, że było za dużo uogólnień i w żadnym, (mniej lub bardziej żartobliwym poście) nie zaznaczyłeś, że Twoje wypowiedzi odnoszą się tylko do pewnej grupy niewiast, których przecież nie brak i w moim otoczeniu.. Moja "małgośka" była np. jedną z tych cudownych panien! Owszem, dodawałeś coś w stylu "większość", zazwyczaj, itd..ale tego jakby było za mało..:) Kiedy którąkolwiek pochwaliłeś? !!;)) Ja naprawdę potrafię ( tak mi się przynajmniej do dziś wydawalo) odróżnić, co jest istotą, wypowiedzią z głębi duszy, przekazem szczerym i osobistym, a co tylko żartem sytuacyjnym lub kpiną i nabijaniem się ez stereotypów.. Ale.. I tak przeciekało coś dziwnego..coś..niefajnego.. Przebijała pogarda. I może przesadziłam i z brakiem doświadczenia życiowego, i z wiedzą czysto teoretyczną dotyczącą kobiecej psychiki (która swoją drogą u Ciebie jest dość imponująca), i z nienawiścią.. Ale jest też pojęcie zwane pasywną agresją ;) ) " też sobie współczuję, ubolewam, co zrobić, że obcuję właśnie z takimi.. Co to pisemka, koleżanki, przechwalanki..zazdrość, polowanie na facetów i brak jakichkolwiek zainteresowań". ..ale "nieraz z domu trzeba wychodzić..no trudno.". To bywa przykre;) a może jest to tak jak z naszymi bliskimi.. My ich krytykować możemy bezkarnie długo i nAmiętnie, ale jak robi to ktoś "z zewnątrz", to już odbieramy jak obelgę i osobistą zniewagę..;) Więc jak ja mowię, że jesteśmy dziwne, pełne sprzeczności, nie do końca normalne, ulegające wpływom, rozchwiane emocjonalnie, wygodnickie, interesowne, zazdrosne i ogólnie strasznie męczące, to jest to inna inszość niż wtedy, gdy robisz to Ty;) Stąd te moje dywagacje.. Czy przesadziłam i "oberwałeś" niezasłużenie? Być może.. Ale skoro jesteśmy tu jak w rodzinie i mamy ambicje, żeby obcować jak dorośli, nieraz nie przebierając w slowach, dobitnie i z mięsem, dzielić się spostrzeżeniami, wrażeniami, myślami, uczuciami, bez krępacji mówić sobie w różnych konwencjach różne rzeczy i przy tym nietylko słodzić i się głaskać po pysiach, to stwierzdiłam, że jest to odpowedni moment. Jeżeli poczułeś się z tym czy innym zdaniem źle, to przepraszam. Pomimo mojej bezczelności i mnie stać na to, by się do błędu przyznać. Na pewno nie było moim zamiarem Cię tu znokautować, zdeprecjonować czy ośmieszyć, czasami "pojadę za grubo", bo sama nie lubię tych "ę i ą", kolorowych papierków i innych upiększaczy w sytuacji, gdy ktoś zakłada prosty przekaz. Może jestem prosta wiejska dziewucha, nie znam się na konwenansach, brakuje mi wyczucia, taktu i ogłady, dlatego też się czegoś przy okazji nauczę - na przykład tego, by nie mierzyć wszystkich swoją miarą..i..nie robić wycieczek "osobistych". A i Ty się w wolnej chwili zastanów, czy przypadkiem nie miałam prawa poczuć się z Twoją interpretacją źle, wszak nigdzie i nigdy ( w każdym razie od momentu mojej bytności na KGB) nie zaznaczyłeś, że Twoje obserwacje dotyczą raczej świata zewnętzrnego, a tu, traktujesz swoje samice jak wyjątkowe okazy pozytywnie odbiegające od "normy" otaczającej Cię degrengolady;) Fajnie by było.. Może nawet nas trochę lubisz? ;)
A z tymi zakusami na Twoją osobę to ..trochę sobie pochlebiasz.. :) Nie musisz w oczojebny sposób:) Nikt Cię nie zamierza tu przywłaszczać ani szukać dla Ciebie czegoś, co Ci do szczęścia nie jest potrzebne;) po co się tak unosisz??! Słowo "szukasz" w odniesieniu do kategorii wiekowej dotyczyło raczej tego, w jakim środowisku się obracasz, co też nie musi być do końca Twoim wyborem, tylko uwarunkowaniem jakichś tam..czegoś. Możemy sobie jeszcze nie raz ciśnienie podnieść, gdyż wtedy widać prawdziwe, szczere i dobre(!) wbrew pozorom emocje.. Ja z chęcią będę się spierać, konwersować, "zbierać baty" lub przyznawać rację..tylko muszę wiedzieć, że mi wolno i że nikogo tym nie odstraszę, nie zniechęcę i nie obrażę śmiertelnie.. Jesteśmy dorośli. Ja bardzo chcę wiedzieć, jak jest naprawdę, czym żyjecie, co jest dla was ważne, co was bulwersuje a co rozśmiesza, bo jakoś się dobrze w tej waszej sekcie czuję;), ale Geri.. Jak czasami nie zrzucisz patosu i nie powiesz wprost jak jest, to się nigdy nie dowiem i..pójdę pić i płakać w kąt z wyrzutami sumienia..:(

To co.. Przytulić?
Nie wiem tylko, czy w końcu ... u mnie czy u Ciebie;)
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-10, 17:25   

:oops: Duzo gada ........ :lol: Pewnie cos knuje...........
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
DaLi 
Licealista
DaLi



Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 347
Wysłany: 2013-12-10, 17:39   

:lol: :lol: :lol:
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-10, 18:10   

ja bym proponował powrot do tematu , bo w brew pozorom , to daje pewne odpowiedzi czy te baby sa takie okropne i czy chłopy takie..................
mam pytanie :) Ale najpierw przypomne zdiecie :) tylko jedno zeby za duzo nie draznic :



--jak myslicie ?
czy któraś z tych piłkarek mogła sie nie zgodzic na te fotki?
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
DaLi 
Licealista
DaLi



Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 347
Wysłany: 2013-12-10, 18:53   

Myślę, że przynaaajmniej kilka z nich (teoretycznie) mogłoby mieć co do tego obiekcje;)
Jak znam życie, to połowa z nich nie uważa siebie za skończone piękności. Ale że w grupie raźniej..icel szczytny.. To..raz kozie śmierć;)
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-10, 19:05   

obiekcje na pewno miały pytanie , czy mogły odmówic ? zawsze niby mozna ...
więc dokladniej jakie były by konsekwencje ?

i jak duże ?
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
DaLi 
Licealista
DaLi



Dołączyła: 01 Wrz 2013
Posty: 347
Wysłany: 2013-12-10, 19:11   

Odmówić - jednostka?
Czy odmówić - cała drużyna?
 
 
 
pajk 
Przyjaciel forum


Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 4818
Skąd: AboCo:)
Wysłany: 2013-12-10, 19:19   

unikasz pytania :) najpierw odpowiadasz nie na temat , potem pytaniami na pytanie ...

tyle napisalas do Geriego co ci szkodzi i to i tamto i jeszcz eco ci przyjdzie do glowy .

mozna sie domuslec ,że moim zdaniem NIE bardzo mogły odmówic a jedna to juz zupełnie nie .
_________________
hmmmm..? :(
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Wersja forum PDA/GSM

Template NoseBleed v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Forum administrowane przez: Grimlock, Nieznany